Co czeka Polskę za kilka lat?

Jak się to wszystko skończy ....
Awatar użytkownika
Dzik
Posty: 968
Rejestracja: 18 lut 2011, 14:00
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Co czeka Polskę za kilka lat?

Postautor: Dzik » 10 kwie 2016, 15:36

Zacytuję pewien sen z pewnego forum:
Witajcie!
Bóg daje mi często sny prorocze. Są to sny dotyczące mojego osobistego życia, ale nie tylko. Pewnej nocy otrzymałam sen, który dotyczył zdecydowanie tematu zupełnie nie osobistego, ale natury ogólnej.
Był na tyle mocy i szczegółowy, że postanowiłam spisać wszystko i podzielic się tym z innymi.

Było to wiele lat temu. Zimą 1993 roku otrzymałam następująca wizje przez sen. Oto ona.

Znalazłam sie w pomieszczeniu przypominającym klasę szkolną.
W jednym końcu tego pomieszczenia znajdowały sie ławki, w których gęsto siedzieli ludzie w róznym wieku. Wszyscy patrzyli w jednym kierunku na ścianę znajdującą się na wprost nich.
Na ścianie tej została powieszona mapa Polski orgromnych rozmiarów, której granice otoczono czerwonymi konturami.
Całą wewnętrzną powierzchnię Polski wypełniał wizerunek "Matki Boskiej Częstochowskiej z dzieciątkiem".
W pewnym momencie usłyszałam potężny huk, jakby nadciągającego huraganu i od strony zgromadzonych ludzi z ogromna siłą i prędkością zaczęły byc wyrzucane jakby płonące pociski.
Przypominały one z wyglądu płonące oszczepy.
Droga ich lotu przebiegała na dużej wysokości ponad głowami zgromadzonych ludzi.
Przelotowi temu towarzyszył ogłuszjący dźwięk, przypominający odgłos dział moździerzowych.
Wszystkie płonące pociski zmierzały w jednym kierunku - w stronę mapy Polski. Zaczęły sie one wbijać w ziemienaszego kraju, począwszy od najbardziej wysunietych na południowy wschód terenów.
Zobaczyłam teraz zbliżenie terytorium Polski, jakby z lotu ptaka.
Tam gdzie wbił sie oszczep - trawa zaczynała się palić bardzo szybko a ogień rozprzestrzeniał sie gwałtownie, obejmując coraz większy obszar kraju. Jednoczesnie trwało nieprzerwanie wysyłanie nowych pocisków i ten sam ogłuszjący dźwiek rozrywał powietrze.
Tymczasem ogień rozprzestrzeniał sie z ogromna siłą, tak iż nie było już widać wolnego od ognia miejsca.
Płomień szedł po ziemi obejmując nowe tereny. Trawy zapalały sie jedna od drugiej podczas gdy coraz to nowe płonące pochodnie wbijały się nieustannie w kolejne nie objęte ogniem tereny kraju.
Wtedy zobaczyłam, że na miejscach, przez które przeszedł pożar, zostawał czarny popiół - bez śladu dawniejszego wizerunku, który poprzednio tak dokładnie wpisany był w ramy Polski.
Gdy ogień doszedł do morza, wizerunek "Matki Boskiej" zmienił sie w spalona kartkę jakby ze sciennego kalendarza, które sie zrywa i wyrzuca do kosza, gdy ich czas się kończy!
Popiół z tego wizerunku spadł na ziemię.
Obudziłam się. Była czwarta w nocy. Zaczęłam modlić się. Otworzyłam Biblię akurat na fragmencie z Księgi Jeremiasza 23:29:
"Czy moje słowo nie jest jak ogień - mówi Pan - i jak młot, który kruszy skałe?"
Zamknęłam Biblię i pomyślałam, że Bóg planuje uczynic wielką rzecz w naszym kraju. Ponownie modliłam sie i otworzyłam znów Biblie.
Tym razem miejsce, ktore otworzylam bylo fragmentem z Objawienia Jana 18.9
"I zaplacza nad nim i smucic sie beda krolowie ziemi, ktorzy z nim wszeteczenstwo uprawiali i rozkoszy zazywali, gdy ujrza dym jego pozaru."
Potem Pan przypomnial mi slowa z Ewangelii Lukasza 12:49
"ogien przyszedlem rzucic na ziemie i jakzebym pragnal aby juz plonal."

Pozostawiam ten tekst bez komentarza.
Wszelka czesc nalezy sie Bogu. Czlowiek nie moze odbierac chwaly naleznej stworcy. Pan tego dopilnuje.

Debora Anna
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... sc&start=0


Kochani pomódlcie się jak chcecie swoimi słowami aby Bóg wyplenił z Polski kult Królowej Nieba, tak jak się wyrywa chwasty wraz z korzeniami. Nie wiem jak Bóg może to zrobić ale wierzę że morze to zrobić.
Czy przez rakiety?:
viewtopic.php?f=16&t=15088&start=75
Czy poprzez zmianę świadomości Polaków, poprzez swoje słowo- Pismo Święte, które demaskuje
więzy i niewolę watykańską.?
Przecież co kilka kilometrów, szczególnie na wsiach są bałwochwalcze pomniki Królowej Nieba.
Jak je Bóg zniszczy i kupę kamieni obróci nie wiem, ale pragnę aby to zrobił jak najszybciej abym mógł tego doczekać i zobaczyć wieczny upadek fałszywego demonicznego kultu królowej nieba w Polsce.
Jak wiemy król polski Jan II Kazimierz (1648-68) ogłosił Królowę Niebios "Królową Polski" 340 lat temu.
czyli od ponad 300 lat Polska tkwi w tym bałwochwalczym kulcie i duchowej ciemności i nieznajomości Biblii i mocy Bożej.
Wiemy z Biblii że trawa są ludzie, a wypalanie trawy może oznaczać zmianę ich świadomości lub ich śmierć. Miejmy nadzieję że to pierwsze. Bo wyplenić ten chwast(bałwochwalczy kult "Matki Boskiej Częstochowskiej z dzieciątkiem") z ziemi Polskiej może jedynie Bóg.
Jak przejeżdżam i mijam co chwilę bałwochwalcze pomniki królowej nieba to zbiera mi się na wymioty i z obrzydzeniem odsuwam wzrok od tych watykańskich bałwanów (pomników królowej nieba).
Jeszcze Rydzyk w swoim folwarku (województwo toruńskie) przy każdej takiej bałwochwalczej figurce umieścił obraz afrykańskiej czarownicy voodoo.
Podstawę voodoo stanowią rdzenne wierzenia ludów zachodnioafrykańskich (szczególnie Joruba, Kongo, Fulanie) https://pl.wikipedia.org/wiki/Voodoo

Jak wiemy (linki w stopce) figurki i obrazy czarnoskórej czarownicy z ranami od miecza rzeźbione w drewnie przywieziono do Francji już przed 1200 rokiem.
Oczywiście nie namalował ich Łukasz Ewangelista, jak twierdzi wysoki rangą przedstawiciel watykanu na tym forum (sahcim):
viewtopic.php?f=16&t=14320&start=45
gdyż zostało udowodnione ze źródeł historycznych że Łukasz Ewangelista nie był ani malarzem ani rzeźbiarzem.Najprawdopodobniej obraz "Matki Boskiej Częstochowskiej z dzieciątkiem" namalował jakiś artysta z Afryki skąd został przetransportowany do Francji a następnie do Częstochowy gdzie stał się przedmiotem bałwochwalczego kultu Polaków, który jest powodem klątwy i nieszczęść ciążących nad Polską i Polakami:
http://eliasz.dekalog.pl/goscie/palla/krolowa.htm
http://www.krzyjahu.com.pl/krolowa-niebios/
Kochani pomódlcie się jak chcecie swoimi słowami aby Bóg wyplenił z Polski kult Królowej Nieba, tak jak się wyrywa chwasty wraz z korzeniami.
Panie Boże, Ty który jesteś w Niebie, wypal proszę ten bałwochwalczy kult królowej Nieba z Polski, jedynie Ty możesz to uczynić aby przywrócić Polakom wiarę w Ciebie i w Twojego syna Jezusa Chrystusa zamiast wiary w królową niebios i watykańskie bałwany zrobione z drewna i kamienia.


Wróć do „Eschatologia ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości