W przeciwieństwie do protestantyzmu katolicy i prawoslawni

Bieżące aspekty życia w kościołach nieprotestanckich
Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 20:15

na to pytanie odpowiedziałem w poście wcześniejszym - trzeba tylko do końca przzeczytać


Twoje przemyślenia we wczesniejszym poście przypominają mi dowodzenie że biskupi katoliccy są następcami kapłanów dagona bo mają podobne czapki.

To tak jakby ktoś powiedział że generał Collin Powel jest następcą Hitlera bo nosi podobną czapkę albo że armia zbawienia wywodzi się z armii czerwonej bo w nazwie ma też słowo armia

Normalnie cuda na kiju


BelZedar
Posty: 232
Rejestracja: 08 paź 2008, 16:42
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Kętrzyn
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: BelZedar » 21 gru 2008, 20:46

wybacz.
ale w żadnej (znanej mi) religii nie oddawało się czci ludziom równej lub większej niż bogu. KRK rozprzestrzeniając się wchłaniał różne religie, na początku tępiąc, później zmieniając podpisy pod klocami drewnianymi i malowanymi szmatami, mówili - nie możecie modlić się do tego i tego boga od ognia, módlcie się do tego i tego faceta od pożarów, nie do tego i tego od plonów tylko do tej i do tej od plonów itd itp. i skutek jest taki, że ludzie nie znają Boga tylko bożki, litanii do wszystkich tych bożków drukarnie katolickie drukują w milionach egzemlarzy, a weźmy jakąkolwiek księgarnię katolicką, pomijając pismo święte przeglądnijmy książeczki. ze wszystkich modlitw do bożków byłoby niezłe ognisko, a z kartek zawierających modlitwy do Boga? włoski na ręku by mi się opaliły? i też nie wszytkie
PS
wyjaśnienie
w nawiązaniu do pierwszego mojego postu w tym temacie:
bożkami nazwałem wszystkich do których KRK wznosi modły pomijając Boga
PS2
weź kalendaż - ile jest dni poświęconych Bogu (nie wliczaj w to krwi, serca i takich tam innych). poprostu Bogu


Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar (BW Efez. 2:8)
BelZedar
Posty: 232
Rejestracja: 08 paź 2008, 16:42
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Kętrzyn
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: BelZedar » 21 gru 2008, 20:49

Albertus pisze:biskupi katoliccy są następcami kapłanów dagona

nad tym się nie zastanawiałem
ale jakieś wzorce napewno były. prawda?

Albertus pisze:armia zbawienia wywodzi się z armii czerwonej

o armii krajowej zapomniałeś


Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar (BW Efez. 2:8)
Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 21 gru 2008, 21:03

BelZedar pisze:
Albertus pisze:armia zbawienia wywodzi się z armii czerwonej

o armii krajowej zapomniałeś

ludowej.

albertusie, nie chodzi o to, z czego się wywodzi. ważne, jak się objawia. mam w nosie, czy święta barbara jest katolickim odpowiednikiem hefajstosa - tu i tu mogę widzieć politeizm, a politeizm nie jest cool. to tak, jakby porównywać dwie bojówki terrorystyczne - zawsze wyjdzie zUo :]

co innnego armia. armia zbawienia i armia czerwona jest armią. tylko nie chodzi o sam fakt bycia armią, tylko o to, o co się walczy. podobnie z Jezusem i ozyrysemnego armia. armia zbawienia i armia czerwona jest armią. tylko nie chodzi o sam fakt bycia armią, tylko o to, o co się walczy. podobnie z Jezusem i ozyrysem.


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 21:08

wybacz.
ale w żadnej (znanej mi) religii nie oddawało się czci ludziom równej lub większej niż bogu


W Kościele czcimy świętych i (nie tylko) zgodnie z nakazem bożym ale nie oddajemy im boskiej czci.Jeśli ktoś twierdzi inaczej mówi nieprawdę a ktoś kto powtarza nieprawdę mimo wyjaśnień jest kłamcą

w nawiązaniu do pierwszego mojego postu w tym temacie:
bożkami nazwałem wszystkich do których KRK wznosi modły pomijając Boga


Zwracanie się do kogoś z prośbą o modlitwę i wstawiennictwo nie jest pomijaniem Boga

Apostoł prosząc braci w liscie o modlitwę nie pomijał w ten sposób Boga.Tak samo my nie robimy tego zwracając sie o to samo do świetych w niebie

Powtarzam pytanie które zadałem Julaine:

jak ktoś sobie skojarzy Jezusa z Ozyrysem albo Tammuzem( zapewniam cie że takich jest wielu) to znaczy że chrześcijaństwo wywodzi się z religii egipskiej i mezopotamskiej?


Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 21:12

tylko nie chodzi o sam fakt bycia armią, tylko o to, o co się walczy. podobnie z Jezusem i ozyrysem.


No właśnie dokładnie tak!

Ważne to o co sie walczy podobnie z Jezusem i ozyrysem i podobnie z pogańskimi bozkami i ze świetymi braćmi w niebie


Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 21 gru 2008, 21:15

albertus pisze:jak ktoś sobie skojarzy Jezusa z Ozyrysem albo Tammuzem( zapewniam cie że takich jest wielu) to znaczy że chrześcijaństwo wywodzi się z religii egipskiej i mezopotamskiej?

nie.

jeśli masz zamiar mi udowadniać, że wyznaję tezę, jakoby maria była uaktualnieniem pogańskiej boginii czegoś-tam (ostatnio ktoś taki filmik zapodawał), to pomyliłeś adres. ja tylko stwierdzam nieomal politeizm.

i już nie pociskaj po raz setny starego kitu o wstawiennictwie, bo była o tym tysiąc razy mowa. czy jak się pomodlę do św barbary o znalezienie kuponu z totolotka, to skutek będzie taki sam, jak bdybym się modliła do antoniego? czy np. prosisz o wstawiennictwo swoją ciocię, jeśli jesteś chory i chcesz wyzdrowieć, a jak wyjeżdzasz w podróż to w kwestii modlitwy na szczęśliwą drogę podbijasz już do wujka?

albertus pisze:Ważne to o co sie walczy podobnie z Jezusem i ozyrysem i podobnie z pogańskimi bozkami i ze świetymi braćmi w niebie

czyli politeizm w dobrej wierze jest cool?


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 21:34

ja tylko stwierdzam nieomal politeizm.


Rozumiem oczywiscie ze takie jest twoje osobste wrażenie iprzekonanie ale nic po za tym

już nie pociskaj po raz setny starego kitu o wstawiennictwie, bo była o tym tysiąc razy mowa.


No właśnie! Była mowa a protestanci ciągle swoje.

czy jak się pomodlę do św barbary o znalezienie kuponu z totolotka, to skutek będzie taki sam, jak bdybym się modliła do antoniego?


To że niektórzy świ8eci uznawani są za partronów pewnych spraw i dziedzin życia nie ma oczywiście większego znaczenia.

czy np. prosisz o wstawiennictwo swoją ciocię, jeśli jesteś chory i chcesz wyzdrowieć, a jak wyjeżdzasz w podróż to w kwestii modlitwy na szczęśliwą drogę podbijasz już do wujka?


Nie zawsze to robię ale czasami proszę braci o modlitwę w trudnych sprawach.

Dokładnie tak jak robili to pierwsi chrześcijanie zgodnie z Pismem.

Jeśli chodzi o wyzdrowienie z choroby to szczególnie należy ,zgodnie z Pismem ,prosic o modlitwe osoby kotre maj dar uzdrawiania.

albertus napisał/a:
Ważne to o co sie walczy podobnie z Jezusem i ozyrysem i podobnie z pogańskimi bozkami i ze świetymi braćmi w niebie

czyli politeizm w dobrej wierze jest cool?


Oczywiscie ze nie.

Nie ma w Kosciele zadnego pliteizmu.

to ze tak sie komus zdaje nie oznacza ze tak jest


Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 21 gru 2008, 21:44

Albertus pisze:
ja tylko stwierdzam nieomal politeizm.


Rozumiem oczywiscie ze takie jest twoje osobste wrażenie iprzekonanie ale nic po za tym

a twoje przekonanie i nic poza tym mówi, że tego nie ma. to pewnie tylko my mamy jakieś zwidy.

Albertus pisze:
już nie pociskaj po raz setny starego kitu o wstawiennictwie, bo była o tym tysiąc razy mowa.


No właśnie! Była mowa a protestanci ciągle swoje.

no właśnie. ciekawe, kto zaczął.

Albertus pisze:
czy jak się pomodlę do św barbary o znalezienie kuponu z totolotka, to skutek będzie taki sam, jak bdybym się modliła do antoniego?


To że niektórzy świ8eci uznawani są za partronów pewnych spraw i dziedzin życia nie ma oczywiście większego znaczenia.

czy np. prosisz o wstawiennictwo swoją ciocię, jeśli jesteś chory i chcesz wyzdrowieć, a jak wyjeżdzasz w podróż to w kwestii modlitwy na szczęśliwą drogę podbijasz już do wujka?


Nie zawsze to robię ale czasami proszę braci o modlitwę w trudnych sprawach.

Dokładnie tak jak robili to pierwsi chrześcijanie zgodnie z Pismem.

Jeśli chodzi o wyzdrowienie z choroby to szczególnie należy ,zgodnie z Pismem ,prosic o modlitwe osoby kotre maj dar uzdrawiania.

naprawdę nie widzisz tego, co chcę ci przekazać?

pierwsi chrześcijanie modlili się do trupków?

Albertus pisze:
albertus napisał/a:
Ważne to o co sie walczy podobnie z Jezusem i ozyrysem i podobnie z pogańskimi bozkami i ze świetymi braćmi w niebie

czyli politeizm w dobrej wierze jest cool?


Oczywiscie ze nie.

Nie ma w Kosciele zadnego pliteizmu.

ale jakby był w dobrej sprawie to byłby cool? wszak niewazne jak, ważne co :-|


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 22:17

pierwsi chrześcijanie modlili się do trupków?


Swieci w niebie nie są martwi.
To że ich ciała spoczywaja w grobach( tak jest w wiekszosci przypadków) nie oznaczaca ze nie sa oni zainteresowani tym co się dzieje na ziemi i że nie zwracają sie w tych sprawach do Boga - Ap 6.9-10

Nie ma zasadniczej róznicy w zwracaniu się z prosbą o modlitwę i wstawiennictwo do świętych na ziemi i świetych w niebie

Kod: Zaznacz cały

ale jakby był w dobrej sprawie to byłby cool?


nie był by "cool".

Czy dalej chcesz rozmawiać o czymś czego nie ma w Kościele?


Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 23:17

Cytat:
ja tylko stwierdzam nieomal politeizm.


Rozumiem oczywiscie ze takie jest twoje osobste wrażenie iprzekonanie ale nic po za tym

a twoje przekonanie i nic poza tym mówi, że tego nie ma. to pewnie tylko my mamy jakieś zwidy.


Jeśli się coś stwierdza na temat kogoś i stawia zarzuty to miom zdaniem dowody powinna przedstawiać strona stawiajaca zarzut.

Inaczej mógłby ci ktoś postawić zarzut że jesteś wielbłądem i oczekiwać że przedstawisz dowody że nie jesteś


jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 21 gru 2008, 23:22

Albertus pisze:
Inaczej mógłby ci ktoś postawić zarzut że jesteś wielbłądem i oczekiwać że przedstawisz dowody że nie jesteś

W twoim wypadku bedzie to z pewnoscia "przejscie przez ucho igielne". Ciekawi mnie, co wiesz na tema "braku poznania w krainie umarlych"?


Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 23:26

Huh?
9 A gdy otworzył piątą pieczęć, widziałem pod ołtarzem dusze pobitych dla słowa Bożego i dla świadectwa, które wydawali;
10 I wołali głosem wielkim, mówiąc: Dokądże, Panie święty i prawdziwy! nie sądzisz i nie mścisz się krwi naszej nad tymi, którzy mieszkają na ziemi?

Na TEJ podstawie tworzycie teologie modlenia sie do zmarlych?


Nie! Bo nie ma takiej potrzeby.

Święci w niebie nie są martwi.

Zwracanie sie do nich z prośba o modlitwę nie różni się zasadniczo od zwracnia sie do świetych na ziemi.

Dlatego nie ma potrzeby tworzenia zadnej teologii

Byłoby to oczywiste nawet gdyby żaden werset biblijny o tym bezpośrednio nie mówił

Werset z apokalpsy jest tylko jednym z wersetów który mówi o obcowaniu świetych , zainteresowaniu świetych w niebie sprwami ziemskimi i zwracaniu sie przez nich w tych sprawach do Boga


Albertus
Posty: 9362
Rejestracja: 02 kwie 2008, 20:28
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Albertus » 21 gru 2008, 23:29

Ciekawi mnie, co wiesz na tema "braku poznania w krainie umarlych"?


Czy mógłbyś mnie oświecić w tym temacie?

A czy uznajesz zasadę że ST należy czytać w świetle NT?



Wróć do „Życie kościelne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 63 gości