Drobna uwaga.

W tym temacie staramy się ukazać w miłości Ewangelię tym którzy nie mająć jeszcze więźi z Bogiem.
Lucyfer
Posty: 10
Rejestracja: 29 gru 2008, 15:26
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Drobna uwaga.

Postautor: Lucyfer » 21 sty 2009, 03:23

Moja uwaga dotyczy nazwy działu, konkretnie słowa 'powinieneś'. Nie piszę z perspektywy liberała (którym bynajmniej nie jestem), pluarlisty, czy nie daj Boże kogoś negującego potrzebę wiary w Chrystusa. Piszę z perspektywy bardzo dumnego człowieka, który swoje w wewnętrznej walce o i przeciw wierze w Chrystusa przeżył, wspominając na swój okres poza chrześcijaństwem.

Moim zdaniem, słowo 'powinieneś' jest tu nie tylko niepotrzebne, ale przynieść może odwrotny względem zamierzonego skutek. Nie mówię bynajmniej, że u wszystkich może tak to działać. Niemniej uważam, że słowo 'powinieneś' przywodzi na myśl negatywne konotacje w umyśle człowieka poszukującego. W takim umyśle może pojawić się idea kogoś, kto z piedestału Jedynej Świętej Prawdy nakazuje wiarę, narzuca ją, uważa się za lepszego z powodu swej wiary. Zakłada pewien przymus, czy to narzucany z zewnątrz, czy wewnętrzny, który zdaniem ww. archetypu winien się ujawnić, musi się ujawnić.

Zakładana przez ewangelistę różnica poziomów między nim a ewangelizowanym, przymus, bezrefleksyjność, ślepe powtarzanie formułek, duchowy totalitaryzm - oto skojarzenia, które przez to proste słowo 'powinieneś' mogą się pojawić w umyśle człowieka poszukującego. Nie mówię, że ono samo jest złe, ani że tak stanie się z pewnością, ale na własnym przykładzie wiem, jak może być irytujące i dotykające głębokich pokładów antypatii.

W mojej opinii, nazwą działu mogło by być po prostu 'Dlaczego uwierzyć Jezusowi'? Nie zawiera w sobie niebezpiecznych (przy tak delikatnej materii, jaką jest rozmowa z osobą poszukującą czy zgoła niewierzącą) słów '(po)winieneś', 'musisz' (w 2 os. sg, jakby ktoś wskazywał na Ciebie palcem i miał rzucać gromy), 'należy', ale krótko i treściwie wyraża istotę działu.

Mam nadzieję, że wyrazilem się w miarę zrozumiale. :)

Kłaniam się,
Wasz w Chrystusie,
Luc

PS. Zupełnie na marginesie, jeśli koniecznie zastąpić to słowo, może 'warto'?...


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17708
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 21 sty 2009, 09:21

Osobiście uważam że "powinieneś' jest słowem na swoim dobrym miejscu i wyraża to, że nie ma innej dobrej drogi dla życia każdego człowieka jak wiara w Chrystusa. Każdy inny wybór jest wyborem złym, który prowadzi do najgorszego - piekła.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Gość
Gender: None specified

Postautor: Gość » 21 sty 2009, 11:25

KAAN pisze:Osobiście uważam że "powinieneś' jest słowem na swoim dobrym miejscu i wyraża to, że nie ma innej dobrej drogi dla życia każdego człowieka jak wiara w Chrystusa. Każdy inny wybór jest wyborem złym, który prowadzi do najgorszego - piekła.

Ja bym nawet proponowal zamienic slowem "musicie" na wzor tytulu pewnej ksiazki B. Grahama.
Dlaczego? Niech ta mysl pozostanie w glowie. Mysl o Jezusie. Obojetne z jakim odczuciem, sprzeciwu, niecheci, czy dowolnie innym:
MUSICIE UWIERZYC JEZUSOWI !!!


jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 21 sty 2009, 11:27

Zapomnialem sie zalogowac.
Gosc, to ja, ale pamiec, to nie ja. :mrgreen:


Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 21 sty 2009, 11:43

Czy naprawdę aż tak bardzo przejmowalibyśmy się aby przypadkiem 'nie zabolało' odepchnięcie kogoś z drogi nadjeżdżającej ciężarówki aby ratować mu życie? A tutaj jest mowa o czymś niewyobrażalnie gorszym niż wściekła rozpędzona ciężarówka...

Pozdrawiam,
f. (moje dwa zardzewiałe grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Gość
Gender: None specified

Postautor: Gość » 21 sty 2009, 11:51

fantomik pisze:Czy naprawdę aż tak bardzo przejmowalibyśmy się aby przypadkiem 'nie zabolało' odepchnięcie kogoś z drogi nadjeżdżającej ciężarówki aby ratować mu życie? A tutaj jest mowa o czymś niewyobrażalnie gorszym niż wściekła rozpędzona ciężarówka...

Pozdrawiam,
f. (moje dwa zardzewiałe grosze)

Mysle, ze nadszedl czas wolania WIELKIMI LITERAMI, podobnie do Jana Chrzciciela na pustyni. A jesli zażądaja glowy, to niech tam...


jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 21 sty 2009, 11:54

Gosc!!! :wsciekly:


Admin
Administrator
Posty: 159
Rejestracja: 04 sty 2008, 10:53
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Admin » 21 sty 2009, 11:59

Zmieniłem ustawienia - już nie można pisać jako gość. Przepraszam za niedopatrzenie.


Awatar użytkownika
Ian
Posty: 3373
Rejestracja: 11 sty 2008, 13:42
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Ian » 21 sty 2009, 13:13

Hehe. Wyobraźcie sobie sytuacje gdzie ratownicy ze statku krzyczą do topielca: "warto byś złapał koło ratunkowe!" które rzucili by ratować topielca.

Zgadzam się z JJ, że słowo "musisz" bardziej pasuje, ale "powinieneś" też może być. W żadnym razie "warto", bo to by znaczyło, że można, ale nie trzeba wierzyć Jezusowi - po prostu będziesz miał jakieś plusy z wiary, ale jeśli nie uwierzysz to też OK.
Obrazek


I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie Filipian 2:3
Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem 1 Piotra 3:16
Odpowiedzi na biblijne pytania | Módlmy się za prześladowanych chrześcijan | http://www.protestanci.com.pl | http://www.chrzescijanskarandka.pl | http://www.bornagain.pl - koszulki chrześcijańskie
jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 21 sty 2009, 14:33

Janoff pisze:... "musisz" ...

Eeeech... jak przekonac swiat o tym, ze ginie, jesli nawet w obliczu totalnej katastrofy przeklina Boga, w ktorego ponoc nie wierzy?
Czy zlo osiagnelo juz poziom, gdzie samodestrukcja sprawia najwieksza przyjemnosc?
Kto chce ultymatywnego przezycia, wzlotu ponad wszystkie inne uczucia, odkrycia nieskonczonej milosci, niech nie zatwardza dzisiaj swojego serca i zwroci sie osobiscie do Pana Jezusa "chce Ciebie zasmakowac!".
Wtedy zobaczy, czy "powinien".
A Bog nie jest niemy. Odpowiada. Zawsze! Zawsze w ten sam sposob - Swoim Synem "W Nim masz to wszystko, czego szukasz".
Sprobuj dzisiaj. Co ci zalezy? MUSISZ UWIERZYC JEZUSOWI!


joann
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2009, 18:22
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Drobna uwaga.

Postautor: joann » 21 sty 2009, 17:34

Lucyfer pisze: ale na własnym przykładzie wiem, jak może być irytujące

Ja też wiem, ale z drugiej strony to co jest irytujące przynajmniej na krótki czas zwraca naszą uwagę i nie pozostawia w obojętności. ,,Delikatne" słowa takie jak ,,warto" działają ze słabszym skutkiem i wydaje mi się że nie poruszą niewierzącego człowieka ani w jedną ani w drugą stronę.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 30994
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 22 sty 2009, 09:41

Jestem za tym słowem


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Terebint
Posty: 1004
Rejestracja: 14 maja 2008, 08:35
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Słupsk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Terebint » 24 sty 2009, 10:17

Słowo "musicie" jest odpychające. Jezus nie apelował musicie do mnie przyjść, ale po prostu zachęcał "przyjdźcie do mnie wszyscy".


"Starannie zbadałem, co oznacza słowo heretyk i nie mogę stwierdzić, by oznaczało cokolwiek poza tym jednym: heretyk to człowiek, z którym się nie zgadzasz" - Sebastian Castellio
"Non clamor sed amor sonat in aure Dei" - "Nie krzyk, ale miłość dociera do uszu Boga"
"Człowiek który uwierzy, że jest ofiarą spisku zaczyna się zachowywać jak ofiara"
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17708
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: KAAN » 24 sty 2009, 10:36

Terebint pisze:Słowo "musicie" jest odpychające. Jezus nie apelował musicie do mnie przyjść, ale po prostu zachęcał "przyjdźcie do mnie wszyscy".
Dom się pali, ludzie wewnątrz nie wiedzą że nie ma drogi ucieczki, a ty będziesz im mówił : " właściwie to moglibyście wyjść z tego domu, tam na zewnątrz jest tak ładnie i bezpiecznie, wyjdźcie z tego domu wszyscy którzy chcecie się czuć bezpiecznie" .
Ja będę wołał: " pali się !!! uciekajcie bo zaraz spłoniecie żywcem !!! jak nie wyjdziecie to nie mozecie być wybawieni z płomieni !!! Tu strażacy podstawili drabinę uciekajcie, to jedyna droga ucieczki!!!

Które wołanie jest sensowniejsze? Czy słowo musicie jest odpychające?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 24 sty 2009, 20:37

Pamiętam, że kiedyś czytałam w pewnej książce o pożarze. Wybuch na obrzeżu wsi, w przejezdnym cyrku. Dyrektor cyrku wysłał jedyną osobę nie uczestniczącą w gaszeniu ognia. Ucharakteryzowanego clowna. Przybiegł on do wsi i krzyczał 'pali się', 'pomóżcie gasić', 'spłonie wszystko'. I spłonęło. I cyrk. I wioska. A wiesz dlaczego? Bo ludzie uznali, że to świetny chwyt reklamowy. I śmiali się z clowna. Zatem wszystko zdaje się zależeć od tego w jakim ubranku powędrujesz do ludzi 'ostrzegać'.


Pozdrowienia - Joanna
(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)

Wróć do „Dlaczego powinieneś uwierzyć Jezusowi? ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość