Pochwycenie

Jak się to wszystko skończy ....
Denacht
Posty: 19
Rejestracja: 01 kwie 2016, 21:01
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Gender: Male
Kontaktowanie:

Pochwycenie

Postautor: Denacht » 30 maja 2016, 19:54

Słyszałem ,ze protestanci wierzą w tkz ''pochwycenie''.Chodzi chyba o to ,że w czasach ostatecznych Bóg pochwyci dobre osoby aby nie cierpiały.Niestety nie wiem jakie wyznania w to wierzą.Czy to pochwycenie istnieje? Jak wygląda apokalipsa?


Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: kruszynka » 30 maja 2016, 20:45

Denacht pisze:Niestety nie wiem jakie wyznania w to wierzą.

Myślę, że te, które wierzą Biblii:
„Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem” (1 List św. Pawła do Tesaloniczan 4:13-18).

„Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni” (1 List św. Pawła do Koryntian 15:51-52).


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Zbyszekg4 » 30 maja 2016, 21:14

Myślę, Kruszynko, że kolega pyta o coś, co się zwie też "sekretnym pochwyceniem"... No, że tylko zbawieni nagle znikną z Ziemi, a reszta pozostanie na niej i będę się pytać: Czy leci z nami pilot?!... [bo akurat pilot został pochwycony]


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
Filip
Posty: 1571
Rejestracja: 14 lut 2013, 13:34
wyznanie: Prezbiterianizm
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Filip » 30 maja 2016, 21:26

Problem z doktryną tak zwanego pochwycenia jest taki, że jedyną jej podstawą biblijną są właśnie wspomniany przez kruszynkę wersety z 1 Tesaloniczan 4 (ewentualnie Mateusza 24:37-40). Jednocześnie cała idea jest wcale z tekstu nie wynika, raczej jest do niego wczytywana mocno na siłę ;)

Po pierwsze ten fragment nic nie mówi o tym, że Pan Bóg zabierze te osoby do nieba na czas tzw. "wielkiego ucisku" (względnie jego części). Po drugie z tekstu nie wynika, że te osoby zostaną zabrane do nieba w sensie miejsca przebywania Boga na dłuższy czas. Po trzecie w tym tekście nie ma ani słowa o tym, że celem "porwania na obłoki" jest uniknięcie przez te osoby cierpień.

Co natomiast mówi ten fragment? Po pierwsze rzecz odbywa się w czasie "przyjścia Pana" (w. 15) kiedy "Pan zstąpi z nieba" (w. 16). Fragment mówi więc po prostu o powtórnym przyjściu Pana Jezusa. Po pierwsze jak zapowiedzieli aniołowie powróci on w ten sam sposób w jaki został wzięty od uczniów:

Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba. Dz 1:11

Po drugie "przyjście Pana" – po grecku parousia – jest terminem oznaczającym przyjście, w szczególności wizytę króla lub obecność bóstwa. Takim terminem określano między innymi sytuację kiedy sprawujący rządy z daleka król odwiedził prowincję. Zarządcy miasta wychodzili wówczas na jego spotkanie – nie godziło się powitać nachodzącego króla w samym mieście, ale należało wyjść do niego przed bramy.

Apostoł Paweł opisuje dokładnie taką sytuację: Pan Jezus przyjdzie powtórnie jak król i sędzia, aby odbyć sąd nad ludźmi i odnowić niebo i ziemię. Sprawiedliwi czy to zostaną przemienieni, czy to powstaną z martwych i zostaną "porwani" na obłoki aby wyjść na przeciw królowi zstępującemu z niebios.

Pochwycenie w takim sensie jest oczywiście biblijną doktryną :-) Kiedy Pan Jezus powróci, wyjdziemy mu na przeciw. Ale to nie ma nic wspólnego z jakimś "zabraniem" kościoła z ziemi na czas ucisku. W coś takiego wierzą niektórzy fundamentalistyczni baptyści i chrześcijanie z różnych wolnych kościołów ewangelikalnych. Ale taka interpretacja tego fragmentu zupełnie się nie broni.

EDIT:

Tak, Zbyszek ma chyba rację, że chodziło o "sekretne pochwycenie". Ale właśnie ten fragment z 1 Tes jest często tekstem-dowodem na to ;-)

Swoją drogą Mt 24 jest jeszcze bardziej bezsensowną podstawą dla doktryny takiego sekretnego pochwycenia. Tam jest porównanie do dni Noego – akurat wtedy "zabrani" byli właśnie bezbożni przez wody Potopu.


"The Road goes ever on and on
Down from the door where it began.
Now far ahead the Road has gone,
And I must follow, if I can, " J.R.R. Tolkien
Awatar użytkownika
Moyko
Posty: 19
Rejestracja: 23 mar 2016, 20:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Moyko » 30 maja 2016, 21:42

Jeżeli zbawieni ludzie nie będą w niebie podczas wylania Bożego gniewu, to kim są tłumy chwalące Boga w apokalipsie, np. hmmmm 19 rozdział


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Zbyszekg4 » 30 maja 2016, 21:52

Filip, fajnieś to opisał.
A teraz przyjdzie KAAN, i ci uszu natrze bo on wielce inaczej wierzy, niż Ty (no i ja; ale ja się za Ciebie skryję... - można by rzec, że "pochwycony sekretnie" będę, aby ucisku za strony KAANa nie zaznać...) ;)


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: kruszynka » 30 maja 2016, 21:58

Filip pisze:Fragment mówi więc po prostu o powtórnym przyjściu Pana Jezusa.

Ja jednak myślę, że niekoniecznie ponieważ podczas pochwycenia wierzący spotykają się z Panem w powietrzu, a podczas powtórnego przyjścia Pana powrócą z nim na ziemię. Ponadto powtórne przyjście ma nastąpić po wielkim ucisku, a pochwycenie przed wg słów:

(10) Ponieważ zachowałeś nakaz mój, by przy mnie wytrwać, przeto i Ja zachowam cię w godzinie próby, jaka przyjdzie na cały świat, by doświadczyć mieszkańców ziemi. (Obj. 3.10 )

Pochwycenie ma być "sekretne", a przyjście Pana widoczne (7) Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili,


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Zbyszekg4 » 30 maja 2016, 22:02

Kruszynko, niepotrzebnie mieszasz pojęcia, oraz czasy - ale już spać idę, więc Ci teraz nie napiszę nic poza: Dobranoc :papa:


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: kruszynka » 30 maja 2016, 22:16

A tam zaraz mieszasz :)

Czasy mieszają inni i kombinują aż na 4 sposoby, że zacytuję za gotquestions:
Trzy najpopularniejsze poglądy na tę kwestię to pogląd, że pochwycenie będzie miało miejsce przed uciskiem (pogląd pre-trybulacyjny), w jego trakcie, i taki, który mówi, że pochwycenie nastąpi po ucisku (post-trybulacyjny). Czwarty punkt widzenia mówi o tym, że Kościół zostanie zabrany przed gniewem Bożym, i różni się jedynie odrobinę od poglądu, że paruzja nastąpi w trakcie ucisku.
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... 81kXK22lhA

Ja mogę się jedynie skłaniać do którejś z "propozycji" :)

Dobranoc oczywiście :)


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Filip
Posty: 1571
Rejestracja: 14 lut 2013, 13:34
wyznanie: Prezbiterianizm
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Filip » 30 maja 2016, 23:55

Kruszynko

W Obj 3:10 nie ma nawet słowa o "sekretnym pochwyceniu" :-) Pan Bóg obiecuje zachować wierzących (w szczególności kierując te słowa do Kościoła w Filadelfii) w nadchodzącej na świecie godzinie próby. Nie ma powodu aby sądzić, że w czasie tej próby wierzący będą nieobecni na Ziemi. Tylko uprzednio zakładając taki koncept można go znaleźć w tym fragmencie, czytając tekst bez założonej uprzednio koncepji "sekretnego pochwycenia" nie sposób go – moim zdaniem – w taki sposób zrozumieć.

Co do spotkania w powietrzu – zauważ, że tekst wcale nie mówi, że oni mają w tym powietrzu pozostać :-) Co więcej szczerze mówiąc to "pochwycenie" w Liście do Tesaloniczan zupełnie nie wygląda na sekretne. Będzie się odbywało przy dźwięku trąby (a w trąby dmie się żeby wszyscy słyszeli!) i na głos archanioła. To zdecydowanie bardziej przypomina wyjście na spotkanie Pana zstępującego na obłokach na oczach całego świata, niż jakieś potajemne zabranie wierzących z ziemi rodem z "Left Behind"...

Co do GotQuestions – cóż, nie jestem wielkim fanem tej strony. Chociażby dlatego, że przedstawia premilenialną eschatologię wymyśloną przez darbystów i ruch dyspensacjonalistyczny w XIX i XX wieku ;-) Jak większość chrześcijan w historii jestem zwolennikiem amilenijnej eschatologii. Tysiącletnie królestwo oznacza w mojej opinii po prostu czasy kościoła pomiędzy pierwszym przyjściem Pana Jezusa (narodzinami, ukrzyżowaniem, zmartwychwstaniem, wniebowstąpieniem) a drugim (kiedy przyjdzie aby sądzić świat). Uważam, że Apokalipsa zgodnie ze swoim gatunkiem literackim mówi za pomocą wizji i znaków. Wizje nie muszą przedstawiać wydarzeń chronologicznie, liczb w tej księdze nie należy traktować dosłownie. To nie opis krok po kroku jak będzie przebiegał koniec świata ;-)

Z resztą mówi o tym już pierwszy werset księgi:

Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem, a On wysławszy swojego anioła oznajmił przez niego za pomocą znaków słudze swojemu Janowi.

Owo "za pomocą znaków" w BT wynika z użytego w grece czasownika i jest jak najbardziej poprawnym tłumaczeniem ;-)

Zbyszku tak, zaraz pewnie ktoś głęboko przekonany do premilenializmu z "pochwyceniem przed uciskiem" (albo którymś innym wariantem tego poglądu) wyrazi swoje oburzenie ;-)


"The Road goes ever on and on

Down from the door where it began.

Now far ahead the Road has gone,

And I must follow, if I can, " J.R.R. Tolkien
Awatar użytkownika
krecik
Posty: 433
Rejestracja: 28 lis 2009, 09:44
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: krecik » 31 maja 2016, 09:43

Temat pochwycenia już tak często jest wałkowany, że staje się to nudne. Jednak jest to coś na co czekają chrześcijanie, zgodnie z obietnicą Jezusa w J 14;1-3 z tego powodu nie jest nudne, bo co innego może być radością i nadzieją wierzącego/ufającego Bogu Biblii ?
„ Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!  W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.  A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. „

Myślę że określenie „sekretne porwanie” jest błędne. Gdyż co prawda czekają na to nieliczni, ale dowiedzą się o tym wszyscy...Podobnie jak z drugą odsłoną przyjścia Chrystusa, gdy przyjdzie ze Swoimi wszystkim świętymi...Uważam że obydwa te wydarzenia nie będą sekretne...Pochwycenie, porwanie Oblubienicy będzie nagłe, a nie sekretne...Natomiast druga faza Jego Przyjścia będzie poprzedzona siedmioletnim uciskiem całej ziemi.


Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, [ II Tym. 3:16]
Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Zbyszekg4 » 31 maja 2016, 10:43

Mnie to najbardziej dziwuje, gdy w oparciu o Apok 4,1 - gdzie czytamy, że Janowi nakazano wstąpić do nieba: "Potem widziałem, a oto drzwi były otwarte w niebie, i głos poprzedni, który słyszałem, jakby głos trąby rozmawiającej ze mną, rzekł: Wstąp tutaj, a pokażę ci, co się ma stać potem."
dowodzi się, że to co nakazano Janowi oznacza, że to Kościoła będzie dotyczyć...
Czy Jan=cały Kościół? Czy Jan był jedynym wierzącym w tamtym czasie, aby w oparciu o jego jednostkowe doświadczenie (będące raczej wizją niż realną bytnością w niebie), dowodzić, że to cały Kościół, wszyscy wierzący będą "wstępować do nieba"?...

A co z podobnym doświadczeniem Pawła, które opisuje w 2Kor 12 - czy jego wstąpienie do nieba (trzeciego, zwanego tu też rajem), trzeba uduchawiać i rozciągać na cały Kościół?...

Dojść można do niezłych "odjazdów", taką metodę interpretacji stosując!


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: kontousunięte1 » 31 maja 2016, 12:13

To ja nie rozumiem w co wierzysz, Zbyszku.
Czyli to wszystko ściema,według ciebie?
Jan był prorokiem, dlaczego uważasz, że coś pisał nie tak.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: Zbyszekg4 » 31 maja 2016, 12:35

kontousunięte1 pisze:To ja nie rozumiem w co wierzysz, Zbyszku.
Czyli to wszystko ściema,według ciebie?
Jan był prorokiem, dlaczego uważasz, że coś pisał nie tak.

Ależ co Ci przyszło do głowy, żeś mi takie pytania postawiła??.. :eek:
W moim słowniku nie ma słowa "ściema" w odniesieniu do Biblii!!!!!
Ależ Jan pisał wszystko "tak"! Skąd pomysł, aby miał pisać "nie"?!?

Oj, widać, że muszę chyba popracować nad czytelnością wypowiedzi, by mnie nikt więcej nie szokował takimi pytaniami...

Po prostu napisałem przeciwko poglądowi, który np. KAAN prezentuje, że począwszy od Apokalipsy rozdz. 4 nie ma dalej w tej Księdze mowy o Kościele na ziemi, bo Kościół jest (będzie) w niebie, gdyż Jan wstąpił do nieba w Apok 4,1.
Wg mnie to, co doświadczył Jan, nie można rozciągać na cały Kościół z powodów jakie wspomniałem i jeszcze dałem przykład Pawła...

Już rozumiesz mnie, wuko?
Ja wierzę, że nie będzie tajemniczego, po cichu zrobionego zabrania Kościoła przed wielki uciskiem, ale że Chrystus po tym ucisku przyjdzie powtórnie (paruzja) i wzbudzi zmarłych wiernych (w przemienionych ciałach) oraz przemieni żyjących wiernych, i obie grupy po spotkaniu się z Nim na obłokach nieba, zostaną zabrani do domu Ojca.
Jezus podczas tej paruzji nie zstąpi na tę ziemię, nie założy 1000-letniego ziemskiego królestwa... Ten czas 1000 lat (millenium), zbawieni spędzą w niebie, a dopiero po tym okresie, nastąpi to, co Jak opisał w Apokalipsie jako zstąpienie na ziemię Nowej Jerozolimy...

Dokonają się ostateczne wydarzenia: zmartwychwstanie potępionych i ich (oraz szatana i demonów) zagłada w drugiej śmierci (jezioro ognia i siarki), oraz odnowienie ziemi: będzie Nowa Ziemia pod Nowym Niebem, i na takiej Ziemi mieszkać będą zbawieni, a Bóg będzie z nimi... - jak sprawozdaje Jan w Apokalipsie.
Cudnie!

Czy już wiesz, wuko, jak wierzę?
Pozdrawiam


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Pochwycenie

Postautor: kontousunięte1 » 31 maja 2016, 12:50

Zbyszek!
Nie denerwuj się tak,bo pikawa wysiądzie i będzie na mnie /znowu,jak zwykle/. :roll:
A może to raczej ja powinnam popracować nad czytaniem ze zrozumieniem i nie wyskakiwać przed szereg. :-(
Nie chciałam cię urazić. :no:
Teraz rozumiem, że to nawiązanie do wypowiedzi KAAN-a.
Jeszcze jedno mi właduj łopatą, bo nie wiem,czy dobrze zrozumiałam.
Piszesz, że pochwycenie PO wielkim ucisku. Czyli w czasie wielkiego ucisku Kościół, wierzący będą te wszystkie straszne rzeczy przeżywać?
Miesza mi się to, ale nie uważam, że jest to sprawa niesamowicie ważna w tym sensie, że bez własciwego zrozumienia nie będę zbawiona. Najważniejsze, że Jezus przyjdzie i zaopiekuje się swoimi najlepiej, jak można to sobie wyobrazić /lub nie wyobrazić-ja np. nie mam polotu do fantazjowania i wyobraźni żadnej nie mam ;-) /.



Wróć do „Eschatologia ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości