Strona 2 z 2

Re: Emarytura i pustka?

: 08 kwie 2018, 08:41
autor: Terebint
kontousunięte1 pisze:Od jakiegoś czasu jestem na emeryturze. Zauważam, że w ciągu prawie dwóch ostatnich lat mocno się postarzałam, ale nie o sam wygląd mi chodzi, ale raczej o stan ducha, nastrój.

Nie jestem najlepszy w pomaganiu, ale jedyne co mogę polecić to książkę Gabora Mate - "Ciało a stres". Przypuszczam, że tam możesz znaleźć dla siebie odpowiedzi na niektóre z Twoich dylematów.

Re: Emarytura i pustka?

: 08 kwie 2018, 11:27
autor: kontousunięte1
@jelonek
Może zostań dewotką?

To jest to :!: :rotfl: Strzał w dziesiątkę. Tego pomysłu mi brakowało :mrgreen: Rano do kościoła, na "mszyczkę"(jak to pena katoliczka określa), potem obskoczę markety i jak nie padnę, to wieczorem na "mszyczkę" i ... jakiś karawan mnie odwiezie...mam nadzieję ;-)
@Efendi
To byłby kłopot, bo ja tu nikogo na cmentarzu nie mam (i niech tak zostanie ;-) ), ale skoro to miejsce spotkań...to - przemyślę. Zawsze jakaś opcja w stosunku do marketów :lmao:
@Terebint
Już widzę po recenzjach, np. tu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/89802/cialo-a-stres ,że twoja rada może okazać się bezcenna. Od dawna nie sięgałam po poradniki, ale tu zrobię wyjątek.
Dziękuję wszystkim :D

pytania pomoc randka