Przebudzenia

Rzut oka na historię eklezjalną
polk
Posty: 812
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Przebudzenia

Postautor: polk » 17 lip 2013, 18:06

Zastanawiam się nad przebudzeniami w Kościołach. Dosyć mało informacji o nich znajdziemy w internecie. Znalazłem takie coś:
Pierwsze wielkie przebudzenie

Nazywany niekiedy pierwszym wielkim przebudzeniem ruch religijny pojawił się w latach 30. i 40. XVIII wieku w północnoamerykańskich koloniach. Inspirowany doktryną pietystów objął wszystkie kościoły protestanckie w Ameryce.

W koloniach zaczęły masowo pojawiać się ruchy odnowy religijnej, kierowane przez charyzmatycznych kaznodziejów. Zwolennicy odnowy zrywali z dotychczasowym, zinstytucjonalizowanym kościołem oraz tradycyjnymi praktykami religijnymi, propagując typ nowej, indywidualnej duchowości. Kaznodzieje odwoływali się do emocji zgromadzonych, propagując szukanie Boga w sobie. Ruch ten odrzucał intelektualne dociekania teologiczne, opierając wiarę na wewnętrznych przeżyciach duchowych.

Pierwsze wielkie przebudzenie doprowadziło do zatarcia różnic pomiędzy amerykańskimi kongregacjonalistami i prezbiterianami, doprowadzając do zerwania ich łączności z macierzystymi europejskimi kościołami. Z wielkiego przebudzenia narodziło się chrześcijaństwo ewangeliczne, a jego brytyjskim echem było powstanie metodyzmu, który w USA rozpowszechnił się daleko bardziej niż w Wielkiej Brytanii.

Ruch wielkiego przebudzenia wywarł wielki wpływ na późniejszą rewolucję amerykańską. Był pierwszym ruchem, który ogarnął wszystkie kolonie i spowodował wykształcenie wspólnego typu religijności i umysłowości.
Drugie wielkie przebudzenie

Ruch nazywany drugim wielkim przebudzeniem rozpoczął się na przełomie XVIII i XIX wieku. Ukształtował się pod wpływem odrzucenia ideałów duchowych europejskiego oświecenia i gwałtownego rozwoju umysłowego w duchu romantyzmu. Nowe pokolenie kaznodziejów zaczęło nawoływać do poszukiwania jeszcze silniejszych indywidualnych przeżyć. Nastąpiło jeszcze silniejsze odejście od tradycyjnej formy Kościoła.

W Stanach Zjednoczonych zaczęły szerzyć się ruchy głoszące zbliżający się koniec świata (millenaryzm) i konieczność powrotu do pierwotnego chrześcijaństwa (restoracjonizm). Ruchy drugiego wielkiego przebudzenia charakteryzowały się również odrzuceniem wszelkich dociekań intelektualnych i oparciem wiary jedynie o dosłownie odczytywaną Biblię. Beneficjentami drugiego przebudzenia byli metodyści i baptyści.

Trzecie wielkie przebudzenie

Trzecie wielkie przebudzenie narodziło się pod koniec XIX wieku wskutek zawodu, spowodowanego nie nadejściem końca świata wieszczonego przez kaznodziejów drugiego wielkiego przebudzenia.

Wyznania powstałe na fali trzeciego wielkiego przebudzenia nie akcentują już tak bardzo wątków millenarystycznych, głosząc konieczność duchowego przygotowania się na koniec świata. Wyznania te mają charakter charyzmatyczny i silnie misjonarski.

Ruchami religijnymi powstałymi w okresie trzeciego wielkiego przebudzenia jest m.in. pentekostalizm.


Czwarte wielkie przebudzenie

W końcu lat 60. i na początku 70. XX wieku. Nie ma jednak zgody co do tego, kiedy i gdzie czwarte przebudzenie miało miejsce


Ma ktoś może jakieś szersze informacje o tym?


Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6347
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 17 lip 2013, 19:15

polk pisze:Ma ktoś może jakieś szersze informacje o tym?


Let me Google this for you: http://lmgtfy.com/?q=Christian+revivals+wiki


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl
polk
Posty: 812
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: polk » 17 lip 2013, 19:25

Ale mi chodzi o informacje w języku Polskim


"Nic bardziej nie przeszkadza w badaniu prawdy niż wcześniejsza zgoda na częściową prawdę"Jakub Arminiusz
polk
Posty: 812
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: polk » 19 lip 2013, 22:48

Co myślicie o tzw. Przebudzeniach?


"Nic bardziej nie przeszkadza w badaniu prawdy niż wcześniejsza zgoda na częściową prawdę"Jakub Arminiusz
Piotrek.
Posty: 3697
Rejestracja: 17 gru 2012, 11:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek. » 20 lip 2013, 18:21

polk pisze:Co myślicie o tzw. Przebudzeniach?


Mniej więcej od drugiego przebudzenia na szerszą skalę zaczęły się szerzyć ruchy przyjmujące pozabiblijne źródła wiary - badacze/ŚJ , adwentyści, mormoni i inni.. Być może część z nich miała słuszne intencje, ale jednak posunęli się zdecydowanie za daleko - nierzadko w ogóle odchodząc od chrześcijaństwa.


polk
Posty: 812
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: polk » 20 lip 2013, 22:12

A może z tym było tak jak z Reformacją - Był Luter, Kalwin, Zwingli, Łaski ale też byli niejako przy okazji np. radykalni anabaptyści.
Tak samo tutaj, było przebudzenie które dotknęło Kościoły protestanckie i nastąpiło ożywienie, zwrot ku źródłom (Biblia), ale równocześnie na uboczu były również nadużycia.


"Nic bardziej nie przeszkadza w badaniu prawdy niż wcześniejsza zgoda na częściową prawdę"Jakub Arminiusz
shindo
Posty: 14
Rejestracja: 04 lis 2013, 23:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: shindo » 04 lis 2013, 23:52

Piotrek. pisze:
polk pisze:Co myślicie o tzw. Przebudzeniach?


Mniej więcej od drugiego przebudzenia na szerszą skalę zaczęły się szerzyć ruchy przyjmujące pozabiblijne źródła wiary - badacze/ŚJ , adwentyści, mormoni i inni.. Być może część z nich miała słuszne intencje, ale jednak posunęli się zdecydowanie za daleko - nierzadko w ogóle odchodząc od chrześcijaństwa.


Co masz konkretnie na myśli?


Piotrek.
Posty: 3697
Rejestracja: 17 gru 2012, 11:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek. » 05 lis 2013, 23:04

shindo pisze:
Piotrek. pisze:
polk pisze:Co myślicie o tzw. Przebudzeniach?


Mniej więcej od drugiego przebudzenia na szerszą skalę zaczęły się szerzyć ruchy przyjmujące pozabiblijne źródła wiary - badacze/ŚJ , adwentyści, mormoni i inni.. Być może część z nich miała słuszne intencje, ale jednak posunęli się zdecydowanie za daleko - nierzadko w ogóle odchodząc od chrześcijaństwa.


Co masz konkretnie na myśli?


- AD7 (z całym szacunkiem dla wiernych tej denominacji) odeszli od ścisłego trzymania się zasad protestantyzmu poprzez przyjęcie proroctw E.W. Poglądy min. takie, jak śmertelność duszy też były obce wcześniejszemu chrześcijaństwu.
- ŚJ i mormoni wg niektórych definicji w ogóle przestali być chrześcijanami przez negację boskości Chrystusa oraz posługiwanie się dodatkowymi źródłami wiary, którymi tłumaczą nieznane wcześniej w całym chrześcijaństwie prawdy wiary.

Nie dziwi mnie tytułowanie się "protestantami" czy "chrześcijanami" przez grupy, które w swoich naukach jawnie odeszły od pierwotnego chrześcijaństwa, tworząc nowe wyznania. W końcu wszystko zależy od przyjętych kryteriów. Podobna sytuacja ma też miejsce w gałęzi katolickiej - mariawici nurtu felicjanowskiego (KKM) w skład Trójcy oprócz Chrystusa wliczają... (o zgrozo!) Marię i Mateczkę Kozłowską.


"All heretics quote Scripture. The question in this controversy is not the normativity of the Bible but who gets to interpret it." - Scott Clark

"Religion could be a source of error as well as wisdom and light. Its role should be to inculcate, not a sense of infallibility, but a sense of humility." - Reinhold Niebuhr

Ku refleksji.
shindo
Posty: 14
Rejestracja: 04 lis 2013, 23:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: shindo » 06 lis 2013, 14:54

Piotrek. pisze: Nie dziwi mnie tytułowanie się "protestantami" czy "chrześcijanami" przez grupy, które w swoich naukach jawnie odeszły od pierwotnego chrześcijaństwa, tworząc nowe wyznania. W końcu wszystko zależy od przyjętych kryteriów. Podobna sytuacja ma też miejsce w gałęzi katolickiej - mariawici nurtu felicjanowskiego (KKM) w skład Trójcy oprócz Chrystusa wliczają... (o zgrozo!) Marię i Mateczkę Kozłowską.


1. Zgodnie ze słowami Jezusa z Jana 3:16 (BW) (Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.) oraz etymologią słowa chrześcijaństwo (chrystianizm, gr. christianismos, łac. christianitas), wszyscy wierzący w Jezusa Chrystusa są chrześcijanami (chrystianami).

2. Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy oraz Kościół Adwentystów Dnia Siódmego zaliczane są do restoracjonizmu. Wikipedia pisze: Restoracjonizm – w sensie ogólnym, wiara w konieczność powrotu do pierwotnego, biblijnego modelu Kościoła oraz do czystej wiary chrześcijańskiej z I wieku naszej ery. Celem restoracjonizmu jest więc powrót do pierwotnego chrześcijaństwa.

3. Przykład mariawityzmu to akurat skrajny przypadek, który nie ma uzasadnienia bilblijnego, gdyż Maria była zwykłą kobietą, która po prostu miała być służebnicą do urodzenia i wychowania Jezusa.


Piotrek.
Posty: 3697
Rejestracja: 17 gru 2012, 11:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek. » 06 lis 2013, 15:22

shindo pisze:wszyscy wierzący w Jezusa Chrystusa są chrześcijanami


Muzułmanie też są chrześcijanami? Oni również wierzą w Jezusa, który w języku arabskim nosi imię Isa. Jest dla nich jednym z proroków.

shindo pisze:Kościół Adwentystów Dnia Siódmego zaliczane są do restoracjonizmu.


Czyli tym samym zaprzeczyłeś dyskusyjnej przynależności AD7 do protestantyzmu. Nie spotkałem dotychczas żadnego adwentysty, który by mówił, iż nie jest protestantem.

shindo pisze:Przykład mariawityzmu to akurat skrajny przypadek


Mariawityzm nurtu płockiego (KSM) to normalne wyznanie, które nie wyolbrzymia do granic możliwości roli Marii oraz jest dalekie od narzucania prawd wiary.


"All heretics quote Scripture. The question in this controversy is not the normativity of the Bible but who gets to interpret it." - Scott Clark



"Religion could be a source of error as well as wisdom and light. Its role should be to inculcate, not a sense of infallibility, but a sense of humility." - Reinhold Niebuhr



Ku refleksji.
shindo
Posty: 14
Rejestracja: 04 lis 2013, 23:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: shindo » 06 lis 2013, 15:26

Ja o niebie, Ty o chlebie. Widzę, że nie można MERYTORYCZNIE podyskutować.


Piotrek.
Posty: 3697
Rejestracja: 17 gru 2012, 11:03
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Piotrek. » 06 lis 2013, 15:28

To Ty nie przejawiasz chęci dyskusji. :)


"All heretics quote Scripture. The question in this controversy is not the normativity of the Bible but who gets to interpret it." - Scott Clark



"Religion could be a source of error as well as wisdom and light. Its role should be to inculcate, not a sense of infallibility, but a sense of humility." - Reinhold Niebuhr



Ku refleksji.
Chcę wierzyć
Posty: 3833
Rejestracja: 28 paź 2010, 22:47
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Chcę wierzyć » 07 lis 2013, 09:11

Shindo,
zdaje się że to Adwentyści postanowili się odłączyć od nurtu protestanckiego. Do czego przyczyniły się minnymi przepowiednie i książki E. G. White. Ideałów nie ma i w protestantyzmie znajdziemy kwiatki i u adwentystów, i u zielonoświątkowców, ale chodzi o podejście. Jesteś w stanie powiedzieć, że ci którzy nie obchodzą szabatu są twoimi braćmi i siostrami?


Kto karci szydercę, ten ściąga na się hańbę; a kto gani bezbożnika, ten się plami.
http://chcewierzyc.blogspot.com/
polk
Posty: 812
Rejestracja: 24 mar 2013, 13:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: polk » 07 lis 2013, 11:46

Bóg dał przebudzenie, i rzeczywiście pobudzało one liczne Kościoły protestanckie.
Niestety pojawiły się też zwiedzenia o jakich napisał Piotrek.
Tak jest z każdym wielkim Bożym dziełem - to samo było gdy Bóg powołał Ojców Kościoła, tak samo było przy Reformacji... i tak samo przy Przebudzeniach.


"Nic bardziej nie przeszkadza w badaniu prawdy niż wcześniejsza zgoda na częściową prawdę"Jakub Arminiusz
shindo
Posty: 14
Rejestracja: 04 lis 2013, 23:25
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: shindo » 07 lis 2013, 15:43

Chcę wierzyć pisze:Shindo,
zdaje się że to Adwentyści postanowili się odłączyć od nurtu protestanckiego. Do czego przyczyniły się minnymi przepowiednie i książki E. G. White. Ideałów nie ma i w protestantyzmie znajdziemy kwiatki i u adwentystów, i u zielonoświątkowców, ale chodzi o podejście. Jesteś w stanie powiedzieć, że ci którzy nie obchodzą szabatu są twoimi braćmi i siostrami?


Tak. I mówię to całkiem szczerze.

Pozwól, że zacytuję samego siebie:

Chciałbym także zaznaczyć, iż ADS mówią (a przynajmniej mi tak powiedziano), że każdy ma inne zrozumienie Pisma, że powinienem wierzyć zgodnie z moim rozumieniem. Adwentyści mówią także o tym, że nie jest istotne do jakiego chrześcijańskiego wyznania się należy, aby zostać zbawionym.



Wróć do „Historia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości