Chrzest.

Wszelkie tematy nie pasujące do innych działów.
Jacek Ziele
Posty: 2
Rejestracja: 19 lut 2019, 20:30
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
O mnie: Chcę świadomie się ochrzcić
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Chrzest.

Postautor: Jacek Ziele » 19 lut 2019, 20:41

Witam serdecznie.

Od roku uczęszczam do Zboru. To co zobaczyłem u Babtystów zgadza się z moim wyobrażeniem o Kościele nauczającym o Chrystusie.
Wierzę Bogu od wielu lat , jestem trzeźwym alkoholikiem od 8 lat , nie palę (namówiła mnie do tego moja Partnerka , która jest w Zborze od lat 10) Oboje jesteśmy od wielu lat po rozwodach , planujemy ślub od roku mieszkamy ze sobą.
Dbamy, kochamy się i troszczymy się o Siebie o nasze dzieci.
Chciałbym i ja przed ślubem się ochrzcić .


Niestety usłyszałem że to że razem ze sobą współżyjemy niestety dyskwalifikuje mnie do tego by być ochrzczonym.

Nie neguję że zgodnie z ortodoksyjną polityką nasz związek to grzech ale... nie mówię tu o tym czym jest dla mnie ważny póki co jest chrzest.

Czy gdybyśmy wzięli ślub czy to coś zmieni ??
Przecież też nie .Nadal będziemy ,,grzeszni,, bo to nasze drugie związki.


Może to nie czas na żarty ale...parafrazując klasyka jak żyć ????


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18557
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrzest.

Postautor: KAAN » 20 lut 2019, 10:08

Jacek Ziele pisze:Nie neguję że zgodnie z ortodoksyjną polityką nasz związek to grzech ale... nie mówię tu o tym czym jest dla mnie ważny póki co jest chrzest.
Nie ortodoksyjną polityką, ale według nowotestamentowego porządku. A na chrzest mozesz poczekać aż uporządkujesz swoje życie.

Czy gdybyśmy wzięli ślub czy to coś zmieni ??
Tak, zmieni. Bracia którzy mieli by cię chrzcić przyjmują odpowiedzialność za świadectwo twojego życia. Inni ludzie patrzą na społeczność i szukają pretekstu aby oskarżyć zbór o jakiś nieporządek. Jeśli nie weźmiecie ślubu to żyjesz nie z żoną.

Przecież też nie .Nadal będziemy ,,grzeszni,, bo to nasze drugie związki.
Nie szkodzi, że drugie, ale ważny jest stan w jakim zastał was Bóg kiedy uwierzyliście. Jeśłi nie jest mozłiwe naprawienie tego co było dawniej i powrót do swojej żony to trzeba uporządkować prawnie sytuację, aby nie bylo pretekstu do oskarżeń. Ważne żebyście mieli ważny rozwód inaczej żyjesz w jawnym cudzołóstwie.

Może to nie czas na żarty ale...parafrazując klasyka jak żyć ????
Uporządkować swoje życie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Jacek Ziele
Posty: 2
Rejestracja: 19 lut 2019, 20:30
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
O mnie: Chcę świadomie się ochrzcić
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Chrzest.

Postautor: Jacek Ziele » 20 lut 2019, 18:57

,,A na chrzest mozesz poczekać aż uporządkujesz swoje życie.,,

Do chrztu potrzebna jest ...wiara.
Nic ponadto .
"gdy tak jechali drogą, przybyli nad jakąś wodę, a eunuch rzekł: Oto woda; cóż stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony? Filip zaś powiedział mu: Jeśli wierzysz z całego serca, możesz. A odpowiadając, rzekł: Wierzę, że Chrystus jest Synem Bożym. I kazał zatrzymać wóz, zeszli obaj, Filip i eunuch, do wody, i ochrzcił go" (Dz.Ap.8:36-38).
Jeśli uwierzyłeś w Jesusa, poznałeś podstawowe nauki Pisma Świętego, pragniesz żyć w zgodzie z nimi i stać się członkiem lokalnego kościoła (1Kor.12:13). Ananiasz, gdy spotkał nawróconego na drodze do Damaszku Saula (późniejszego apostoła Pawła), który spełniał te warunki, powiedział: "A czemu teraz, zwlekasz? Wstań, daj się ochrzcić i obmyj grzechy swoje, wezwawszy imienia Jego" (Dz.Ap.22:16).

,,Jeśli nie weźmiecie ślubu to żyjesz nie z żoną.,,

A jakiż to miałby być ślub ?
W Urzędzie Stanu Cywilnego czy w Kościele Protestanckim ?

Dwadzieścia lat temu, w 1997r. podczas międzykonferencyjnego zjazdu delegatów, Kościół Chrześcijan Baptystów uchwalił stanowisko dotyczące między innymi rozwodów i powtórnych związków małżeńskich. Oficjalne stanowisko Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP w tej kwestii brzmi:

“Uznaje rozwód za niezgodny z wolą Bożą w stosunku do małżeństwa (Mal 2,13-16; 1 Kor 7,10-11.27a), możliwy zaś tylko w dwóch przypadkach opisanych w Mt 19,9 oraz 1 Kor 7,15. Powtórne małżeństwo jest możliwe po śmierci współmałżonka (1 Kor 7,39b).”

Ważne żebyście mieli ważny rozwód inaczej żyjesz w jawnym cudzołóstwie.
Co to znaczy ważny rozwód ??

I na czym polega cudzołóstwo ?



Na koniec

W tym wszystkim mam świadomość że przecież Bóg i tak mnie kocha.
Troska , miłość jaką siebie obdarzamy nijak się ma do tego rzekomego grzechu.


,,


Pastor nawet nie pokusił się o pytanie z jakiego tytułu był rozwód .


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18557
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Chrzest.

Postautor: KAAN » 21 lut 2019, 09:14

Jacek Ziele pisze:,,A na chrzest mozesz poczekać aż uporządkujesz swoje życie.,,

Do chrztu potrzebna jest ...wiara.
Nic ponadto ..
Chcesz mówić ze jesteś ochrzczony a swojego życia nie uporządkowałeś? Nie wiem czy ktokolwiek zgodzi się ciebie ochrzcić. Jednym z objawów prawdziwej zbawiającej wiary jest przemienione życie, jełśi bracia będą widzieli w tobie zmiany z pewnością zorganizują chrzest dla ciebie.
Po co miałby być chrzest? Co według ciebie zmieniłby w twoim życiu?
,,Jeśli nie weźmiecie ślubu to żyjesz nie z żoną.,,

A jakiż to miałby być ślub ?
W Urzędzie Stanu Cywilnego czy w Kościele Protestanckim ?
Dowolny ślub, gdziekolwiek, z pewnością także w USC, tu nie chodzi o to ze ten ślub miałby cię zbawić, czy coś podobnego, ale chodzi o porządek, aby ludzie ze świata nie wytykali palcami społeczności wierzących do której przystąpisz.
Przypomnij sobie że w Starym Testamencie było prawo rozwodowe nazwane przez Pana Boga złym prawem, a przecież Pan Bóg kazał takie spisać! Chodzi o to, że w pewnych sytuacjach nie ma dobrych roziązań i wybiera się mniejsze zło, aby grzech zatrzymać i wyrwać mu zęby. D;tego dobrze prowadzone zbory Boże pilnują porządku w zakresie małżeństwa.
Dwadzieścia lat temu, w 1997r. podczas międzykonferencyjnego zjazdu delegatów, Kościół Chrześcijan Baptystów uchwalił stanowisko dotyczące między innymi rozwodów i powtórnych związków małżeńskich. Oficjalne stanowisko Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP w tej kwestii brzmi:

“Uznaje rozwód za niezgodny z wolą Bożą w stosunku do małżeństwa (Mal 2,13-16; 1 Kor 7,10-11.27a), możliwy zaś tylko w dwóch przypadkach opisanych w Mt 19,9 oraz 1 Kor 7,15. Powtórne małżeństwo jest możliwe po śmierci współmałżonka (1 Kor 7,39b).”

Ważne żebyście mieli ważny rozwód inaczej żyjesz w jawnym cudzołóstwie.
Co to znaczy ważny rozwód ??
Nie możesz być jednocześnie mężem dwóch żon. Chcesz żeby całe otoczenie kręciło się wokół twojej osoby? Pamiętaj że to ty masz nieporządek w swoim życiu i to ty powinieneś to naprawić, jeśli nie to będziesz ponosił konsekwencje swoich czynów. Bracia baptyści słusznie uchwalili, to jest coś co dotyczy ludzi będących w zborze w czasie zaistnienia zdarzenia, ale w twojej sytuacji kiedy byłeś poza zborem kiedy namieszało sie w twoim życiu, masz wiele łaski z powodu uwierzenia, dlatego po prostu uporządkuj pod względem prawnym swoje życie i wzrastaj w wierze. Nie wymuszaj na braciach podejmowania złych decyzji, bo wtedy skutek twojego grzechu będzie się rozlewał dalej. Pomóż wierzącym w opanowaniu problemu.

I na czym polega cudzołóstwo ?
Cudze łoże - łoże innego małżeństwa.


W tym wszystkim mam świadomość że przecież Bóg i tak mnie kocha.
Troska , miłość jaką siebie obdarzamy nijak się ma do tego rzekomego grzechu.
O nie, ty grzeszysz i musisz ten grzech mieć pod kontrolą, to jest proces uświęcania się, nie ma rzekomego grzechu, grzech jest realny. Jełsi się nawróciłeś to Duch Święty daje ci moc walki z grzechem, poddaj się tej mocy idź za głosem Ducha Świętego. Wymawianie się miłością Bożą do tego żeby sobie folgować z grzechem to nie jest część wiary chrześcijańskiej, samo to jest grzeszne, bo ignorujesz cierpienie Pana Jezusa spowodowane twoim grzechem; wspominasz na to ile Pan Jezus wycierpiał i jak się poświęcił żebyś mógł być zbawiony? Czy możesz sobie teraz grzeszyć i nic cię nie obchodzi? To droga prowadząca do nikąd. Koniecznie przeczytaj list do Rzymian pierwsze osiem rozdziałów.

Pastor nawet nie pokusił się o pytanie z jakiego tytułu był rozwód .
A czy to jest istotne? Może przez delikatność nie chciał cię urazić, jego postępowanie wskazuje ze myśli podobnie jak ja. Uporządkuj swoje życie i powiedz pastorowi co naprawiłeś.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości