Nakładanie rąk a grzech

O nabożeństwie
Awatar użytkownika
Ian
Posty: 3374
Rejestracja: 11 sty 2008, 13:42
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Ian » 03 sty 2015, 22:52

Proszę nietrynitarian o stosowanie się do regulaminu.


I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie Filipian 2:3
Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem 1 Piotra 3:16
Odpowiedzi na biblijne pytania | Módlmy się za prześladowanych chrześcijan | http://www.protestanci.com.pl | http://www.chrzescijanskarandka.pl | http://www.bornagain.pl - koszulki chrześcijańskie
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11877
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 03 sty 2015, 23:28

Karol pisze:Mimo wszystko wtedy bym nie nakładał rąk na nikogo a wspólna modlitwa w domu była trudna ponieważ gdzieś w głębi duszy czułem że nie jestem ok w stosunku do innych jeżeli chodzi o moją duchowość.


Nie wiem dlaczego ludzie się tak bardzo oskarzają nawet w czasie kiedy walczą z grzechem i to czasem bardzo i modlą się i jak pisał paweł dchowo mają upodobanie w zakonie a cieleśnie w grzechu i nie rozumieją ze to walka i że to dobry objaw . Czy myślisz ze ci z którymi się modlisz sa bez grzechu nie znasz ich serc i nie wiesz jak na prawde jest moze taki zmagajacy się z grzechem człowiek jest w lepszym stanie niż jakiś obłudny co to na zewnątrz wygląda na czystego a wszystko ukrywa. Nie wiem z tym nakładaniem rąk , w ogóle zeby nakładać ręce to trzeba mieć Ducha a człowiek co walczy z grzechem go ma bo by przeciez nie walczył i nie czół ze to zle co robi nie mialby takich wyrzutw i takich obiekcji. No nie wiem ja to wiem ze upadam ciągle w drobnych sprawach , ciagle cos i jak bym miala nakladać ręce tylko jak jestem czysta jak łza sama z siebie to nigdy bym nie nakładala bo upadki są codzienne i bardzo rózne nawet nie da się przewidzieć i zawsze tylko czystoscią i swietościa Jezusa mogę sie pochwalić swoją nigdy niestety.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Czekoladowy
Posty: 953
Rejestracja: 05 lis 2014, 21:18
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Czekoladowy » 04 sty 2015, 16:01

Nie wiem dlaczego ludzie się tak bardzo oskarzają nawet w czasie kiedy walczą z grzechem i to czasem bardzo i modlą się i jak pisał paweł dchowo mają upodobanie w zakonie a cieleśnie w grzechu i nie rozumieją ze to walka i że to dobry objaw . Czy myślisz ze ci z którymi się modlisz sa bez grzechu nie znasz ich serc i nie wiesz jak na prawde jest moze taki zmagajacy się z grzechem człowiek jest w lepszym stanie niż jakiś obłudny co to na zewnątrz wygląda na czystego a wszystko ukrywa. Nie wiem z tym nakładaniem rąk , w ogóle zeby nakładać ręce to trzeba mieć Ducha a człowiek co walczy z grzechem go ma bo by przeciez nie walczył i nie czół ze to zle co robi nie mialby takich wyrzutw i takich obiekcji. No nie wiem ja to wiem ze upadam ciągle w drobnych sprawach , ciagle cos i jak bym miala nakladać ręce tylko jak jestem czysta jak łza sama z siebie to nigdy bym nie nakładala bo upadki są codzienne i bardzo rózne nawet nie da się przewidzieć i zawsze tylko czystoscią i swietościa Jezusa mogę sie pochwalić swoją nigdy niestety.

Amen, mądrze napisałaś :)


Co do wkładania rąk, to z tego, co widzę we wszystkich wersetach na ten temat jest napisane, że robili to starsi i apostołowie (no i oczywiście Jezus), innych wymogów nie widzę, poza tym wersetem, który został wcześniej podany i może być rozumiany różnie.


Karol
Posty: 1174
Rejestracja: 06 kwie 2014, 11:35
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Karol » 04 sty 2015, 17:40

Ian pisze:Proszę nietrynitarian o stosowanie się do regulaminu.


Otrzymałem karniaka ponieważ nie jestem protestantem w Twoich i innych oczach
Odpowiem uczciwie że nawet mi to odpowiada ale uważam się za sympatyka protestantów. Czy w takim razie jako sympatyk też nie mogę pisać ?
Jeżeli tak to dla czego ?


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11877
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 05 sty 2015, 19:13

Niech każdy w tej sprawie kierje sie sumieniem i własnym przekonaniem czujesz sie niegodny i nieczysty nie rób tego to tak jak przystępowanie do wieczerzy pańskiej każdy sam swoje serce niech zbada i już. Mamy Ducha Bozego on nam powie co zrobić.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Liturgika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości