czas, czasy i połowa czasu

Inne zagadnienia biblijne
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 06 cze 2018, 11:57

KAAN pisze:
Kitka pisze:A ja widzę taki obraz.
Oczywistym jest,że Maria była reprezentantką Izraela i jednocześnie częścią Kościoła.
Początki Kościoła to w zasadzie Izraelici włączeni w Kościół.
Niewiasta rodząca chłopca to obraz wcielenia Jezusa, a wcielił się przez Marię.
A gdzie tu obraz Kościoła?

Izrael to zaczyn Kościoła.
KAAN pisze:Poszukiwanie na siłę dalekich skojarzeń to nie jest właściwy sposób rozumienia Słowa, prowadzi on do poważnych błędów.
Nasze próby zrozumienia Apokalipsy nie są pełne i słuszne. Dotykamy tego, co zakryte. I możemy się mylić.
Trudno w tym temacie wykazać, że ktoś coś błędnie tłumaczy, bo nie mamy interpretacji z nieba.
KAAN pisze:
KAAN pisze:Da się, ponieważ taki jest przekaz proroctwa spójny z całym świadectwem Biblii.
Nie da się i powiedziałabym, że nie powinno.
Jak wielu zresztą symboli w Objawieniu.
Bo...
Bo można ominąć coś ważnego :)
KAAN pisze:
Konstelacja gwiazdozbioru Panny obleczonej Słońcem oraz z Księżycem u jej stóp.
A jakie to ma znaczenie biblijne, konkretnie jakiego czasu?
Znak na niebie może odnosić się do czasu narodzin Jezusa (to już specjalistów od astronomii trzeba zapytać) lub/i czasu końca, początku czasu ucisku, bądź końca tego czasu.
Dawniej więcej odczytywano z gwiazd niż my współcześnie.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 06 cze 2018, 12:18

Kitka pisze:Izrael to zaczyn Kościoła.
To dwa odrębne byty, Izrael nie jest zaczynem Kościoła, w proroctwach Biblii Izrael funkcjonuje niezależnie. Kościół jest ponad nacjami, Izrael jest konkretnym rodem Jakuba - Izraela.
KAAN pisze:Poszukiwanie na siłę dalekich skojarzeń to nie jest właściwy sposób rozumienia Słowa, prowadzi on do poważnych błędów.
Nasze próby zrozumienia Apokalipsy nie są pełne i słuszne. Dotykamy tego, co zakryte. I możemy się mylić.
Kościół ma wgląd w proroctwa, zostały one dzieciom Bożym pokazane, przez Ducha podane i wyjaśnione. Jest to wyraz miłości Bożej do swoich dzieci. My wiemy bo Duch nas poucza:

Ewangelia św. Jana 14:26 Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.
I List św. Jana 1:27 Ale to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył; lecz jak namaszczenie jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie.


Trudno w tym temacie wykazać, że ktoś coś błędnie tłumaczy, bo nie mamy interpretacji z nieba.
Niebo nie interpretuje, niebo ogłasza a zbawieni to rozumieją.

KAAN pisze:
Nie da się i powiedziałabym, że nie powinno.
Jak wielu zresztą symboli w Objawieniu.
Bo...
Bo można ominąć coś ważnego :)
Duch Świety zadbał o to by nie zostało pominięte to co ważne. Ostatnie czasy spełniają proroctwa zapisane ponad 2,5 tys lat temu:

Księga Daniela 12:4 Ale ty, Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj księgę aż do czasu ostatecznego! Wielu będzie to badać i wzrośnie poznanie.


KAAN pisze:
Konstelacja gwiazdozbioru Panny obleczonej Słońcem oraz z Księżycem u jej stóp.
A jakie to ma znaczenie biblijne, konkretnie jakiego czasu?
Znak na niebie może odnosić się do czasu narodzin Jezusa (to już specjalistów od astronomii trzeba zapytać) lub/i czasu końca, początku czasu ucisku, bądź końca tego czasu.
Dawniej więcej odczytywano z gwiazd niż my współcześnie.
Tak więc nie masz żadnych konkretnych danych, tylko przypuszczenia, lepiej trzymać się tego co wierzący znają i widzą w Słowie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 06 cze 2018, 13:03

Nie spotkałam się z jedną wykładnią proroctw Apokalipsy wśród wierzących.

Zatem pisanie - my wiemy - tudzież - zbawieni to rozumieją - jest nieprawdą.

Prawdą jest, że jest wiele rozumień Objawienia Jana wśród zbawionych i nie wiadomo, kto ma rację.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 06 cze 2018, 21:51

Kitka pisze:Nie spotkałam się z jedną wykładnią proroctw Apokalipsy wśród wierzących.

Zatem pisanie - my wiemy - tudzież - zbawieni to rozumieją - jest nieprawdą.

Prawdą jest, że jest wiele rozumień Objawienia Jana wśród zbawionych i nie wiadomo, kto ma rację.
Wiadomo, ci co trwają przy Słowie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 07 cze 2018, 07:51

KAAN pisze:
Kitka pisze:Nie spotkałam się z jedną wykładnią proroctw Apokalipsy wśród wierzących.

Zatem pisanie - my wiemy - tudzież - zbawieni to rozumieją - jest nieprawdą.

Prawdą jest, że jest wiele rozumień Objawienia Jana wśród zbawionych i nie wiadomo, kto ma rację.
Wiadomo, ci co trwają przy Słowie.

Trwający przy Słowie mają różne interpretacje. Ze Słowa wyprowadzone.
Byłam na różnych wykładach.I słyszałam przynajmniej cztery różne tłumaczenia.
Każde odnosiło się również do spełnionych i spełniających się proroctw.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 07 cze 2018, 08:54

Kitka pisze:
KAAN pisze:
Kitka pisze:Nie spotkałam się z jedną wykładnią proroctw Apokalipsy wśród wierzących.

Zatem pisanie - my wiemy - tudzież - zbawieni to rozumieją - jest nieprawdą.

Prawdą jest, że jest wiele rozumień Objawienia Jana wśród zbawionych i nie wiadomo, kto ma rację.
Wiadomo, ci co trwają przy Słowie.

Trwający przy Słowie mają różne interpretacje. Ze Słowa wyprowadzone.
Byłam na różnych wykładach.I słyszałam przynajmniej cztery różne tłumaczenia.
Każde odnosiło się również do spełnionych i spełniających się proroctw.
Nie poznasz prawdy bez osobistego studiowania Słowa, zawsze będziesz rozdzierana wątpliwościami. Trzeba słuchać tych co trwają przy Słowie a nie mówią że trwają.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 07 cze 2018, 10:58

KAAN pisze:
Kitka pisze:
KAAN pisze:Wiadomo, ci co trwają przy Słowie.

Trwający przy Słowie mają różne interpretacje. Ze Słowa wyprowadzone.
Byłam na różnych wykładach.I słyszałam przynajmniej cztery różne tłumaczenia.
Każde odnosiło się również do spełnionych i spełniających się proroctw.
Nie poznasz prawdy bez osobistego studiowania Słowa, zawsze będziesz rozdzierana wątpliwościami.
Dlaczego znowu mi sugerujesz, jakobym prawdy nie znała?
Widzisz, KAAN, ja studiuję Słowo, osobiście i z innymi na grupie. I nie od dziś.
KAAN pisze:Trzeba słuchać tych co trwają przy Słowie a nie mówią że trwają.
No to słucham.
I widzę rozbieżności.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 07 cze 2018, 16:35

Kitka pisze:
KAAN pisze:
Kitka pisze:Trwający przy Słowie mają różne interpretacje. Ze Słowa wyprowadzone.
Byłam na różnych wykładach.I słyszałam przynajmniej cztery różne tłumaczenia.
Każde odnosiło się również do spełnionych i spełniających się proroctw.
Nie poznasz prawdy bez osobistego studiowania Słowa, zawsze będziesz rozdzierana wątpliwościami.
Dlaczego znowu mi sugerujesz, jakobym prawdy nie znała?
Sama piszesz że słyszałaś cztery różne i masz wątpliwości która jest słuszna.
Widzisz, KAAN, ja studiuję Słowo, osobiście i z innymi na grupie. I nie od dziś.
Bardzo dobrze, tak trzymaj!
KAAN pisze:Trzeba słuchać tych co trwają przy Słowie a nie mówią że trwają.
No to słucham.
I widzę rozbieżności.
Módl się o zrozumienie i rozeznanie prawdy.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 266
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: nan » 07 cze 2018, 16:45

KAAN pisze:Trzeba słuchać tych co trwają przy Słowie a nie mówią że trwają.

Jak odróżnić jednych od drugich?
Kalwiniści twierdzą, że mają rację i Duch Święty ich przekonuje.
Arminianie twierdzą, że mają rację i Duch Święty ich przekonuje.
Ale ich twierdzenia są ze sobą po prostu sprzeczne, żeby dojść do prawdy można więc samemu wziąć Biblię i próbować porównać twierdzenia arminian i kalwinistów. Ale tutaj znów mamy to samo, każdy dojdzie do innych wniosków i każdy twierdzi, że Duch Święty mu tak objawił, i koło się toczy.


"Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 07 cze 2018, 17:50

nan pisze:
KAAN pisze:Trzeba słuchać tych co trwają przy Słowie a nie mówią że trwają.
Jak odróżnić jednych od drugich?
Często bywa to trudne, dlatego trzeba dobrze wsłuchać się w nauki danej grupy chrześcijan i poznać ich praktyczną stronę trwania przy słowie.
Kalwiniści twierdzą, że mają rację i Duch Święty ich przekonuje.
Arminianie twierdzą, że mają rację i Duch Święty ich przekonuje.
Jedni i drudzy stosują filozofię do wyjaśnienia swoich przekonań, napisano wiele traktatów teologicznych z jednej i drugiej strony aby przekonać innych do swojej racji, ale ważniejszą sprawą jest stosowanie Słowa w praktyce i nie zamykanie pewnych idei w Biblii w oderwany system wierzeń bez kontekstu z resztą Biblii.
Ale ich twierdzenia są ze sobą po prostu sprzeczne, żeby dojść do prawdy można więc samemu wziąć Biblię i próbować porównać twierdzenia arminian i kalwinistów..
To właśnie trzeba robić, dlatego nie nazywam się ani kalwinistą, ani arminianinem ale wołam na siebie fundamentalista, bo opieram się na fundamencie założonym przez Chrystusa i proroków, a nie przez Kalwina, czy Arminiusza. Oczywiście blisko mi do Kalwina, daleko do Arminiusza, ale twierdzę ze prawda leży gdzie indziej, na pewno nie pośrodku; istnieje predestynacja, ale nie dokładnie taka jak kalwińska i istnieje odpowiedzialność za uczynek i swoją wiarę, ale nie tak jak rozumieją to arminianie. Wszystko jest objawione w Biblii i często należy zamknąć swoje usta i z pokorą powiedzieć że tak jest jak w Biblii, ale nie wiem dlaczego, nie mam wyjaśnienia w ludzkim rozumowaniu. Trzeba Biblię traktować całościowo, nie szatkować jej na poszczególne wersety, albo epoki i nie wolno na podstawie tych kawałków tworzyć teologicznego systemu.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 08 cze 2018, 13:52

KAAN pisze:
Kitka pisze:
KAAN pisze:Nie poznasz prawdy bez osobistego studiowania Słowa, zawsze będziesz rozdzierana wątpliwościami.
Dlaczego znowu mi sugerujesz, jakobym prawdy nie znała?
Sama piszesz że słyszałaś cztery różne i masz wątpliwości która jest słuszna.
Kaan, ja nie pytam z powodu wątpliwości, ale z ciekawości, co kto na dany temat myśli.
Z wątpliwościami chodzę do zaufanych osób


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 08 cze 2018, 16:56

Kitka pisze:
KAAN pisze:
Kitka pisze: Dlaczego znowu mi sugerujesz, jakobym prawdy nie znała?
Sama piszesz że słyszałaś cztery różne i masz wątpliwości która jest słuszna.
Kaan, ja nie pytam z powodu wątpliwości, ale z ciekawości, co kto na dany temat myśli.
Z wątpliwościami chodzę do zaufanych osób
Ale wiesz czy nie wiesz gdzie jest prawda?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 11 cze 2018, 08:56

KAAN pisze:
Kitka pisze:
KAAN pisze:Sama piszesz że słyszałaś cztery różne i masz wątpliwości która jest słuszna.
Kaan, ja nie pytam z powodu wątpliwości, ale z ciekawości, co kto na dany temat myśli.
Z wątpliwościami chodzę do zaufanych osób
Ale wiesz czy nie wiesz gdzie jest prawda?
Wiem, gdzie jest Prawda.

Ale są też różne prawdy (podkreślane, że to jedyna prawda przez samych tak stwierdzających), które badam i rozsądzam.
Do takiej różnorodności prawd zaliczają się dla mnie interpretacje Objawienia Jana.

Samo Objawienie nie jest istotą zbawienia. To obraz, który domaga się rozumienia. A ono nie stanowi podstawy do zbawienia. Podstawy mamy w Ewangeliach, dalej w listach. Rzeczywistość, która jest tam przekazana wystarcza, by dojść do poznania prawdy, do poznania Prawdy.

Objawienie mnie fascynuje właśnie ze względu na wielość obrazów, które wiele mówią, czasem wręcz krzyczą o czymś niesłychanie istotnym. Nie zamykam interpretacji Apokalipsy w jednym, jedynie słusznym rozumieniu. Nie da się. Zupełnie tak samo, jak nie da się zamknąć w jednej interpretacji księgi Daniela. Tak już jest z proroctwami. Bóg wygłasza je, by spełniły się raz, a potem znowu w inny sposób.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: KAAN » 11 cze 2018, 09:26

Kitka pisze:
KAAN pisze:Ale wiesz czy nie wiesz gdzie jest prawda?
Wiem, gdzie jest Prawda.
Ale są też różne prawdy
Czyli nie wiesz gdzie leży prawda, nie ma wielu prawd, prawda jest jedna. Prawda występuje w liczbie pojedynczej, to Duch Święty objawiający jedną prawdę.

I List św. Jana 5:6 On jest tym, który przyszedł przez wodę i krew, Jezus Chrystus; nie w wodzie tylko, ale w wodzie i we krwi, a Duch składa świadectwo, gdyż Duch jest prawdą.

Do takiej różnorodności prawd zaliczają się dla mnie interpretacje Objawienia Jana.
Nie wolno interpretować Słowa, należy je rozumieć według wewnętrznego świadectwa.

Samo Objawienie nie jest istotą zbawienia.
Objawienie jest dla zbawionych, nie jest dla samozwańczych proroków.

To obraz, który domaga się rozumienia. A ono nie stanowi podstawy do zbawienia.
Całe pismo jest ważne:

II List do Tymoteusza 3:16 Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
17 Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.


Źle rozumiesz rolę Pisma, Pismo nie zbawia, Pan Jezus zbawia przez wiarę, z łaski a Słowo - Biblia jest możliwa do zrozumienia dla zbawionych. Cała Biblia jest ważna, bo to Słowo Boże.
Podstawy mamy w Ewangeliach, dalej w listach. Rzeczywistość, która jest tam przekazana wystarcza, by dojść do poznania prawdy, do poznania Prawdy.
Nie wystarcza, Biblia ma taką konstrukcję i taki przekaz, ze jest spójna w całości i wyrzucanie jakiejś części jako mniej ważną okalecza przekaz.
Objawienie mnie fascynuje właśnie ze względu na wielość obrazów, które wiele mówią, czasem wręcz krzyczą o czymś niesłychanie istotnym. Nie zamykam interpretacji Apokalipsy w jednym, jedynie słusznym rozumieniu.
Prawda jest jedna jedyna. Wielość obrazów rzeczywiście może przyprawić o zawrót głowy, ale każdy z nich ma swoje określone znaczenie wkomponowane w objawienie przeznaczone dla zbawionych, aby mieli właściwą perspektywę spojrzenia na swoje zbawienie i aby mieli właściwe oczekiwania na przyszłość.

Nie da się.
Da się, niektórzy mogą zrozumieć to co Pan Bóg mówi do swoich dzieci, tylko dzieci muszą być odpowiednio dojrzałe żeby zrozumieć co Pan do nich mówi.
Zupełnie tak samo, jak nie da się zamknąć w jednej interpretacji księgi Daniela. Tak już jest z proroctwami. Bóg wygłasza je, by spełniły się raz, a potem znowu w inny sposób.
Księga Daniela ma określone znaczenie, ściśle określone choć czasami trudne do zrozumienia, a nawet są fragmenty które były zapieczętowane do czasu ostatecznego i było niemożliwe zrozumienie ich przed czasem końca. W takich przypadkach należy milczeć a nie wymyślać fantastyczne interpretacje.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: czas, czasy i połowa czasu

Postautor: Kitka » 11 cze 2018, 10:13

Kaan, ale co Ty tak naprawdę chcesz mi przekazać?

Znowu zaczynasz swoje śpiewki:
KAAN pisze:Czyli nie wiesz gdzie leży prawda
Skądeś to wytrzasnął?

Tak - Prawda jest jedna. Bóg ma tą prawdę. A my ją staramy się zrozumieć. I dlatego powstaje tyle drobnych "prawd"

KAAN pisze:Nie wolno interpretować Słowa, należy je rozumieć według wewnętrznego świadectwa.
A coż to za nowość?
Co to znaczy wewnętrzne świadectwo?
Toż wciąż interpretujesz Pismo. W każdej Twojej i mojej wypowiedzi tak jest. Pokazujesz Twoje zrozumienie, a ja swoje.
I nijak nie jesteś w stanie wykazać, że Twoje jest bardziej prawdziwe, niż moje.
Są dwa zdania oparte o Pismo.
Tyle i aż tyle.

KAAN pisze:Źle rozumiesz rolę Pisma, Pismo nie zbawia, Pan Jezus zbawia przez wiarę, z łaski a Słowo - Biblia jest możliwa do zrozumienia dla zbawionych. Cała Biblia jest ważna, bo to Słowo Boże.
Nie życzę sobie takiego pisania do mnie z Twojej strony.
Nigdzie nie napisałam, że Pismo zbawia - to raz (czytaj ze zrozumieniem).
Gdyby nie Pismo, nie miałbyś pojęcia, że zbawienie jest z łaski przez wiarę.

Nie sugeruj mi braku zbawienia - to dwa.
KAAN pisze:Nie wystarcza, Biblia ma taką konstrukcję i taki przekaz, ze jest spójna w całości i wyrzucanie jakiejś części jako mniej ważną okalecza przekaz.
Biblię w takiej formie jak dziś masz od kiedy? Czy pierwsi chrześcijanie znali ten cały przekaz? Nie. A jednak byli zbawieni bez okaleczenia. Łotr na krzyżu znał? Nie, bo wtedy ani kreska z NT nie powstała. A był zbawiony.

Nie chcę dalej z Tobą, Kaan, rozmawiać.
Nie lubię czyjejś wyniosłości i przekonania o własnej nieomylności, a to sugerujesz w niemal każdym wpisie wyżej. Ty masz Prawdę, ja nie. Ty jesteś dojrzały, ja nie. Ty rozumiesz poprawnie, ja nie. Tobie Duch objawił, mi nie. Ty masz wewnętrzne świadectwo, ja nie. Ta ciągła korekta jest wstrętna. Nie jesteś moim pastorem.
To nazbyt papieskie podejście do mnie mnie zniechęca. Już kiedyś proboszcz tak ze mną rozmawiał, że mi się ubzdurało, że Duch Święty może do mnie mówić... To nazbyt katolickie, takie wpędzanie mnie w zaułek, w którym mam uznać zewnętrzny autorytet jedynie słusznej wiedzy na temat Słowa Bożego. Zwalczasz ten kościół, a metody masz iście tamtejsze.



Wróć do „Biblistyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości