Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Bieżące aspekty życia w kościołach nieprotestanckich
Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: Janek » 09 maja 2017, 18:37

KAAN pisze:
Filip pisze:Chrzest "włącza" do Kościoła praktycznie w każdym odłamie chrześcijaństwa. ;-) ...
Nie w każdym, wielu wiernych w ewangelikalnym chrześcijaństwie właściwie rozumie znaczenie chrztu i wie że nie chrzest włącza do Koscioła, ale wiara przez którą zbawieni jesteśmy. Dołączenie do Kościoła jest wtedy, gdy człowiek zostaje zbawiony.


A jeśli bym napisał przez chrzest zanurzający w Chrystusie ?

1 Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? 4 Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
5 Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie.


Awatar użytkownika
pasQdo
Posty: 64
Rejestracja: 12 maja 2016, 22:10
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: pasQdo » 09 maja 2017, 20:34

nadrozd pisze:a nie o to czy dziecko będzie członkiem ;) bo będąc po prostu małym członkiem wyrośnie na dużego..... hipokrytę.


Tak. Nie długo komunia święta a ja już muszę być 3x bardziej czujny i prostym językiem dziecka uświadomić synkowi że "pójdziesz do Nieba bez takich rzeczy ponieważ Jezus zrobił to i tamto bys Ty mógł wejść. Bo rodzimy się źli i w sposób ponadnaturalny Jezus Nas chce wyratować a takie rzeczy to kłamstwo diabła i zakazuje Ci i nie zgadzam się. Musisz na swoim poziomie wiekowym być posłuszny Ojcu (Mi) jeśli chcesz należeć do Boga. Bóg ma swój święty, porządek którego ludzie nie dostrzegają bo chodzą w grzechu" :)


Awatar użytkownika
Gingers
Posty: 1634
Rejestracja: 01 wrz 2013, 17:55
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: RE: Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: Gingers » 09 maja 2017, 20:48

pasQdo pisze:Kościół to nie wszyscy ale tylko CHODZĄCY W DUCHU ŚWIĘTYM, oczyszczeni że swojego Ja których sprawiedliwośc kroczy przed Nimi mający jako efekt uboczny Moc Ducha Świętego.
pasQdo pisze:Konkretne cytaty? Ty jako chrześcijanin pytasz o takie rzeczy???????

Pytam ciebie, ale twoja odpowiedź sugeruje, że nie jesteś w stanie podać niczego... cóż... Nie było pytania.
Lubię wiedzieć czy ktos z kim rozmawiam wie o czym mówi czy tylko powtarza zaczerpnięte slogany...


:cleanglasses:
--------
Jaki pan - taki kram, czyli banda kłamliwych uzurpatorów z przerośniętym ego.

Święty Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
Awatar użytkownika
pasQdo
Posty: 64
Rejestracja: 12 maja 2016, 22:10
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: RE: Re: RE: Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: pasQdo » 09 maja 2017, 20:59

Gingers pisze:
pasQdo pisze:Kościół to nie wszyscy ale tylko CHODZĄCY W DUCHU ŚWIĘTYM, oczyszczeni że swojego Ja których sprawiedliwośc kroczy przed Nimi mający jako efekt uboczny Moc Ducha Świętego.
pasQdo pisze:Konkretne cytaty? Ty jako chrześcijanin pytasz o takie rzeczy???????

Całe Słowo Boże mówi...

Pytam ciebie, ale twoja odpowiedź sugeruje, że nie jesteś w stanie podać niczego... cóż... Nie było pytania.
Lubię wiedzieć czy ktos z kim rozmawiam wie o czym mówi czy tylko powtarza zaczerpnięte slogany...

Od nikogo nie powtarzałem sloganów.
A jeśli chcesz odpowiedzi to ja otrzymałaś...
Widocznie nie rozumiesz spraw duchowych. Obyś nie oczekiwała znaków jak żydzi pytający Jezusa...
Ostatnio zmieniony 09 maja 2017, 21:02 przez pasQdo, łącznie zmieniany 1 raz.


Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: Janek » 09 maja 2017, 21:01

Gindzi to ona :-D

/poprawione na ona :) przez moderatora /


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18037
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: KAAN » 09 maja 2017, 21:13

Albertus pisze:Czyli niemowlęta i małe dzieci nie mogą być członkami Kościoła nawet wtedy gdy mają wierzących rodziców
Tak, Kościół to zbawieni z wiary, poza Kościołem jest także wielu zbawionych w innych okresach niż czas łaski i w inny sposób jak np. niemowlęta.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18037
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: KAAN » 09 maja 2017, 21:43

Janek pisze:
KAAN pisze:
Filip pisze:Chrzest "włącza" do Kościoła praktycznie w każdym odłamie chrześcijaństwa. ;-) ...
Nie w każdym, wielu wiernych w ewangelikalnym chrześcijaństwie właściwie rozumie znaczenie chrztu i wie że nie chrzest włącza do Koscioła, ale wiara przez którą zbawieni jesteśmy. Dołączenie do Kościoła jest wtedy, gdy człowiek zostaje zbawiony.
A jeśli bym napisał przez chrzest zanurzający w Chrystusie ?

1 Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? 4 Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
5 Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie.
To zanurzenie w Chrystusie jest właśnie wtedy gdy człowiek jest zbawiony, wszystko to co przyniósł Pan Jezus i wykonał na krzyżu dotyczy zbawionego. Nie ma to nic wspólnego z obrzędem chrztu wodnego, choć w obrzęd chrztu zawiera obrazy tych rzeczy o których teraz piszemy. Jednak obrzęd jest tylko pewnym obrazem i krokiem wiary.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: Janek » 09 maja 2017, 21:53

Wiem i zgadzam się.Nie miałem na myśli chrztu w h2o.
Po prostu według mnie można napisać,że to chrzest(w Chrystusie) włącza do "Kościoła".
Można chyba napisać,że zanurzenie się w Chrystusie,to uwierzenie Ewangelii.


Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2517
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Niemowlęta. Chrzcić czy nie chrzcić?

Postautor: nadrozd » 10 maja 2017, 06:54

pasQdo pisze:
nadrozd pisze:a nie o to czy dziecko będzie członkiem ;) bo będąc po prostu małym członkiem wyrośnie na dużego..... hipokrytę.


Tak. Nie długo komunia święta a ja już muszę być 3x bardziej czujny i prostym językiem dziecka uświadomić synkowi że "pójdziesz do Nieba bez takich rzeczy ponieważ Jezus zrobił to i tamto bys Ty mógł wejść. Bo rodzimy się źli i w sposób ponadnaturalny Jezus Nas chce wyratować a takie rzeczy to kłamstwo diabła i zakazuje Ci i nie zgadzam się. Musisz na swoim poziomie wiekowym być posłuszny Ojcu (Mi) jeśli chcesz należeć do Boga. Bóg ma swój święty, porządek którego ludzie nie dostrzegają bo chodzą w grzechu" :)


Ja byłem katolikiem od dziecka..
I moj wspaniałty tato pokazał mi ze naprawde wierzy że Bóg jest , że można mu zaufać.
Podobnie mój dziadek był wspaniałym człowiekiem. Nie tyle mówili o Bogu teologivzne farmazony co wierzyli.

Jak miałem 7 lat to poszedłem do 1 komuni i uciekłem po kościele do domu a rodzina z prezentami czekała i szukała mnie pod kościołęm, a ja znalazłęm coś lepszego niz te ich prezenty .....
Wielu z nas na forum jest lub było katolikami i mieliśmy cudownych rodziców ...
I jak bym ja miał te 7 lat a nie był ochrzczony to bym bardzo o to prosił........ by mi pozwolono sie ochrzcić.


....................
jak miałeż takie przeżycia jak opisałeś to ja ci współczuje.... bo ja bym stracił wiare przy takim propagandowym naporze.....i poszedł w ateizm.


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.

Wróć do „Życie kościelne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości