432 i 216 w kontekście mojego życia

Fizyka, Chemia, Matematyka, etc.
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 19 cze 2015, 18:59

No ok...odpisałem tak jak dziś potrafię. Musiałby to być 30 minutowy wykład abym miał szansę to rozjaśnić. Dlaczego? Dlatego, że wszystko opiera się na symbolice, filozofii i połączeniach interdyscyplinarnych. Podlane jest to osobliwą matematyką i pasującymi do niej wersetami biblijnymi. Np.

3.14 (kojarzy się z okręgiem, a w mojej książce symbolizuje też piękno) x 100 (kwadrat, bo 10x10) = 314. Nic wielkiego, prawda?
Dodawanie liczb o 1 do 314 (z usuwaniem zera) daje...666. Ciekawej, czyż nie?
No i teraz szok. Bóg przedstawia się jako JHWH w Księdze Wyjścia 3:14.

To fakty.I co z tym zrobić?

Nie odpowiem Ci na Twoje pytania tak byś był zadowolony.

Twoja odpowiedź odnośnie przypadku/logiki nie zadowoliła z kolei mnie :) Odnoszę wrażenie, że Ty widzisz tylko matematykę. Ja dostrzegam też bogactwo znaczeń.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2847
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: kruszynka » 19 cze 2015, 19:48

Klangman pisze:Dodawanie liczb o 1 do 314 (z usuwaniem zera) daje...666. Ciekawej, czyż nie?

Czy ja wiem? Każda liczba jest sumą jakichś składników. Wybierasz jakąś ciekawą liczbę, ustalasz co należy do siebie dodać by ją osiągnąć i...jest.
Klangman pisze:No i teraz szok. Bóg przedstawia się jako JHWH w Księdze Wyjścia 3:14.

Dlaczego szok? Bo dodawanie liczb od 1 do 314 daje 666?

Klangman pisze:Ja dostrzegam też bogactwo znaczeń.

Ja nie dostrzegam szoku w powyższym zestawieniu.

Ale dam Ci już spokój. :swing1:


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 19 cze 2015, 20:33

Tu nie ma mowy o wybieraniu. Wynik może być tylko jeden :)
1+2 = 3
3+3 = 6
6+4 = 10 - usuwamy zero i jedziemy dalej
1+5 = 6
6+6 = 12
12+7 = 19
19+8 = 27
27+9 = 36
36+1 = 37 - zamiast 10 jest 1, bo usunięte zostało zero
37+11 = 48
48+12 = 60 - usuwamy zero i kontynuujemy

Tu nie ma możliwości innego wyniku i jakiejkolwiek manipulacji. Jest tylko determinujące zmienność dodawanie i usuwanie zer.

...+314 = 666
...+432 = 1827
...+441 = 666 ---> 441 to 22x21 i odwrotność 144
...+45(0) = 1881
...+618 = 444
...+7(00) = 1
...+7(0)2 = 144
...+961 = 1 ---> 961 to 31²
...+999 = 9441

To pewne wyniki. Podobnie jak (bez usuwania zera)
1+2+3+...+144 = 10440

Ja już nie wiem jak tłumaczyć :)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2847
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: kruszynka » 19 cze 2015, 20:51

Klangman, ależ ja Ci nie zarzucam żadnej manipulacji.
Klangman pisze:Ja już nie wiem jak tłumaczyć

Ja juz nie wiem jak pytać.
Klangman pisze:Tu nie ma mowy o wybieraniu.

W poście wybrałeś liczbę do omówienia. Kojarzącą się z okręgiem, pięknem i z wersetem w biblii.
Po kiego dodawałeś.........no i wyszło 666 i dlaczego szok.

Klangman. Ja jestem za tępa sztuka na Twoje wywody.

Ale możesz mnie odbierać jako czytelnika swojej poezji. Jakbyś mi na pw podesłał coś więcej niż zademonstrowałeś na forum, to ucieszę się. :)


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 19 cze 2015, 21:12

Dlatego, że jest inna kolejność odkrywania. Najpierw bawiłem się liczbami i zwracałem uwagę na te charakterystyczne (wywołujące skojarzenia) np. 666, 314, 432, 256. Stopniowo zacząłem odkrywać inne powiązania. W tym z Biblią (co podałem na przykładzie z Wj 3,14 i 666). Ciekawe jestem czy przeszłabyś obok tego obojętnie, gdybyś przeszła podobną drogę poznawczą jak ja.

Mi się zdarzyło nawet wypłakiwać kolegom (fakt, że za dużo wypiłem), że Bóg przewidział dla mnie rolę Antychrysta.

Ps. Chętnie Ci wyślę inne próbki rymowania :)


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2847
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: kruszynka » 19 cze 2015, 21:24

Klangman pisze:Ciekawe jestem czy przeszłabyś obok tego obojętnie, gdybyś przeszła podobną drogę poznawczą jak ja.

20 lat zajmowałam się wróżbiarstwem i numerologią. Nie wiem jaką Ty masz "drogę poznawczą" - zresztą - ciekawe sformułowanie: "droga poznawcza".

Dopóki Bóg nie zmienił mojego umysłu brnęłam w szukanie w swoich fascynacjach - Boga.

Klangman pisze:Mi się zdarzyło nawet wypłakiwać kolegom (fakt, że za dużo wypiłem), że Bóg przewidział dla mnie rolę Antychrysta.

Nie pij.
Klangman pisze:Ps. Chętnie Ci wyślę inne próbki rymowania

Próbki poezji, się to nazywa, a nie: "rymowaniaę


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 19 cze 2015, 21:29

Oj tam, oj tam :)

Masz na pw.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 19 cze 2015, 23:29

Klangman pisze:No ok...odpisałem tak jak dziś potrafię. Musiałby to być 30 minutowy wykład abym miał szansę to rozjaśnić. Dlaczego? Dlatego, że wszystko opiera się na symbolice, filozofii i połączeniach interdyscyplinarnych. Podlane jest to osobliwą matematyką i pasującymi do niej wersetami biblijnymi. Np.

A czy możesz dać przykład jakiegoś małego powiązania? Liczba -> symbol -> wniosek i uzasadnienia w dwóch-trzech zdaniach? Masz takie coś?

3.14 (kojarzy się z okręgiem, a w mojej książce symbolizuje też piękno) x 100 (kwadrat, bo 10x10) = 314. Nic wielkiego, prawda?
Dodawanie liczb o 1 do 314 (z usuwaniem zera) daje...666. Ciekawej, czyż nie?
No i teraz szok. Bóg przedstawia się jako JHWH w Księdze Wyjścia 3:14.

To fakty.I co z tym zrobić?

No właśnie, co z tego wnioskujesz? Tylko zanim odpowiesz, to zastanów się, czy chociaż to będziesz w stanie usprawiedliwić.

Twoja odpowiedź odnośnie przypadku/logiki nie zadowoliła z kolei mnie :) Odnoszę wrażenie, że Ty widzisz tylko matematykę. Ja dostrzegam też bogactwo znaczeń.

Byłbym może zachwycony, gdyby nie to, że Twoje triki da się powtórzyć z wieloma innymi zestawami liczb, a tym - według Twojej "logiki" - odpowiada już inna interpretacja. Dlatego dla mnie takie czytanie liczb jest "o kant ... rozbić" :-).


Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 20 cze 2015, 00:49

Ad 1. Dzisiaj nie. Zrobię to jak dotrę do domu.
Ad. 2 Jeszcze za wcześnie na wnioski. Na pewno chodzi o harmonię, piękno i liczby, którymi można opisywać zjawiska (a które stoją w opozycji do tajemnicy)
Ad 3 Poproszę o przykład triku :) Tylko niech się odnosi do spraw i wartości fundamentalnych, a nie czegoś co nie ma w sumie znaczenia.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 20 cze 2015, 17:33

Klangman pisze:Ad 1. Dzisiaj nie. Zrobię to jak dotrę do domu.
Ad. 2 Jeszcze za wcześnie na wnioski. Na pewno chodzi o harmonię, piękno i liczby, którymi można opisywać zjawiska (a które stoją w opozycji do tajemnicy)

Zatem daj, proszę, znać, jak już dojdziesz do jakichś wniosków, które będziesz potrafił w miarę zwięźle uzasadnić.

Ad 3 Poproszę o przykład triku :) Tylko niech się odnosi do spraw i wartości fundamentalnych, a nie czegoś co nie ma w sumie znaczenia.

Napisałem Ci, wystarczy zmienić "bazową" liczbę, na której się opierasz - 12 - na dowolną inną. Wtedy, co prawda, nie zawsze będzie działać trik z godzinami i minutami (bo to wielokrotności 12-stki właśnie), ale jeśli np. przetłumaczysz wszystko na wielokrotności 7-ki, to możesz bawić się w liczenie dni i tygodni (bo te mają właśnie po 7 dni ;-)).


Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 20 cze 2015, 18:25

Możesz to jakoś rozpisać? Póki co nie ogarniam.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 20 cze 2015, 19:47

Klangman pisze:Możesz to jakoś rozpisać? Póki co nie ogarniam.

6000 x 360 x 24 x 60 x 60 = 186624000000
12x500 x 12x30 x 12x2 x 12x5 x 12x5 = 12x12x12x12x12 x 750000
12^5 x 500 x 30 x 2 x 5 x 5 = 12^5 x 750000

Zamieniamy 12 na 7:
7^5 x 500 x 30 x 2 x 5 x 5 = 7^5 x 750000
7x500 x 7x30 x 7x2 x 7x5 x 7x5 = 7x7x7x7x7 x 750000
3500 x 210 x 14 x 35 x 35 = 12605250000

Inaczej można to zapisać jako 147 x 343 x 25 x 100 x 100.
(147 to maksymalny break w snookerze, a 343 = 7^3 etc.)
Sens można sobie teraz samemu nadać.

Można też odwrotnie: najpierw nadać sens pewnym liczbom i dopiero wtedy coś z nimi kombinować.

I tak cud, że mnożysz, bo gdybyś dodawał, to cała sprawa byłaby wręcz trywialna. Polecam poczytać sekcję "Adding numbers sideways" w tym tekście o Koranie.


Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 20 cze 2015, 21:24

To forum biblijne. Jaki jest związek snookera z Biblią? Póki co nie rozumiem nadal.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 21 cze 2015, 00:39

Klangman, pytałeś o podobne związki liczbowe, to Ci podałem. Interpretacji dla tego nie będę wymyślał, podsunąłem Ci jedynie pierwsze z brzegu przykłady.
Linkowałem artykuł o liczbach w Koranie - tam masz i związki liczbowe, i treść.


Klangman
Posty: 2414
Rejestracja: 26 maja 2013, 18:37
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Klangman » 21 cze 2015, 01:54

Jeśli w Koranie występuje schemat podobny temu, który zaprezentowałeś to jest to czysta matematyka. Wobec tego... nic wielkiego. U mnie występują takie dodatki jak połączenie:
1. współrzędnych eograficznych z tymi liczbami i swoim źyciem
2. geometri z układem wskazówek na tarczy zegara
3. zmienności graficznej Taw na przestrzeni setek lat (kształt zbliżony do N, +, x, flagi na maszcie, czy też π, które nawiązuje do nutowego zapisu dwudźwięku) z fabułą pisanej książki.

Czy ta zmienność jest prawdziwa tego w 100% nie wiem. Tabelkę prezentującą ewolucję Taw znalazłem w Internecie. Do tego, co przed chwilą ustaliłem, ta strona już chyba nie istnieje :( Link umieściłem w poście z 10.01.2014 roku w temacie Liczby pierwsze.

Mam nadzieje, że są inne źródła (najlepiej papierowe), które o tym traktują. Fakt, że już wtedy miałem świadomość, że ów Taw pasuje do tego co tworzę. Jak widać wszystko rozwinęło się znacząco.


U podstaw matematyki leży ludzka potrzeba kontrolowania i chronienia tego co się posiada (znalezione w Internecie)

Wróć do „Nauki Ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość