historia KK

Rzut oka na historię eklezjalną
Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Rembov » 10 lut 2010, 08:31

KAAN pisze:
Rembov pisze:
KAAN pisze:Błędna diagnoza, nie ustosunkowałeś się do błednych dogmatów.

Nie ma błędnych dogmatów w moim Kościele.
Większość jest błędna.

Ty uważasz za błędne wszystko, co jest niezgodne z Twoimi przekonaniami, więc Twoja opinia nie jest miarodajna.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19412
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 10 lut 2010, 08:40

Rembov pisze:
KAAN pisze:
Rembov pisze:
KAAN pisze:Błędna diagnoza, nie ustosunkowałeś się do błednych dogmatów.

Nie ma błędnych dogmatów w moim Kościele.
Większość jest błędna.

Ty uważasz za błędne wszystko, co jest niezgodne z Twoimi przekonaniami,....
Nie, ja uważam za błędne doktryny sprzeczne ze Słowem Bożym. Znowu się pomyliłeś Rembov :)


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Rembov » 10 lut 2010, 08:43

KAAN pisze:Nie, ja uważam za błędne doktryny sprzeczne ze Słowem Bożym.

Sprzeczne z Twoim słowem, KAAN, a nie ze Słowem Bożym. Sprzeczności ze słowem Bożym jeszcze nie wykazałeś.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Pan Piernik » 10 lut 2010, 08:56

Adalbertus napisał:

Kod: Zaznacz cały

Może Ty najpierw wskażesz nieomylną listę dogmatów katolickich. Z tego co wiem, nikomu na tym forum się to nie udało.


Pozwolę sobie wkleić taki link:
http://www.guertler.pl/dogmaty.html

Czy są tam wszystkie dogmaty? Nie wiem.
Czy są tam wymienione dogmaty, które pojawiły się na przestrzeni wieków, a potem z różnych powodów zniknęły? Najprawdopodobniej ich tam nie ma.
Czy takie dogmaty mogły istnieć i zniknąć?
Owszem, jak czytam w Słowniku teologicznym K. Rahnera i H. Vorglimera:
W czasach przełomowych zmian struktur myślenia i rozumienia może się okazać, że jakiś dogmat w swym dotychczasowym kształcie nie jest już "dzisiaj" sam przez się zrozumiały czy nie może być akceptowany bez jakichkolwiek zastrzeżeń, toteż może się nawet zdarzyć, że w tej chistorycznej sytuacji nie poddaje się go nowej i aktualizującej interpretacji, lecz niejako zapomina o nim (podkreślenie moje), chociaż musi być przechowywany (nie zaś po prostu odrzucony) w historycznej pamięci Kościoła ze względu na późniejsze sytuacje, gdyż historia dogmatów niekoniecznie musi rozwijać się jednokierunkowo.

pozdrawiam


kometa
Posty: 2092
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:31
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kometa » 10 lut 2010, 17:22

piernik pisze:Adalbertus napisał:

Kod: Zaznacz cały

Może Ty najpierw wskażesz nieomylną listę dogmatów katolickich. Z tego co wiem, nikomu na tym forum się to nie udało.


Pozwolę sobie wkleić taki link:
http://www.guertler.pl/dogmaty.html

Czy są tam wszystkie dogmaty? Nie wiem.
Czy są tam wymienione dogmaty, które pojawiły się na przestrzeni wieków, a potem z różnych powodów zniknęły? Najprawdopodobniej ich tam nie ma.
Czy takie dogmaty mogły istnieć i zniknąć?
Owszem, jak czytam w Słowniku teologicznym K. Rahnera i H. Vorglimera:
W czasach przełomowych zmian struktur myślenia i rozumienia może się okazać, że jakiś dogmat w swym dotychczasowym kształcie nie jest już "dzisiaj" sam przez się zrozumiały czy nie może być akceptowany bez jakichkolwiek zastrzeżeń, toteż może się nawet zdarzyć, że w tej chistorycznej sytuacji nie poddaje się go nowej i aktualizującej interpretacji, lecz niejako zapomina o nim (podkreślenie moje), chociaż musi być przechowywany (nie zaś po prostu odrzucony) w historycznej pamięci Kościoła ze względu na późniejsze sytuacje, gdyż historia dogmatów niekoniecznie musi rozwijać się jednokierunkowo.

pozdrawiam


Rahner w moim głębokim przekonaniu ma rację. Dogmat jest wyrażeniem prawdy o Bogu w określonym czasie i miejscu. Nie da się odrzucić dogmatu. Ale - trzeba go dobrze rozumieć, gdyż zmienia się kultura język itd. Przykładowo dziś symbol znaczy coś zupełnie innego niż dla starożytnych.


Adalbertus
Posty: 3944
Rejestracja: 03 sty 2009, 22:06
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Adalbertus » 10 lut 2010, 20:38

kometa pisze:Dogmat jest wyrażeniem prawdy o Bogu w określonym czasie i miejscu.


Czy Bóg jest jak heraklitowa rzeka, inna w każdym miejscu i zmieniająca się z każdą chwilą.


Awatar użytkownika
Riddick
Posty: 3021
Rejestracja: 16 sty 2008, 15:16
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Poznań
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Riddick » 11 lut 2010, 00:09

Rembov pisze:Sprzeczne z Twoim słowem, KAAN, a nie ze Słowem Bożym. Sprzeczności ze słowem Bożym jeszcze nie wykazałeś.

Widocznie musisz nauczyć się czytać...


Sympatyk protestantyzmu
Ja, światłość, przyszedłem na świat, aby każdy, kto wierzy we mnie, nie pozostał w ciemności. Ew. Jana 12:46
Jezus jest Panem, życiem moim i zmartwychwstaniem
kometa
Posty: 2092
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:31
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kometa » 11 lut 2010, 08:37

Adalbertus pisze:
kometa pisze:Dogmat jest wyrażeniem prawdy o Bogu w określonym czasie i miejscu.


Czy Bóg jest jak heraklitowa rzeka, inna w każdym miejscu i zmieniająca się z każdą chwilą.


No oczywiście, że Bóg nie. Ale wyrażanie wiary odbywa się na sposób LUDZKI. A ten sposób jest zmienny od warunków, kultury itp. Wystarczy do ręki wziąć...Pismo Święte, żeby zobaczyć, zę Pan Jezus opisując Królestwo Boże nie mówił o komputerach i emailach, ale odwoływał się do znanych powszechnie na TAMTYM TERENIE i w TAMTYM czasie obrazów. Do winorośli, do chleba, do istniejącej świątyni, do historii (znanej wszystkim) itd. Podobnie robili prorocy - oni także nie mówili obstarkcyjnie - a opisywali Królestwo Boże, prawo Boże za pomocą powszechnie dostępnego języka i znanych wszystkim przedmiotom, obrazom itp.


Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Pan Piernik » 11 lut 2010, 09:48

Droga Kometo - dogmat jest ze swej natury Prawdą Objawioną przez Boga i ogłoszoną przez tzw. Urząd Nauczycielski właśnie jako Prawda Objawiona.
Nie podlega rewizji ani zmianie.
Nie jest wyrażeniem wiary ale jej przedmiotem.
Katolik nie wyraża swej wiary przez dogmaty, ale stanowią one przedmiot jego wiary. Zobowiązany jest wierzyć w nie, jeśli nie wierzy w dogmat staje się automatycznie heretykiem.

pozdrawiam


kometa
Posty: 2092
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:31
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kometa » 11 lut 2010, 09:59

Jestem akurat On a nie ONa ;).

A co do meritum. "Przedmiotem" wiary (duży cudzysłów) jest Bóg i Objawienie a nie dogmaty. Dobrze, ze takie rzeczy można tu na protestanckim forum prostować - i choć trochę wykrzywiony w waszej wizji obraz Kościoła zmieniać. Dogmat to sposób wyrażenia wiary a nie jej przedmiot. Można tylko analogicznie w przenośni powiedzieć "wierzę w dogmaty". Ale w ścisłym sensie wierzy się w Boga, a dogmaty są WYRAZEM tej wiary.


Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Pan Piernik » 11 lut 2010, 11:04

zatem drogi Kometo
Dogmaty są objawieniem - a dokładniej tym co objawia Bóg.
Są częścią Objawienia czy nie są?
Zatem jak pisałeś...
Przedmiotem" wiary (duży cudzysłów) jest Bóg i Objawienie

czy coś - jak ogłasza tzw Urząd Nauczycielski Kościoła jest Objawione przez Boga może być przedmiotem czy wyrazem wiary?
Jak sądzisz?

dogmat - (od greckiego dokeo, podstawowe znaczenie: to co okazało sie prawdziwe)
dogmat (...) jest zdaniem, które jest przedmiotem (fides divina et catholica w które katolik obowiązany jest wierzyć wiarą boską i katolicką)
wiary wyraźnie ogłoszonej jako objawionej przez Boga

Przykład:
Przedmiotem wiary są np. tzw. dogmaty maryjne a wyrazem wiary w nie, jest cześć oddawana osobie Marii czy uroczystości, modlitwy etcetera.

pozdrawiam


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Rembov » 11 lut 2010, 11:07

piernik pisze:zatem drogi Kometo
Dogmaty są objawieniem - a dokładniej tym co objawia Bóg.
Są częścią Objawienia czy nie są?
Zatem jak pisałeś...
Przedmiotem" wiary (duży cudzysłów) jest Bóg i Objawienie

czy coś - jak ogłasza tzw Urząd Nauczycielski Kościoła jest Objawione przez Boga może być przedmiotem czy wyrazem wiary?
Jak sądzisz?

dogmat - (od greckiego dokeo, podstawowe znaczenie: to co okazało sie prawdziwe)
dogmat (...) jest zdaniem, które jest przedmiotem (fides divina et catholica w które katolik obowiązany jest wierzyć wiarą boską i katolicką)
wiary wyraźnie ogłoszonej jako objawionej przez Boga

Przykład:
Przedmiotem wiary są np. tzw. dogmaty maryjne a wyrazem wiary w nie, jest cześć oddawana osobie Marii czy uroczystości, modlitwy etcetera.

pozdrawiam

Dogmat, najprościej mówiąc, jest zapisaną i ogłoszona uroczyście objawioną prawdą wiary.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 11 lut 2010, 13:12

Rembov pisze: Dogmat, najprościej mówiąc, jest zapisaną i ogłoszona uroczyście objawioną prawdą wiary.
"Prawdą" która ulega rewizji czyli takiej zmianie i wypaczeniu aby nie oddawać faktycznego sensu tego w co miano wierzyc kiedys ale wby nie ujawniła sie niegodziwośc papieska.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
kometa
Posty: 2092
Rejestracja: 05 maja 2009, 20:31
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kometa » 11 lut 2010, 13:21

piernik pisze:zatem drogi Kometo
Dogmaty są objawieniem - a dokładniej tym co objawia Bóg.
Są częścią Objawienia czy nie są?
Zatem jak pisałeś...
Przedmiotem" wiary (duży cudzysłów) jest Bóg i Objawienie

czy coś - jak ogłasza tzw Urząd Nauczycielski Kościoła jest Objawione przez Boga może być przedmiotem czy wyrazem wiary?
Jak sądzisz?

dogmat - (od greckiego dokeo, podstawowe znaczenie: to co okazało sie prawdziwe)
dogmat (...) jest zdaniem, które jest przedmiotem (fides divina et catholica w które katolik obowiązany jest wierzyć wiarą boską i katolicką)
wiary wyraźnie ogłoszonej jako objawionej przez Boga

Przykład:
Przedmiotem wiary są np. tzw. dogmaty maryjne a wyrazem wiary w nie, jest cześć oddawana osobie Marii czy uroczystości, modlitwy etcetera.

pozdrawiam


Owszem, ale mówiłem już -podkreślałem już to - że wiarę w dogmat można traktować tylko ANALOGICZNIE - czyli, że nie można wierzyć w zbiór zdań. Można wierzyć w kogoś jedynie. I teraz dalej - zdania te są wyrazem wiary w Boga wskazaniem jaki jest Bóg, czym się kieruje jaki charakter ma królestwo Boze itp itd. Ale przecież zdania nie są treścią naszej wiary.
Owszem - dogmat należy przyjmować - bo mówi on o Bogu. Ale sam dogmat nie jest przedmiotem wiary. Bóg jest "przedmiotem" wiary.

I dalej - dogmaty nie są żadnym objawieniem!! Skad ci to przyszło do głowy?? Objawieniem jest Jezus Chrystus. A dogmaty są stwierdzeniami dotyczącymi Jezusa Chrystusa. Nie rodzielasz porządku poznawczego od realnego - stąd takie tworzysz zamieszanie.


Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Pan Piernik » 11 lut 2010, 15:33

Kometa napisał:

dogmaty nie są żadnym objawieniem!!

Mógłbyś zatem odnieść się do definicji, którą cytowałem...
dogmat - (od greckiego dokeo, podstawowe znaczenie: to co okazało sie prawdziwe)
dogmat (...) jest zdaniem, które jest przedmiotem wiary (fides divina et catholica w które katolik obowiązany jest wierzyć wiarą boską i katolicką)
wyraźnie ogłoszonej jako objawionej przez Boga


z góry dziękuję

Kometa napisał:
wiarę w dogmat można traktować tylko ANALOGICZNIE - czyli, że nie można wierzyć w zbiór zdań.

Pamiętaj, że nie możesz ale musisz, by pozostać katolikiem w ten zbiór zdań wierzyć - bo fides divina et catholica (czyli "Wiarą boską i katolicką należy wierzyć we wszystko, co jest zawarte w słowie Bożym spisanym lub Tradycją przekazanym, a przez Kościół podanym do wierzenia jako przez Boga objawione, czy to w uroczystym orzeczeniu, czy to w zwyczajnym i powszechnym nauczaniu" (Sobór Watykański I, Sesja III).


pozdrawiam



Wróć do „Historia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości