Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Forum pod specjalnym nazdorem moderatorskim - odpowiedzi moderowane.
Awatar użytkownika
wera
Posty: 15
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:20
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Kielce
Gender: Female
Kontaktowanie:

Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Postautor: wera » 01 lis 2018, 21:14

Hej, dzisiaj poszłam do krk ze względu na moich rodziców, chcieliśmy pojechać potem na groby upamiętnić zmarłych, a oni jeszcze się tam pomodlić. Ojciec powiedział, że nie będzie po mnie specjalnie przyjeżdżał, więc uznałam, że dobra pójdę do kościoła z nimi tylko wezmę Pismo Święte ze sobą i pojedziemy na groby zaraz potem. Jak to mówili, szatan mnie nie opanuje w tym kosciele, wiec mogę raz się pojawić na mszy. Ojciec powiedział, że jest w niebie, że idę, w sumie to dla niego to zrobiłam, ale ja odczuwałam stres, bo w krk czuję się źle i na większość wezwań kapłana nie odpowiem. Modliłam się za tych ludzi. Myślałam, że poczytam trochę Pisma, ale niestety nie dałam rady za bardzo, bo nie umiem skupiać się na jednej rzeczy, kiedy ktoś głośno mówi coś innego.
Słuchałam tego co PROBOSZCZ mówi i byłam zdziwiona, bo wydawało mi się to niezgodne ze Słowem Bożym. Szkoda, że zapewne parafianie to jak nic łyknęli. Niby wszystko pięknie przygotowane powiedziane, ale raziło mnie bardzo jako biblijnie wierzącej. Po pierwsze mówione było, że spotykamy się aby CZCIĆ zmarłych, ja pragnę czcić tylko Jezusa, nie stworzenie :( czy mamy może poparcie biblijne tego stanowiska, bo nie potrafię sobie przypomnieć?
Wiem, że to nie jest cześć taka jak dla Boga, ale jednak nadal dla mnie to coś nie tak. Druga rzecz to o ogłoszeniu bodajże 30 tys. świętych przez krk i pokazanie jak wielu w ten sposób WSTAWIENNIKÓW mamy w niebie, że aż tyle, do ilu możemy się ZWRACAĆ i prosić o pomoc. Pomyślałam ,,Boże, Ci wszyscy ludzie to słyszą i przyjmują jako prawdę, a przecież to przez Chrystusa przychodzimy do Boga, jako pośrednika i On jest naszym orędownikiem, to jest jego rola!''
Całe kazanie o zmarłych, że powinniśmy brać przykład ze świętych, dążyć do takiej świętości, takiej uczynności jak oni, o wiele więcej tego było, ale nie spamiętałam, ogólnie o wstawiennictwie. W każdym razie wyszłam z kościoła zasmucona. Chciałam bardzo powiedzieć tacie, czułam, że miałam wtedy wsparcie Ducha Świętego, że wiesz ojcze Jezus się za nami wstawia i że niebo tak nie 'współpracuje' z ziemią, że nie możemy się kontaktować ze zmarłymi świętymi, bo oni nie słyszą, ale jakoś się nie zdobyłam na odwagę, bałam się reakcji a i tak bym była odrzucona. Chociaż czułam w obowiązku, że powinnam zwrócić uwagę, nawet jeśli nie zostałoby to przyjęte, ale teraz to już stracone.
Jednak krk głosi inną ewangelię. Ostatnio usłyszałam od mojego pastora, że krk nie głosi ewangelii i się oburzyłam, bo mi żal rodziców, którzy są zaangażowani w parafię i wierzący, ale jednak skoro akceptują to kazanie i pięknie wszystko, to rzeczywiście to inny Jezus, zdałam sobie sprawę i nie Boży kościół :-/
Pozdrawiam


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Postautor: magda » 01 lis 2018, 21:59

nie chodź tam i już nie możesz dla rodziny zdradzać Jezusa , Jezus żąda wyłączności , co ci dało ze poszłaś ?

Mt 10:37 bw "Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien."

Żeby ci Jezus kiedys nie powiedzia tego

Łk 14:26 bw "Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, nie może być uczniem moim."
Łk 14:27 bw "Kto nie dźwiga krzyża swojego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim."
Łk 14:33 bw "Tak więc każdy z was, który się nie wyrzeknie wszystkiego, co ma, nie może być uczniem moim."

Jesus chce żeby wyrzec sie nawet matki i ojca a co dopiero iśc z ojcem do bałwochwalczego kościoła na fałszywą ofiarę mszy św , co z tego ze wiesz co fałszywego tam sie głosi skoro nie powiedziałaś ani słowa i każdy kto widział cie ze tak poszłaś już na pewno nie bedzie uważał ze znalazłaś jakąś prawdę bo żaden z tych ludzi i twój kochający cię tata nie chodzi do protestanckiego zboru z jakiejkolwiek przyczyny, zaproś ojca do twojego protestanckiego zboru czy pójdzie , no jestem ciekawa.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
wera
Posty: 15
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:20
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Kielce
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Postautor: wera » 01 lis 2018, 22:37

Magdo, przypominałam sobie ten werset dzisiaj nawet, ale czcij ojca i matkę swoją to też przykazanie, ja powiedziałam ojcu, że wcale się nie cieszę i idę tylko dlatego, żeby nie marnować czasu przyjazdu po mnie, wzięłam ze sobą Pismo Święte, nie klękałam przed ołtarzem, nie klękałam przed chlebem. Będąc w tym kościele przynajmniej pomodliłam się za tych ludzi, żeby odnaleźli relację z Chrystusem, jeżeli słabo wierzą. W ogóle trochę absurd, bo ja się modliłam za rodzine, a matka za mój powrót, ale to.. No akurat proponowałam, żeby odwiedzili, ale raczej nie są chętni pójść w ogóle i nwm czy kiedykolwiek będą


Awatar użytkownika
wera
Posty: 15
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:20
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Kielce
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Postautor: wera » 01 lis 2018, 22:47

Ja i tak biorę te słowa do siebie Mt10:37, bo co każdą niedzielę wychodzę z domu sama bez rodziny co mi się płakać chce, że jest podział jakiś, to jednak nadal to robi. Jeśli tak musi być to cóż, ogólnie staram się być silna, choć jestem osobą bardzo emocjonalną i takie sytuacje są dla mnie ciężkie, to dzisiaj się utwierdziłam, że dobrze, że opuszczam krk. Nie przyszedłem nieść pokoju lecz miecz jak to Jezus powiedział, ale nadal rodzice mają więcej doświadczenia niż ja, więc niełatwo jest rozmawiać, bo nie wykazują takiej chęci


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Postautor: magda » 01 lis 2018, 23:10

tam jest dalsy ciag:
Mat 10:34-36 bw
(34) Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz.
(35) Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową.
(36) Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego.
u Łukasz ato tak brzmi"
Łk 12:51-53 bw
(51) Czy myślicie, że przyszedłem, by dać ziemi pokój? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie.
(52) Odtąd bowiem pięciu w jednym domu będzie poróżnionych; trzej z dwoma, a dwaj z trzema; (53) Będą poróżnieni ojciec z synem, a syn z ojcem, matka z córką, a córka z matką, teściowa ze swą synową, a synowa z teściową.
tak ze na pewno bedą takie rozdwojenia w rodzinach , nie da sie tak zeby Bóg powołał i wybrał całą rodzinę czasem wybiera jedną czy dwie osoby z rodziny. Bóg nas kocha chciałby zbawić wszystkich ale znając serca ludzkie wie że nie będa chcieli tak jak i twoja rodzina i moja też , przeszłam przez to nie zechcą sie nawrócić jest im dobrze tam gdzie są i nie chcą wnikać w nic innego, ty chciałaś jak widać. Idź za Jezusem mimo oporu rodziny tak jak wielu juz poszło bo innej drogi nie ma tylko ta jedna , nie da sie trochę tu troche tam , musisz wybrać droge i z niej nie zbaczać, Niech twoi rodzice widzą dobre owoce twojej drogi , owoce Ducha a noze sie kiedyś przekonaja i nawrócą a jeśli będziesz kuleć na dwie strony iśc na kompromisy w takich okazjach to ich tylko utwierdzisz ze ich kościół wcale nie jest taki zły jeśli czasem do nego idziesz, musisz odrzucić całośc tego fałszywego kultu i pokazać im jakie to dobre skutki odniosło a wtedy moze się bedą skłonni nawrócić.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
wera
Posty: 15
Rejestracja: 07 paź 2018, 23:20
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Kielce
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kazanie proboszcza i wszystkich świętych

Postautor: wera » 01 lis 2018, 23:21

Magdo dzięki, masz chyba rację, powinnam być może bardziej stanowcza. Chyba nadal jest gdzieś we mnie taki sentyment, że mnie tak wychowano, ale nie warto wracać masz rację. Ja po prostu zaczęłam zauważać, że coś jest w tym systemie rzymskim nie tak. Ja tam nie uczęszczam w ogóle, dzisiaj wyjątek, bo mam szacunek dla rodziców, następnym razem cokolwiek się wydarzy pójdę i powiem jak jest w Słowie Bożym, nawet jak mnie znowu zaczną oceniać, to w oczach Jezusa to będzie dobre, takie upomnienie, a oni już zrobią z tym co chcą



Wróć do „Bezpieczny Kącik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość