Czytanka Zioma Janka

Forum do rozmów wszelakich. Surowy zakaz dyskysji religijnych!
Awatar użytkownika
markulus
Posty: 4247
Rejestracja: 13 lis 2008, 09:18
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Wawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: markulus » 04 lip 2009, 16:47

Tak sobie czytam wypowiedzi co niektórych forumowiczów i na myśl przychodzi mi historia:

Mt 12:10 Bw "A był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I zapytali go, mówiąc: Czy wolno w sabat uzdrawiać? Chcieli go bowiem oskarżyć."

Mt 12:11 Bw "A On im rzekł: Któż z was, mając jedną owcę, gdyby mu ta w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie?"

Mt 12:12 Bw "O ileż więcej wart jest człowiek, niż owca! A zatem wolno w sabat dobrze czynić."

zdaje sobie sprawe ze nie jest ona adekwatna do prowadzonej tu polemiki, jednak niesie ze sobą pewien przekaz.

- Jezus w sabat uratował człowieka.
- jednak zawsze znajdą się Ci (religijni znający Boga i prawo) co powiedzą na to nie bo to jest sprzeczne z tym co uznają za najwyższą wartość :-(


"Prawo jest dla tych, którzy sami siebie uważają za sprawiedliwych, aby upokorzyć ich pychę. Ewangelia jest dla zgubionych by podnieść ich z rozpaczy"
- C.H.Spurgeon -
http://noweprzymierze.org
Awatar użytkownika
markulus
Posty: 4247
Rejestracja: 13 lis 2008, 09:18
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Wawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: markulus » 04 lip 2009, 16:48

joann pisze:ale nie zaczynałam od Czytanki

przepraszam nie zrozumiałem Cię wczesniej
joann pisze:Czytanka mi pomogła ,,poznać" bardziej

nie ma tego złego co.... ;)


"Prawo jest dla tych, którzy sami siebie uważają za sprawiedliwych, aby upokorzyć ich pychę. Ewangelia jest dla zgubionych by podnieść ich z rozpaczy"

- C.H.Spurgeon -

http://noweprzymierze.org
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 04 lip 2009, 17:08

Axanna pisze:
Marcus pisze:
Axanna pisze:Daj spokój... kto tu nieświadomy jest...? Zacytuj opis ukrzyżowania w tym języku, proszę...
A w ogóle - czy żargon to mowa przyzwoita? Proszę mnie oświecić...

Nie zrozumiałaś.
Moje pytanie dotyczyło tego: http://pl.wikipedia.org/wiki/Hiperbola_ ... literatury)

Marcus, to raczej Ty mnie nie zrozumiał... już się do tego przyzwyczajam...

Prosiłem Cię tylko o odpowiedź na pytanie, czy hiperbolizujesz świadomie, czy nie świadomie? Nic więcej.
Odpowiesz mi na to pytanie?


joann
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2009, 18:22
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: joann » 04 lip 2009, 17:40

markulus pisze:
joann pisze:ale nie zaczynałam od Czytanki

przepraszam nie zrozumiałem Cię wczesniej

nie szkodzi, to ja nie sprecyzowałam
markulus pisze:
joann pisze:Czytanka mi pomogła ,,poznać" bardziej

nie ma tego złego co.... ;)

przekonałam się, że nie tędy droga :-)


"Niech umilknie przed Panem wszelkie ciało, gdyż Pan już rusza ze swojego miejsca świętego."(Za 2:17)
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 04 lip 2009, 18:22

joann pisze:
Marcus pisze:
joann pisze:
Pismo Św. nie musi się reklamować przed współczesną mlodzieżą, zresztą przed nikim nie musi.

Skąd wiesz?

bo jest doskonałe

Tak, Słowo Boże jest doskonałe, to fakt.
Ale co ten fakt wnosi jako argument przeciw? Rozwiniesz?

inna sprawa, że trzeba głosić Słowo Boże, zachęcać do czytania itp

No to w końcu jak?
Raz "reklamy nie potrzebuje", a za chwilę "trzeba głosić"? Chyba trzeba by się na coś zdecydować ;)

ale reklamowanie polegające na podlizywaniu się do potencjalnego czytelnika, niemalże ocieranie się o parodię- wg mnie odpada.

Aha... A czy jesteś w stanie dopuścić, że to "podlizywanie się" jest tylko Twoim subiektywnym odczuciem?
Zapewne wiesz czym jest gwara góralska, prawda?
Wiem, że zdarzają się przypadki w małych górskich wsiach, że w niektórych rodzinach, dzieci nie są posyłane do szkoły publicznej :-/
Taki osobnik, często nie potrafi mówić po polsku, a i ze zrozumieniem poprawnej polszczyzny miewa duże kłopoty.
I teraz pytanie:
Czy gdyby przełożyć Biblię, na gwarę góralską, po to, by w ten sposób dotrzeć do tego typu ludzi, byłoby to również "parodiowaniem Słowa?"

Biblia nie może i nie musi być w taki sposób eksponowana bo to nie proszek do prania...

Pełna zgoda. Stawianie znaku równości, między eksponowaniem Biblii i proszku do prania, jest nie na miejscu.

joann pisze:
Marcus pisze:
joann pisze:
Być może taki styl przyciąga, ale czy do Boga?



A kto to wie? Pewnie jednych bardziej tak, drugich nie...
Ale do zastanowienia się, może doprowadzić, a to już COŚ.... na początek


zgoda, może i kogoś to ruszyło
tak na marginesie- zauważmy, że Czytanka nie trafia tylko do ziomali. Anty ziomale ateiści mogą się jeszcze bardziej zrazić do Boga ;)

Czyli dopuszczasz, że jednak mogło kogoś ruszyć.
A czy ateista "ziomal", też by się pewnie tylko zraził do Boga?


Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 04 lip 2009, 18:35

jj pisze:Poza tym, ten uliczny jezyk, pelny przeklenstw, zostal celowo zubozony, co wplywa negatywnie na autentycznosc calego przekazu. A nie dalo by sie chociaz w przypisach rzucic troche miesem dla rownowagi?

W "poprawnej polszczyźnie" również znajdziesz szeroki wachlarz przekleństw i wulgaryzmów, ale to jeszcze o niczym nie świadczy.
Bo gdyby tak, to czy nie dałoby się w "brytyjce" "rzucić trochę mięsem", tak dla równowagi? ;)


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 04 lip 2009, 18:47

markulus pisze:Ponawiam apel na który nie dostałem odpowiedzi od Axanny :-|
Gdzie w "czytance...."sa przekleństwa i szyderstwa ?

Zanim odpowiem po raz drugi, albo i trzeci, też się zapytam - a kto, markulusie, gada tutaj o "przekleństwach" - oprócz ciebie, rzecz jasna?

Co do szyderstwa zaś, to już pisałam, ale "nie zobaczyłeś"... Dziwnie jakoś - to o czym nikt nie pisał, o przekleństwach na przykład, to Ty widzisz, a kiedy się piszę, że szyderstwem jest przypisywanie Jezusowi, który jest "arcykapłanem, świętym, niewinnym, odłączonym od grzeszników" - posługiwania się żargonem, to Ty tego nie widzisz... :nerd:

Czy teraz nadal będziesz mówił, że "nie dostałeś odpowiedzi"?


joann
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2009, 18:22
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: joann » 04 lip 2009, 18:56

Na początku muszę zaznaczyć, że mam wątpliwości co do Czytanki Zioma Janka. Nie do innych form ,,reklamy" Biblii, typu głoszenie Słowa Bożego...

Marcus pisze:Tak, Słowo Boże jest doskonałe, to fakt.
Ale co ten fakt wnosi jako argument przeciw? Rozwiniesz?


Skoro Pismo jest doskonałe to samo, że tak powiem, się obroni. Bez ,,podkręcania". Ja tak to widzę.

Marcus pisze:Czy gdyby przełożyć Biblię, na gwarę góralską, po to, by w ten sposób dotrzeć do tego typu ludzi, byłoby to również "parodiowaniem Słowa?"


To jest inna rzecz. W tym przypadku jeśli się chce mowić o Bogu nie ma wyjścia , no chyba żeby na siłę nauczyć tych ludzi np. polskiego. Ziomale po polsku nie rozumieją?

Marcus pisze:Stawianie znaku równości, między eksponowaniem Biblii i proszku do prania, jest nie na miejscu.


Tak mi się skojarzyło, ale jeśli rzeczywiscie ten przykład kogoś razi- szczerze przepraszam. Jednak nie chodziło mi o porównywanie, moim celem było pokazanie, że Biblia nie jest jednym z towarów.

Marcus pisze:Czyli dopuszczasz, że jednak mogło kogoś ruszyć.


a nie mogę zmienić swojego zdania? ;-) tak, jednak dopuszczam taką mozliwość bo nie znam każdego człowieka na ziemi.
Marcus pisze:A czy ateista "ziomal", też by się pewnie tylko zraził do Boga?

mógłby ale mógłby też nie. Już ustaliliśmy, że różnie jest...
no w każdym razie ja bym nikomu Czytanki nie polecała (ale z rąk też wyrywać nie będę, chcecie- czytajcie).


"Niech umilknie przed Panem wszelkie ciało, gdyż Pan już rusza ze swojego miejsca świętego."(Za 2:17)
Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 04 lip 2009, 19:06

Marcus pisze:Prosiłem Cię tylko o odpowiedź na pytanie, czy hiperbolizujesz świadomie, czy nie świadomie? Nic więcej.
Odpowiesz mi na to pytanie?

Nie jesteśmy w armii, Marcusie, ani nie jesteś generałem, prawda?
Ślepa nie jestem i dobrze widzę o co prosiłeś, tyle, że ze swojej strony podałam trochę argumentów, jakie to Ty w całości zignorowałeś... a spodziewasz się, że będę się miała na baczności względem ciebie, zawsze gotowa do spełnienia Twoich próśb, hmm...

Szczerze mówiąc, ów styl prowadzenia dyskusji, jaki prezentujesz - ignorowanie argumentów i szukanie haka - staje się trochę irytujący...

Zanim ci odpowiem na owe pytanie, proszę abyś łaskawie wskazał, gdzie dostrzegasz hiperbole - jak można prosić, to z hasłem "ach, a więc nieświadomie" - się powstrzymaj.

No i też powtórzę pytanie, jakie stawiałam, zdaje się, więcej niż raz - Marcusie, czy uważasz żargon za mowę przyzwoitą? Podam dla ułatwienia definicje terminu "Przyzwoity" według Słownika:

Przywoity: *
1. «postępujący zgodnie z normami moralnymi i obyczajami; też: świadczący o takim postępowaniu »
2. «taki jak należy»
• przyzwoicie • przyzwoitość


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 04 lip 2009, 19:21

Marcus pisze:I teraz pytanie:
Czy gdyby przełożyć Biblię, na gwarę góralską, po to, by w ten sposób dotrzeć do tego typu ludzi, byłoby to również "parodiowaniem Słowa?"

Marcus, nie dostrzegasz różnicy pomiędzy żargonem, czy slangiem, jakie stanowi odmiana języka, oparta na odmienności środowiskowej, od dialektu i gwary, wyodrębnionych terytorialnie?


jj
Posty: 8288
Rejestracja: 11 sty 2008, 10:17
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: zagranica
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: jj » 04 lip 2009, 19:41

Marcus pisze:
jj pisze:Poza tym, ten uliczny jezyk, pelny przeklenstw, zostal celowo zubozony, co wplywa negatywnie na autentycznosc calego przekazu. A nie dalo by sie chociaz w przypisach rzucic troche miesem dla rownowagi?

W "poprawnej polszczyźnie" również znajdziesz szeroki wachlarz przekleństw i wulgaryzmów, ale to jeszcze o niczym nie świadczy.
Bo gdyby tak, to czy nie dałoby się w "brytyjce" "rzucić trochę mięsem", tak dla równowagi? ;)

Brytyjka nie posluguje sie ulicznym slangiem, ale kulturalnym jezykiem, ktory nie zubozeje z powodu braku przeklenstwa. Tamto "cos" posiada trzy slowa na krzyz.


Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 04 lip 2009, 19:48

Axanna pisze:Nie jesteśmy w armii, Marcusie, ani nie jesteś generałem, prawda?

Prawda, prawda, w wojsku dorobiłem się jedynie plutonowego, więc do generała jeszcze hoho :mrgreen: Jednakowoż, ja nie nie żądam, a jedynie grzecznie proszę.
Axanna pisze:Ślepa nie jestem i dobrze widzę o co prosiłeś, tyle, że ze swojej strony podałam trochę argumentów, jakie to Ty w całości zignorowałeś...

I tu się mylisz, bo właśnie zapoznanie się z Twoimi argumentami przyczyniło się do powstania tegoż pytania :-P Na które wciąż nie otrzymałem odpowiedzi, ale już pogodziłem się z tym faktem ;)
Axanna pisze:Zanim ci odpowiem na owe pytanie, proszę abyś łaskawie wskazał, gdzie dostrzegasz hiperbole

No generalnie to w większości Twoich argumentów.
Axanna pisze:jak można prosić, to z hasłem "ach, a więc nieświadomie" - się powstrzymaj.

:mrgreen: :lol: OK!


joann pisze:To jest inna rzecz. W tym przypadku jeśli się chce mowić o Bogu nie ma wyjścia , no chyba żeby na siłę nauczyć tych ludzi np. polskiego. Ziomale po polsku nie rozumieją?

Wiesz, Twoje argumenty wywołały u mnie głębszą refleksję nad tematem.
Chodzi o źródło/ fundament...
Fundamentem na którym opiera się slang młodzieżowy, jest bunt... Bunt przeciw rodzicom, przeciw wartościom itp.
Coś czego fundament stoi na buncie, nie jest z Boga...

:)

jj pisze:Brytyjka nie posluguje sie ulicznym slangiem, ale kulturalnym jezykiem, ktory nie zubozeje z powodu braku przeklenstwa. Tamto "cos" posiada trzy slowa na krzyz.

Tak, masz rację...


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 04 lip 2009, 20:20

Marcus pisze:
Axanna pisze:Zanim ci odpowiem na owe pytanie, proszę abyś łaskawie wskazał, gdzie dostrzegasz hiperbole

No generalnie to w większości Twoich argumentów.

To, to ja i bez ciebie wiem - w większości, a raczej we wszystkich moich argumentach i we wszystkich tematach - nie jest to ciężko zauważyć...
Jak Axanna powie "białe", to Marcus powie "hiperbolizujesz, szare" - norma.
joann pisze:To jest inna rzecz. W tym przypadku jeśli się chce mowić o Bogu nie ma wyjścia , no chyba żeby na siłę nauczyć tych ludzi np. polskiego. Ziomale po polsku nie rozumieją?

Wiesz, Twoje argumenty wywołały u mnie głębszą refleksję nad tematem.
Chodzi o źródło/ fundament...
Fundamentem na którym opiera się slang młodzieżowy, jest bunt... Bunt przeciw rodzicom, przeciw wartościom itp.
Coś czego fundament stoi na buncie, nie jest z Boga...

:)

I czy nie na rzecz powyższego twierdzenia oponowałam przeciwko - "jak Bóg działa poprzez taką, ble, czytankę, to czemu ble nie..."

Ale całe szczęście, że mimo iż wszystkie argumenty Axanny są beee, to jednak doszedłeś do właściwych wniosków - dzięki Joannie. Rezultat się bardziej liczy... ;-)


Awatar użytkownika
markulus
Posty: 4247
Rejestracja: 13 lis 2008, 09:18
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Wawa
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: markulus » 04 lip 2009, 20:26

Axanna pisze:Zanim odpowiem po raz drugi, albo i trzeci, też się zapytam - a kto, markulusie, gada tutaj o "przekleństwach" - oprócz ciebie, rzecz jasna?

nie poraz pierwszy widzisz w ptaniu to co chcesz widziec - ale trudno powoli sie przyzwyczajam :-/
pytanie brzmiało :
Ponawiam apel na który nie dostałem odpowiedzi od Axanny :-|
Gdzie w "czytance...."sa przekleństwa i szyderstwa ?

poniewaz napisałas to
Dziwne... czy ktoś uważa, że przypisywanie Jezusowi posługiwania się żargonem, a więc zaliczanie go do jakiejś nie zbyt zaszczytnej "odrębności środowiskowej" nie jest szyderstwem wobec Pana, który - a ja w to wierzę - jes

to tyle w kwestii wyjaśnien :)
i ponawiam pytanie gdzie widzisz szyderstwo, w kórych słowach "czytanki ziomka Janka" :?:


"Prawo jest dla tych, którzy sami siebie uważają za sprawiedliwych, aby upokorzyć ich pychę. Ewangelia jest dla zgubionych by podnieść ich z rozpaczy"

- C.H.Spurgeon -

http://noweprzymierze.org
Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 04 lip 2009, 20:33

Markulusie, zobaczyłam w pytaniu wszystko co napisałeś i na nie odpowiedziałam, moim zdaniem, wyraźnie i rzetelnie. Ponieważ nadal zadajesz to samo pytanie, to sorry, ale nie mam czasu i ochoty deptać się w kółko, mantrując jedną i tą samą odpowiedz na jedno i to same pytanie - to nie w moim guście... Może jak dadzą jakąś rentę to wtedy ... już nie za górami :mrgreen:
Nie gniewaj się :) Pozdrówka serdeczne :)



Wróć do „Stop Teologii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości