Kobiety w Biblii

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Albertus
Posty: 8972
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: Albertus » 07 kwie 2018, 09:51

christianinroman pisze:Wiadomo kto stoi za oskarżaniem przeciw dzieciom Bożym. Jeżeli MM wypowiada się oskarżycielsko o nas, uczniach i uczennicach Pana Jezusa, tzn że jest czyim sługą? Jest oskarżyciel - diabeł, ojciec kłamstwa, i jest nasz Obrońca Jezus Chrystus wstawiający się u Ojca za nami.


:) Po prostu piękne.....!

Abstrahując od wypowiedzi MM bo ich nie śledzę, zapytam:

Czyli jakakolwiek krytyka protestantów a w szczególności christianinromana która wyda się mu "oskarżycielska" oznacza że ten kto ich krytykuje jest sługą diabła?

A jak jeden protestant oskarża drugiego to co wtedy?

O tym kto jest dzieckiem bożym a kto sługą diabła rozstrzyga wtedy christianinroman?


2Kor:(1) Mając przeto takie obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkich brudów ciała i ducha, dopełniając uświęcenia naszego w bojaźni Bożej.
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2428
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: nadrozd » 07 kwie 2018, 10:50

krytyka bywa budjaca i niszczaca.....
to taki feedback ... ktory czasem pomaga cos zmienic na lepsze.
Jezeli jest konstruktywna.

krytyka to jeszcze nie oskarzanie, to 2 rozne sprawy.
Jak ktos mowimze masz bruda czapke to nie jest oskarzenie tylko powod by ja uprac.

Od czlowieka zalezy jak przyjmuje krytyke i jak ja uzywa.


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
koleżanka
Posty: 2002
Rejestracja: 04 cze 2009, 12:06
wyznanie: Kościół Katolicki
Lokalizacja: Kujawsko Pomorskie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: koleżanka » 08 kwie 2018, 10:48

W tekście Pisma Świętego czytamy, że Bóg zbudował kobietę z żebra. To hebrajskie słówko bana ("zbudował") ma wielkie znaczenie. Biblia będzie go później używać na określenie budowania świątyni, czyli miejsca zamieszkania chwały Bożej na ziemi. To otwiera przed nami zupełnie nową rzeczywistość! Kobieta jako świątynia! Miejsce zamieszkania chwały Bożej! Miejsce w którym, Bóg sobie upodobał. To w świątyni bije źródło Izraela. Tu mieszka Ten, który jest prawdziwie żyjącym. Mocne. Piękne. Prawdziwe. " Kobiety, które kochał Bóg" Maria Miduch


"Szczęśliwy ten, kto zapłonął wiarą w Boga - jest on jak lampa płonąca wysoko." św. Efrem Syryjczyk (†373)
Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ściąga błogosławieństw morze. (Jezus do s. Faustyny)Obrazek
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: kontousunięte1 » 08 kwie 2018, 11:35

Mnie "bana" kojarzy się tylko z punktem karnym na forum, ban-zbanować.
Szkoda, że autorka tematu ma nas dość. Wprawdzie nie dostała, z tego co wiedzę 5 karniaków, ale wykopać z forum można nie tylko blokując mu dostęp. Ta druga opcja właśnie ma miejsce. :-(


Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2428
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: nadrozd » 08 kwie 2018, 12:55

Bana to westalki daja paskudnym facetom by zachowac zaszedziewicgwo..dla kaplana ponifexa.... taka dziwna religia kiedys byla.jej pozostalosci sa do dzis..

Biblia mowi o jednosci kobiety z mezczyzna... ta z jego zebra zostala wzieta .
O Tyle to jest istotne bo ta sama jednosc ma Jezus z ojcem... i Jezus z oblubienica kosiolem. To jest jednosc ciala i krwi. ....
Dlatego to światynia Boga jestesmy......


Oczywiscie maciciele zrobili swoje i dzis ekumenje z innymi religiami nawet nie chrzescijanskimi nazywa sie ta jednoscia,,, instytucjonalizm .....i religijna oblude...a jednosc ciala i krwi sprowadza sie do rytualu religijnego :( z ktorego nic na codzien nie wynika.
Ale w rzeczywistosci ta Jedmosc o jakiej mowi Chrystus jest jednoscia , w wiernym zwiazku, i mysle ze na poziomie naszym osobistym kazdy z nas to rozumie,.....a przynajmniej taka mam nadzieje.
Dlatego Kobieta w bibli jest wazna sprawa, bo kosciol to oblubienica....


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: Kitka » 17 kwie 2018, 15:57

Bóg zbudował kobietę z żebra.
Z żebra Adama.
Nie bylejakiego, ale przy sercu.
Aby było miejsce do kochania
Aby było miejsce do przytulenia
...coś takiego słyszałam w jednym fajnym rapie

Ewa była zwieńczeniem stworzenia :)
Najbardziej skomplikowanym jakby trochę, no nie? ;)

Jak śpiewa T.Żółtko:
"Ach!
W ogrodzie ona była całkiem naga
Ach!
Na piersiach jej on ostrzył wzrok
Ach!
W ogrodzie przemykała tak jak łania
Ach!
Przez nią on wciąż potykał się..."


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: kontousunięte1 » 17 kwie 2018, 16:00

Oj, Kitka, narazisz się, bo piszesz w zakazanym temacie założonym przez konfidentkę :oops: jezuitkę :oops: dziecko wszetecznicy babilońskiej :oops: :oops: itd.itp. :mrgreen: :P :rotfl:


Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: Kitka » 17 kwie 2018, 16:04

Ale to zawsze kobieta :)
Boże stworzenie.
Za nią też Chrystus umarł
I za jezuitów


kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: kontousunięte1 » 17 kwie 2018, 16:06

Kitka pisze:Ale to zawsze kobieta :)
Boże stworzenie.
Za nią też Chrystus umarł
I za jezuitów

Ty to wiesz, ja to wiem, ale inni tępią iście po chrześcijańsku, po inkwizytorsku.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12129
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: magda » 17 kwie 2018, 16:16

kontousunięte1 ty nawet wstydu nie masz wypisując takie rzeczy, Zawsze jak zjawi się na forum jakiś zwodziciel zawsze mu przyklaskujesz , przyszła Motyl z fałszywa nauka byłaś za , przyszła wybrana co odrzucała ST i listy Pawła byąłś za przyszła MM czcicielka Lojoli i kłamczucha byąłs i jestś za , nesto wysmiewał się z cudów Jezusa z chodzenia po wodzie i wypisywał ateistyczne rzeczy byłaś za . Ja jako protestantka to bym się wstydziła takich rzeczy robić a ty bezwstydnie popierasz każdego zwodziciela i każdą fałszywą naukę co wiecej sama też wprowadzasz niewiarę i zwątpienie w prawdziwosć Biblii i popierasz wypociny sumeryjskie stawiejac je wyżej niz Biblie opamietaj sie dla swojego dobra , przecież to wstyd zeby protestantka coś takiego wypisywała. jak ty szanujesz Słowo Boże I Jezusa robiac to co własnie robisz .


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
dziunio
Posty: 536
Rejestracja: 07 sie 2017, 13:53
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Deus lo vult...
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: dziunio » 17 kwie 2018, 16:25

Ten wątek nie służy do mieszania kogoś z błotem...na rozwagę...nie ciągnijcie tego w każdym wątku...Trochę pokory,powściągliwości i budującej miłości:)
Co do żebra słyszałem,że chodzi raczej o chromosom czy cos takiego.Ciekawą żeńską postacią jest Jezebel o jej duchu jak mniemam mówi Objawienie.Jak to rozumiecie? co o tym możecie napisać.Pytanie kieruje głównie do drogich pań.


Doskonałe są Pańskie pouczenia, bo ludziom pokrzepienie dają; wiecznotrwałe jest Pańskie prawo, bo mądrymi czyni wszystkich, co są prostego serca. (9) Nakazy Pańskie są słuszne i radują serce, wyraźna jest wola Pana i wzrok ludzki oświeca(Psalm 19:8-9)
Bo przykazanie jest niczym pochodnia, a pouczenia – światłem,
rady zaś i napomnienia – drogowskazem życia(Prz 6:23)

https://youtu.be/jMcrf1OuKDQ
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: Kitka » 17 kwie 2018, 16:32

Wracając do kobiet...
Ewa
Podobno Adam się przez nią potykał
No i raz potknął się porządnie
Był pod takim wrażeniem, że nie odmówił
A potem jeszcze całą winę chciał przerzucić na Ewę.
To ona mi dała - nieskutecznie próbował zastosować spychotechnikę.
Ewa zresztą też- wąż mnie zwiódł

Kobieta uległa. Uległa zwiedzeniu.
Kobieta jest uległa. To nasza siła i słabość jednocześnie.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12129
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: magda » 17 kwie 2018, 16:43

A swoją drogą Ewa miała duze przebicie ze Adam jej uległ, przeciez miał swój rozum chłopina i zaryzykował zycie bo kobieta go namawiała!!! , teraz też sie tak dzieje ile razy to jakaś kochanka naciagnie swojego gacha żeby zabił jej męża, pełno jest takich spraw kryminalnych , wąz wiedział do kogo zagadać żeby załatwic sprawę, gdyby zagadał najpierw do Adama to Adam dając Ewie jabłko usłyszałby " odczep sie jestem na diecie" albo "co mi tu dajesz jakieś jedno nadgryzine jabłko" lepiej się postaraj , i musiałby polecieć po kosz pieknych owoców żeby jej dogodzic.
Ostatnio zmieniony 17 kwie 2018, 16:48 przez magda, łącznie zmieniany 2 razy.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17778
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: KAAN » 17 kwie 2018, 16:45

Kitka pisze:Wracając do kobiet...
Ewa
Podobno Adam się przez nią potykał
No i raz potknął się porządnie
Był pod takim wrażeniem, że nie odmówił
A potem jeszcze całą winę chciał przerzucić na Ewę.
To ona mi dała - nieskutecznie próbował zastosować spychotechnikę.
Ewa zresztą też- wąż mnie zwiódł
To trochę inaczej; Adam jest odpowiedzialny za to co się stało, bo Pan Bóg od początku postawił Adama jako głowę pierwszej rodziny. To mąż jest odpowiedzialny za małżeństwo. A druga sprawa i to chyba ważniejsza, o której sobie zdałem sprawę niedawno kiedy jeden z braci mówił na temat grzechu w Edenie; Adam chyba popełnił grzech świadomie w odróżnieniu od Ewy, która została oszukana przez szatana. Ten brat mówił że Adam popełnił ten grzech z miłości do Ewy, bo wiedział ze za taki grzech czeka ją gniew Boży i byliby rozdzieleni, dlatego zjadł zakazany owoc. Z tego też powodu nie mówi się o grzechu Ewy ale o grzechu Adama.
Dla mnie takie podejście do grzechu Ewy ma sens.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Kitka
Posty: 2035
Rejestracja: 29 sie 2012, 13:43
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kobiety w Biblii

Postautor: Kitka » 17 kwie 2018, 20:06

KAAN pisze:To trochę inaczej; Adam jest odpowiedzialny za to co się stało, bo Pan Bóg od początku postawił Adama jako głowę pierwszej rodziny. To mąż jest odpowiedzialny za małżeństwo.
to jasne.
Adam był tego świadom

A druga sprawa i to chyba ważniejsza, o której sobie zdałem sprawę niedawno kiedy jeden z braci mówił na temat grzechu w Edenie; Adam chyba popełnił grzech świadomie w odróżnieniu od Ewy, która została oszukana przez szatana. Ten brat mówił że Adam popełnił ten grzech z miłości do Ewy, bo wiedział ze za taki grzech czeka ją gniew Boży i byliby rozdzieleni, dlatego zjadł zakazany owoc. Z tego też powodu nie mówi się o grzechu Ewy ale o grzechu Adama.
Dla mnie takie podejście do grzechu Ewy ma sens.
trochę to takie gdybanie, że Adam z miłości...
Tego nie wiemy
Wiemy za to, że zgrzeszył w pełni świadomie
I że próbowal zrzucić odpowiedzialność na Ewę



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości