Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Dyskusje o zrozumieniu istoty i atrybutów Boga
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: saracen » 12 paź 2017, 13:12

KAAN pisze:ale jednocześnie sugerują ze Bóg kłamie dowodząc że w Biblii są sprzeczności i błędy. To jest diabelstwo,

To nie jest diabelstwo, tylko tekst pisma świętego.

Pisanie w kółko, że to jest Słowo Boże bez jednoczesnego krytycznego stanowiska wobec sprzeczności, które CZYNIĄ z Boga okrutnika... przecież Bóg NIE JEST OKRUTNY!!! Skąd zatem takie rzeczy w "słowie Bożym?"

SKĄD?

Każdy myślący wierzący człowiek nigdy nie zarzuca Bogu okrucieństwa.


Mam nadzieję, że każdy potrafi sobie znaleźć odpowiednie przykłady.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Kazetha
Posty: 118
Rejestracja: 27 kwie 2016, 19:56
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: Kazetha » 12 paź 2017, 14:10

Jak zwykle w dyskusji biorą udział dwie ideologiczne skrajności. Jedna wołająca: "homoseksualizm jest tylko i wyłącznie wrodzony zawsze i wszędzie!", a druga wołająca: "homoseksualizm to zło wcielone zawsze i wszędzie!". Zero refleksji, zero nauki, zero rzetelnej analizy Biblii. Tylko wzajemne przekrzykiwanie "moja racja jest najmojsza i mojsza niż Twojsza".

Szczególnie kieruje tutaj aluzje do magdy. Często wypowiadasz się po prostu emocjonalnie i od rzeczy. W tym przypadku również.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18042
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: KAAN » 12 paź 2017, 16:05

saracen pisze:
KAAN pisze:ale jednocześnie sugerują ze Bóg kłamie dowodząc że w Biblii są sprzeczności i błędy. To jest diabelstwo,

To nie jest diabelstwo,...
Jest, każdy kto kwestionuje Słowo współdziała z diabłem.
Pisanie w kółko, że to jest Słowo Boże bez jednoczesnego krytycznego stanowiska wobec sprzeczności, które CZYNIĄ z Boga okrutnika... przecież Bóg NIE JEST OKRUTNY!!! Skąd zatem takie rzeczy w "słowie Bożym?"
Nie ma w Biblii takich tekstów, to ci którzy wykręcają znaczenie Słowa wpychają do Biblii znaczenie którego tam nie ma, nie znasz Biblii i jej nauki dlatego piszesz takie diabelskie rzeczy.
Każdy myślący wierzący człowiek nigdy nie zarzuca Bogu okrucieństwa.
Ale niewierzący zarzucają idąc drogą odstępstwa.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
wybrana
Posty: 779
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: wybrana » 12 paź 2017, 17:11

KAAN pisze:Ale niewierzący zarzucają idąc drogą odstępstwa.


Bardzo dobrze to ująłeś. Chrześcijanie wierzą Jezusowi. Niewierzący natomiast nie uwierzyli w prawdę objawioną nam przez Jezusa Chrystusa. Gdyby uwierzyli Bogu, który sam narodził się na ziemi w osobie Jezusa Chrystusa, to uwierzyli by w prawdę, a tak posilają się kłamstwem i żyją w kłamstwie. Wyparli prawdę Bożą i dalej podążają za swoim przewodnikiem kłamstwa.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: saracen » 12 paź 2017, 19:08

Kaan. Są takie teksty.

Poza tym, mam wrażenie po Twojej odpowiedzi, że nie zrozumiałeś co napisałem.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12342
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: magda » 12 paź 2017, 21:07

Saracenie to ze czegoś nie mozna wyleczyc nie oznacza ze człowiek sam sie tego nie dorobił , narkomania heroinowa nieuleczalna na własne życzenie , wieńcówka na własne życzenie cukrzyca typ 2 na własne zyczenie i wiele innych rzeczy na które sobie sami zapracowujemy a potem nie da sie tego wyleczyc to samo zboczenia często człowiek robi takie rzeczy z ciekawosci bo sobie najpierw nawkręcał ze to lepsze tak są i tacy co potrafią zamordować z ciekawosci a potem jak mu sie spodoba to juz samo leci i zatrzymać sie nie da- tez nieuleczalne. Dlatego jeśli Bóg mówi ze to zboczenie i grzech to tak jest. My nie mamy sobie ustanawiać swoich standardów moralnych za to mamy sie dostosować do standardów moralnych Boga. Ty już masz jakis duzy problem bo bardzo usprawiedliwiasz zło a to niedobry znak zbaczania z tej cienkiej drogi za Jezusem . Musisz jednak podjac decyzje czy jesteś chrześcijaninem i na wąskiej drodze czy dostosowujesz sie do świata i wchodzisz na szeroką , nie ma innej drogi że panu Bogu swieczke i djabłu ogarek . A co do sądzenie to Jezus i apostołowie nakazywali sądzić

J 7:24 bw "Nie sądźcie z pozoru, ale sądźcie sprawiedliwie."

Mamy osądzać i wykluczać ze społecznosci chrześcijańskiej grzeszników którzy nie chca sie nawrócic po napominaniach i gdyby tak robiono to djabeł nie wszedłby i nie rozłozył kosciołów od środka .
Przemyśl sobie czy na prawdę jesteś osobą wierzacą jeśli poddajesz w watpliwość Pismo świete i Boskie nakazy i zakazy a ustanawiasz swoja moralnosc usprawiedliwiajacą zło . Tak na marginesie to wątpię czy by si odpowiadało siedzieć w kościele koło faceta co by sie na ciebie pożadliwie patrzył Fuj!!!! obleśne, gadać to umiesz bo nie miałeś z tym do czynienia ale gdybyś w dzieciństwie trafił na ksiedza co by ci rekę pod spodnie wkładał to byś inaczej teraz spiewał .

Kazdy kto broni zła tego swiata i neguje Śłowo Boze jako natchnione i prawdziwe powinien sie zastanowic czy w ogóle nie dać sobie spokoju z udawaniem chrześcijanina . Już ten temat jest obrzydliwy osądzajacy Boga . tak was boli że ktoś osądzi grzech człowieka a sami bezczelnie osądzacie Boga i jego Słowo i to wam nie przeszkadza czyli jak Kalemu ukraśc krowe to zły czyn a jak Kali ukrasć krowe to bardzo dobry , macie taka mentalnośc. Nie bedźcie obłudni


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Kazetha
Posty: 118
Rejestracja: 27 kwie 2016, 19:56
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: Kazetha » 12 paź 2017, 22:50

Saracenie to ze czegoś nie mozna wyleczyc nie oznacza ze człowiek sam sie tego nie dorobił , narkomania heroinowa nieuleczalna na własne życzenie , wieńcówka na własne życzenie cukrzyca typ 2 na własne zyczenie


Jak możesz porównywać te dwie kompletnie ze sobą sprzeczne rzeczy? Homoseksualizmu też ktoś sam się dorobił? Autyzmu dzieci się same dorobiły? Choroby downa też same się dorobiły? Co, w brzuchu matki zawiniły? A ludzie rodzący się z zaburzeniami tożsamości płciowej (jakieś 0,1% społeczeństwa RZECZYWIŚCIE na to schorzenie cierpiących) też sami się swojego, jak to pewnie nazwiesz, "zboczenia" dorobili?

Dlatego jeśli Bóg mówi ze to zboczenie i grzech to tak jest. My nie mamy sobie ustanawiać swoich standardów moralnych za to mamy sie dostosować do standardów moralnych Boga


Jedno, co Biblia mówi z całą absolutną pewnością to fakt, że zboczeniem w oczach Boga jest współżycie homoseksualne. Co do reszty spraw, czy można pod to podciągnąć sam fakt pożądania wobec osoby tej samej płci, to już kwestia ideologiczna, czy też osobista interpretacja. Podobnie jak to, czy można homoseksualizm leczyć, czy nie (tutaj nauka mówi: nie. A przynajmniej: najczęściej nie).

Tak na marginesie to wątpię czy by si odpowiadało siedzieć w kościele koło faceta co by sie na ciebie pożadliwie patrzył Fuj!!!! obleśne, gadać to umiesz bo nie miałeś z tym do czynienia ale gdybyś w dzieciństwie trafił na ksiedza co by ci rekę pod spodnie wkładał to byś inaczej teraz spiewał .


Sprowadzasz dyskusje do typowego rynsztoku intelektualnego, do poziomu spod budki z piwem. Przepraszam, ale trzeba to jasno powiedzieć. Widać przy okazji jaką masz mentalność i w jakim kontekście próbujesz prowadzić te debatę. Typowa słoma z butów i wsiowa gadka na bazie anegdotek, emocji, chwytliwych słówek. Weź do rąk kilka opracowań naukowych, książek, poczytaj poważne artykuły i wtedy zasiądź do dyskusji. Bo zarówno o homoseksualizmie jak i pedofilii w kościele masz pojęcie znikome i potrafisz bazować jedynie na tak prymitywnych hasłach i oskarżeniach.


saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: saracen » 13 paź 2017, 01:26

magda pisze:Dlatego jeśli Bóg mówi ze to zboczenie i grzech to tak jest.

Bóg tego nie mówi... To napisał Paweł apostoł. Inni twierdzą, że "Bóg mówi", bo apostoł pisał pod natchnieniem...
W świetle współczesnej nauki, Paweł apostoł, nie posiadający wiedzy z zakresu ludzkiej seksualności.: mylił się.
Ile razy mam to powtarzać?
magda pisze:Ty już masz jakis duzy problem bo bardzo usprawiedliwiasz zło a to niedobry znak zbaczania z tej cienkiej drogi za Jezusem .

Ja nie mam żadnego problemu w rozumieniu tej problematyki.

magda pisze:Musisz jednak podjac decyzje czy jesteś chrześcijaninem i na wąskiej drodze czy dostosowujesz sie do świata i wchodzisz na szeroką , nie ma innej drogi że panu Bogu swieczke i djabłu ogarek . A co do sądzenie to Jezus i apostołowie nakazywali sądzić

Tak się składa, że naprawdę nic w tym temacie nie muszę.

magda pisze:J 7:24 bw "Nie sądźcie z pozoru, ale sądźcie sprawiedliwie."

Bardzo dobry cytat.
Sprawiedliwość w tym temacie jest właśnie krytycznym spojrzeniem na ludzką seksualność w świetle badań naukowych XXIw. w kontekście słów zapisanych przez człowieka Pawła z Tarsu, który nie mając tej wiedzy skazał ludzi homoseksualnych na piekło.
"Sądźcie sprawiedliwie" - więc sądzę jw. - mylił się.

magda pisze:jeśli poddajesz w watpliwość Pismo świete i Boskie nakazy i zakazy a ustanawiasz swoja moralnosc usprawiedliwiajacą zło

Nie chodzi o poddawanie w wątpliwość pisma świętego jako takiego...
Odnoszę się krytycznie (tj. nie zgadzam się) czyt. antyfundamentalnie do tych zapisów, które dotyczą bardzo ludzkich spraw, a które nie wytrzymują konfrontacji z wiedzą zdobytą i zdobywaną przez ludzkość poprzez np. badania naukowe.
magda pisze:Mamy osądzać i wykluczać

Widzisz... a w innym miejscu napisano, "nie sądźcie, bo będziecie sądzeni"...
Przykazanie miłości Boga i bliźniego eliminuje jakiekolwiek wykluczanie kogokolwiek. :thumbup:

Nie moja sprawa, czy jakiś gej idzie do łóżka z innym.

magda pisze:Kazdy kto broni zła tego swiata i neguje Śłowo Boze jako natchnione i prawdziwe powinien sie zastanowic czy w ogóle nie dać sobie spokoju z udawaniem chrześcijanina .

Zauważasz, że uogólniasz? O jakim Ty złu tego świata mówisz?
O obronie innych ludzi przed fundamentalistami religijnymi?

magda pisze:Już ten temat jest obrzydliwy osądzajacy Boga . tak was boli że ktoś osądzi grzech człowieka a sami bezczelnie osądzacie Boga i jego Słowo i to wam nie przeszkadza czyli jak Kalemu ukraśc krowe to zły czyn a jak Kali ukrasć krowe to bardzo dobry , macie taka mentalnośc. Nie bedźcie obłudni

Na samym początku tego tematu napisałem: Bóg w starym testamencie jest tak okrutny, jak okrutni są autorzy starego testamentu.
Innymi słowy: ludzie wrobili Boga w okrucieństwo swoim pisaniem.

Jeśli jeden fragment ST mówi, że Bóg "nakazał" wyrżnąć jakąś tam armię, czy naród... a w innym "wyklina" tych którzy zabijali...
to jak myślisz... Bóg sam o sobie napisał, czy może jednak człowiek - autor tych tekstów?
:zhm:


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3634
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 4
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: nesto » 13 paź 2017, 08:32

Zauważyłem, że dyskutujecie o chorobach, które są m.in. następstwem grzechu.
SS-mani dożywali powyżej 90 lat w Argentynie, a niejaka Urszulka Kochanowska zmarła będąc dzieckiem.
Ta dopiero musiała nagrzeszyć..

A w temacie:
Czy każdy nakaz Boga byście wypełnili?
Np. gdy Bóg każe wyrżnąć kobiety i dzieci (tak stoi w Biblii) lub pisząc o czasach współczesnych zabić tego czy innego człowieka..?
Nie zauważyliście, że obecnie są tacy ludzie, którzy mają kontakt z Bogiem (tak twierdzą) i popełniają z "polecenie Boga" jakieś zabójstwo?
Teraz ich się zamyka na oddziałach zamkniętych i jakoś nikt nie wierzy w prawdziwość ich "objawień" lub sprawiedliwość "sądów Bożych".
A dlaczego wierzycie tamtym "prorokom", którym Bóg rzekomo kazał zabijać dzieci, starców, kobiety itp?
Nie macie wrażenia, że to jakaś lipa?


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: kontousunięte1 » 13 paź 2017, 09:28

@saracen
Na samym początku tego tematu napisałem: Bóg w starym testamencie jest tak okrutny, jak okrutni są autorzy starego testamentu.
Innymi słowy: ludzie wrobili Boga w okrucieństwo swoim pisaniem.

Generalnie mam podobny pogląd na cały twój wpis, jednak tu (w cytacie) mam wątpliwości. Jeśli założymy, że to prawda, to jednocześnie jest to podważanie treści Biblii jako Słowa Bożego. I wtedy to już nie ma hamulców, bo każdy może z Pśw. robić co chce, interpretować jak chce, napisać na przykład: to jest od Boga a tamto już nie. Wtedy mamy totalne zamieszanie. Sama nie jestem do końca pewna takich różnych kontrowersyjnych nauk. Obawiam się, że jednak nie pogadamy, bo fundamentalizm religijny przysłania wiele.
Swego czasu czytała pani Świderkówny "Rozmowy o Biblii", to katolicka uczona, biblistka. Dość rozsądnie podchodzi do Biblii w tematach ustalania kanonu itp., ale jeśli przyjmiemy takie poglądy, to już nie jest to Słowo Boże, a zbiór mitów i legend. ;-)


konia_z_rzedem
Posty: 335
Rejestracja: 22 lis 2016, 12:08
wyznanie: Kościół Katolicki
O mnie: Hallelujah!!!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: konia_z_rzedem » 13 paź 2017, 09:55

Czy lud, który był posłuszny Bogu miał się błąkać po ziemi i wędrować nie wiadomo gdzie, bo jacyś Kananejczycy chcieli robić różne okropieństwa wbrew prawom natury i siedzieć w żyznym kraju? Przecież Bóg nie kazał Kananejczyków wyrżnąć za nic. Siedzieli w żyznym kraju i zabijali niemowlęta. I to tak miało trwać w nieskończoność? A ci, co opowiadali się po stronie Izraela nie tracili życia jak wkraczał Jozue. I co, Bóg nie był wówczas miłosierny? Wiedzieli przecież Kananejczycy z kim toczą wojnę i to nie tylko z samym narodem wybranym, ale z samym Bogiem.

A gdy Izrael upadał pod ciężarem swych grzechów, Bóg nie udzielał mu wsparcia? Filistyni widzieli cuda jakich dokonywał Bóg. Czemu nie chcieli się wtedy nawrócić (gdy zabrali Arkę Przymierza)?


"Mądry, słuchając, pomnaża swą wiedzę,
rozumny nabywa biegłości:
jak pojąć przysłowie i zdanie,
słowa i zagadki mędrców".

"Nikt nie jest sam z siebie mądry".
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: kontousunięte1 » 13 paź 2017, 10:06

@konia_z_rzedem
Tak, to się zgadza. Tylko jeszcze mi wytłumacz jedno. Jeden Bóg był Stwórcą i Izraelitów i Kananejczyków, tudzież całej reszty ludzkości. Jak to się ma - jedno do drugiego? Tylko, proszę, bez cytatu, który ma wszystkie "dziwnośi" wytłumaczyć i usta pozamykac na niewygodne pytania - "A kimże ty jesteś człowieku"...oraz "jedne naczynia szlachetne inne pospolite". Niestety, ale to mnie nie zadowala.


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: diedmaroz » 13 paź 2017, 10:45

Czemu to Izraela Bóg wybrał? Czemu ofiarę Abla? Czemu Judę? Czemu niedźwiedzie zjadły dzieci za wyśmianie proroka? Czemu Dawid był przyjacielem Boga, a nie Saul? Co jest najwyższą wartością? Czy życie tu na ziemi? Jak zmierzyć wartość życia? Czy morderca, który oskórował tę studentkę płacąc karą śmierci za czyn "odda" zapłatę za życie? Czy jego życie jest "równo warte" co życie jego ofiary? A może on jest gorszym człowiekiem, bo zabił itd?
Dlatego wolę zaufać Bogu, uwierzyć. Ja nie wiem, nie mogę być sędzią. Jeśli Bóg mówił, że wybrał ofiarę Abla, że faraonowi zatwardzi serce, że to Dawid był wedlug serca Jego to wierzę, że tak było i tak ma być.
Jeśli ktoś jest buntownikiem, po nawróceniu przestaje nim być. Ja nie miałam nigdy autorytetu i nie zamierzałam mieć. Teraz mam i dziękuję Bogu, że mogę Mu zawierzyć i nie muszę sama zmagać się z setką wątpliwości natury moralnej.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
wybrana
Posty: 779
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: wybrana » 13 paź 2017, 10:58

nesto pisze:Zauważyłem, że dyskutujecie o chorobach, które są m.in. następstwem grzechu.
SS-mani dożywali powyżej 90 lat w Argentynie, a niejaka Urszulka Kochanowska zmarła będąc dzieckiem.
Ta dopiero musiała nagrzeszyć..

A w temacie:
Czy każdy nakaz Boga byście wypełnili?
Np. gdy Bóg każe wyrżnąć kobiety i dzieci (tak stoi w Biblii) lub pisząc o czasach współczesnych zabić tego czy innego człowieka..?
Nie zauważyliście, że obecnie są tacy ludzie, którzy mają kontakt z Bogiem (tak twierdzą) i popełniają z "polecenie Boga" jakieś zabójstwo?
Teraz ich się zamyka na oddziałach zamkniętych i jakoś nikt nie wierzy w prawdziwość ich "objawień" lub sprawiedliwość "sądów Bożych".
A dlaczego wierzycie tamtym "prorokom", którym Bóg rzekomo kazał zabijać dzieci, starców, kobiety itp?
Nie macie wrażenia, że to jakaś lipa?


Tu się z tobą zgadzam. Część pisma Starego Testamentu zawiera prawdę, ale część zawiera nieprawdę wymyśloną przez piszących, którzy chcieli tą prawdę przywłaszczyć i zniewolić dla własnych urojonych wyobrażeń.
Urojoną wyobraźnie mieli głównie ci, co stwierdzili, że z rozkazu i przyzwolenia Boga mają zabijać. Tak jak mylili się, że otrzymają ziemię obiecaną, a Jezus ma zostać królem Izraela. Widzieli Izrael jako królestwo.
Czyli nie można oceniać ich formy pojmowania wielu kwestii jako mądrość absolutną, a raczej mądrość urojoną.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy Bóg Starego Testamentu jest okrutny?

Postautor: kontousunięte1 » 13 paź 2017, 11:10

[quote="diedmaroz" Czy morderca, który oskórował tę studentkę płacąc karą śmierci za czyn "odda" zapłatę za życie? Czy jego życie jest "równo warte" co życie jego ofiary? A może on jest gorszym człowiekiem, bo zabił itd?
Dlatego wolę zaufać Bogu, uwierzyć. Ja nie wiem, nie mogę być sędzią. Jeśli Bóg mówił, że wybrał ofiarę Abla, że faraonowi zatwardzi serce, że to Dawid był wedlug serca Jego to wierzę, że tak było i tak ma być.
Jeśli ktoś jest buntownikiem, po nawróceniu przestaje nim być. Ja nie miałam nigdy autorytetu i nie zamierzałam mieć. Teraz mam i dziękuję Bogu, że mogę Mu zawierzyć i nie muszę sama zmagać się z setką wątpliwości natury moralnej.[/quote]
Litości, a ja w ogóle nie wiem o czym piszesz.
Dlaczego tu nie można normalnie rozmawiać. Od razu człowiek jest postrzegany jako buntownik, niewierzący , zatwardziały.....
Kto mówi, że ja mam takie czy inne dylematy moralne :eek:
Pytam. Chcę znać zdanie innych ludzi. Ale chyba jednak niepotrzebnie :-(
Nie ma to jak towarzystwo własne.



Wróć do „Bóg”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości