Jefte

W tym temacie staramy się ukazać w miłości Ewangelię tym którzy nie mająć jeszcze więźi z Bogiem.
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Jefte

Postautor: Fedorowicz » 22 gru 2014, 21:30

Czy I chrześcijanie czekali, aż inni do nich przyjdą ?

Czy przejawiali inicjatywę odwiedzając ludzi?


 I każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu w dalszym ciągu bezustannie nauczali i oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie, Jezusie. ( Dz.ap 5:42)


Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów, (...) Mt 28:19 )

Jezus nie powiedział: ,,czekajcie na innych aż do was przyjdą''..

Mieli nie tylko przemawiać do współbraci, ale iść do obcych ludzi głosząc ewangelię (dobrą nowinę o Królestwie Bożym) :-)
Znakomite! Super! :-)


Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 26 gru 2014, 08:15

Mam pytanie w związku z powyższym. Czy protestanci idą do ludzi głosić dobrą nowinę o Królestwie Bożym?


Anmarivero
Posty: 1025
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anmarivero » 28 gru 2014, 13:41

Aby głosić trzeba samemu wiedzieć czym jest Ewangelia Królestwa, w komplecie z Ewangelią Wieczną, Ewangelia Chrystusa itd :)

Polecam (dla mnie osobiście) bardzo odkrywcze kazanie/wykład:

http://119ministries.com/what-is-the-gospel-part-1

http://119ministries.com/what-is-the-gospel-part-2

Z polskimi napisami:





Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 01 sty 2015, 03:58

Anmarivero pisze:Aby głosić trzeba samemu wiedzieć czym jest Ewangelia Królestwa, w komplecie z Ewangelią Wieczną, Ewangelia Chrystusa itd :)

Polecam (dla mnie osobiście) bardzo odkrywcze kazanie/wykład:

http://119ministries.com/what-is-the-gospel-part-1

http://119ministries.com/what-is-the-gospel-part-2

Z polskimi napisami:




Dzięki bardzo, ale ja pytałem czy IDĄ DO LUDZI ?


Anmarivero
Posty: 1025
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anmarivero » 01 sty 2015, 12:13

Wiesz... wydaje mi się, że nie jest to tak oczywiste i czarno-białe.
Aby świadczyć, wystarczy dzielić się swoim życiem, niewiele w świadectwach nawróceń wiedzy bilinearnej, czy też pokrewnych dziedzin, jak teologia...
Ale, aby ewangelizować, to trzeba mocno być zakorzenionym w Panu i Jego Prawdzie, a są to prawdy wielopoziomowe i często bardzo kontrowersyjne. Łatwo w tej walce na słowa polec... Ja staram się głosić w gronie znajomych, prowokować dyskusje itd... Ale nie jest to proste.


Anmarivero
Posty: 1025
Rejestracja: 29 lis 2013, 18:16
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Anmarivero » 01 sty 2015, 12:18

Wydaje mi się, że z Twoim pytaniem łączy się też inny werset, wklejam wraz z wpisem forumowicza login2:
Cytat:
Jak rozumiecie pogrubiony werset? Przede wszystkim jak go rozumiecie w kontekście wersetu drugiego skoro zaczyna się od słowa "bowiem":


Chodzi o to, że np. masz nie porywać się na coś co może cie przerastać. Tu generalnie chodzi o służbę. Ten cały fragment jest wezwaniem do służby i apostoł upomina że służba ma być rozsądna stosownie do wiary. Wiara jest darem i każdy ma jakaś miarę tej wiary tyle ile Bóg mu dał. Wedle potrzebny do wykonania danej służby.

Ja np. nie mam wiary żeby chodzić i wypędzać demony i uzdrawiać jak apostołowie. I byłoby głupota z mojej strony łazić teraz i próbować uzdrawiać wszystkich jak leci. Mam myśleć o sobie z umiarem stosownie do wiary. Natomiast mam taką wiarę, że w innej dziedzinie odnajduje się bardzo dobrze i w tym jest ze mną Bóg.

Nie posyła się przedszkolaków na uniwersytet, ani studentów do przedszkola. W wierze jest podobnie, każdy ma jakiś poziom na którym aktualnie się znajduje i inne dary od Boga stosownie do służby jaką nam Bóg zaplanował. Raczej nikt z nas nie jest na poziomie apostołów w wierze, więc byłoby głupotą gdybym próbował teraz tak jak Paweł wskrzesić zmarłego... Mam myśleć rozsądnie stosownie do wiary. Jak będziemy rosnąć i rosnąc w wierze, to i nasza skuteczność jako sług Boga będzie też rosnąć i będziemy coraz większe rzeczy robić.

Paweł właśnie dlatego wydaje mi się napisał te wersety. Nie każdy będzie w stanie dokonać wszystkiego i dalej właśnie Paweł tłumaczy, że jesteśmy jak ciało i nie każdy ze członków tę samą czynność wykonuje. Jeden ma wiarę stosowną do tego aby nauczać, inny do czego innego. Mamy myśleć o sobie z umiarem i robić stosownie do wiary jaką mamy od Boga.



Cytat:
Powiadam bowiem każdemu spośród was, mocą danej mi łaski, by nie rozumiał o sobie więcej, niż należy rozumieć, lecz by rozumiał z umiarem stosownie do wiary, jakiej Bóg każdemu udzielił.


To są po prostu wytyczne jak mamy sprawować służbę. Żebyśmy nie byli tacy hej do przodu, bo pewnie są i tacy co zaraz po nawróceniu to pewnie chętnie wpadliby na odział w szpitalu i wszystkich zaczęli uzdrawiać.


Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 10 sty 2015, 07:30

Anmarivero pisze:Jeden ma wiarę stosowną do tego aby nauczać, inny do czego innego.. Paweł tłumaczy..

Chodziło tam o nauczanie w zborze przez starszych, a nie o głoszenie publiczne i od domu do domu. ;-)



Wróć do „Dlaczego powinieneś uwierzyć Jezusowi? ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość