Psalm 91 a rzeczywistość

Analiza tekstów oraz komentarze biblijne.
Awatar użytkownika
Luna
Posty: 124
Rejestracja: 23 mar 2016, 23:58
wyznanie: Agnostyk
Lokalizacja: Mazowieckie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Psalm 91 a rzeczywistość

Postautor: Luna » 08 lis 2016, 22:55

On cię wybawi od zastawionych sideł oraz od zgubnej zarazy. Osłoni cię Swym skrzydłem, a pod Jego lotkami będziesz bezpieczny; tarczą oraz puklerzem jest Jego prawda. Nie ulękniesz się strachu nocy, ani strzały lecącej podczas dnia. Zarazy, która pełza w ciemności; ani moru, co niszczy w południe. U twego boku padnie tysiąc, a miriady przy twej prawicy; lecz do ciebie to się nie zbliży. Tylko twoimi oczyma będziesz patrzeć i zobaczysz zapłatę niegodziwych. Gdyż WIEKUISTEGO – swoją obronę, bo Najwyższego uczyniłeś twą ucieczką. Nie spotka cię nieszczęście, ani klęska nie zbliży się do twojego namiotu. Bo On ustanowił dla ciebie Swych aniołów, aby cię strzegli na wszystkich twoich drogach. Na dłoniach cię uniosą, byś o kamień nie potrącił twojej nogi. Będziesz stąpał po szakalu i żmii, zdepczesz lwa oraz smoka. Dlatego, że Mnie umiłował – mówi Pan – obronię go, bo uznał Moje Imię. Gdy Mnie wezwie – wysłucham go; będę przy nim w niedoli, wyzwolę go i zaszczycę. Nasycę go długim życiem i ukażę mu Moje zbawienie.
Księga Psalmów 91:3‭-‬16 NBG
http://bible.com/319/psa.91.3-16.NBG

Jak interpretować ten fragment, widząc, jak ludzie cierpią mimo swej wiary i oddania Bogu? Giną na wojnach, umierają w agonii, są ofiarami przestępstw, tracą majątek...


To all those people doing lines, don't do it, don't do it
Inject your soul with liberty, it's free, it's free
To all the kids with heroin eyes, don't do it, don't do it.
Because it's not, not what it seems
No, no it's not, not what it seems
Salvation, salvation, salvation is free
Salvation, salvation, salvation is free
jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Psalm 91 a rzeczywistość

Postautor: jj » 09 lis 2016, 12:26

Psalm 91 jest proroctwem o Panu Jezusie. Porownaj werset 11 i 12 z Mateusza 4,6.
Podobne teksty sa czesto naduzywane przez roznej masci charyzmaniakow jako argument za wiecznym szczesciem i dostatkiem dla ludzi wierzacych w ich szczegolne namaszczenie. Niestety, wkrada sie ta zaraza takze do wielu spolecznosci charyzmatycznych i nawet konserwatywnych.
Podobnym proroctwem z Izajasza 53, 5 wprowadza sie w blad chorych ludzi, twierdzac, ze juz sa zdrowi na ciele. Tymczasem proroctwo dotyczy w pierwszej kolejnosci Izraela (Ozeasza 6), nastepnie Chrzescijanstwa (1Piotr 2,24).

Jest jednak wiele fragmentow w Biblii, ktore niosa pocieszenie i obietnice pomocy Boga w kazdej sytuacji. Jednym z nich jest np Psalm 23. :)


login2
Posty: 352
Rejestracja: 25 lut 2014, 14:38
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Psalm 91 a rzeczywistość

Postautor: login2 » 10 lis 2016, 22:17

Jak interpretować ten fragment, widząc, jak ludzie cierpią mimo swej wiary i oddania Bogu? Giną na wojnach, umierają w agonii, są ofiarami przestępstw, tracą majątek..


Pan Jezus, prorocy i wielu innych umarło cierpiąc. Pobożność nie chroni przed prześladowaniami ze strony ludzi niewierzących. Zresztą skąd ty możesz wiedzieć czy ci ludzie o których piszesz, są rzeczywiście wierzący i oddani Bogu? To jest takie ogólnikowe gadanie, którego nie ma nawet jak udowodnić. Ludzie szczerze wierzący i oddani Bogu jeśli cierpią to ich cierpienia ma jakiś głębszy duchowy sens, a przed takim bezsensowym złem które małoby nas spotkać, Bóg chroni nas.

Weźmy za przykład Jezusa. Cierpiał i umarł w agonii, zdradził go jeden z jego uczniów i wiele miał nieprzyjemnych chwil w życiu. Czy Ojciec się o niego nie troszczył? Oczywiście, że troszczył się.



Teraz odpowiedz sobie czy Jezusa spotkało nieszczęście? Czy poniósł klęskę? No bo co? Przyszedł jako zbawiciel, a sam siebie nie wybawił. Ludzie nim pogardzali w końcu zabli w haniebny sposób. A jego najbliźsi uczniowie jak przyszło co do czego to nie wierzyli, ale pouciekali. Jak widzisz Jezus jest przegrańcem jeśli patrzymy na ludzki sposób. Twój problem z tym psalmem polaga na tym, że źle to widzisz. To że człowiek wierzący ma jakieś doświadczenie w życiu nie oznacza, że to jest dla niego nieszczęście, klęska. Wręcz przeciwnie.


Rozważ to:

"A będą was wydawać i rodzice, i bracia, i krewni, i przyjaciele, i zabijać niektórych z was, (17) i będziecie znienawidzeni przez wszystkich dla imienia mego, (18) lecz i włos z głowy waszej nie zginie." Łukasza 21:16

Będą was zabijać, ale włos z waszej głowy nie spadnie.

Kto ufa Panu jest totalnie bezpieczny tak jak w tym psalmie napisano "Nie spotka cię nieszczęście, ani klęska nie zbliży się do twojego namiotu" , choć tu na ziemi cierpienie masz wręcz zagwarantowane.


Torcik
Posty: 432
Rejestracja: 20 sty 2016, 14:43
Ostrzeżenia: 5
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Psalm 91 a rzeczywistość

Postautor: Torcik » 11 lis 2016, 22:20

Login2
Podoba mi sie twoja wypowiedz. Pozwala mi uporzadkowac i wlasciwie spojrzec na ten i podobne fragmenty. I we mni, poszukujacej, sa one niekiedy trudne.


Ateistka - dla tutejszych fundamentalistów.
jon
Posty: 330
Rejestracja: 31 sty 2011, 12:20
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Psalm 91 a rzeczywistość

Postautor: jon » 31 gru 2016, 10:06

Luna pisze:On cię wybawi od zastawionych sideł oraz od zgubnej zarazy. Osłoni cię Swym skrzydłem, a pod Jego lotkami będziesz bezpieczny; tarczą oraz puklerzem jest Jego prawda. Nie ulękniesz się strachu nocy, ani strzały lecącej podczas dnia. Zarazy, która pełza w ciemności; ani moru, co niszczy w południe. U twego boku padnie tysiąc, a miriady przy twej prawicy; lecz do ciebie to się nie zbliży. Gdy Mnie wezwie – wysłucham go; będę przy nim w niedoli, wyzwolę go i zaszczycę. Nasycę go długim życiem i ukażę mu Moje zbawienie.
Księga Psalmów 91:3‭-‬16 NBG
http://bible.com/319/psa.91.3-16.NBG

Jak interpretować ten fragment, widząc, jak ludzie cierpią mimo swej wiary i oddania Bogu? Giną na wojnach, umierają w agonii, są ofiarami przestępstw, tracą majątek...

Wiele nieszczęść spada na sprawiedliwego lecz ze wszystkich wybawia go Pan, ale mogą być też próby: oto szatan wtrąci niektórych z was do więzienia abyście byli poddani próbie czy jak w przypadku wydania Pana Jezusa ; oto godzina i moc ciemnosci aby się wypełniły pisma i teoretycznie mogli Go pojmać wcześniej ale Bóg nie dozwalał podobnie z nami jesteśmy strzeżeni mocą Bożą ale jest też proroctwo ze beda nas wydawac nawet krewni i stawiac przed królami i namiestnikami - aby złożyć świadectwo.


Aby wszyscy czcili Syna jak czczą Ojca.
Awatar użytkownika
krecik
Posty: 433
Rejestracja: 28 lis 2009, 09:44
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Psalm 91 a rzeczywistość

Postautor: krecik » 31 gru 2016, 11:04

jon pisze:
Luna pisze:On cię wybawi od zastawionych sideł oraz od zgubnej zarazy. Osłoni cię Swym skrzydłem, a pod Jego lotkami będziesz bezpieczny; tarczą oraz puklerzem jest Jego prawda. Nie ulękniesz się strachu nocy, ani strzały lecącej podczas dnia. Zarazy, która pełza w ciemności; ani moru, co niszczy w południe. U twego boku padnie tysiąc, a miriady przy twej prawicy; lecz do ciebie to się nie zbliży. Gdy Mnie wezwie – wysłucham go; będę przy nim w niedoli, wyzwolę go i zaszczycę. Nasycę go długim życiem i ukażę mu Moje zbawienie.
Księga Psalmów 91:3‭-‬16 NBG
http://bible.com/319/psa.91.3-16.NBG

Jak interpretować ten fragment, widząc, jak ludzie cierpią mimo swej wiary i oddania Bogu? Giną na wojnach, umierają w agonii, są ofiarami przestępstw, tracą majątek...

Wiele nieszczęść spada na sprawiedliwego lecz ze wszystkich wybawia go Pan, ale mogą być też próby: oto szatan wtrąci niektórych z was do więzienia abyście byli poddani próbie czy jak w przypadku wydania Pana Jezusa ; oto godzina i moc ciemnosci aby się wypełniły pisma i teoretycznie mogli Go pojmać wcześniej ale Bóg nie dozwalał podobnie z nami jesteśmy strzeżeni mocą Bożą ale jest też proroctwo ze beda nas wydawac nawet krewni i stawiac przed królami i namiestnikami - aby złożyć świadectwo.


Dokładnie tak należy rozumieć ten Psalm jak napisałeś :-)

Dodam tylko że należy mieć właściwą perspektywę, bo to co jest widzialne jest doczesne, zaś to czego nie odbieramy zmysłami duszy, jest wieczne...!
Chodzi o wewnętrzny pokój i spokój, oto żeby nie rozpaczać. Natomiast jeżeli Pan zechce to podniesie z choroby i sprawi takie okoliczności że u nikniemy cierpienia.


Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, [ II Tym. 3:16]

Wróć do „Kącik Egzegetyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 6 gości