Ulubione książki :)

Muzyka chrześcijańska, książka, film
Awatar użytkownika
Sebek
Posty: 363
Rejestracja: 19 lut 2016, 21:31
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Pan Jezus jest moją drogą,prawdą i życiem.
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Sebek » 29 lip 2016, 23:43

"Listy starego diabła do młodego" C.S. Lewisa - gorąco polecam.
Również polecam!


Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy. II Tym 2:15
Kazetha
Posty: 118
Rejestracja: 27 kwie 2016, 19:56
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Kazetha » 30 lip 2016, 15:51

Zdecydowanie wszystkie pozycje od Lewis'a są warte uwagi. :)


christianinroman
Posty: 218
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: christianinroman » 30 lip 2016, 19:16

Maria Magdalena. Są tylko 2 drogi : szeroka wiodąca na zatracenie i wąska wiodąca do życia wiecznego. Jezuici po to zostali założeni by walczyć z reformacją i ją zniszczyć. Obecny papież też jest jezuitą nic dziwnego zatem że chce na łono KRK z powrotem mieć protestantów. Papież to antychryst, chociaż mówi o Jezusie. 2 list do Tesaloniczan 2:3-8. Skoro zmienia Słowo Boże to czy nie wynosi się nad BOGA?


Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 30 lip 2016, 20:36

christianinroman
Jezuici po to zostali założeni by walczyć z reformacją i ją zniszczyć.

Naprawdę?! Masz na to rzeczowe dowody?

Obecny papież też jest jezuitą nic dziwnego zatem że chce na łono KRK z powrotem mieć protestantów

Skąd o tym wiesz że chce protestantów mieć z powrotem?

Papież to antychryst, chociaż mówi o Jezusie.

Skąd ta pewność?!

2 list do Tesaloniczan 2:3-8

Wiesz, myślę, że bardziej należy unikać tych ludzi, którzy źle mówią o drugim człowieku. Czytałeś list św. Jakuba? Werset mówiący o nieczystości wypływającej z ust człowieka. Polecam z serca. Rozważ to w milczeniu. Proszę.


Użytkownik nieaktywny
Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 31 lip 2016, 20:38

„Pod mianem "ćwiczeń duchowych" rozumie się wszelki sposób odprawiania rachunku sumienia, kontemplacji, modlitwy ustnej i myślnej i inne działania duchowe. Ćwiczeniami duchowymi są wszelkie metody usposobienia duszy do usunięcia wszystkich uczuć nieuporządkowanych, a po ich usunięciu do szukania i znalezienia woli Bożej.”
św. Ignacy Loyola. "Ćwiczenia duchowne"

W dniu święta patronalnego jezuitów, dziękując Bogu i jezuitom za dar ćwiczeń.


Użytkownik nieaktywny
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: kontousunięte1 » 31 lip 2016, 22:02

Loyola to ten twórca jezuitów? Szkoda, że nie wiedziałam :-( , bo też bym uroczyście dziś świętowała :balloons: , a tak to kiszka; dwie godziny do północy na świętowanie. :bezradny:


Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 02 sie 2016, 00:48

kontousunięte1, przecież obie dobrze wiemy, że protestanci nie uznają świętych, zatem co chciałaś świętować? Własną ironię czy szyderstwo? Sama wiesz najlepiej.
Myślałam, że ktoś z Was napisze o święcie reformacji, bądź o jego założycielu.

Wolność


Przebudź się - jesteś wolny,
choćbyś jak w ziemi duch
szedł dołem dookolny,
przebudź się, jesteś wolny,
zbudź tylko słuch.


Otworzysz bramy gwarne
i łuki triumfalne
muzyki, która w chmury
trwa dymami pożarów
z dołu do góry.


Otwórz oczy, to jesteś
tryskającym powietrzem
zdrój żywy.
Żeś przez ciało przykuty
i żeś ciała upływem,
żyj w wietrze.


Albo cheruba nazwij
i uczyń mocom nazwy,
i uczyń z niedojrzanych
wrzące sokiem obrazy,
i rzeknij "niech się stanę
w nich" albo: "niech się staną".
Wtedyś lękom wygnany,
burzom cichym przyjaciel
w snów srebrnym majestacie.


A jeśli nie uwierzysz,
żeś wolny, bo cię skuto,
będziesz się krokiem mierzył
i będziesz ludzkie dłuto,
i będziesz w dłoń ujęty
przez czas, przez czas - przeklęty.


Bo tym, co w nim przystają,
otworzy chwilę, zgasi
i nim sen rozpoznają,
i nim opłaczą ciało,
przykuci martwą chwałą,
miną: zostanie wolny,
tworzeniem dookolny.

K.K. Baczyński marzec 1942 r.


Użytkownik nieaktywny
Pawelau
Posty: 16
Rejestracja: 21 lip 2016, 10:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Pawelau » 02 sie 2016, 08:53

Ostatnio ujął mnie "Traktat o łuskaniu fasoli"


Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 02 sie 2016, 20:32

Pawelau pisze:Ostatnio ujął mnie "Traktat o łuskaniu fasoli"

Naprawdę? Czy zechciałbyś podać autora?


Użytkownik nieaktywny
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: kontousunięte1 » 02 sie 2016, 20:37

Maria-Magdalena pisze:
Pawelau pisze:Ostatnio ujął mnie "Traktat o łuskaniu fasoli"

Naprawdę? Czy zechciałbyś podać autora?

Pilch (o ile się nie mylę) albo Myśliwski.


Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 02 sie 2016, 20:51

Wtedy jeden z miejskich sędziów
wystąpił naprzód i powiedział:
"Powiedz nam o grzechu i karze".
A on odpowiedział:

"Gdy wasz duch błąka się na wietrze,
wy samotni i niestrzeżeni
popełniacie grzechy względem drugich,
a tym samym względem samych siebie.

Za popełnione winy będziecie musieli długo stukać
i wyczekiwać niezauważeni u progu świętych bram.

Jak ocean bowiem jest wasza świętość,
Niczym nieskalany
Tak jak powietrze, co unosi jedynie uskrzydlonych.

Wasza świętość podobna jest również do słońca.
Nie zna krecich dróg i nie znajdziesz jej
w legowisku węża.

Jednakże wasza świętość
nie zamieszkuje samotnie w waszym sercu.

Chociaż jest w niej wciąż
jeszcze wiele człowieczeństwa,
to nie jest to jeszcze prawdziwy człowiek,
lecz bezkształtny karzeł,
co uśpiony błąka się we mgle,
oczekując swego przebudzenia.

I o tym drzemiącym w was człowieku
pragnę teraz mówić.

To bowiem właśnie on, a nie wasza świętość
czy błąkający się we mgle karzeł,
znają wasze grzechy i następujące po nich kary.

Słyszałem was często mówiących o tych,
którzy popełniają złe czyny,
że nie wywodzą się z was, ale są obcymi
i nieproszonymi gośćmi w waszym świecie.

A ja wam mówię, że nawet ten, który jest święty
i prawy nie może wznieść się ponad wysokość,
która się w nim znajduje,
tak samo jak zły oraz słaby nie może upaść
poniżej swoich możliwości.

I tak jak nie może zżółknąć pojedynczy liść
bez milczącej zgody całego drzewa,
tak samo i czyniący zło nie uczyni szkody
bez waszego cichego pozwolenia.

Zmierzacie bowiem w kierunku waszej świętości
połączeni jak w procesji.
Jesteście zarazem drogą i wędrowcem.

A jeśli upada jedno z was,
chroni to przed upadkiem
postępujących za wami, ponieważ
zwraca ich uwagę na niebezpieczne kamienie.

Ale człowiek upada także z winy tych,
którzy szli przed nim,
ponieważ pośpiech i determinacja sprawiły,
że nie usunęli z drogi niebezpiecznego kamienia.

I powiadam wam, choć wiem, że moje słowo
zaciąży w waszych sercach:
<<Zamordowany nie jest bez winy za popełnione
na nim morderstwo,
a okradziony jest współwinny za kradzież>>.

Uczciwy nie jest niewinny
wobec wykroczeń czyniącego zło.
A człowiek o czystych rękach
nie jest nieskażony czynami zbrodniarza.
Tak winny jest często ofiarą tego, kto został zraniony.
Zdarza się bardzo często, że i potępiony dźwiga
brzemiona nieskalanego i niewinnego.

Jednak nie w waszej mocy leży
rozdzielanie zła od dobra
i sprawiedliwość od niesprawiedliwości.
Stoją one wspólnie przed obliczem słońca,
jak splecione ze sobą białe i czarne nici.

Kiedy bowiem czarna nić się przerwie,
tkacz będzie musiał dokładnie sprawdzić wszystko,
zarówno płótno jak i krosno.

Jeśli ktoś z was pragnąłby
wymierzyć sprawiedliwość niewiernej żonie,
niech zbada także serce małżonka
i w ten sposób sprawdzi jego duszę.

I niech ten, kto pragnie wymierzyć kare temu,
kto go obraził,
niech zajrzy także w głąb swojej duszy.

Niech każdy kto pragnie wymierzyć karę
w imieniu sprawiedliwości
lub powalić toporem bezpłodne drzewo,
przyjrzy się najpierw korzeniom.
Po korzeniach bowiem dotrze do przyczyny
złego i dobrego, płodności i bezpłodności,
które zespolone ze są sobą
w cichym wnętrzu ziemi.

A wy, sędziowie, którzy rościcie sobie prawo
do bycia sprawiedliwymi,
jaką karę jesteście w stanie wymierzyć temu,
którego ciało, aczkolwiek jest uczciwe,
ukrywa w swojej duszy złodzieja?
i jaką karę wymierzycie temu,
kto popełnił zbrodnie na ciele,
a do tego zamordował również własna duszę?

Jak postępować z tym, kto będąc konsekwentny
w swoich czynach powoduje uciska?
Czy nie jest on jednocześnie uciskany
i zniewolony?

A jak będziecie karać tych,
których wyrzuty sumienia są większe
niż popełniony przez nich grzech?
Czyż wyrzuty sumienia nie
lepiej wymierzają sprawiedliwość
niż wy sami?

Przecież nie jesteście w stanie
zmusić do wyrzutów sumienia niewinnego
ani wywołać skruchy w sercu winowajcy.
Sumienie samo zawoła nieoczekiwanie w nocy,
by wyrwać człowieka ze snu i zmusić go
do przyjrzenia się samemu sobie.

Wy, którzy chcielibyście zrozumieć sprawiedliwość,
jak zdołacie to uczynić,
nie mając możliwości przyjrzenia się
każdemu czynowi w jego pełnym świetle?
Przecież jedynie w ten sposób moglibyście zrozumieć,
że zarówno wywyższony, jak i pokonany
to ten sam człowiek, który o zmierzchu
stoi pomiędzy nocą swej karlej istoty
a dniem swej świętości..
Tak samo jak kamień węgielny świątyni,
który nie wynosi się
ponad niżej położony kamień fundamentu.".

K. Gibran "Prorok"
Wydawnictwo Salezjańskie 2004 r.


Użytkownik nieaktywny
Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 02 sie 2016, 20:57

kontousunięte1 pisze:Pilch (o ile się nie mylę) albo Myśliwski.

Dzięki kontousunięte1. Myśliwski.
Opis streszczenia książki przypomina mi "Chatę" W.P Younga. Która też gorąco polecam.


Użytkownik nieaktywny
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: kontousunięte1 » 02 sie 2016, 21:01

Czytałam "Chatę". Nie polecam :rotfl:
Sorki, ale chyba mamy różny gust. :-)


Maria-Magdalena
Posty: 340
Rejestracja: 15 lip 2016, 20:40
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Maria-Magdalena » 03 sie 2016, 21:57

kontousunięte1, ale to nie jest powód by ze sobą nie móc rozmawiać.
Wręcz przeciwnie, uważam, że możemy wiele dobrego zyskać.


Użytkownik nieaktywny
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1091
Rejestracja: 11 sty 2008, 19:47
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Warszawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ulubione książki :)

Postautor: Michał » 04 sie 2016, 00:02

Ja po czterech latach czytam ponownie "Grę o tron" czy ściślej "Pieśń lodu i ognia". Jestem na drugim tomie i robi na mnie większe wrażenie niż za pierwszym razem.


Ochrzczony na wyznanie wiary 27 XI 2016

http://blogobiblii.salon24.pl/

Wróć do „Inicjatywy kulturalne i nie tylko.....”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości