Biblia kontra kult maryjny

Rozmowa o teologicznych różnicach międzywyznaniowych
Przeemek
Posty: 410
Rejestracja: 24 wrz 2017, 15:28
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Najważniejszy dla mnie jest Pan i relacja z Nim: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem." (Mt 22,37).
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: Przeemek » 29 sty 2018, 11:39

Znakomicie się czuję. Po co mam mówić jakieś brednie o autorytecie, skoro to praktyka rewiduje czym on jest. No i okazuje się, że jest dziesiątki tysięcy autorytetów, niektóre skrajnie zdeprawowane, ale wszyscy powtarzają bezwiednie o jednym. Jakim jednym? Rozejrzyj się dookoła i zastanów nad pustą teorią, którą wyznajesz.


Częsty wyświechtany argument katolików.

Koncepcja autoratywnego ciała nauczającego w Kościele Chrystusa może wydawać się pozornie atrakcyjna, gdyby Bóg ustanowił takie ciało I obiecał chronić je w sposób nadprzyrodzony od wszelkiego błędu, to życie chrześcijanskie byłoby w pewnych aspekatch znacznie prostsze. Jednak Pismo Święte o tym nie naucza i wynajdywanie takiego ciałą I traktowanie jego nauczanie nieomylnym, może prowadzić jedynie do tragicznego błedu doktrynalnego.
KK nawet posiadając Magisterium z trudem może być uznany za oazę doktrynalnej harmonii w teologicznie skomplikowanym świecie, dlatego nadrzędnym celem Katechizmu jest tłumienie ciągle narastających różnic zdań wewnątrz Kościoła. Jeden z konsultantów i doradca kardynałów do spraw wychowania religijnego Michael J. Warren wymienił kilka obszarów doktrynalnych co do których katoliccy księża i teologowie rzucają wyzwanie oficjalnej nauce KK: - istnienie aniołów, bezpośrednie stworzenie ludzkiej duszy, upadek człowieka w Adamie, narodzenie Chrystusa z dziewicy, kontynuacja ofiary krzyża we Mszy św, nieomylność Magisterium, hierachiczna władza papieża i biskupów, skuteczność sakramentó, Trójca, czyściec, etyka seksualna. (Wrenn M.J., Cathechisms and Controversies, str. 144-147).

Przykładem gdzie Magisterium zawiodło jest również stworzenie wspólnej wiary wśród laikatu, wielu katolików jest przeciwnym ustanowieniu przez KK zakazowi środków antykoncepcyjnych, czy wyłączniu kobiet ze święceń kapłańskich. Rośnie również liczba kleru którzy sądzą że obowiązkowy celibat tworzy więcej szkód niż pożytku. Są też katolicy kótrzy przestali słuchać Magisterium czy ogłoszenia excathedra papieża.


Natomiast co Biblia mówi na temat ciałą kierowniczego? Bliblia nie wskazuje na potrzebę takiego, Chrystus obiecał swoim uczniom: "Nie zostawię was sirotami. Przyjdę do was" (J14: 18), że pośle nam Ducha Św. który nas wszystkiego nauczy (J14: 26). Duch Świety jest żywym nauczycielem, nie papież, biskupi czy Magisterium (J16: 13 -15), Duch doradzając i ucząc mieszka w każdym z nas (J14: 16 -18; Ef1: 13), daje niektórym szczególną zdolność nauczania (1Kor12: 28), Duch prowadzi chrześcijanina w jego postępowaniu (Rz8: 14), On kieruje jego służbą (Dz8: 29).

Niestety KRK jest wolny od tego problemu, bo doktryna jest wolna. Jest również wolnych wielu protestantów i ich doktryn.
A jeśli nadrozd chce na podstawie ludzi orzekać problem, to niech szybko stwierdzi, że każdy rodzaj ludzkiego grzechu, da się znaleźć w każdym Kościele. Takim sposobem to wszędzie można znaleźć wszystko. Ale nie o tym mowa, mowa o autorytecie. Bo Kościoły które nie są wolne od doktrynalnego homoseksualizmu, twierdzą, że jest to Biblijne. Więc masz zasadę "tylko Biblia" i jej stosowalność.


Jak już wcześniej kierowałem na źródła, Biblia uczy nas że Kościół Chrystusa powinien takich grzeszników doprowadzić do upamiętania, albo wykluczyć ze społeczności. Jeżeli dany Kościoł tego nie robi, nie stosuje się do nauki Jezusa, czyli nie przestrzega doktryny Kościoła Chrystusowego, więc to ze ma je ładnie zapisane nie ma żadnej wartości, trzeba dać świadectwo jeszcze. Przykładów takich zachowań w wielu Kościołach nie brakuje. Również w historii KK jest dziesiątki przykładów, chociażby lista antypapieży, czy opis papieży w książce Rossy "Namiestnicy Chrystusa", więc widac ile warte jest nauczanie i doktryny katolickie po ich Kościoła historii i jasno z niej wynika że nie mogą być prowadzeni przez Ducha Świętego, co najwyżej antychrysta. A to że katolicy decydują się to ignorować i ufają takiej instytucji, robią to na własną zgubę.


Awatar użytkownika
emwu
Posty: 106
Rejestracja: 25 lis 2017, 20:04
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: emwu » 29 sty 2018, 12:15

Piszecie o niespójności praktyki. Ale nawet teoria katolicka nie jest spójna. Najpierw ogłoszono jedynozbawczość a potem przyszło "Dominus Iesus" z koncepcją "kręgów" kościoła i pełnią krk, z której czerpie "niepełna" reszta. Widać jak na dłoni, że intencja dogmatu o jedynozbawczości była całkowicie odmienna od tego, co zawiera Dominus Iesus. W linku jednoznaczna argumentacja, dlaczego jedynozbawczość należy rozumieć wprost, jako konieczność pełnej przynależności do krk.

http://www.ultramontes.pl/kosciol_katolicki_4.htm (Ks. Kazimierz Bisztyga T. J., Kościół katolicki. Kraków 1931. WYDAWNICTWO KSIĘŻY JEZUITÓW, ss. 99-133.)

Dominus Iesus to ZMIANA nieomylnego nauczania krk.

Jako bonus: smaczny cytat z jezuickiej publikacji, którą linkowałem:

Katolicy, miejmy odwagę wystąpić w obronie religii w naszych katolickich szkołach. – Co to jest? Jakieś tam żydki i przybłędy bolszewickie mają w tak bezczelny sposób napadać na Kościół i wiarę katolicką!

:lol-above:


"W tobie, jak i w każdym innym człowieku, istnieje wymiar świadomości, który jest o wiele głębszy niż myśl. To jest istota tego, kim jesteś. Można go nazwać obecnością, uwagą, bezwarunkową świadomością. Według starożytnych nauk jest to Chrystus w tobie lub natura Buddy w tobie. Odnalezienie tego wymiaru uwalnia ciebie i świat od cierpienia, które zadajesz sobie i innym, kiedy stworzone przez umysł „małe ja” kieruje twoim życiem i jest wszystkim, co znasz."
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: KAAN » 29 sty 2018, 12:58

system90 pisze:
KAAN pisze:Ja jestem zbawiony
Jaka pewność siebie..
Nie siebie, tylko Boga, Pan Bóg jest autorem mojego zbawienia, Pan Jezus, Bóg Zbawiciel obiecał że zbawienie jest pewne i wieczne.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: KAAN » 29 sty 2018, 13:18

chwat pisze:Ale ponieważ kilku urodziło się takich, którzy potrzebują zbawienia a może i nawrócenia,...
Wszyscy rodzą się zgubieni i muszą się nawrócić.
Jak sam mnie przekonałeś należysz do organizacji która systematycznie fałszuje przekaz biblijny
A co to jest przekaz biblijny?
To, co Bóg mówi do człowieka przez Słowo Boże spisane - Biblię.
Czyli nie umiesz się przyznać do błędu...
Zacytuj mój błąd.
Popatrz na poprzednie posty.
Ponieważ jednak odrzucasz autorytet Biblii
Odrzucam autorytet, którego nie ma.
No właśnie o tym piszę cały czas; jesteś niewierzącym i musisz się nawrócić.

A skąd ty możesz wiedzieć ze samozwańczym?
Co za pytanie? Stąd, że sam się tak nazwałeś, a nie zrobił tego Ten, kto daje zbawienie.
Znaczy że nie wiesz i piszesz banialuki, nie czytasz Biblii i dlatego masz fałszywy obraz chrześcijanina. Biblia czyli Słowo Boże jest źródłem naszego postrzegania rzeczywistości chrześcijaństwa i wiary, dlatego nie możesz wiedzieć i sprawach duchowych bo nie czytasz Biblii.
Zbawiony nie może przestać być zbawiony, ale kiedy nie będzie wzrastał będzie człowiekiem słabym duchowo
No i co z tego, że będzie słaby duchowo, skoro wystarczy mu to do zbawienia?
To ważne, bo każdy wierzący otrzyma zapłatę za swoje życie.
Ja jestem zbawiony z woli Bożej a nie mojej
Acha. Już był taki jeden co dziękował Bogu, że nie jest jak grzeszny celnik ...
Nie pisałem o grzeszności, tylko o sprawiedliwości; nierozumiesz tematu usprawiedliwienia opisanego w Biblii, dlatego błądzisz w swoich tezach.
Widzisz, jak wiele rzeczy jeszcze musisz poznać? Słowo mówi...
Daruj sobie, już był taki jeden co Jezusowi pięknie cytował Słowo na pustyni i wciskał Mu, co Słowo mówi. Poza Kościołem Słowo nic nie mówi, dlatego słucham Kościoła.
Tyle że nie słuchasz Kościoła tylko upadłej organizacji religijnej. KK to nie Kościół, Kościołem są wszyscy zbawieni z łaski na podstawie wiary.
Bo jeśli zbawienie nie jest z wyczytania, to Biblia jest niepotrzebna do zbawienia.
Bardzo prymitywne myślenie

Ano bardzo, nawet wiem kto jest jego autorem:
Ja też :) , diabeł.
KAAN pisze:Znowu błędy, zbawienie nie jest z wyczytania

To jest część prawdy ewangelicznej płynącej z Biblii; człowiek zbawiony jest zdolny do wykonania dobrego uczynku, człowiek niezbawiony, niewierzący wykonuje uczynki które w Bożych oczach jest jak splugawiona szata

Jezus polecił Młodzieńcowi wykonanie uczynku,
Tak jak Abrahamowi kazał wykonać pewien uczynek, ale nie chodziło o wykoanie tego uczynku, ale o doświadczenie wiary. Młodzieniec nie zdał egzaminu w doświadczeniu wiary.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2522
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: nadrozd » 29 sty 2018, 18:14

chwat pisze:
nadrozd pisze:niestety wielkie koscioly w tym KRK nie sa zbyt wolne od tego problemu

Niestety KRK jest wolny od tego problemu, bo doktryna jest wolna. Jest również wolnych wielu protestantów i ich doktryn.
A jeśli nadrozd chce na podstawie ludzi orzekać problem, to niech szybko stwierdzi, że każdy rodzaj ludzkiego grzechu, da się znaleźć w każdym Kościele. Takim sposobem to wszędzie można znaleźć wszystko. Ale nie o tym mowa, mowa o autorytecie. Bo Kościoły które nie są wolne od doktrynalnego homoseksualizmu, twierdzą, że jest to Biblijne. Więc masz zasadę "tylko Biblia" i jej stosowalność.




Chwat ale to TY zaczoles na podtawie ludzi orzekac problem ;)
Ja tylko zauwazylem straszna oblude w tym co piszesz ze az BOLI.

To nie moja wina ze KRK i inne koscioly Pedofilno Homoseksualne nie 3maja sie tego co zapisane w piśmie
i wychodza z nowym swiatlem i przykladem ;)

Tego ze nei 3maja sie tego co gdzies se same zapisaly to juz srednio mnie obchodzi ;) wazne by 3mali sie Slowa.
A jak nie potrafia i nie chca 3mac sie slowa to co dopiero tego co se sami wymyslili ;)



I wsztyd mi bo sam bym o tym nie zaczynal pisac to wylacznie TWOJA wina ze o tym problemie w KRK wspomnialem wylacznie z TWOJEJ inicjatywy.
Mnie temat brzydzi...a napewno nie mam zamiaru taplac cie w cudzuch grzechach i wywyzszac majac swoje......

Ale jak zaczoles to MASZ.


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
emwu
Posty: 106
Rejestracja: 25 lis 2017, 20:04
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: emwu » 29 sty 2018, 18:26

Odstępczy protestantyzm też ma swoje sposoby na unieważnianie Słowa Bożego, podobnie jak babilońska wszetecznica. Sposoby odstępczego protestantyzmu to w szczególności:
:arrow: odbieranie Słowu Bożemu charakteru uniwersalnego i sprowadzanie go do roli rejestru przekonań człowieka na temat Boga w danym miejscu i czasie,
:arrow: dawanie prymatu interpretacji "duchowej" nad literalną w miejscach, które są pisane wprost,
:arrow: eksponowanie miłości, która wszystko wybaczy i przez którą Pismo może przeczyć samo sobie

https://www.youtube.com/watch?v=Gere_K02mGE


"W tobie, jak i w każdym innym człowieku, istnieje wymiar świadomości, który jest o wiele głębszy niż myśl. To jest istota tego, kim jesteś. Można go nazwać obecnością, uwagą, bezwarunkową świadomością. Według starożytnych nauk jest to Chrystus w tobie lub natura Buddy w tobie. Odnalezienie tego wymiaru uwalnia ciebie i świat od cierpienia, które zadajesz sobie i innym, kiedy stworzone przez umysł „małe ja” kieruje twoim życiem i jest wszystkim, co znasz."
Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: chwat » 29 sty 2018, 19:20

KAAN pisze:Wszyscy rodzą się zgubieni i muszą się nawrócić.

Dlatego, że wszyscy muszą się mawrócić, KAAN musi pomagać Biblii. Bez KAANa Biblia nie daje rady.

A co to jest przekaz biblijny?
To, co Bóg mówi do człowieka przez Słowo Boże spisane - Biblię.

I który z 46 tysięcy protestanckich sprzecznych ze sobą przekazów, zwanych szumnie "biblijnymi", trzeba uznać za ten prawidłowy?


Zacytuj mój błąd.
Popatrz na poprzednie posty.

Co nie potrafisz wskazać mojego błędu, bo błędu nie ma, ale nie potrafisz zrezygnować z fałszywych oskarżeń?
Cóż za wspaniała etyka, ani chybi godna samozwańczego "zbawionego".

No właśnie o tym piszę cały czas; jesteś niewierzącym i musisz się nawrócić.

Od pisania cały czas głupot, głupoty nie nabierają sensu. Trzeba posłużyć się korą mózgową i podać tzw argumenty, tak rozmawiają dorośli.

A skąd ty możesz wiedzieć ze samozwańczym?
Co za pytanie? Stąd, że sam się tak nazwałeś, a nie zrobił tego Ten, kto daje zbawienie.
Znaczy że nie wiesz i piszesz banialuki, nie czytasz Biblii i dlatego masz fałszywy obraz chrześcijanina

W Biblii jest napisane, że KAAN jest zbawiony? Zacytuj odpowiedni fragment.

No i co z tego, że będzie słaby duchowo, skoro wystarczy mu to do zbawienia?
To ważne, bo każdy wierzący otrzyma zapłatę za swoje życie.

No właśnie. A jak KAAN twierdził, zapłatą dla słabego duchowo nie czytającego Biblii, będzie zbawienie. To w czym problem?

nierozumiesz tematu usprawiedliwienia opisanego w Biblii, dlatego błądzisz w swoich tezach.

Taaa, znamy sieczkę KAANa. Nie rozumiem Biblii bo nie jestem zbawiony, a nie jestem zbawiony bo nie rozumiem Biblii. :)

Tyle że nie słuchasz Kościoła tylko upadłej organizacji religijnej

Słucham Kościoła, który głosi nierozerwalność małżeństwa, potępia homoseksualizm biskupek i którego członkowie nie są samozwańczymi zbawionymi. A taki Kościół który uznaje rozwody, uznaje homo biskupki i którego członkowie ogłaszają się zbawionymi, ale na prawo i lewo dla niepoznaki szafuje "tylko Biblia", to zwykły udawany twór.

Jezus polecił Młodzieńcowi wykonanie uczynku
Tak jak Abrahamowi kazał wykonać pewien uczynek, ale nie chodziło o wykoanie tego uczynku, ale o doświadczenie wiary. Młodzieniec nie zdał egzaminu w doświadczeniu wiary.

Nie o tym była mowa. Jak zwykle nie masz odpowiedzi, bo krążysz w wymyślonej przez siebie teorii, to musisz zmieniać temat, bo to dla Ciebie jedyna możliwość uniku.
Jeśli młodzieniec nie miał wiary, to czemu Jezus polecił mu wykonanie uczynku? Uczynki człowieka bez wiary, prowadzą wg KAANa (i protestantów)do jego chluby, a nie do zbawienia.
Czemu więc Jezus polecił mu wykonanie uczynku, co nie prowadziło Młodzieńca do zbawienia, tylko do potępienia? Czy Jezus chciał jego zguby, że dał mu taką radę?


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: KAAN » 29 sty 2018, 19:45

chwat pisze:
KAAN pisze:Wszyscy rodzą się zgubieni i muszą się nawrócić.
Dlatego, że wszyscy muszą się mawrócić, KAAN musi pomagać Biblii. Bez KAANa Biblia nie daje rady.
Jak chwat mąci, to trzeba działać :)
To, co Bóg mówi do człowieka przez Słowo Boże spisane - Biblię.
I który z 46 tysięcy protestanckich sprzecznych ze sobą przekazów, zwanych szumnie "biblijnymi", trzeba uznać za ten prawidłowy?
Żaden, tylko ten biblijny. Musisz się nawrócić aby zrozumieć Słowo.
Zacytuj mój błąd.
Popatrz na poprzednie posty.
Co nie potrafisz ..
Popatrz na wcześniejsze posty.
No właśnie o tym piszę cały czas; jesteś niewierzącym i musisz się nawrócić.
Od pisania cały czas głupot, głupoty nie nabierają sensu.
Więc zacznij pisać z sensem.
Co za pytanie? Stąd, że sam się tak nazwałeś, a nie zrobił tego Ten, kto daje zbawienie.
Znaczy że nie wiesz i piszesz banialuki, nie czytasz Biblii i dlatego masz fałszywy obraz chrześcijanina
W Biblii jest napisane, że KAAN jest zbawiony? Zacytuj odpowiedni fragment.


J 3:16 Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne.

No i co z tego, że będzie słaby duchowo, skoro wystarczy mu to do zbawienia?
To ważne, bo każdy wierzący otrzyma zapłatę za swoje życie.
No właśnie. A jak KAAN twierdził, zapłatą dla słabego duchowo nie czytającego Biblii, będzie zbawienie. To w czym problem?
Piszesz głupoty, trolujesz.

nierozumiesz tematu usprawiedliwienia opisanego w Biblii, dlatego błądzisz w swoich tezach.
Taaa, znamy sieczkę KAANa.
Twoje potępienie jest znane wszystkim. Musisz się nawrócić aby zrozumieć Biblię.
Tyle że nie słuchasz Kościoła tylko upadłej organizacji religijnej
Słucham Kościoła, ...
Nie Kościoła, tylko upadłych ludzi nieznających Pana Jezusa i jego Słowa.
Jezus polecił Młodzieńcowi wykonanie uczynku
Tak jak Abrahamowi kazał wykonać pewien uczynek, ale nie chodziło o wykoanie tego uczynku, ale o doświadczenie wiary. Młodzieniec nie zdał egzaminu w doświadczeniu wiary.
Nie o tym była mowa.
O tym, tylko ty nie umiesz tego zrozumieć, musisz się nawrócić.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: chwat » 29 sty 2018, 20:59

KAAN pisze:Jak chwat mąci, to trzeba działać
No proszę, jak chwat działa to Biblia nie pomoże. Wtedy trzeba czegoś mocniejszego od Biblii, czyli KAANa. Trzeba przyznać, ego ma KAAN porządnie przerośnięte.

Popatrz na wcześniejsze posty.
Zacytuj. Cóż to, nie da rady? :)

KAAN pisze:Musisz się nawrócić aby zrozumieć Słowo
KAAN pisze:Więc zacznij pisać z sensem.
KAAN pisze:Piszesz głupoty, trolujesz.
KAAN pisze:Musisz się nawrócić aby zrozumieć Biblię
KAAN pisze:...musisz się nawrócić.
No no, coraz lepiej. Niedawno KAAN wciskał frazesy o wewnętrznych zasadach Pisma, ale przejął inicjatywę w swoje ręce i ogranicza się do "MUSISZ, MUSISZ, MUSISZ". Toż to nawet pierwszy sekretarz za czasów PZPR przynajmniej kamuflował swoją indoktrynację, jak widać KAANowi już nawet pozorów nie chce się stwarzać. KAAN już nie mówi "przeczytaj w Biblii", teraz to już on jest osobiście tym, co rzuca rozkazy. :) Jak nie ma się nic do powiedzenia, to poprzestaje się na "MUSISZ"

Nie Kościoła, tylko upadłych ludzi nieznających Pana Jezusa i jego Słowa.

W dziwny sposób ci upadli mają wysoko zawieszoną poprzeczkę moralną, bo wyznają nierozerwalność małżeństwa, brak homo biskupek i nie ogłaszają się zbawionymi, a ci "wierzący" głoszą rozwody, mają homo biskupów i mówią o sobie, że są zbawieni i tłumaczą to wszystko "tylko Biblią"

J 3:16 Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne.
I gdzie tu informacja "KAAN jest zbawiony"? Dalej wciskasz sieczkę? Hmm, może ktoś uwierzy..



No i co z wyjaśnieniem działania Jezusa? Niechże KAAN wyjaśni Biblię, śmiało. Przypomnę pytanie:
chwat pisze:Jeśli młodzieniec nie miał wiary, to czemu Jezus polecił mu wykonanie uczynku? Uczynki człowieka bez wiary, prowadzą wg KAANa (i protestantów)do jego chluby, a nie do zbawienia.
Czemu więc Jezus polecił mu wykonanie uczynku, co nie prowadziło Młodzieńca do zbawienia, tylko do potępienia? Czy Jezus chciał jego zguby, że dał mu taką radę?


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: kontousunieteMtl » 29 sty 2018, 22:50

chwat pisze:
KAAN pisze:Nie Kościoła, tylko upadłych ludzi nieznających Pana Jezusa i jego Słowa.

W dziwny sposób ci upadli mają wysoko zawieszoną poprzeczkę moralną, bo wyznają nierozerwalność małżeństwa, brak homo biskupek i nie ogłaszają się zbawionymi



Slowo Boze oznajmia, ze balwochwalcy nie beda zbawieni....a wiec, chwacie, nie masz wyjscia.....musisz sie nawrocic :D


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: chwat » 29 sty 2018, 23:16

Uznawanie rozerwalności małżeństwa jest faktem, czynny homoseksualizm ich biskupów i biskupek jest faktem, uznawanym przez ich doktrynę i wyrażane zasadą "tylko Biblia".
Natomiast protestancką doktryną NIE jest np. oddawanie czci Lucyperowi, więc nie komentuję rzeczy i zjawisk, tylko z tego powodu, że może komuś się tak wydaje i ktoś coś takiego powiedział, a ja to gdzieś usłyszałem i powtarzam plotki.
Ograniczam się do protestanckiej doktryny, ale nie modyfikuję jej własną wyobraźnią. A właśnie takim modyfikowaniem katolickiej doktryny jest mówienie o wrażeniu bałwochwalstwa, jakie odnoszą pewni protestanci. Niestety nie mogę się odnieść do wrażenia odnoszonego przez pewne osoby, które dokonuje się poza faktami.


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: kontousunieteMtl » 30 sty 2018, 00:07

chwat pisze: A właśnie takim modyfikowaniem katolickiej doktryny jest mówienie o wrażeniu bałwochwalstwa, jakie odnoszą pewni protestanci. Niestety nie mogę się odnieść do wrażenia odnoszonego przez pewne osoby, które dokonuje się poza faktami.



Fakty sa takie, ze w katolicyzmie roi sie od balwanow....One sa wszedzie.....W waszych swiatyniach, w waszych domach , na waszych drogach, w waszych glowach.....Wszyscy je widzimy.... :-D

Balwany towarzysza wam na kazdym kroku waszego zycia....

Zeby byc zbawionym, trzeba odrzucic to martwe towarzystwo i nawrocic sie do Zywego Boga za posrednictwem Jezusa, jedynego prawdziwego Nauczyciela.... :)


Awatar użytkownika
chwat
Posty: 1254
Rejestracja: 10 kwie 2017, 00:10
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: "...aby wszyscy stanowili jedno..."
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: chwat » 30 sty 2018, 00:14

Fakty są takie, które występują w doktrynie i to w doktrynie każdego wyznania.
Poza doktrynami są rozmaite "widzenia". Jako przypadki kliniczne, czy przykłady niedouczenia, przypadki te są niewątpliwie interesujące.


Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewniają urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. (Iz 55, 10-11)
kontousunieteMtl
Posty: 1618
Rejestracja: 02 kwie 2017, 13:11
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: kontousunieteMtl » 30 sty 2018, 00:34

chwat pisze:Fakty są takie, które występują w doktrynie i to w doktrynie każdego wyznania.
Poza doktrynami są rozmaite "widzenia".


"Widzenia" maja miejsce najczesciej w katolicyzmie....

Jednak najbardziej powszechną przypadloscią jest tam slepota duchowa....wynikajaca wlasnie z balwochwalstwa oraz braku pokarmu duchowego...To, czym cie futruja, chwat, to podłe żarcie.... :-(


Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2522
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Biblia kontra kult maryjny

Postautor: nadrozd » 30 sty 2018, 06:18

emwu pisze:Odstępczy protestantyzm też ma swoje sposoby na unieważnianie Słowa Bożego, podobnie jak babilońska wszetecznica. Sposoby odstępczego protestantyzmu to w szczególności:
:arrow: odbieranie Słowu Bożemu charakteru uniwersalnego i sprowadzanie go do roli rejestru przekonań człowieka na temat Boga w danym miejscu i czasie,
:arrow: dawanie prymatu interpretacji "duchowej" nad literalną w miejscach, które są pisane wprost,
:arrow: eksponowanie miłości, która wszystko wybaczy i przez którą Pismo może przeczyć samo sobie

https://www.youtube.com/watch?v=Gere_K02mGE


dokladnie.!

ale tak po prawdzie co do tzw historycznych kosciolow protestanckich (i nie tylko) to mozna bylo sie spodziewac ze odstepstwo tez najdedzie.
Nie ma nic w tym zasakakujacego.Bo w czym niby jestesmy lepsi od pierwotnego kosciola ;)
Jan spisywal listy do 7 kosciolow jescze za swojego zycia.... a juz byla masakra. Ile moglo minac lat od powstania tamtych kosciolow 40 ? 60 ?


Nie ma wyjscia.
Jak bylo 2000 lat temu tak jest i dzis.
Nie mamy bardziej pod górke niz oni...
Poprostu trzeba Nam bardziesj sluchac Boga niz ludzi.
I wracac do Słowa, a nie do wlasnych nauczycieli co mówia rzeczy mile uchu ( tacy sa w kazdym kosciele i robia najlepsza kariere)

BYc moze Nawracanie sie i pokuta, to nie tylko nie sprawa spowiedzi usznej , czy innej deklaracji od czasu do czasu.
tylko styl i sposob bycia. Koscioly gmeraja przy pokucie i sie nie nawracaja.WYnosza sie nad innych i lubia uznawac za jedyno zbawsze, szukajac grzechu wszedzie tylko nie u SIEBIE, Upominajac i czyniac grzesznikami wszystkich tylko nie SIEBIE. I to je moze zgubic. Tak mi sie wydaje. To ta PYCHA.

I to ze nie toczymy boju z CIalem i z krwia.....ale z czyms barziej przebieglym. Nie ma wiec niz glupszego niz pojsci zasnac w SAmo uwielbieniu ze ze mam fajniusia religia , zamknac oczy i zagluszyc sumnienie bo wkoncu naleze juz tam gdzie trzeba do tych LEPSZYCH i nie jestem jak inni ;)

Pytanie tyko poco jeszce JEzus tym religiom potrzebny.... chyba tylko by jego Imie wymawiac od czasu do czasu udajac ze o Nim nie zapomnielismy ;) bo Sami mozemy zrobic se dobrze ;) echhhh...


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.

Wróć do „Teologia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 41 gości