Gdy mąż odchodzi od żony....

Forum pod specjalnym nazdorem moderatorskim - odpowiedzi moderowane.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 16431
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Gdy mąż odchodzi od żony....

Postautor: KAAN » 11 paź 2017, 09:30

Polakowski pisze:Człowiek duchowy osądza wszystko,..
Najpierw musi być duchowy, nie jest duchowy dlatego ze osadza, ale osądza bo jest duchowy. Musisz najpierw porzucić grzech oszczerstwa i stać się duchowym.
Pan Jezus nie kazał kamienować ludzi, Pan Jezus nakazał głosić zbawienie w jego krwi. Pan Jezus kazał potępić grzech a nie osobę i wszystko oparł o zbór Pański, a nie o wolnych strzelców co chcę innych naprawiać a sami są po uszy w grzechu.
Taaaa. Takich wolnych strzelców jak Eliasz, Jan Chrzciciel, Luter, Kalwin, to było w historii wielu.
Oni nie byli poza społecznością ludu Bożego i nie trwali w grzechach, ty musisz najpierw przeprosić i ukorzyć się przed Bogiem prosząc o wybaczenie grzechu.
Nie mam społeczności z oszczercami, dopóki nie przeprosisz nie będę miał społeczności z tobą, nie przyznaję się do takich ludzi. Wobec takich stosujemy w zborze dyscyplinę zborową.
A grzech dopuszczenia do Stołu Pańskiego i społeczności zbrodniarza, który potem znowu zamordował - tym razem prostytutkę - to nic takiego. Wszystko jest OK.
Nie ma takiego grzechu w Biblii, nie znasz nauki Słowa na ten temat. Spożywanie wieczerzy Pańskiej jest odpowiedzialnością tego co spożywa, poczytaj Biblię, za dużo czytasz książek w miejsce Biblii. Nie każdego nienawróconego można poznać, wielu jest takich co nie sa Pańscy a łamią chleb udając wiarę. Nie jest to odpowiedzialnością starszych.
O takich jak wy Apostoł Paweł w Liście do Galacjan napisał:
O nierozumni Galacjanie!
O tobie to napisał, idziesz w stronę zakonu i policji religijnej.
A od Kalwina odstąp, weź się lepiej za czytanie jego wspaniałego działa - Insitutiones.
Wolę czytać Słowo Boże, tam jest doskonała droga Boża.
Heretykom i zwolennikom błędnym nauk czytanie samego Słowa Bożego nie pomaga,...
Twoja retoryka jest bliska papistom, tam masz wzory do naśladowania. Naczytałeś się niebiblijnych bzdur i próbujesz być sędzią nad innymi, bardzo głęboko upadłeś. Powróć do Słowa Bożego i pokutuj.
Prekursorem antynomian, do których zaliczają się wolni, zalicza się Jan Agrikola. Jego spory z Lutrem pokazują jak ograniczona znajomość Słowa połączona z gorliwością doprowadza do rozerwań i głupoty.
Nie znasz wiary chrześcijańskiej, bo gdybyś znał to wiedziałbyś że Luter zrobił pierwszy krok w dochodzeniu do prawdy, podobnie Kalwin wykonał dobry krok w dobrym kierunku, ale obaj nie doszli do końca zmiany swojej wiary. Z pewnością byli wielkimi ludźmi ale nie doskonałymi i ucz się od nich wykonywać kroki dochodzenia do prawdy, ale nie popełniaj ich błędu zatrzymania się na tej drodze. Obaj byli katolikami którzy nawrócili się i niestety nie mając oparcia w zdrowych zborach nie mieli szans na dojście do pełni prawdy.
Tak właśnie jest z wieloma gorącymi głowami, co to oskarżają innych, a sami przyjmują do społeczności rzekomo nawróconego mordercę i udają, że niczemu nie są winni jak morderca znowu zamorduje.
Tego człowieka osądzi Bóg, a starsi nie mają wglądu w czyjeś serce, zostali oszukani. Ja bywałem w więzieniach i służyłem słowem mordercom. Byli wśród nich ludzie nawróceni, miłujący Słowo i Boga, nie odważyłbym się ich osądzać na podstawie tego kim byli, ale widziałem kim są później. Ty nie masz kwalifikacji żeby osądzać innych, trwasz w grzechu oszczerstwa. Bóg jest sędzią a nie ty.
Temat powtórnego małżeństwa się wyczerpał z powodu niepotrzebnego zacietrzewienia, wynikających z fanatyzmu i głupoty oskarżeń i personalnych ataków.
To osobna skomplikowana sprawa i ty nie masz kwalifikacji do osądzania innych także w tej sprawie, pomawiasz ludzi, grzeszysz.
Potępianie najlepszych reformatorów i ich nauk na temat powtórnego zamążpójścia przez KAANa i innych antynomian pokazuje tylko, że grzech i ambicje nadal są w Kościele Pana i nadal sieją zgorszenia.
Na temat małżeństwa naucza Słowo Boże a ludzie mogą się mylić, ty ferujesz wyroki bez znajomości sprawy, grzeszysz.
Parafrazując znane przysłowie Salomona można stwierdzić, że leniwi i niedouczeni ludzie mają się za teologiczniejszych, bardziej duchowych, biblijnych i mądrzejszych od siedmiu reformatorów Kościoła.
Rzeczywiście jesteś niedouczony, bo nie znam kalwinisty czy luteranina, który by postępował podobnie do ciebie, nie sadzę żebyś był bardziej oświecony niż inni kalwiniści, bo znani mi kalwiniści kierowali się przynajmniej w słowach do Biblii a nie do książek i zachęcali do studiowania Słowa a nie książek. Biedny ten twój zbór, że mają takiego nauczyciela.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Polakowski
Posty: 72
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:54
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Gdy mąż odchodzi od żony....

Postautor: Polakowski » 12 paź 2017, 18:09

KAAN pisze:
Polakowski pisze:Człowiek duchowy osądza wszystko,..
Najpierw musi być duchowy, nie jest duchowy dlatego ze osadza, ale osądza bo jest duchowy. Musisz najpierw porzucić grzech oszczerstwa i stać się duchowym.


Napisałem na tym forum o tym, co nagłośniły media w Polsce. Postępowanie starszych KWCH w Gdańsku w tej sprawie i w sprawie powtórnego małżeństwa (o czym wiem z pewnością od wiarygodnego świadka z tego zboru) było i jest gorszące. I nic tego nie usprawiedliwia.
Owszem, to forum nie jest miejscem na tego typu rzeczy, ale skoro tak ostro sprzeciwiacie się powtórnemu małżeństwu strony niewinnej, oskarżając zgodną opinię najlepszych reformatorów w historii Kościoła, i jednocześnie skazując na męczarnie i ewentualne (co nie daj Boże) cudzołóstwo tych, którzy owieczek, wam wierzą, nie pozostało nic innego jak tylko obnażyć waszą obłudę. Bóg pamięta o najmniejszych swoich owieczkach, zwłaszcza o opuszczonych, skrzywdzonych i niesłusznie pomawianych
dlatego tych, co uciskają niewinnych w Kościele szybko karze (także w przypadku zabraniania powtórnego zamążpójścia niewinnej stronie - co opisałem pokrótce na przykładzie jednego kaznodziei z Pomorza).

Nie potępiam wiernych KWCH - nie miałem i nie mam takiego prawa i tego nie robię. Ba, szanuję posługę wielu starszych sług Bożych z KWCH. Ale mam obowiązek potępiać fałszywą naukę i fanatyzm co niektórych. Najlepszą wykładnią nauki jest postępowanie jej głosicieli, czyli starszych. Akurat z konkretnego rejonu - nie ze Śląska a Pomorza. Zestawienie nauki z praktyką pokazuje szczerość intencji i ewentualny wzór bądź antywzór do naśladowania.

Ty zaś poczułeś się powołany do oskarżania o oszczerstwo i zamiast zbadać dokładnie sprawę ferujesz wyroki. Gdzie skrucha z powodu grzechu starszych? Gdzie oczyszczanie się? Tak łatwo ci przychodzi szkalowanie innych i pomawianie reformatorów o błąd w tej kwestii?

Mówienie o grzechu w Kościele Pana nie powinno powodować chlubienia się i oskarżania innych o oszczerstwa, ale zbadanie sprawy i ukorzenie się przed Bogiem.

Badajcie samych siebie, czy jesteście w wierze, samych siebie doświadczajcie.
Czy nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba że zostaliście odrzuceni. 2Ko 13:5

Kończę ten wątek ku przestrodze.

A co do wpisu w stopce:
Zasłyszane z jakiejś audycji Radia Maryja. Jest gdzieś na youtube.


"Was Polaków nie będzie, będziecie zbierać po śmietnikach. My to wszystko mamy zaplanowane i realizujemy to krok po kroku. Nie umiecie rządzić ..."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 16431
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Gdy mąż odchodzi od żony....

Postautor: KAAN » 13 paź 2017, 11:43

... i zamiast zbadać dokładnie sprawę ferujesz wyroki.
Sprawę zbadałem, znam w szczegółach i dlatego stwierdzam że jesteś oszczercą.
Polakowski pisze:Kończę ten wątek ku przestrodze.

A co do wpisu w stopce:
Zasłyszane z jakiejś audycji Radia Maryja. Jest gdzieś na youtube.
Ku przestrodze innym: Polakowski powołuje się na Radio Maryja, z takich źródeł czerpie inspiracje do walki ze Zborem Bożym, diabeł jest tym który oskarża dzieci Boże i jego koniec jest w piekle, mam nadzieję, że Polakowski nawróci się i wyzna swój grzech oszczerstwa.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Polakowski
Posty: 72
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:54
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Gdy mąż odchodzi od żony....

Postautor: Polakowski » 13 paź 2017, 19:41

Ośmieszaj się dalej, KAAN.


"Was Polaków nie będzie, będziecie zbierać po śmietnikach. My to wszystko mamy zaplanowane i realizujemy to krok po kroku. Nie umiecie rządzić ..."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 16431
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Gdy mąż odchodzi od żony....

Postautor: KAAN » 15 paź 2017, 12:27

Polakowski pisze:Ośmieszaj się dalej, KAAN.
Ty już jesteś ośmieszony, skończ z tym cyrkiem. Temat zamykam.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Bezpieczny Kącik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości