Ale numer.

Chrześcijańskie spojrzenie na wydarzenia polityczno-ekonomiczne - zarówno te krajowe jak i zagraniczne
wybrana
Posty: 852
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: wybrana » 03 gru 2018, 22:50

magda pisze:Wybrana ty masz cos nie tak ze wszystkim . Dlaczego nie akceptujesz tego co akceptował Jezus tym samym i jego nie akceptujesz. Jezus uznawał te prawa wedłóg nich żył i je cytował a ty tworzysz swoja bajkę , Nie wierzysz nawet Jezusowi tylko swoim wymysłom . Ja bym ci radziła najpierw prosic Boga żeby cie ochronił od wpływu tego ducha na który sie naraziłaś padając w duchu , może jak się tego ducha wyprzesz przed Bogiem to ci Bóg otworzy oczy na prawdę. Ratuj się kobieto bo idziesz na zatracenie takie rzeczy pisząc.

Mi nie musisz wierzyć, ale uwierz Jezusowi. Nie namawiam cię, abyś mi wierzyła, ale uwierz Jezusowi. Przecież nauki Jezusa są zrozumiałe - wystarczy je poznać. Nie marnuj czasu.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18750
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: KAAN » 04 gru 2018, 08:58

wybrana pisze:
KAAN pisze:
wybrana pisze:Gdy Jezus żył nie było coś takiego jak Stary Testament. Powstał po śmierci Jezusa.
Zmyślasz, ST istnial od czasów Nehemiasza tj ok 400 lat przed narodzeniem Pańskim.
Zmyślasz, te pisma nie nazywały się Stary Testament, ale były to prawa ustalone przez zakon dla ludzi..
Zmyślasz nowe teorie i stosujesz niskiego lotu erystykę, wszystkie ksiegi ST zostały skompletowane ok 400 lat przed narodzeniem Pańskim.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12450
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: magda » 04 gru 2018, 10:09

wybrana pisze:Mi nie musisz wierzyć, ale uwierz Jezusowi. Nie namawiam cię, abyś mi wierzyła, ale uwierz Jezusowi. Przecież nauki Jezusa są zrozumiałe - wystarczy je poznać. Nie marnuj czasu.
Re: Ale numer.


Śmiesznie to brzmi w twoich ustach skoro sama Jezusowi nie wierzysz. Widać nie są zrozumiałe dla wszystkich bo ty ich nie rozumiesz tworzysz swoja bajke i dopasowujesz do niej nauki z Biblii a jeśli nie pasują odrzucasz . Ty nie wierzysz Jezusowi a wierzysz w swoje wymuślone bajdy. Wręcz fałszujesz jego nauki i sam obraz Syna Bozego , odrzucasz nawet jego najwieksze dzieło , krzyż. Ty chańbisz Jezusa tym co piszesz . Odrzucasz nauki Ducha Świetego które spisywali apostołowie , czym pracujesz dla szatana wiec oprzytomnij i się nawróć wyrzeknij się wpływu tego ducha co cie rzucił na podłogę, okarz pokorę przed Bogiem i nie decyduj za Boga co jest prawdą w jego Słowie a co nie , To Duch Świety decyduje , Bóg zadbał zebysmy nieli wszystko co jest potrzebne do nauki i zbawienia czyl Biblię. Nie poprawiaj Boga bo to jest bezczelnosc i praca dla szatana.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
wybrana
Posty: 852
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: wybrana » 04 gru 2018, 10:39

magda pisze:
wybrana pisze:Mi nie musisz wierzyć, ale uwierz Jezusowi. Nie namawiam cię, abyś mi wierzyła, ale uwierz Jezusowi. Przecież nauki Jezusa są zrozumiałe - wystarczy je poznać. Nie marnuj czasu.
Re: Ale numer.[/quote

Śmiesznie to brzmi w twoich ustach skoro sama Jezusowi nie wierzysz. Widać nie są zrozumiałe dla wszystkich bo ty ich nie rozumiesz tworzysz swoja bajke i dopasowujesz do niej nauki z Biblii a jeśli nie pasują odrzucasz . Ty nie wierzysz Jezusowi a wierzysz w swoje wymuślone bajdy. Wręcz fałszujesz jego nauki i sam obraz Syna Bozego , odrzucasz nawet jego najwieksze dzieło , krzyż. Ty chańbisz Jezusa tym co piszesz . Odrzucasz nauki Ducha Świetego które spisywali apostołowie , czym pracujesz dla szatana wiec oprzytomnij i się nawróć wyrzeknij się wpływu tego ducha co cie rzucił na podłogę, okarz pokorę przed Bogiem i nie decyduj za Boga co jest prawdą w jego Słowie a co nie , To Duch Świety decyduje , Bóg zadbał zebysmy nieli wszystko co jest potrzebne do nauki i zbawienia czyl Biblię. Nie poprawiaj Boga bo to jest bezczelnosc i praca dla szatana.

A nauki Jezusa czytałaś?
Dlaczego nie przyjmujesz tych nauk?
Nie jesteś chrześcijanką?


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12450
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: magda » 04 gru 2018, 13:28

Wybrana ja znam nardzo dobrze nauki Jezusa to ty ich nie znasz znasz swoje wymysły na ich temat i bierzesz to za prawdę, jak mozesz odrzucasz cos co Jezus uznawał jesteś wieksza niz on ? A to ze tego nie rozumiesz to juz dzieło tego ducha co ma na ciebie wpływ . Dlaczego nie okażesz pokory względem Jezusa i nie powiesz sobie skoro dla Jezusa ST był pismem które nie moze być naruszone to jak śmiesz ten ST odrzucać . Odrzucasz też krzyż i ofiarę za grzechy całego swiata i jej nie akceptujesz . Czy ty uznajesz ofiarę za grzechy na krzyżu Golgoty?????? głosisz kłamstwa takie jak to ze Bóg nie chciał ofiry Jezusa na krzyżu przeciez to co piszesz pochodzi od szatana bezpośrednio zastanów sie kto tobą steruje zebys takie rzecy wypisywała. ja na twoim miejscu błagałaby Boga o ochronę przed tym duchem który ci każe to wypisywać i zasłaniać sie naukami Jezusa które sama odrzucasz.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Pielgrzym_diakon
Posty: 61
Rejestracja: 12 wrz 2018, 13:19
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: centralna Polska
O mnie: Uratowany od drugiej śmierci dzięki łasce
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: Pielgrzym_diakon » 04 gru 2018, 14:38

magda pisze:Odrzucasz też krzyż i ofiarę za grzechy całego swiata i jej nie akceptujesz . Czy ty uznajesz ofiarę za grzechy na krzyżu Golgoty?????? głosisz kłamstwa takie jak to ze Bóg nie chciał ofiry Jezusa na krzyżu


Słownik Języka Polskiego podaje poniższe definicje słowa "ofiara". Które z nich zostało przez Ciebie użyte w zacytowanym fragmencie?

1. osoba lub zwierzę, które doznały przemocy lub straciły życie;
2. osoba niezaradna, niezdara;
3. coś, co się ofiarowuje na jakiś cel;
4. składana bogu, bóstwom lub innym mocom żywa istota lub przedmiot, w celu przebłagania lub ochrony przed jakimś niebezpieczeństwem;
5. wyrzeczenie się czegoś cennego w imię jakichś wyższych wartości
(Źródło - Słownik Języka Polskiego: https://sjp.pl/ofiara)


"Kto bowiem jako niewolnik został powołany w Panu, ten jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie kto jako wolny został powołany, jest niewolnikiem Chrystusa." 1 List do Koryntian 7:22

"Odkryłem, że Diakon był prawdziwym misjonarzem, o obliczu raczej smutnym, ożywiającym się kiedy mówił o Bogu. Wtedy jego twarz rozjaśniała się i nie można było powstrzymać go od mówienia. Opowiadał mi o Bogu i człowieku, jego pochodzeniu i historii. Przytaczał przykłady zaczerpnięte z Biblii." - Siergiej Kurdakow, "Przebacz mi Nataszo"
wybrana
Posty: 852
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: wybrana » 04 gru 2018, 15:16

magda pisze:Odrzucasz też krzyż i ofiarę za grzechy całego swiata i jej nie akceptujesz . Czy ty uznajesz ofiarę za grzechy na krzyżu Golgoty?????? głosisz kłamstwa takie jak to ze Bóg nie chciał ofiry Jezusa na krzyżu przeciez to co piszesz pochodzi od szatana bezpośrednio zastanów sie kto tobą steruje zebys takie rzecy wypisywała. ja na twoim miejscu błagałaby Boga o ochronę przed tym duchem który ci każe to wypisywać i zasłaniać sie naukami Jezusa które sama odrzucasz.

Wykaż choć jedno zdanie z moich wpisów, w których napisałam, że odrzucam złożoną przez Jezusa ofiarę dla ludzi. Napisałam natomiast, że ta ofiara nie zmywa naszych grzechów, ale otwiera nam drogę do Boga. Daje nam prawdę i światło. Grzech może być przebaczony tylko wtedy, gdy nawrócimy się i przeprosimy Boga oraz damy postanowienie, że nie chcemy grzeszyć.
Jeżeli upadamy, to musimy starać się ponownie wzrastać, musimy walczyć ze swoimi słabościami i pragnąć stawać się lepszym. Naszym zadaniem jest w życiu wypełniać wolę Bożą i walczyć ze swoją grzesznością. Będziemy raz upadać, a raz wzrastać, to zależy jakiemu duchowi będziemy ulegać.
Dlatego Jezus jest naszą prawdą, naszą wskazówką, bo Jego nauki uczą nas jak wypełniać wolę Bożą. Wypełniać wolę Bożą, to przede wszystkim przyjąć do swojego życia dwa największe i najważniejsze przykazania - miłości, czyli Kochać Boga i bliźniego swego. Jeżeli te przykazania będą królować w naszym sercu, to będziemy stawali się lepsi i będzie Duch Boży wzrastał w nas, a szatan nie będzie miał do nas przystępu.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
christianinroman
Posty: 266
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: christianinroman » 04 gru 2018, 23:03

Wybrana. I właśnie pisząc tu na tym forum, że ofiara Chrystusa nie zmyła naszych grzechów, odrzucasz Jezusa jako Zbawiciela świata. I chociaż cytujesz Jego nauki i Słowa, to nic Ci nie da w przypadku twej WIECZNOŚCI. Z grzechami nie wejdziesz do KRÓLESTWA BOŻEGO. To jak ze świadkami Jehowy. Cytują Pismo ale nie są pojednani z Bogiem.


wybrana
Posty: 852
Rejestracja: 02 gru 2016, 19:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: wybrana » 04 gru 2018, 23:43

christianinroman pisze:Wybrana. I właśnie pisząc tu na tym forum, że ofiara Chrystusa nie zmyła naszych grzechów, odrzucasz Jezusa jako Zbawiciela świata. I chociaż cytujesz Jego nauki i Słowa, to nic Ci nie da w przypadku twej WIECZNOŚCI. Z grzechami nie wejdziesz do KRÓLESTWA BOŻEGO. To jak ze świadkami Jehowy. Cytują Pismo ale nie są pojednani z Bogiem.

Nie zmywa naszych grzechów, ale oczyszcza nas z grzechów. Dzięki wierze i zawierzenie Jezusowi, nasze grzechy będą oczyszczane. To nie jest pstryknięcie palca, ale proces, który w nas musi trwać.
Myślę, że ta mowa Kapłańska wygłoszona przez Jezusa pomoże ci wiele zrozumieć.
E.Jana
17:1To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze! Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie;
17:2Jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym wszystkim, których mu dałeś.
17:3A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
17:4Ja cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym je wykonał;
17:5A teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał.
17:6Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.
17:7Teraz poznali, że wszystko, co mi dałeś, od ciebie pochodzi;
17:8Albowiem dałem im słowa, które mi dałeś, i oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od ciebie wyszedłem, i uwierzyli, że mnie posłałeś.
17:9Ja za nimi proszę, nie za światem proszę, lecz za tymi, których mi dałeś, ponieważ oni są twoi;
17:10I wszystko moje jest twoje, a twoje jest moje i uwielbiony jestem w nich.
17:11I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli jedno, jak my.
17:12Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych, których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna zatracenia, by się wypełniło Pismo.
17:13Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją radość w pełni.
17:14Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata.
17:15Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego.
17:16Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.
17:17Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.
17:18Jak mnie posłałeś na świat, tak i ja posłałem ich na świat;
17:19I za nich poświęcam siebie samego, aby i oni byli poświęceni w prawdzie.
17:20A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie.
17:21Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś.
17:22A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy.
17:23Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś.
17:24Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata.
17:25Ojcze sprawiedliwy! I świat cię nie poznał, lecz Ja cię poznałem i ci poznali, że Ty mnie posłałeś;
17:26I objawiłem im imię twoje, i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była, i Ja w nich.


Miłość Jezusa - moim zbawieniem
Trwanie w Jezusie - Boga uwielbieniem
marioosh666
Posty: 200
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: marioosh666 » 10 gru 2018, 22:40

KAAN pisze:
marioosh666 pisze: Wiara w Boga i wartości kończy się po opuszczeniu progów tej czy innej świątyni..
Dla kogo się kończy to się kończy, dla mnie chrześcijanin to ten co chodzi z Panem Jezusem cały czas.

W jakim sensie chodzi z Panem Jezusem cały czas? Masz na myśli krucyfiks na szyi? Tak jak TW Bolek z Matką Boską w klapie marynarki? ;)
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:A skoro tak to - Kto tak naprawdę organizuje nam życie i wedle jakich norm i zasad jeżeli nie Jezus Chrystus i Jego Słowo?
A skoro nie, to człowiek wierzący organizuje sobie życie według zasad wiary chrześcijańskiej.

OK, ale inni mają na życie tego człowieka wierzącego inne pomysły np.: odbierają mu ogromną część zarobionych pieniędzy, uczą jego dzieci, że homoseksualizm jest dobry, a homofobia zła, wkładają teorię ewolucji. Jak to pogodzić skoro trzeba słuchać władzy? Jak chrześcijanin ma zorganizować swoje życie skoro nie może?
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Mamy nie przeciwstawiać się złu? A gdzie miłość bliźniego?
Mamy przeciwstawiać się złu i miłować bliźniego, nie oznacza to konieczność angażowania się w politykę.

Jak chcesz to zrobić skoro politycy sprawiają, że w niektórych państwach cytat z Pisma Świętego może być uznany za mowę nienawiści, a głoszący go pastor może trafić do więzienia? Przy władzy, która nie jest chrześcijańska tego nie da się zrobić. Chyba, że chrześcijanie to masochiści ;)

II List do Tymoteusza 3:12 Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.

Masochiści, bo w obecnych realiach łatwiej zmienić władzę na chrześcijańską niż nieustannie przeciwstawiać się bezbożnej zachowując wierność Słowu Bożemu.

W Europie Zachodniej się nie przeciwstawiali złu i wkrótce będą musieli znosić prześladowania takie jak pierwsi chrześcijanie za czasów Jezusa :(
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Bóg postanowił i powiedział, ale do tego czasu ma być normalne życie.
A gdzie to napisano? Wiele napisano w sprawie tego świata, np.

Mt 24 to opisy normalnego życia do czasu powtórnego przyjścia Jezusa. Znów te prześladowania... One prawdopodobnie będą dotyczyć tych, którzy nie zdążą się nawrócić w czasie łaski.
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Kupiłaś dzisiaj jedzenie na śniadanie?
Ty też jadłeś śniadanie (jak mniemam), ale ono nie powstało przez ludzkie staranie, ale z woli Bożej, ja mam pole i jak Pan Bóg pobłogosławi to jest co zbierać i tak jak w tym roku był wielki nadmiar którego nie zdołamy przejeść. Ale jak Pan nie da wzrostu to nic nie da twoje staranie, umrzesz z głodu, nie kupisz bo nie będzie i tyle.

Nie zrozumiałeś albo celowo przekręcasz. Odpisywałem na post z którego wynikało, że skoro Bóg postanowił i powiedział to nie trzeba się przeciwstawiać, czyli kładziemy się na łóżku i czekamy na koniec. Stąd zapytałem o śniadanie - chęć jego zakupu, a nie to czy się dało kupić.
KAAN pisze:Z polityką trzeba postępować jak z każda rzeczą nieczystą:
II List do Koryntian 6:17 Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A Ja przyjmę was

Przecież ten fragment dotyczy niewiernych i wspólnoty z nimi. Tak to sobie można Stary Testament analizować albo Katechizm Kościoła Katolickiego. Jeżeli polityka jest nieczysta to należy tam wpuszczać Światło, bo:
„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają” (Mt 9,12)

Cały Nowy Testament to opisy życia Jezusa i Jego Uczniów wchodzących do jaskini lwa, do pogan, nierządnic itp. Nie unikania ich i zamykania się we własnym getcie. W naszych warunkach kilkunastu uczciwych, nieuwikłanych w układy i wierzących posłów może sprawić, że system zachwieje się w fundamentach, a w Polsce będzie mniej zbędnego cierpienia.
magda pisze:co ty wypisujesz jakie wspieranie zła, coś ci się myli czy co kto wspiera zło człowieku nie wypisuj bredni .

Tak działa obojętność na zło i jego akceptacja - ono wzrasta.
magda pisze:Człowieku nie dyskutujemy tu jak dyskutuje świat a na podstawie Słowa Bozego i dla mnie postawa Amerykanów nie jest wyrocznia a tylko to co Bóg nam daje do wiadomości przez swojego Ducha na kartach Biblii , kicham na Stany i to co oni tam uważają.

Szkoda, że kichasz na USA, bo to jedyne Państwo na Świecie zbudowane na Nowym Testamencie. Oglądałaś Czy wierzysz naprawdę? Polecam dla kontrastu obejrzeć rosyjskiego Durnia. Jedno i drudzy mają tę samą Biblię. Różnica jest taka, że jedni ją wdrażają, a drudzy tylko czytają.
magda pisze:O Własnie czy Jezus i jego słowo nagabuje do mieszania sie w politykę bo ja nic takieho w Biblii nie widzę a znam ją dobrze

Najważniejszy fragment to ten o nie stawaniu się niewolnikami ludzi, a do tego ramy posłuszeństwa wobec władzy. Może i znasz, ale patrzysz na nią przez katolickie albo okulary. Generalnie wszystko spodziewa się do jednego:
Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca. Hbr 4, 12

Jeżeli Słowo Boże ma być żywe, a my mamy nie stawać się niewolnikami ludzi to musimy się zorganizować i wysłać uczciwych ludzi do polityki.

Tak jak pisałem wcześniej w Nowym Testamencie w przeciwieństwie do Starego Testamentu czy Katechizmu Kościoła Katolickiego nie ma zestawu nakazów czy zakazów.
magda pisze:Nie usisz nie z tym zostawiać bo każda władza czy polityka to rynsztok nie zapominaj jakie to czasy wiec czy jesteś po tej czy po tamtej stronie jesteś w bagnie , nie przeciwstawiamy się dla naszego dobra zeby nie mieć kłopotów, owszem jak są sytuacje ekstremalne to interweniujesz w miarę możliwości ale to ostateczność.

Nie wszędzie polityka to rynsztok. Zapewniam, że nasze bagno też można oczyścić. Technicznie to wcale nie jest takie trudne. Gorzej z wyplenieniem mentalności niewolnika. Chrześcijaństwo to afirmacja wolności i właśnie dlatego są prześladowania. Gdyby wszyscy myśleli tak jak Ty czy Kaanam to np.: komuniści w Chinach nie musieliby walczyć z Biblią czy kościołami. Co komu szkodzi, że ludzie czytają, modlą się albo śpiewają? Problem dopiero, kiedy uświadamiają sobie, że są wolnymi ludźmi, dziećmi Boga i żadna władza tego nie zmieni. Oni mogą co najwyżej zabić ich ciała.
magda pisze:Czy wygrasz z całym światem i każdego bliźniego uratujesz ????? Vzy nie widzisz że jednego ratujesz a stu innych za to ginie i że robi sie coraz gorzej na swiecie. Mamy zło dobrem zwycieżać i trzeba się trzymać tej rady Biblijnej.

Robi się gorzej, bo dobrzy ludzie są bezczynni, a źli bardzo aktywni. Masz przykład z polityką. Wy namawiacie, żeby zostawić, bo nieczyste albo nie do tego zostaliśmy powołani, a w tym czasie świnie robią tam chlew, który rozlewa się na nas wszystkich, bo np.: mają wpływ na edukację wszystkich dzieci. Chrześcijańskich też. Rozumiem pewne opory, ale tam gdzie aktualnie rządzi Ciemność trzeba wpuszczać Światłość. I tego Bóg nie zabrania. W moim odczuciu to temat przewija się przez cały Nowy Testament. Co najmniej. I nie ma żadnego powodu, żeby polityka była traktowana jako zakazane miasto.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18750
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: KAAN » 11 gru 2018, 09:54

marioosh666 pisze:
KAAN pisze:
marioosh666 pisze: Wiara w Boga i wartości kończy się po opuszczeniu progów tej czy innej świątyni..
Dla kogo się kończy to się kończy, dla mnie chrześcijanin to ten co chodzi z Panem Jezusem cały czas.

W jakim sensie chodzi z Panem Jezusem cały czas? Masz na myśli krucyfiks na szyi? Tak jak TW Bolek z Matką Boską w klapie marynarki? ;) .
W takim sensie jak to przedstawia Biblia w kontekście wielkich ludzi wiary np.

I Księga Mojżeszowa 5:24 Henoch chodził z Bogiem, a potem nie było go, gdyż zabrał go Bóg.
I Księga Mojżeszowa 6:9 Oto dzieje rodu Noego: Noe był mężem sprawiedliwym, nieskazitelnym wśród swojego pokolenia. Noe chodził z Bogiem.


OK, ale inni mają na życie tego człowieka wierzącego inne pomysły np.: odbierają mu ogromną część zarobionych pieniędzy, uczą jego dzieci, że homoseksualizm jest dobry, a homofobia zła, wkładają teorię ewolucji. Jak to pogodzić skoro trzeba słuchać władzy? Jak chrześcijanin ma zorganizować swoje życie skoro nie może?
Może, tylko to pociąga za sobą prześladowania o których pouczał nas Pan Jezus i apostołowie. Trzeba się postarać w wychowywaniu swoich dzieci i uczyć je Słowa. Wszystkie moje dzieci (czworo) skończyły państwowe szkoły, ale każde z nich wie że te wszystkie negatywne rzeczy które opisałeś to zło. A Pan nam daje na życie i nie głodujemy, pracują, wychowują swoje dzieci, uczą się żyć porządnie, a swoje dzieci niektórzy wychowują w nauczaniu domowym.
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Mamy nie przeciwstawiać się złu? A gdzie miłość bliźniego?
Mamy przeciwstawiać się złu i miłować bliźniego, nie oznacza to konieczność angażowania się w politykę.
Jak chcesz to zrobić skoro politycy sprawiają, że w niektórych państwach cytat z Pisma Świętego może być uznany za mowę nienawiści, a głoszący go pastor może trafić do więzienia? Przy władzy, która nie jest chrześcijańska tego nie da się zrobić. Chyba, że chrześcijanie to masochiści ;)
Chrześcijanie znoszą prześladowania, to przepowiedział Pan Jezus, co roku dziesiątki tysięcy, a nawet setki tysięcy chrześcijan jest zabijanych za to, że przyznają się do Pana Jezusa.
II List do Tymoteusza 3:12 Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.
Na tym świecie nie można planować swojego życia na zawsze, to tylko krótki czas i będziemy w domu Ojca, a wszystkie dzieła ludzkie na tym świecie spłoną. Teraz modlimy się za władzę tak:
I List do Tymoteusza 2:2 Za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
Masochiści, bo w obecnych realiach łatwiej zmienić władzę na chrześcijańską niż nieustannie przeciwstawiać się bezbożnej zachowując wierność Słowu Bożemu.
Jesteś pewien?
W Europie Zachodniej się nie przeciwstawiali złu i wkrótce będą musieli znosić prześladowania takie jak pierwsi chrześcijanie za czasów Jezusa :(
Prawdziwie wierzących jest bardzo mało i nie mają siły politycznej, nawet nie chca jej mieć, bo ważniejsza jest dla nich moc Boża mogąca dać wierzącemu zwycięskie życie w wierze.
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Bóg postanowił i powiedział, ale do tego czasu ma być normalne życie.
A gdzie to napisano? Wiele napisano w sprawie tego świata, np.
Mt 24 to opisy normalnego życia do czasu powtórnego przyjścia Jezusa. Znów te prześladowania... One prawdopodobnie będą dotyczyć tych, którzy nie zdążą się nawrócić w czasie łaski.
Przeciwnie, Pan Jezus powiedział wyraźnie:

Ewangelia św. Jana 15:20 Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą.

KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Kupiłaś dzisiaj jedzenie na śniadanie?
Ty też jadłeś śniadanie (jak mniemam), ale ono nie powstało przez ludzkie staranie, ale z woli Bożej, ja mam pole i jak Pan Bóg pobłogosławi to jest co zbierać i tak jak w tym roku był wielki nadmiar którego nie zdołamy przejeść. Ale jak Pan nie da wzrostu to nic nie da twoje staranie, umrzesz z głodu, nie kupisz bo nie będzie i tyle.

Nie zrozumiałeś albo celowo przekręcasz. Odpisywałem na post z którego wynikało, że skoro Bóg postanowił i powiedział to nie trzeba się przeciwstawiać, czyli kładziemy się na łóżku i czekamy na koniec. Stąd zapytałem o śniadanie - chęć jego zakupu, a nie to czy się dało kupić.
Zrozum, że przeciwstawianie się złu nie polega na walce politycznej, ale na walce duchowej, chrześcijanie sa powołani do walki duchowej a nie walki mieczem. Jeśli jest możliwość działania społecznego to owszem, powinniśmy być aktywni społecznie i pracować dla dobra wspólnoty państwa i narodu, ale jeśli nie zależy od nas to co się dzieje to nie marnujmy czasu na pustą i haniebną walkę polityczną. Wierzący ludzie z pewnością rozpoznają czas i miejsce gdzie mogą pracować dla dobra wspólnoty narodowej; nic na siłę, jak będziesz sie dotykał brudu tego świata to się na pewno ubrudzisz. Ten świat i tak musi zostać zniszczony a my mamy głosić Ewangelię.
KAAN pisze:Z polityką trzeba postępować jak z każda rzeczą nieczystą:
II List do Koryntian 6:17 Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A Ja przyjmę was
Przecież ten fragment dotyczy niewiernych i wspólnoty z nimi.
A Polacy to wierni? Ile jest w polsce prawdziwie wierzących ludzi?
Tak to sobie można Stary Testament analizować albo Katechizm Kościoła Katolickiego. Jeżeli polityka jest nieczysta to należy tam wpuszczać Światło, bo:
„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają” (Mt 9,12)
To nie stary tylko nowy testament, a do polityki nie da się wpuścić światła, zawsze proces wpływu będzie w odwrotną stronę, popatrz na znanego nam pastora, ma nawet znośne poglądy co do Biblii i zbawienia, Pana Jezusa i Kościoła, a co zrobiła z nim polityka? Znam go osobiście, był w moim domu, przyjechał ze swoją grupą na szkołę biblijną która prowadzę z braćmi i niestety polityka spowodowała że musiałem podziękować mu za współpracę, a to co zrobiło się z nim w czasie współpracy z Kowalskim to hańba dla jego wizerunku, jego retoryka i język sięgnął rynsztoka. Tak robi polityka z chrześcijanami.

Cały Nowy Testament to opisy życia Jezusa i Jego Uczniów wchodzących do jaskini lwa, do pogan, nierządnic itp. Nie unikania ich i zamykania się we własnym getcie...
Tak! Ale z jakim posłaniem? Politycznym?

. W naszych warunkach kilkunastu uczciwych, nieuwikłanych w układy i wierzących posłów może sprawić, że system zachwieje się w fundamentach, a w Polsce będzie mniej zbędnego cierpienia.
Raczysz żartować :) , wierzysz w to że młyn polityczny przepuści przez swoje sita wierzących ludzi? Ja nie wierzę, ja widzę, ze polityka realizuje proroctwo o totalnym upadku świata i przygotowanie miejsca antychrystowi, on na pewno się pojawi i będzie to straszny czas dla wszystkich, szczególnie dla tych co się nawrócą bo będą zabijani przez antychrysta. Ja wierzę ze nas tu nie będzie, Pan zabierze nas do siebie zanim nastanie wielki ucisk.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
He.Lena
Posty: 91
Rejestracja: 08 gru 2018, 18:58
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: He.Lena » 11 gru 2018, 13:17

KAAN pisze:
marioosh666 pisze:
KAAN pisze:Dla kogo się kończy to się kończy, dla mnie chrześcijanin to ten co chodzi z Panem Jezusem cały czas.

W jakim sensie chodzi z Panem Jezusem cały czas? Masz na myśli krucyfiks na szyi? Tak jak TW Bolek z Matką Boską w klapie marynarki? ;) .
W takim sensie jak to przedstawia Biblia w kontekście wielkich ludzi wiary np.

I Księga Mojżeszowa 5:24 Henoch chodził z Bogiem, a potem nie było go, gdyż zabrał go Bóg.
I Księga Mojżeszowa 6:9 Oto dzieje rodu Noego: Noe był mężem sprawiedliwym, nieskazitelnym wśród swojego pokolenia. Noe chodził z Bogiem.


OK, ale inni mają na życie tego człowieka wierzącego inne pomysły np.: odbierają mu ogromną część zarobionych pieniędzy, uczą jego dzieci, że homoseksualizm jest dobry, a homofobia zła, wkładają teorię ewolucji. Jak to pogodzić skoro trzeba słuchać władzy? Jak chrześcijanin ma zorganizować swoje życie skoro nie może?
Może, tylko to pociąga za sobą prześladowania o których pouczał nas Pan Jezus i apostołowie. Trzeba się postarać w wychowywaniu swoich dzieci i uczyć je Słowa. Wszystkie moje dzieci (czworo) skończyły państwowe szkoły, ale każde z nich wie że te wszystkie negatywne rzeczy które opisałeś to zło. A Pan nam daje na życie i nie głodujemy, pracują, wychowują swoje dzieci, uczą się żyć porządnie, a swoje dzieci niektórzy wychowują w nauczaniu domowym.
KAAN pisze:Mamy przeciwstawiać się złu i miłować bliźniego, nie oznacza to konieczność angażowania się w politykę.
Jak chcesz to zrobić skoro politycy sprawiają, że w niektórych państwach cytat z Pisma Świętego może być uznany za mowę nienawiści, a głoszący go pastor może trafić do więzienia? Przy władzy, która nie jest chrześcijańska tego nie da się zrobić. Chyba, że chrześcijanie to masochiści ;)
Chrześcijanie znoszą prześladowania, to przepowiedział Pan Jezus, co roku dziesiątki tysięcy, a nawet setki tysięcy chrześcijan jest zabijanych za to, że przyznają się do Pana Jezusa.
II List do Tymoteusza 3:12 Tak jest, wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.
Na tym świecie nie można planować swojego życia na zawsze, to tylko krótki czas i będziemy w domu Ojca, a wszystkie dzieła ludzkie na tym świecie spłoną. Teraz modlimy się za władzę tak:
I List do Tymoteusza 2:2 Za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.
Masochiści, bo w obecnych realiach łatwiej zmienić władzę na chrześcijańską niż nieustannie przeciwstawiać się bezbożnej zachowując wierność Słowu Bożemu.
Jesteś pewien?
W Europie Zachodniej się nie przeciwstawiali złu i wkrótce będą musieli znosić prześladowania takie jak pierwsi chrześcijanie za czasów Jezusa :(
Prawdziwie wierzących jest bardzo mało i nie mają siły politycznej, nawet nie chca jej mieć, bo ważniejsza jest dla nich moc Boża mogąca dać wierzącemu zwycięskie życie w wierze.
KAAN pisze:A gdzie to napisano? Wiele napisano w sprawie tego świata, np.
Mt 24 to opisy normalnego życia do czasu powtórnego przyjścia Jezusa. Znów te prześladowania... One prawdopodobnie będą dotyczyć tych, którzy nie zdążą się nawrócić w czasie łaski.
Przeciwnie, Pan Jezus powiedział wyraźnie:

Ewangelia św. Jana 15:20 Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą.

KAAN pisze:Ty też jadłeś śniadanie (jak mniemam), ale ono nie powstało przez ludzkie staranie, ale z woli Bożej, ja mam pole i jak Pan Bóg pobłogosławi to jest co zbierać i tak jak w tym roku był wielki nadmiar którego nie zdołamy przejeść. Ale jak Pan nie da wzrostu to nic nie da twoje staranie, umrzesz z głodu, nie kupisz bo nie będzie i tyle.

Nie zrozumiałeś albo celowo przekręcasz. Odpisywałem na post z którego wynikało, że skoro Bóg postanowił i powiedział to nie trzeba się przeciwstawiać, czyli kładziemy się na łóżku i czekamy na koniec. Stąd zapytałem o śniadanie - chęć jego zakupu, a nie to czy się dało kupić.
Zrozum, że przeciwstawianie się złu nie polega na walce politycznej, ale na walce duchowej, chrześcijanie sa powołani do walki duchowej a nie walki mieczem. Jeśli jest możliwość działania społecznego to owszem, powinniśmy być aktywni społecznie i pracować dla dobra wspólnoty państwa i narodu, ale jeśli nie zależy od nas to co się dzieje to nie marnujmy czasu na pustą i haniebną walkę polityczną. Wierzący ludzie z pewnością rozpoznają czas i miejsce gdzie mogą pracować dla dobra wspólnoty narodowej; nic na siłę, jak będziesz sie dotykał brudu tego świata to się na pewno ubrudzisz. Ten świat i tak musi zostać zniszczony a my mamy głosić Ewangelię.
KAAN pisze:Z polityką trzeba postępować jak z każda rzeczą nieczystą:
II List do Koryntian 6:17 Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A Ja przyjmę was
Przecież ten fragment dotyczy niewiernych i wspólnoty z nimi.
A Polacy to wierni? Ile jest w polsce prawdziwie wierzących ludzi?
Tak to sobie można Stary Testament analizować albo Katechizm Kościoła Katolickiego. Jeżeli polityka jest nieczysta to należy tam wpuszczać Światło, bo:
„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają” (Mt 9,12)
To nie stary tylko nowy testament, a do polityki nie da się wpuścić światła, zawsze proces wpływu będzie w odwrotną stronę, popatrz na znanego nam pastora, ma nawet znośne poglądy co do Biblii i zbawienia, Pana Jezusa i Kościoła, a co zrobiła z nim polityka? Znam go osobiście, był w moim domu, przyjechał ze swoją grupą na szkołę biblijną która prowadzę z braćmi i niestety polityka spowodowała że musiałem podziękować mu za współpracę, a to co zrobiło się z nim w czasie współpracy z Kowalskim to hańba dla jego wizerunku, jego retoryka i język sięgnął rynsztoka. Tak robi polityka z chrześcijanami.

Cały Nowy Testament to opisy życia Jezusa i Jego Uczniów wchodzących do jaskini lwa, do pogan, nierządnic itp. Nie unikania ich i zamykania się we własnym getcie...
Tak! Ale z jakim posłaniem? Politycznym?

. W naszych warunkach kilkunastu uczciwych, nieuwikłanych w układy i wierzących posłów może sprawić, że system zachwieje się w fundamentach, a w Polsce będzie mniej zbędnego cierpienia.
Raczysz żartować :) , wierzysz w to że młyn polityczny przepuści przez swoje sita wierzących ludzi? Ja nie wierzę, ja widzę, ze polityka realizuje proroctwo o totalnym upadku świata i przygotowanie miejsca antychrystowi, on na pewno się pojawi i będzie to straszny czas dla wszystkich, szczególnie dla tych co się nawrócą bo będą zabijani przez antychrysta. Ja wierzę ze nas tu nie będzie, Pan zabierze nas do siebie zanim nastanie wielki ucisk.

Mnóstwo spraw tu poruszasz i posiłkujesz się wersetami wyrwanymi z kontekstu. Te "rady" mają się nijak do współczesnych czasów.
Po pierwsze, sprawa chodzenia z Bogiem. Przywołujesz Noego i Henocha. Ale to nadal nic nie mówi nam, jak w praktyce ty chodzisz z Bogiem, Na co dzień. Noe, prawdę mówiąc święty nie był, o Henochu w ogóle nic nie wiemy. Więc, jak to jest?
Dalszy werset omawiasz, że wystarczy dzieci od małego uczyć Słowa Bożego i będzie ok. Otóż nie, z praktyki widzimy, że to nieprawda. Piszesz o prześladowaniu chrześcijan. Zaryzykuję...chrześcijanie też prześladują, co widzimy na przykład na forum. Bo nie tylko trzeba głowy ścinać, ale można niszczyć na inne sposoby każdego, kto wierzy inaczej.
Skromnie i w spokoju chcą żyć nie tylko chrześcijanie. Wcale nie trzeba być wyznawcą kogokolwiek, aby doświadczać przykrości od ludzi innego wyznania. A mowa nienawiści...a jak odbieracie tą retorykę o "gorszym sorcie", bo ja bardzo nagannie. A przecież to właśnie ta grupa ludzi uważa się za tych najprawdziwszych chrześcijan. Nie ma tez gwarancji, że tutejsi (forumowi) chrześcijanie są na najwłaściwszej drodze. Gdyby byli, nie byłoby tylu słów okropnych, tylu przykrości sprawianych innym.
Przytoczone Janowe wersety na dzisiejsze czasy też są dość dziwne i mało zachęcające do polepszania swojego życia i życia otoczenia w jakim żyjemy. Nic nie rób, nie wychylaj się, siedź gdzie siedzisz to może tylko do destrukcji doprowadzić.
Mamy głosić Ewangelię, jak? Czy tak, jak tu na forum? Musisz się nawrócić, bo idziesz do piekła?
Ewangelię zna miliony ludzi, a wy mówicie, że idą do piekła, bo nie są protestantami i to z dokładnie określonymi priorytetami? Jestem przerażona owocami, jakie tu zauważam.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18750
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: KAAN » 11 gru 2018, 20:51

He.Lena pisze:Mnóstwo spraw tu poruszasz i posiłkujesz się wersetami wyrwanymi z kontekstu.
Och, widzę że pojawiła się jakaś specjalistka od Biblii :) co zna kontekst.
Te "rady" mają się nijak do współczesnych czasów.
Nie pisałem żadnych rad, skup się na tekście i temacie.
Po pierwsze, sprawa chodzenia z Bogiem. Przywołujesz Noego i Henocha. Ale to nadal nic nie mówi nam, jak w praktyce ty chodzisz z Bogiem, Na co dzień. Noe, prawdę mówiąc święty nie był, o Henochu w ogóle nic nie wiemy. Więc, jak to jest?
Roztrzepane te twoje tezy Ja nie zajmuję się w dyskusji z mariooshem analizą Henocha i Noego, w tej dyskusji o coś innego chodzi, skup się na jakimś temacie.
Dalszy werset omawiasz, że wystarczy dzieci od małego uczyć Słowa Bożego i będzie ok. Otóż nie, z praktyki widzimy, że to nieprawda.
Nie napisałem że "wystarczy", a tak na marginesie ile dzieci wychowałaś? Ja czworo i mam już dziewięcioro wnuczków (dzisiąte w drodze ) :)
Piszesz o prześladowaniu chrześcijan. Zaryzykuję...chrześcijanie też prześladują, co widzimy na przykład na forum.
Dużo ryzykujesz, bo z twojego krótkiego wystąpienia na tym forum wynika nie wiesz kto to chrześcijanin i nie wiesz co to są prześladowania.
Bo nie tylko trzeba głowy ścinać, ale można niszczyć na inne sposoby każdego, kto wierzy inaczej.
Tak, na przykład fałszywie wykręcać fakt prześladowania aby sprawić wrażenie że to chrześcijanie prześladują.
A mowa nienawiści...a jak odbieracie tą retorykę o "gorszym sorcie", bo ja bardzo nagannie.
Tu widzę lewacki język, nie ma czegoś takiego jak mowa nienawiści, to wymysł zdeprawowanych ludzi, lewacka nowomowa.
Nie ma tez gwarancji, że tutejsi (forumowi) chrześcijanie są na najwłaściwszej drodze.
Ty gwarancji nie masz, bo nie możesz, ci co są zbawieni mają tą gwarancję.
Gdyby byli, nie byłoby tylu słów okropnych, tylu przykrości sprawianych innym.
Zła nowina którą musi usłyszeć grzesznik jest równie ważna jak dobra nowina. Zła nowina musi wstrząsnąć grzesznikiem do głębi aby mógł się nawrócić i musi mu sprawić głęboką przykrość.
Przytoczone Janowe wersety na dzisiejsze czasy też są dość dziwne i mało zachęcające do polepszania swojego życia i życia otoczenia w jakim żyjemy.
Chrześcijanin nie ma na pierwszym miejscu wygody życia, ale życie w sprawiedliwości, głoszenie Ewangelii i dawanie dobrego świadectwa. Słowa Biblii są ważne w każdym punkcie historii.
Nic nie rób, nie wychylaj się, siedź gdzie siedzisz to może tylko do destrukcji doprowadzić.
Przeciwnie; Pracuj uczciwie, dbaj o swoją rodzinę, kochaj swoją żonę (męża) wychowuj dzieci na chwałę Bożą i głość Ewangelię zbawienia gdzie tylko się da.
Mamy głosić Ewangelię, jak?
Ty raczej nie, sądząc po twoich słowach musisz najpierw uporządkować swoje życie duchowe a potem dopiero brać się za głoszenie Ewangelii.
Musisz się nawrócić, bo idziesz do piekła?
A jesteś nawróconą osobą? Jeśli nie to pójdziesz do piekła.
Ewangelię zna miliony ludzi,
Pewnie tak, ale nie wszyscy co znają są posłuszni Bogu i wielu się nie nawróciło. Zbawienie nie jest z wiedzy, ale z wiary.
a wy mówicie, że idą do piekła, bo nie są protestantami...
Bycie protestantem nie gwarantuje biletu do nieba, trzeba wierzyć w Pana Jezusa tego jakiego przedstawia Biblia.
Jestem przerażona owocami, jakie tu zauważam.
Lepiej by było gdybyś była przerażona swoją sytuacją duchową.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
He.Lena
Posty: 91
Rejestracja: 08 gru 2018, 18:58
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: He.Lena » 11 gru 2018, 21:28

Pogarda z jaká sie odnosisz w powyzszym poscie do mnie, zupeĺnie obcej ci osoby jest najlepszym swiadectwem o twojej wierze i drodze dokàd prowadzi. Wychowaĺam dwoje dzieci, bliźnièta. Samotnie, bo màź zmarĺ, gdy byĺam w siödmym miesiācu. Wnukőw nie mam jeszcze, ale može kiedyş...
Źegnam forum.


marioosh666
Posty: 200
Rejestracja: 02 gru 2018, 11:22
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Ale numer.

Postautor: marioosh666 » 11 gru 2018, 21:48

KAAN pisze:W takim sensie jak to przedstawia Biblia w kontekście wielkich ludzi wiary np.

I Księga Mojżeszowa 5:24 Henoch chodził z Bogiem, a potem nie było go, gdyż zabrał go Bóg.
I Księga Mojżeszowa 6:9 Oto dzieje rodu Noego: Noe był mężem sprawiedliwym, nieskazitelnym wśród swojego pokolenia. Noe chodził z Bogiem.

Hmhm... Trochę zbyt intelektualnie. Tłumów nie porwiesz ;)
KAAN pisze:Może, tylko to pociąga za sobą prześladowania o których pouczał nas Pan Jezus i apostołowie. Trzeba się postarać w wychowywaniu swoich dzieci i uczyć je Słowa. Wszystkie moje dzieci (czworo) skończyły państwowe szkoły, ale każde z nich wie że te wszystkie negatywne rzeczy które opisałeś to zło. A Pan nam daje na życie i nie głodujemy, pracują, wychowują swoje dzieci, uczą się żyć porządnie, a swoje dzieci niektórzy wychowują w nauczaniu domowym.

Rzecz w tym, że pętla co raz mocniej się zaciska. To co jest dozwolone dzisiaj jutro już nie będzie, a jeszcze wczoraj nikt nie uwierzyłby, że tego można zakazać. Dobrze, że przywołałeś przykład edukacji domowej, bo tak całkiem niedawno były niekorzystne zmiany. PiS uważa, że te dzieci są poza systemem i to jest źle.
KAAN pisze:Chrześcijanie znoszą prześladowania, to przepowiedział Pan Jezus, co roku dziesiątki tysięcy, a nawet setki tysięcy chrześcijan jest zabijanych za to, że przyznają się do Pana Jezusa.

Są zabijani, bo są otoczeni wyznawcami Diabła, czyli z reguły muzułmanami albo komunistami. Jak będzie ich więcej to zaczną wywierać pozytywny wpływ na tamtych ludzi, a w efekcie zaczną zmieniać system polityczny. To będzie naturalna konsekwencja. Nas jeszcze nikt nie zabija, ale jeżeli przyjmiemy diabelskie ideologie to tylko kwestia czasu. A Ty piszesz jakbyś się wręcz domagał tych prześladowań. Najlepiej tu i teraz.
KAAN pisze:Na tym świecie nie można planować swojego życia na zawsze, to tylko krótki czas i będziemy w domu Ojca, a wszystkie dzieła ludzkie na tym świecie spłoną.

Piszesz o swoim życiu czy trwaniu tego Świata? Skąd wiesz, że to krótki okres? Jeżeli krótki to tym bardziej należy zadbać o wydanie owocu.
KAAN pisze:Teraz modlimy się za władzę tak:
I List do Tymoteusza 2:2 Za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.

Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?
1 Kor 3, 16

Modlitwa jest potężnym narzędziem jakie Bóg dał człowiekowi, ale po odejściu Jezusa i Apostołów z tego Świata Bóg działa przez nas.

Jeżeli się nie zgadzasz to powtórz proszę cuda, które są opisane w Biblii.
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:Masochiści, bo w obecnych realiach łatwiej zmienić władzę na chrześcijańską niż nieustannie przeciwstawiać się bezbożnej zachowując wierność Słowu Bożemu.
Jesteś pewien?

Tak :) Jeden facet stworzył genialny system pozwalający ominąć ograniczenia narzucane przez system. W JOWach obowiązujących w większości cywilizowanych państw to jeszcze prostsze.
KAAN pisze:Prawdziwie wierzących jest bardzo mało i nie mają siły politycznej, nawet nie chca jej mieć, bo ważniejsza jest dla nich moc Boża mogąca dać wierzącemu zwycięskie życie w wierze.

Jeżeli jest ich bardzo mało to widocznie bardzo słabo realizują nakaz misyjny (Mt 28,16-20). W kwestii mocy to przecież oprócz zbawienia z łaski jest jeszcze nagroda w niebie za uczynki. Na czym ma polegać to zwycięstwo w wierze jeżeli nie na wydaniu owocu i zachowaniu wiary?
KAAN pisze:
marioosh666 pisze:A gdzie to napisano? Wiele napisano w sprawie tego świata, np.
Mt 24 to opisy normalnego życia do czasu powtórnego przyjścia Jezusa. Znów te prześladowania... One prawdopodobnie będą dotyczyć tych, którzy nie zdążą się nawrócić w czasie łaski.
Przeciwnie, Pan Jezus powiedział wyraźnie:

Ewangelia św. Jana 15:20 Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą.[/quote]
Znów to robisz... Nie chce Ci przypisywać złych intencji, ale to kolejny raz, kiedy kierujesz temat na jakieś wątki poboczne. I ten niezrozumiały fetysz prześladowań.
KAAN pisze:Zrozum, że przeciwstawianie się złu nie polega na walce politycznej, ale na walce duchowej, chrześcijanie sa powołani do walki duchowej a nie walki mieczem.

On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi.
Łk 22, 36

Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca.
Hbr 4, 12

I wspomniany już 1 Kor 3, 16. Nie neguje faktu, że walka jest duchowa ani nie namawiam do rezygnacji z modlitwy, bo jest niezbędna. Mam na myśli, że to nie anioł z nieba tylko chrześcijanin ma realizowań boży plan.
KAAN pisze:Ten świat i tak musi zostać zniszczony a my mamy głosić Ewangelię.

Ma zostać zniszczony, ale... nie wiadomo, kiedy tzn. nie ma wyznaczonej daty, a to może oznaczać, że już nie za naszego życia. Mamy nie tylko głosić ewangelię, ale też się nią kierować. I to wymaga zaangażowania się w coś więcej niż sprawy własne, rodziny i kościoła.
KAAN pisze:To nie stary tylko nowy testament

Wiem, ale analizujesz go w sposób właściwy dla Starego Testamentu czy Katechizmu Kościoła Katolickiego. Tutaj tak się nie da, bo na jednym wersje można coś udowodnić, a na innym obalić. To miałem na myśli.
KAAN pisze:a do polityki nie da się wpuścić światła, zawsze proces wpływu będzie w odwrotną stronę, popatrz na znanego nam pastora, ma nawet znośne poglądy co do Biblii i zbawienia, Pana Jezusa i Kościoła, a co zrobiła z nim polityka?

Nie sądzę, żeby akurat polityka Go zmieniła. Obrał taki, a nie inny kierunek, żeby wprowadzić do mainstreamu biblijne chrześcijaństwo i to prawie się udało. Uwalili temat w ostatniej chwili, ale widocznie to jeszcze nie był moment. Przed Lutrem wielu próbowało wprowadzić Słowo Boże pod strzechy i kończyło bez głowy. Ważne, że działał w dobrym kierunku. Mam zastrzeżenia do niektórych aspektów Jego działalności, ale ogólny bilans jest na duży plus.
KAAN pisze:Znam go osobiście, był w moim domu, przyjechał ze swoją grupą na szkołę biblijną która prowadzę z braćmi i niestety polityka spowodowała że musiałem podziękować mu za współpracę, a to co zrobiło się z nim w czasie współpracy z Kowalskim to hańba dla jego wizerunku, jego retoryka i język sięgnął rynsztoka.

Dzięki temu zaczął się przebijać do szerszego grona odbiorców zamiast się onanizować swoją ogromną wiedzą w kącie.
KAAN pisze:Tak robi polityka z chrześcijanami.

Teoria spiskowa - niestety nie wytrzymuje konfrontacji z faktami.
KAAN pisze:
"marioosh666"]Cały Nowy Testament to opisy życia Jezusa i Jego Uczniów wchodzących do jaskini lwa, do pogan, nierządnic itp. Nie unikania ich i zamykania się we własnym getcie...
Tak! Ale z jakim posłaniem? Politycznym?

Z posłaniem ewangelii, która zmieniała ich serca i umysły, które zmieniały i zmieniają rzeczywistość.
KAAN pisze:Raczysz żartować :) , wierzysz w to że młyn polityczny przepuści przez swoje sita wierzących ludzi?

No wiesz co?! My mamy za sobą Najwyższego, a oni ludzkie siły i Ty wątpisz? Shame on you!
KAAN pisze:Ja nie wierzę, ja widzę, ze polityka realizuje proroctwo o totalnym upadku świata i przygotowanie miejsca antychrystowi, on na pewno się pojawi i będzie to straszny czas dla wszystkich, szczególnie dla tych co się nawrócą bo będą zabijani przez antychrysta. Ja wierzę ze nas tu nie będzie, Pan zabierze nas do siebie zanim nastanie wielki ucisk.

Polityka to też USA Trump' a i garstka sojuszników.

Zostało napisane:
Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego.
2 Tes 2, 7 - 8

I teraz - najwięcej prawdziwych chrześcijan w strukturach państwowych jest właśnie w USA, więc porwanie kościoła spowoduje, że USA padną i antychryst będzie mógł zasiąść na tronie. Polityka nie tylko realizuje, ale też powstrzymuje, bo działają ludzie, a za nimi stoi Bóg albo Diabeł. Nie tak jakbyś chciał, że są tylko puste etykiety.
He.Lena pisze:a jak odbieracie tą retorykę o "gorszym sorcie", bo ja bardzo nagannie.

Ja bardzo pozytywnie, Ty pewnie też zaczniesz, wystarczy przeczytać bez zacietrzewienia całą wypowiedź. Gorszy sort dotyczy konfidentów, którzy donoszą na własne państwo za granicą próbując ściągnąć tutaj obcą interwencję. Tak się nie robi.
He.Lena pisze:Ewangelię zna miliony ludzi, a wy mówicie, że idą do piekła, bo nie są protestantami i to z dokładnie określonymi priorytetami? Jestem przerażona owocami, jakie tu zauważam.

To Bóg mówi, a nie my, ale jest taka moda, żeby atakować posłańca :(



Wróć do „Polityka i ekonomia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości