koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
MieczDucha
Posty: 352
Rejestracja: 12 gru 2010, 15:23
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Puławy
O mnie: wyznanie : biblijny BINITARIANIZM, KONDYCJONALIZM, ANIHILACJONIZM
Gender: None specified
Kontaktowanie:

koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: MieczDucha » 04 kwie 2020, 14:51

Uważam na podstawie Pisma Świętego że nabożeństwa w obecnym czasie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 to : niepotrzebne ryzykowanie zdrowia i życia, nieposłuszeństwo władzy [zaleceniom sanitarnym] aby unikać wszelkich zbędnych kontaktów i dawanie złego przykładu innym ludziom. Uważam na podstawie Pisma Świętego że nabożeństwa w obecnym czasie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 to nie akt zbawczej wiary, ale zwiedzenie oraz głupota, pycha, nieodpowiedzialność.

Nie mamy obietnic zdrowia, gwarancji zdrowia na czas obecnego życia w tym ciele. Piotr Stępniak, Paweł Godawa i tysiące innych osób podających się za chrześcijan - są tego przykładami. Nabożeństwo nie czyni Kościoła i bez nabożeństwo Kościół nie przestaje być Kościołem. Dobrze jest spotykać się, budować, zachęcać, napominać, modlić, wielbić BARANKA i OJCA, ale czasami jest to niemożliwe np z powodu prześladowań, kataklizmów lub innych czynników jak np epidemia koronawirusa. Wielu chrześcijan np będących w więzieniach za wierność Zmartwychwstałemu nie ma nabożeństw i nie ma kontaktów z innymi wierzącymi, a jednak jeśli trwają w JEZUSIE KRZEWIE WINNYM to wzrastają, nabierają duchowych sił - bo to ZBAWCA jest ŻYCIEM, źródłem wód żywych i ON jest chlebem życia - a nie ludzie. Bycie jednym Ciałem JEZUSA to cenna prawda, ale to CIAŁO nie jest uzależnione od nabożeństw, spotkań twarzą w twarz. Jest wiele innych bezpiecznych możliwości, sposobów : spotkań, rozmów, zachęcania, napominania, modlitw w czasie pandemii niż niebezpieczne obecnie tradycyjne nabożeństwa i inne dotychczasowe spotkania kościelne. Kościół to rodzina JEZUSOWA, a nie organizacja. Brak tradycyjnych nabożeństw niczego nie zmienia na złe w tej rodzinie. Niestety wielu z różnych kościołów i ludzi zrobiło bożki i teraz gdy jest ograniczenie spotkań to te bożki się chwieją, upadają. Tam gdzie człowiek coś wyprodukował, tam gdzie jest budowanie na człowieku tam teraz jest trzęsienie ziemi i często przysłowiowe : "aj waj". JEZUS jest skałą, fundamentem i Kościół na NIM zbudowany mimo braku nabożeństw będzie rósł, nabierał sił, dojrzewał bo istotą KOŚCIOŁA jest JEZUS ŻYWY WSZECHMOGĄCY STWÓRCA i miłość agape, uświęcenie w każdy czas - a nie spotkania o tej i o tej godzinie, a na tygodniu świecie, religijne myślenie i postępowanie.
Dobrzy pasterze chronią owce przed niebezpieczeństwem, a nie prowadzą owiec w miejsce niebezpieczeństwa i śmierci.

Naprawdę w którymś kościele ludzie podczas nabożeństw czy innych kościelnych spotkań muszą się pozarażać i ktoś musi umrzeć, aby ci na czele i pozostali zrozumieli, że robią coś niebezpiecznego, głupiego, wbrew woli BOŻEJ :?: :?: . Robią coś na wzór zbiorowego samobójstwo. To nie jest wiara, ale głupstwo, zło wynikające ze zwiedzenia. Wielu chyba z nabożeństw zrobiło coś na wzór mszy - jakby to była sprawa życia i śmierci. W takim kościele nie chciałbym być, bo co zrobią w czasie globalnego prześladowania gdy tradycyjne nabożeństwa będą zakazane, a kościoły będą zdelegalizowane - chyba że zgodzą się na różne grzechy i akceptację różnego antychrześcijańskiego zachowania. Wiele osób chyba siebie i "swój" kościół chce wypromować na koronawirusie pokazując jaki to on, oni są wierni, odważni itd. Według mnie nabożeństwa, spotkania w tradycyjnej formie w obecnej sytuacji, to nie odwaga ale szaleństwo. To nie wiara zbawcza ale zwiedzenie, pycha, głupstwo.
Więcej argumentów podaję m.in w tym swoim wpisie : http://mieczducha888.blogspot.com/2020/ ... nskie.html

, pozdrawiam i jestem ciekawy jakie wy macie zdanie na ten temat [oparte oczywiście na nauce natchnionej Biblii]. PS - wpis umieszczam tutaj bo jestem ciekawy zdania też innych osób w tym z organizacji nie uznających JEZUSA za BOGA PRAWDZIWEGO STWÓRCĘ.

,


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19466
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: KAAN » 04 kwie 2020, 21:08

Ja nie jestem skłonny osądzać ludzi z powodu chęci zgromadzenia się, my jako zbór respektujemy zarządzenie władz i nie spotykamy się w zborze prócz niezbędnych osób do transmisji w internecie. Ale jestem osobiście przekonany że to ogólnoświatowy amok wygenerowany przez elity władzy tego świata, aby odwrócić uwagę od oszustwa jakie robi cały system finansjery światowej.
To kolejna próba przed aktem totalnego zniewolenia społeczeństw. Ludzie zaczynają się zachowywać jak w czasie stanu wojennego, przeżyłem stan wojenny i mam przegląd sytuacji. Z powodu wprowadzenia różnych rządowych procedur zginie, umrze więcej ludzi niż z powodu tego wirusa. Będą to ofiary niewidoczne w statystykach, tak jak w 1981 kiedy wyłączono telefony i mnóstwo ludzi zmarło z powodu niemożności wezwania pomocy medycznej. Dzisiaj mnóstwo chorych ludzi gromadzi się w szpitalach gdzie z powodu dużego zagęszczenia zarażają się różnymi paskudztwami na które umierają. Prawie 100% ludzi umiera z powodu chorób towarzyszących, a nie na samego koronawirusa. rzadkością są zgony wyłącznie na tą chorobę. Lekarze umierają na nią z powodu przepracowania i braku zabezpieczeń wywołanych paniką i nieodpowiedzialną działalnością rządów.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Michał Diabeł
Posty: 31
Rejestracja: 13 lut 2021, 19:07
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Co powiedzieć mam, tego nie wiem sam
Piszesz ty, piszę ja-zabawa trwa!
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: Michał Diabeł » 21 lut 2021, 21:07

Przede wszystkim chciałbym życzyć dużo zdrowia dla użytkownika Miecz Ducha, a co do tematu to ludzie mają swoje potrzeby duchowe i należy to zrozumieć i uszanować, przede wszystkim powtarzam to od roku, żadnej epidemii nie ma poza Prawem i Sprawiedliwością... Pracuje w dużej firmie gdzie były przypadki tego pseudowirusa, jakim cudem ja jeszcze żyje będąc nizaszczepionym to ja nie wiem :) oczywiste jest że te zalecenia rządu szkodzą, nie chodzę w maseczce na świeżym powietrzu w pracy tylko pod nosem, trenowalem na plenerowej siłowni pomimo że była zamknięta, ale wracając do nabożeństw ludzie mają swoje potrzeby więc w kościołach mogą być one realizowane część osób tego potrzebuje więc dla ich dobra nie trzeba tego ograniczać.


Awatar użytkownika
ch_kamil
Posty: 30
Rejestracja: 29 sty 2012, 20:29
wyznanie: Inne ewangeliczne
Lokalizacja: Gliwice
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: ch_kamil » 22 lut 2021, 16:39

Czy Twoim zdaniem od rodziny także należy się odizolować?


Pankracy
Posty: 176
Rejestracja: 11 gru 2018, 09:44
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: Pankracy » 22 lut 2021, 19:32

Póki co nabożenstwa nie są zakazane przez rząd więc ich odprawianie nie jest oznaka nieposluszenstwa wobec obostrzen i rządu. U mnje nabozeństwa są organizowane w reżimie sanitarnym - nie liczac pastora i zespolu moze wejsc tylko 20 osob i tylko w maskach. Nje ma za to "pogawedek" po nabozenstwie. Kosciol jest po nabozenstwie zamykany


Michał Diabeł
Posty: 31
Rejestracja: 13 lut 2021, 19:07
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Co powiedzieć mam, tego nie wiem sam
Piszesz ty, piszę ja-zabawa trwa!
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: Michał Diabeł » 28 lut 2021, 21:39

Nieposłuszeństwo wobec rządu powinno być obowiązkiem każdego a zwłaszcza policji, wojska i ochrony.Te pisie zakazy są zagrożeniem egzystencjalnym, realnie powinno zostać reaktywowane Polskie państwo podziemne i wydawać na tych ludobójców wyroki śmierci.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12483
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: koronawirusowe samobójcze nabożeństwa i spotkania

Postautor: magda » 09 mar 2021, 14:13

Dzień dobry wszystkim dawno mnie tu nie było , napiszę bo właśnie niedawno leżałam w szpitalu z koronką , No i na całym koronkowym oddziale była jedna osoba co miała mocne objawy płucne ale tylko na tyle ze mocno kaszlała i dostawała tlen ale nie respirator , nikt nie był ciężko chory nawet ja stara z róznymi chorobami i cieżka cukrzycą przeszłam to lekko , Zrobiona jest nagonka na ten wirus mało szkodliwy to taka średnia grypa miałam kilka razy w życiu dużo gorsza grypę. Tak ze te maseczki separacja to jest rzecz naciagana w szpitalu personel w kombinezonach, w pokojach kamery na suficie , jakies mnustwo użądzeń porobione śluzy itp a naprawdę to pacjenci w oknach palą sobie papierosy jak mają problem z kaszlem to akurat w tej koronce wystarczy sie położyc na brzuchu i przechodzi, nie ma co sie separować bo to wszystko sztucznie rozdmuchane , ze zwykła duzo cięższą grypa sie tak nie zachowują jak z tym czymś
.ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
No kamera na suficie cały czas obserwuje to niemiłe i jednak widać ze choroba marna a rozdmuchane wszystko na maxa i trzymanie ludzi w strachu nawet izolowani sie od braci to co to za chrześcijaństwo jeśli strach przed grypą oddziela cie od braci. to co by było gdyby przyszly prześladowania i groźba śmierci . Nie bojcie sie to taka dosc słaba grypa


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 46 gości