Biblia kontra kult maryjny

Rozmowa o teologicznych różnicach międzywyznaniowych
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: diedmaroz » 01 sty 2018, 00:50

Najgorsze jest rzekome objawienie fatimskie, gdzie duch nazywa się drogą, która zaprowadzi, chyba Łucję, do Boga.

"Jezus mu odpowiedział: "Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie."


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3622
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: nesto » 01 sty 2018, 17:24

diedmaroz pisze:Najgorsze jest rzekome objawienie fatimskie

No.
Straśnie groźne ono jest :lol:


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: diedmaroz » 01 sty 2018, 19:20

Najgorsze w sensie bluźnierstwa.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: saracen » 01 sty 2018, 20:57

Zdumiewające jest w tym kulcie maryjnym to, że przez czas przed i po Chrystusie kobiety były najogólniej rzecz biorąc prześladowane, czy niedopuszczane do funkcji zarezerwowanych od wieków przez mężczyzn dla mężczyzn, traktowane drugorzędnie itd.itp.
Tymczasem jedną z tych kobiet robi się prawie na boginię i daje za przykład uniżenia, pokory dla innych kobiet.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
koleżanka
Posty: 2002
Rejestracja: 04 cze 2009, 12:06
wyznanie: Kościół Katolicki
Lokalizacja: Kujawsko Pomorskie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: koleżanka » 02 sty 2018, 09:15

Maryja nie jest boginią, jeśli ją ktoś tak traktuje to jest w błędzie.
Tymczasem zaś Matka Jezusowa, jak w niebie doznaje już chwały co do ciała i duszy, będąc obrazem i początkiem Kościoła mającego osiągnąć pełnię w przyszłym wieku, tak tu na ziemi, póki nie nadejdzie dzień Pański, przyświeca Ludowi Bożemu pielgrzymującemu jako znak pewnej nadziei i pociechy (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 68).

KKK 509 Maryja jest prawdziwie "Matką Bożą", ponieważ jest Matką wiecznego Syna Bożego, który stal się człowiekiem i który sam jest Bogiem.
Dlatego tylko jest wspomniana w Ewangelii św. Łukasz i po krótce w Ewangelii św. Jana przy krzyżu. Nikt mnie nie przekona iż ja czczę Maryję jako boginię, bo to jest bluźnierstwo. Bóg ją nam dał za matkę, bo ona była wierna Bogu do końca. Ewangelia to pokazuje przy zwiastowaniu, narodzeniu Jezusa, odnalezieniu w świątyni, zaniesieniu do świątyni itd. Maryja odgrywa w Kościele Chrystusa bardzo ważną rolę (jak dla mnie Bóg wiedział co będzie w przyszłości, dlatego ona została Matką całej ludzkości i każdego z nas rodzi w bólach dla swojego Syna).
Gdyby nie Maryja to wątpię abym poznała prawdziwego Jezusa, a nie fałszywy Jego obraz. Chwała Bogu za danie nam Maryi. :)


"Szczęśliwy ten, kto zapłonął wiarą w Boga - jest on jak lampa płonąca wysoko." św. Efrem Syryjczyk (†373)
Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ściąga błogosławieństw morze. (Jezus do s. Faustyny)Obrazek
Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3622
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: nesto » 02 sty 2018, 09:37

koleżanka pisze:Gdyby nie Maryja to wątpię abym poznała prawdziwego Jezusa, a nie fałszywy Jego obraz. Chwała Bogu za danie nam Maryi.

Bo co? Bo inna by dokonała aborcji? Udusiłaby go gdy był dzieckiem, czy jak?
A gdyby Bóg wybrał sobie Teodorę lub co gorsza Aldonę? Nie pozwoliła byś mu?


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
Awatar użytkownika
koleżanka
Posty: 2002
Rejestracja: 04 cze 2009, 12:06
wyznanie: Kościół Katolicki
Lokalizacja: Kujawsko Pomorskie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: koleżanka » 02 sty 2018, 10:11

nesto pisze:
koleżanka pisze:Gdyby nie Maryja to wątpię abym poznała prawdziwego Jezusa, a nie fałszywy Jego obraz. Chwała Bogu za danie nam Maryi.

Bo co? Bo inna by dokonała aborcji? Udusiłaby go gdy był dzieckiem, czy jak?
A gdyby Bóg wybrał sobie Teodorę lub co gorsza Aldonę? Nie pozwoliła byś mu?


Tutaj sam stajesz się bogiem i zaprzeczasz Bogu. Nikt z nas nie ma prawa mówić coś takiego jak ty.
Bóg wiedział co robi on zna lepiej co jest dobre a co złe.


"Szczęśliwy ten, kto zapłonął wiarą w Boga - jest on jak lampa płonąca wysoko." św. Efrem Syryjczyk (†373)
Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ściąga błogosławieństw morze. (Jezus do s. Faustyny)Obrazek
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: kontousunięte1 » 02 sty 2018, 10:51

Koleżanka.
Cytujesz tylko i wyłącznie nauki upadłych (i to bardzo) ludzi, wymysły hierarchów z Watykanu.
Tymczasem zaś Matka Jezusowa, jak w niebie doznaje już chwały co do ciała i duszy, będąc obrazem i początkiem Kościoła mającego osiągnąć pełnię w przyszłym wieku, tak tu na ziemi, póki nie nadejdzie dzień Pański, przyświeca Ludowi Bożemu pielgrzymującemu jako znak pewnej nadziei i pociechy (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 68).

Skąd wy to wiecie? :eek: Takie stwierdzenia nie mają żadnego pokrycia. I nie wystarczy powiedzieć: nas Biblia nie obowiązuje, więc kim jesteście, skoro gardzicie Słowem Bożym. Sama pomyśl. Wykraczacie bardzo poza Pismo i nauki apostolskie, nauki Jezusa. To jest nie tylko śmiałość, ale głupota. Wystarczy same Ewangelie pod kątem stosunków Jezus-Matka postudiować. I wszystko jasne.
To, co zrobił krk z Matką Pana Jezusa to jest skandal.


Awatar użytkownika
koleżanka
Posty: 2002
Rejestracja: 04 cze 2009, 12:06
wyznanie: Kościół Katolicki
Lokalizacja: Kujawsko Pomorskie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: koleżanka » 02 sty 2018, 10:55

kontousunięte1 mówisz o Biblii a sama wiele z niej nie przestrzegasz, na prawdę najwięcej zawsze mają dopowiedzenia Ci co nie mają pojęcia.


"Szczęśliwy ten, kto zapłonął wiarą w Boga - jest on jak lampa płonąca wysoko." św. Efrem Syryjczyk (†373)
Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ściąga błogosławieństw morze. (Jezus do s. Faustyny)Obrazek
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: saracen » 02 sty 2018, 11:00

Koleżanka.

Zestawiłem ogólnie dwa zagadnienia obok siebie:
ogólnie niechęć do kobiet i stawiania ich w roli służącej w kuchni, pralni i łóżku vs. czczenie tej jedynej.

Nie uważasz, że to perfidne względem tych właśnie przez całe wieki stawianych w "drugim szeregu" kobiet?


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: kontousunięte1 » 02 sty 2018, 11:16

koleżanka pisze:kontousunięte1 mówisz o Biblii a sama wiele z niej nie przestrzegasz, na prawdę najwięcej zawsze mają dopowiedzenia Ci co nie mają pojęcia.

W jakim sensie nie przestrzegam? Konkrety.
Oczywiście, że popełniam wiele błędów, grzechów. Ale tu mówimy o konkretnym, bezzasadnym kulcie.
I masz rację, że nie jest boginią. Według was Marii są podporządkowane wszelkie boże działania. Jezus musi jej słuchać, jest królową aniołów, patriarchów i...wszystkich, wpuszcza do nieba, do czyśćca, pomaga w chwili śmierci, po prostu jest wszystkim. Jest bogiem - kobietą. Czy to nie jest po prostu przerażające.
I nie mów, że tak nie wierzycie. Sami w swoich pieśniach, modlitwach, litaniach o tym mówicie.
Rozmawiając z jakimkolwiek katolikiem można nadawać na Boga, na Jezusa cokolwiek chcesz. Każdy przytaknie. Ale spróbuj jakąś uwagę wypowiedzieć na MB (teraz i JPII dołączył do panteonu nietykalnych) to kaplica. Mnie znajomi od 30 lat, z którymi mieszkałam i byłam blisko przez lat 11 wywalili z Fb, bo nie dałam lajka kiedy krążyły takie głupoty, że coś tam JPII. Wypowiedziałam się krytycznie i :mrgreen: :roll: :rotfl:


Awatar użytkownika
nesto
Posty: 3622
Rejestracja: 05 wrz 2011, 12:51
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Wyzwolony z KRzK
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: nesto » 02 sty 2018, 11:34

koleżanka pisze:
nesto pisze:
koleżanka pisze:Gdyby nie Maryja to wątpię abym poznała prawdziwego Jezusa, a nie fałszywy Jego obraz. Chwała Bogu za danie nam Maryi.

Bo co? Bo inna by dokonała aborcji? Udusiłaby go gdy był dzieckiem, czy jak?
A gdyby Bóg wybrał sobie Teodorę lub co gorsza Aldonę? Nie pozwoliła byś mu?


Tutaj sam stajesz się bogiem i zaprzeczasz Bogu. Nikt z nas nie ma prawa mówić coś takiego jak ty.
Bóg wiedział co robi on zna lepiej co jest dobre a co złe.

To co takiego nadzwyczajnego jest w tzw. Maryi i dlaczego twierdzisz, że gdyby nie ona, to nie poznałabyś prawdziwego Jezusa..?


Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
ZbiMacz
Posty: 371
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:20
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
O mnie: "Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe." BW - List św. Pawła do Rzymian 10 10:17
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: ZbiMacz » 02 sty 2018, 12:00

koleżanka pisze:Maryja nie jest boginią, jeśli ją ktoś tak traktuje to jest w błędzie.
Tymczasem zaś Matka Jezusowa, jak w niebie doznaje już chwały co do ciała i duszy, będąc obrazem i początkiem Kościoła mającego osiągnąć pełnię w przyszłym wieku, tak tu na ziemi, póki nie nadejdzie dzień Pański, przyświeca Ludowi Bożemu pielgrzymującemu jako znak pewnej nadziei i pociechy (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 68).

KKK 509 Maryja jest prawdziwie "Matką Bożą", ponieważ jest Matką wiecznego Syna Bożego, który stal się człowiekiem i który sam jest Bogiem.
Dlatego tylko jest wspomniana w Ewangelii św. Łukasz i po krótce w Ewangelii św. Jana przy krzyżu. Nikt mnie nie przekona iż ja czczę Maryję jako boginię, bo to jest bluźnierstwo. Bóg ją nam dał za matkę, bo ona była wierna Bogu do końca. Ewangelia to pokazuje przy zwiastowaniu, narodzeniu Jezusa, odnalezieniu w świątyni, zaniesieniu do świątyni itd. Maryja odgrywa w Kościele Chrystusa bardzo ważną rolę (jak dla mnie Bóg wiedział co będzie w przyszłości, dlatego ona została Matką całej ludzkości i każdego z nas rodzi w bólach dla swojego Syna).
Gdyby nie Maryja to wątpię abym poznała prawdziwego Jezusa, a nie fałszywy Jego obraz. Chwała Bogu za danie nam Maryi. :)

Z pewnością naczytałaś sie artykułów typu
http://blog.gosc.pl/LudwikaKopytowska/2 ... ga-za-ojca
lub słuchasz https://www.youtube.com/watch?v=4U8USj0w6Ak
Choć jest napisane w Piśmie Świętym: "Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego,Którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
BW - Ewangelia św. Jana 1 1:12-13" to i tak powstają herezje maryjne który od wiary w nią uzależniają bycie Dzieckiem Bożym. Co ciekawe w katolicyzmie można zostać Dzieckiem Bożym na trzy sposoby: wiarę w Jezusa, chrzest lub wiarę w Maryję. To już zupełnie nowa Ewangelia! Dlatego powtarzam za św.Pawłem: "Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!
BW - List św. Pawła do Galacjan 1 1:8"


"Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza." BW - 1 List św. Jana 5 5:4
Przeemek
Posty: 225
Rejestracja: 24 wrz 2017, 15:28
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Najważniejszy dla mnie jest Pan i relacja z Nim: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem." (Mt 22,37).
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: Przeemek » 02 sty 2018, 13:48

koleżanka pisze:Maryja nie jest boginią, jeśli ją ktoś tak traktuje to jest w błędzie.
Tymczasem zaś Matka Jezusowa, jak w niebie doznaje już chwały co do ciała i duszy, będąc obrazem i początkiem Kościoła mającego osiągnąć pełnię w przyszłym wieku, tak tu na ziemi, póki nie nadejdzie dzień Pański, przyświeca Ludowi Bożemu pielgrzymującemu jako znak pewnej nadziei i pociechy (Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 68).:)


Jeżeli powołujesz się na naukę KK, to wyjaśnij na czym polega: "Przyświeca Ludowi Bożemu...". Poza tym dużo stwierdzeń co do których pewności żaden człowiek nie może mieć.

koleżanka pisze:KKK 509 Maryja jest prawdziwie "Matką Bożą", ponieważ jest Matką wiecznego Syna Bożego, który stal się człowiekiem i który sam jest Bogiem.
Dlatego tylko jest wspomniana w Ewangelii św. Łukasz i po krótce w Ewangelii św. Jana przy krzyżu. Nikt mnie nie przekona iż ja czczę Maryję jako boginię, bo to jest bluźnierstwo. Bóg ją nam dał za matkę, bo ona była wierna Bogu do końca. Ewangelia to pokazuje przy zwiastowaniu, narodzeniu Jezusa, odnalezieniu w świątyni, zaniesieniu do świątyni itd.


Nazywanie ją Matką Bożą może jej przez "pomyłkę" przypisać status w Trójcy świętej, a tu juz jest bałwochwalstem czyż nie?. Moim zdaniem to nie jest "przez pomyłkę", tylko po to by większość ludu Bożego w KK nie odróżnia Latria od Hiperdulia - czyli samo-zdefiniowanego grzechu przez KK, by głosić że nie grzeszą. Maryję można co najwyżej nazywać Matką Mesjasza, natury Boskiej Jezusowi Maryja nie przekazała.

Jak uważasz inaczej do wyjaśnij dlaczego?

Bóg dał Maryję za matkę, odegrała "swoją rolę", jak każdy inny wybrany przez Boga, np. Mojżesz, a jednak żydzi nigdy sie nie modlili do niego, nie budowali świątyń z jego imieniem, nie organizowano pielgrzymek do Mojżesza czy miejsc nazwanych jego imieniem, nie oddają czci Mojżeszowi podczas oddawania czci Bogu, czyli w tej samej ceremoni, jak to się dzieje na każdej Mszy w KK, gdzie jest przynajmniej jedna modlitwa skierowana do Maryji, bo to jest właśnie ten kult religijny Maryji, którego Bóg sobie nie życzył.

koleżanka pisze:Maryja odgrywa w Kościele Chrystusa bardzo ważną rolę (jak dla mnie Bóg wiedział co będzie w przyszłości, dlatego ona została Matką całej ludzkości i każdego z nas rodzi w bólach dla swojego Syna).
Gdyby nie Maryja to wątpię abym poznała prawdziwego Jezusa, a nie fałszywy Jego obraz. Chwała Bogu za danie nam Maryi. :)


Jej rola była ważna, tak jak innych których wybrał Bóg. Ale weźmy przykład Abrahama:

Rz4: >> 11) I otrzymał znak obrzezania jako pieczęć usprawiedliwienia osiągniętego z wiary posiadanej wtedy, gdy jeszcze nie był obrzezany. I tak stał się ojcem wszystkich tych, którzy nie mając obrzezania, wierzą, by i im poczytano to za tytuł do usprawiedliwienia, (12) a także ojcem tych obrzezanych, którzy nie tylko na obrzezaniu się opierają, ale nadto kroczą śladami tej wiary, jaką ojciec nasz Abraham posiadał przed obrzezaniem. (13) Albowiem nie od [wypełnienia] Prawa została uzależniona obietnica dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od usprawiedliwienia z wiary. (....) (16) I stąd to [dziedzictwo] zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten sposób obietnica pozostała nienaruszona dla całego potomstwa, nie tylko dla potomstwa opierającego się na Prawie, ale i dla tego, które ma wiarę Abrahama. On to jest ojcem nas wszystkich - (17) jak jest napisane: Uczyniłem cię ojcem wielu narodów - przed obliczem Boga. Jemu on uwierzył jako Temu, który ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia. (18) On to wbrew nadziei uwierzył nadziei, że stanie się ojcem wielu narodów zgodnie z tym, co było powiedziane: takie będzie twoje potomstwo. (19) I nie zachwiał się w wierze, choć stwierdził, że ciało jego jest już obumarłe - miał już prawie sto lat - i że obumarłe jest łono Sary. (20) I nie okazał wahania ani niedowierzania co do obietnicy Bożej, ale się wzmocnił w wierze. Oddał przez to chwałę Bogu (21) i był przekonany, że mocen jest On również wypełnić, co obiecał. (22) Dlatego też poczytano mu to za sprawiedliwość.

I tak:
- Abraham jest Ojcem nas wszystkich, KK też sobie nazywa Maryję matką nas wszystkich, z tą różnicą że ojcostwo Abrahama jest wprost wypowiedziane w Biblii, a Maryjne macierzyństwo wszystkich ludzi to naciągnięta intepretacjia Biblii z sytuacji "pod krzyżem".
- To Dzięki Abrahamowi, a konkretnie jego wierze, Bóg uczynił go ojcem nas wszystkich, ojcem we wierze. Można nawet powiedzieć, że gdyby nie Abraham, nie było by dostępu do łaski dla wszystkich (nie żydów), czyli nie było by obrzezania na sercu. JEzus był ofiarą, ale ojcem wiary I obrzezania na sercu jest Abraham, więc ma nie małe zasługi.....
- To Abraham pierwszy otrzymał pieczęć obrzezania na sercu, nie musząc obrzezać się na ciele, więc dzięki niemu wszyscy ludzie stają się ludem Bożym. Maryja do tego się nie przyłożyła.
- itd...

Mam pytania:
- Dlaczego KK nie wybrał w takim razie Abrahama na kult w swoim kościele? umniejsza się jego zasługi, wypada gorzej niż Maryja, z Biblii nie wynika by Maryja dostąpiła większej łaski niż Abraham, wręcz przciwnie, stał się jej ojcem, przez okazanie silnej wiary. Skąd KK wie że jest inaczej?
- W jaki sposób Maryja pozwoliła Ci poznać prawdziwego Jezusa?


ZbiMacz
Posty: 371
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:20
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
O mnie: "Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe." BW - List św. Pawła do Rzymian 10 10:17
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: ZbiMacz » 02 sty 2018, 14:25

Przeemek zażartuje sobie a może kościół katolicki uważa że Maria była katoliczką, bo stoi po stronie Watykanu wg.rzekomych objawień a Abraham był Żydem a więc nie pasuje do katolicyzmu, inna bajka.


"Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza." BW - 1 List św. Jana 5 5:4

Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości