Strona 2 z 2

Re: Ewangelizacja katolików

: 22 lip 2016, 09:10
autor: Ian
Pan Piernik, poruszyłeś tutaj temat metody/techniki ewangelizacji i spoko. Pełna zgoda w tym temacie, to od Boga zależy czy ktoś prawdziwie się nawróci czy nie. Bo to Bóg zbawia a nie my. Jednak widzę niekonsekwencję w tym co piszesz. Na początku wypisałeś negatywne przykłady ewangelizowania a podsumowałeś to słowami
Dlatego właśnie nic nie robię.
. Sorry ale to brzmi jak wymówka. To co napisałeś przed tym podsumowującym zdaniem nijak nie usprawiedliwia dlaczego nie ewangelizujesz. Nikt nie mówi że taki lub inny sposób/metoda ewangelizowania jest lepsza lub jedyna właściwa. Chodzi o to by to robić - ewangelizować, w sposób jaki uważamy że jest zgodny z Bożą wolą. Jeśli nie podoba Ci się metoda np. Campus Cruside. OK. Masz do tego prawo, ale to nie zwalnia nas chrześcijan z obowiązku ewangelizowania (mówienia o drodze do zbawienia zgubionym grzesznikom) i prowadzenia i poprzez uczniostwo.

Re: Ewangelizacja katolików

: 22 lip 2016, 14:14
autor: Pan Piernik
Pozwól, że zacytuję :)

Dlatego nie robię nic - poza rozmowami.

niech każdy robi co chce i co może.

Re: Ewangelizacja katolików

: 22 lip 2016, 15:34
autor: n.ellie
Myślę, że nie ma co na siłę ewangelizować. Większość ludzi ma w nosie ulicznych kaznodziei. Chodzący po domach są wkurzający. Sama miałam dość jeszcze przed nawróceniem jak Świadkowie Jehowy albo z jakichs organizacji na rzecz ochrony zwierząt chodzili po mieszkaniach co kilka tygodni. Tak samo wrzucanie ulotek do skrzynek. Trochę mam doświadczenia z robieniem kampanii wyborczych i naprawdę czasem trzeba się nagimnastykować, żeby dojść do ludzi by zagłosowali na konkretną osobę. Przepraszam, że tak porównuję ewangelizowanie do marketingowych chwytów, ale właśnie wydaje mi się, że to tak nie działa. Choć może jakaś akcja z plakatami i banerami z cytatami z Biblii może by zatrzymała przechodniów na chwilkę, by rozważyć dany cytat. Nie wiem. Nie chciałabym, żeby ewangelizowanie opierało sie na tanich chwytach. Myślę, że rozmowy są dobrym sposobem, o ile prowadzone są z szacunkiem dla obu stron. Dyskusje w Internecie też mi się wydają ok. Ale to jest moja opinia

Re: Ewangelizacja katolików

: 22 lip 2016, 21:12
autor: Maria-Magdalena
Adalbertus pisze:Jakie kryteria stosujesz do oceny wielkości "ewangelizatorów" lub "ewangelizatorek"?

Jej życie spotkanie z Jezusem a przede wszystkim miłość, której wierzyła, której się nie ulękła stojąc pod krzyżem.
Poza tym przez większość mojego życia Maria Magdalena była pomijana przez KRK. Nie wiem jak ją widzą protestanci.

Pozdrawiam.

Re: Ewangelizacja katolików

: 21 sie 2016, 13:28
autor: christianinroman
Do BeatyM i Marii-Magdaleny. Przyłączam się do moich Sióstr w Chrystusie madelinki i andevi i zgadzam się z tym co napisały o nawróceniu się i nowonarodzeniu z wody i Ducha. Jeśli tego u was nie było to wasza pobożność i rteligijność nie pomogą wam w dojściu do nieba. Maria-Magdalena, nie ma świąt w życiu chrzewścijanina poza tym, które ustanowił Pan Jezus, czyli Wieczerza Pańska. Znam osobiście osoby, które nawróciły się w KRK w odnowie w Duchu Świętym, i WYSZŁY z KRK, a przyszły do Jezusa, który żyje i panuje w sercach Jemu oddanych. ,, Kto wierzy w Syna ma żywot wieczny, kto zaś NIE SŁUCHA ( NIE WIERZY SYNOWI- inne tłumaczenia) SYNA, nie ujrzy żywota lecz gniew Boży ciąży na nim."' - JANA 3:36.

Re: Ewangelizacja katolików

: 29 sie 2016, 13:59
autor: KAAN
Post użytkownika marboj74 przeniesiony tutaj : viewtopic.php?p=508967#p508967

Proszę o nieprowadzenie dyskusji w działach z ograniczeniami użytkownikom nieuprawnionym.

pytania pomoc Chrześcijańska Randka Ewangelia w Centrum