Płaska Ziemia?

Forum do rozmów wszelakich. Surowy zakaz dyskysji religijnych!
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 12 mar 2017, 21:04

Rembov pisze: Zignorowałem, bo nie pokrywa się z faktami. To, że nie chcesz przyjąć do wiadomości, że istnieje zjawisko refrakcji, które sprawia, że pewna część światła jednak trafia na tarczę Księżyca mimo pełnego zaćmienia, to nie mój problem, a twój, bo to TY zaprzeczasz faktom.


A moje wyjaśnienie dlaczego to tłumaczenie (o "refrakcji") nie jest prawdziwe też zignorowałeś? Czy nie zrozumiałeś?

Dziękuję. Właśnie pokazałeś, że nie jesteś w stanie odpowiedzieć na argumenty, które tam zawarłem i szukasz "usprawiedliwienia", aby tylko do nich się nie odnieść.


Dziękuję. Właśnie pokazałeś, że nie jesteś w stanie odpowiedzieć na argumenty, które tam zawarłem i szukasz "usprawiedliwienia", aby tylko do nich się nie odnieść.
Użyłem Twoich słów odnośnie Twojego upartego lekceważenia tego, co zaprzecza kulistości ziemi. To Ty masz obowiązek tłumaczyć swoją teorię, gdy pokazuje Ci się fakt z nią sprzeczny. Lub odwołać swoją teorię.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 12 mar 2017, 21:27

xxx xx pisze:
Rembov pisze: Zignorowałem, bo nie pokrywa się z faktami. To, że nie chcesz przyjąć do wiadomości, że istnieje zjawisko refrakcji, które sprawia, że pewna część światła jednak trafia na tarczę Księżyca mimo pełnego zaćmienia, to nie mój problem, a twój, bo to TY zaprzeczasz faktom.

A moje wyjaśnienie dlaczego to tłumaczenie (o "refrakcji") nie jest prawdziwe też zignorowałeś?

Bo to twoje "wyjaśnienie", to jest stek bzdur. Refrakcja atmosferyczna powoduje, że tuż przy horyzoncie ugięcie światła wynosi 0.5 stopnia. (Dla obserwatora na powierzchni Ziemi. Obserwator poza Ziemią będzie miał je nawet większe, bo dojdzie kolejna warstwa atmosfery.) Już to wystarcza do tego, aby światło na dystansie 380 tys km było przesunięte o ponad 3,3 tys km w stronę cienia Ziemi od swojej pierwotnej trasy. Aby Ci uświadomić, że trafi ono wtedy w tarczę Księżyca zestaw sobie jeszcze dwie informacje: Średnica pełnego cienia Ziemi w okolicach Księżyca wynosi około 3,5 tys km, zaś średnica Księżyca to 3,47 tys km.
Księżyc, nawet w pełnym zaćmieniu, będzie lekko oświetlony przez światło ugięte przez atmosferę Ziemi.

Dziękuję. Właśnie pokazałeś, że nie jesteś w stanie odpowiedzieć na argumenty, które tam zawarłem i szukasz "usprawiedliwienia", aby tylko do nich się nie odnieść.

Dziękuję. Właśnie

Zabawą w papugę jedynie się ośmieszasz. Tak samo jak tym, że pominąłeś istotne fragmenty mojego ostatniego posta, które PRZECZĄ twoim tezom.

Użyłem Twoich słów odnośnie Twojego upartego lekceważenia tego, co zaprzecza kulistości ziemi.

Jak pokażesz coś, co RZECZYWIŚCIE, a nie w przekonaniu płaskoziemców, zaprzecza kulistości Ziemi, to będę miał się do czego odnieść. To, co pokazałeś do tej pory, niczemu nie zaprzecza poza przekonaniem, że twórcy tych filmów uważali w szkołach. :)

To Ty masz obowiązek tłumaczyć swoją teorię, gdy pokazuje Ci się fakt z nią sprzeczny.

Na razie nie wskazałeś ŻADNEGO "faktu" sprzecznego z kulistą Ziemią, a za to nie odpowiadasz na posty, które prezentują fakty obalajace płaską Ziemię.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 12:53

Rembov pisze: A moje wyjaśnienie dlaczego to tłumaczenie (o "refrakcji") nie jest prawdziwe też zignorowałeś?

Bo to twoje "wyjaśnienie", to jest stek bzdur. Refrakcja atmosferyczna powoduje, że tuż przy horyzoncie ugięcie światła wynosi 0.5 stopnia. (Dla obserwatora na powierzchni Ziemi. Obserwator poza Ziemią będzie miał je nawet większe, bo dojdzie kolejna warstwa atmosfery.) Już to wystarcza do tego, aby światło na dystansie 380 tys km było przesunięte o ponad 3,3 tys km w stronę cienia Ziemi od swojej pierwotnej trasy. Aby Ci uświadomić, że trafi ono wtedy w tarczę Księżyca zestaw sobie jeszcze dwie informacje: Średnica pełnego cienia Ziemi w okolicach Księżyca wynosi około 3,5 tys km, zaś średnica Księżyca to 3,47 tys km.
Księżyc, nawet w pełnym zaćmieniu, będzie lekko oświetlony przez światło ugięte przez atmosferę Ziemi.


Przeczytaj jeszcze raz uważnie moje wyjaśnienie dlaczego wytłumaczenie z refrakcji jest fałszywe. Przeczytaj drugi raz, potem trzeci, może jeszcze raz jak trzeba? Przeczytaj ze zrozumieniem ! A kto wie może zauważysz, że moje wyjaśnienie nie opiera się na zaprzeczaniu "refrakcji", ale na czymś innym. Załapałeś ? Powtarzam: nie opiera się na zaprzeczaniu refrakcji. Lub inaczej: ja przyjąłem naukowe wyjaśnienie z refrakcji (wedle oficjalnej nauki) i analizując przebieg jednego z zaćmień (tego na filmiku, który pokazałem) pokazałem, że przebieg tegoż zaćmienia jest sprzeczny z wyjaśnieniem "z refrakcji".

Zabawą w papugę jedynie się ośmieszasz. Tak samo jak tym, że pominąłeś istotne fragmenty mojego ostatniego posta, które PRZECZĄ twoim tezom.


Ty pominąłeś wszystkie rzeczy sprzeczne z kulistą ziemią. Nie mam zamiaru się z Tobą przepychać na bicie piany. Nie pokazałeś niczego co obalałoby to co Ci przedstawiono, a co przeczy kulistości ziemi. Lecz lekką ręką "wyrzuciłeś na śmietnik".

To, co pokazałeś do tej pory, niczemu nie zaprzecza poza przekonaniem, że twórcy tych filmów uważali w szkołach. :)


Wręcz przeciwnie. Niemożliwe jest to co pokazano w tych filmach, które Ci pokazałem, jeżeli ziemia jest kulą.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 13 mar 2017, 13:06

xxx xx pisze:
Rembov pisze: A moje wyjaśnienie dlaczego to tłumaczenie (o "refrakcji") nie jest prawdziwe też zignorowałeś?

Bo to twoje "wyjaśnienie", to jest stek bzdur. Refrakcja atmosferyczna powoduje, że tuż przy horyzoncie ugięcie światła wynosi 0.5 stopnia. (Dla obserwatora na powierzchni Ziemi. Obserwator poza Ziemią będzie miał je nawet większe, bo dojdzie kolejna warstwa atmosfery.) Już to wystarcza do tego, aby światło na dystansie 380 tys km było przesunięte o ponad 3,3 tys km w stronę cienia Ziemi od swojej pierwotnej trasy. Aby Ci uświadomić, że trafi ono wtedy w tarczę Księżyca zestaw sobie jeszcze dwie informacje: Średnica pełnego cienia Ziemi w okolicach Księżyca wynosi około 3,5 tys km, zaś średnica Księżyca to 3,47 tys km.
Księżyc, nawet w pełnym zaćmieniu, będzie lekko oświetlony przez światło ugięte przez atmosferę Ziemi.

Przeczytaj jeszcze raz uważnie moje wyjaśnienie dlaczego wytłumaczenie z refrakcji jest fałszywe.

Przeczytałem i nic się nie zmieniło w fakcie, że piszesz bzdury. Dlaczego? Wyjaśnienie masz powyżej w tym, co sam zacytowałeś z mojego posta.

Powtarzam: nie opiera się na zaprzeczaniu refrakcji. Lub inaczej: ja przyjąłem naukowe wyjaśnienie z refrakcji (wedle oficjalnej nauki) i analizując przebieg jednego z zaćmień (tego na filmiku, który pokazałem) pokazałem, że przebieg tegoż zaćmienia jest sprzeczny z wyjaśnieniem "z refrakcji".

Przykro mi, ale w żaden sposób przebieg tego zaćmienia nie jest sprzeczny z wyjaśnieniami podawanymi przez naukę.

Zabawą w papugę jedynie się ośmieszasz. Tak samo jak tym, że pominąłeś istotne fragmenty mojego ostatniego posta, które PRZECZĄ twoim tezom.

Ty pominąłeś wszystkie rzeczy sprzeczne z kulistą ziemią.

Nic nie pominąłem, bo nie wskazałeś NAWET jednej rzeczy, która była by sprzeczna z kulistą Ziemią. :)

Nie pokazałeś niczego co obalałoby to co Ci przedstawiono, a co przeczy kulistości ziemi.

Pokazywałem.

To, co pokazałeś do tej pory, niczemu nie zaprzecza poza przekonaniem, że twórcy tych filmów uważali w szkołach. :)

Wręcz przeciwnie. Niemożliwe jest to co pokazano w tych filmach, które Ci pokazałem, jeżeli ziemia jest kulą.

Wróć wobec tego do szkoły, bo wyraźnie widać po tobie ten sam brak wiedzy, który prezentują twórcy tych filmików.


I ciągle czekam na przedstawienie faktów, które przeczą kulistej Ziemi. Filmiki, które podlinkowałeś do tej pory, w żaden sposób tego nie czynią.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 13:07

Efendi pisze:Pytanie do zwolenników płaskiej ziemi mi się nasunelo - Skąd zmiany por roku, długości dnia itp. Oraz skad różnice w porach roku na półkuli północnej i południowej?


Zmiany pór roku wynikają najpewniej przede wszystkim z tego, że słońce cyklicznie zmienia kąt i czas pod jakim naświetla ziemię (płaską oczywiście). "Półkul" nie ma, bo ziemia jest płaska. Ale różnice pomiędzy północą, a południem są właśnie raczej niezgodne z modelem kuli ziemskiej. Jeśli się popatrzy na oficjalne mapy, to widać wyraźnie, że na tzw. "półkuli południowej" jest dużo więcej wody. Klimat powinien więc tam być bardziej stabilny. Ponieważ woda wolniej wymienia ciepło, niż ląd. Woda nagrzana wolniej się ochładza, a ochłodzona wolniej się nagrzewa (niż ląd). Zatem i zimy powinny być łagodniejsze. Jest dokładnie na odwrót. Porównując analogiczne, czyli odpowiadające szerokości geograficzne (np. 50 stopień szer. geograf.płd z 50 st szerokości północnej) stwierdza się, że na południu jest zimniej. Wedle modelu globu odpowiadające szerokości geograficzne otrzymują w analogicznych okresach taką samą ilość ciepła od słońca. [Analogiczne okresy to np. lato na północy-czerwiec do września, lato na południu- grudzień do marca].


xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 13:16

Rembov pisze: Przeczytałem i nic się nie zmieniło w fakcie, że piszesz bzdury. Dlaczego? Wyjaśnienie masz powyżej w tym, co sam zacytowałeś z mojego posta.


To znaczy, że nic nie zrozumiałeś z tego, co przeczytałeś. Gdybyś dokładnie obejrzał film z zaćmieniem księżyca, który podlinkowałem i przeczytał to co napisałem ze zrozumieniem, to byś chwycił.[Owszem, lepiej byłoby gdybym pokazał rysunek, co zresztą pisałem. Ale jak ktoś naprawdę chce zrozumieć o co biega, to i z tekstu załapie. Choć z obrazka byłoby łatwiej. W razie czego można się także dopytywać.]

Wróć wobec tego do szkoły, bo wyraźnie widać po tobie ten sam brak wiedzy, który prezentują twórcy tych filmików.


Nie mam się zamiaru z Tobą przepychać na obrażanie i walczyć w zawodach "bicia piany".

I ciągle czekam na przedstawienie faktów, które przeczą kulistej Ziemi. Filmiki, które podlinkowałeś do tej pory, w żaden sposób tego nie czynią


Dobra Rembov, dalsze odpisywanie Ci nie ma sensu dopóki nie napiszesz coś konkretnego.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 13 mar 2017, 13:20

Facet, napisałem ci dużo konkretów. Nie odpowiedziałeś na większość z nich. Skończ z wymówkami i zajmij się przedstawianiem DOWODÓW, które potwierdzą, że Ziemia jest płaska, a nie haseł i filmów, które obnażają ignorancję ich twórców, a nie podważają kulistość Ziemi.

A co do zaćmienia Księżyca, to jeżeli coś źle napisałem, to POKAŻ co było złego, a puste hasła sobie daruj.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 13:31

Rembov pisze: A co do zaćmienia Księżyca, to jeżeli coś źle napisałem, to POKAŻ co było złego, a puste hasła sobie daruj.


Zacytowałeś oficjalne wyjaśnienia tego czemu księżyc świeci czerwonawym światłem w czasie zaćmienia. I ja te wyjaśnienia przyjąłem ! Jako założenie. Założyłem, że tak jest jak nauczają, że jest taka jak piszą "refrakcja". A następnie pokazałem, że to jest sprzeczne z przebiegiem tego zaćmienia, które pokazałem. Albo inaczej: jeśli "refrakcja tłumaczy", to pokazane przeze mnie zaćmienie musiałoby przebiegać inaczej, niż tak, jak przebiega. Nie napisałeś więc "nic złego", tylko powtórzyłeś to co mówi oficjalna nauka (co ja także przyjąłem roboczo, jako punkt wyjścia do mojej analizy). Ale w ogóle nie zrozumiałeś tego co ja wytłumaczyłem, nie załapałeś o co biega.


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 13 mar 2017, 15:25

xxx xx pisze:A następnie pokazałem, że to jest sprzeczne z przebiegiem tego zaćmienia, które pokazałem. Albo inaczej: jeśli "refrakcja tłumaczy", to pokazane przeze mnie zaćmienie musiałoby przebiegać inaczej, niż tak, jak przebiega.

W odpowiedzi do mojego wyjaśnienia napisałeś tak:
Tytuł: Płaska Ziemia?
xxx xx pisze:Uczeni wyszli z wyjaśnieniem "refrakcji", by wytłumaczyć czerwonawe światło księżyca. Obejrzyj sobie drugi z filmików. Ale gdy się rzecz weźmie pod lupę i obejrzy szczegółowo i uważnie, to się zauważy że wyjaśnienie o refrakcji jest fałszywe. Co najmniej z tych dwóch powodów, które opisałem.

Cofam się więc jeszcze do posta, gdzie "obaliłeś" refrakcję jako wyjaśnienie podświetlenia Księżyca na czerwono "dwoma powodami". Pierwszy z nich jest taki:
Tytuł: Płaska Ziemia?
xxx xx pisze:Ale to wyjaśnienie jest fałszywe. Bo gdyby ziemia załamywała światło tak, że dzięki temu księżyc może być oświetlony, w trakcie zaćmienia, to rozjaśnianie (na czerwono) powinno postępować od obwodowej części księżyca pokrytej cieniem stopniowo podczas nachodzenia cienia ziemi na księżyc. A proszę się przyjrzeć jak następuje rozjaśnianie (czerwienienie) w czasie nachodzenia cienia na księżyc. Pierwszy filmik- od ok. 33 sekundy. Rozjaśnianie następuje od wewnętrznej części księżyca pokrytej cieniem.

Ten argument obaliłem wskazując na działanie kamery, która kompensowała coraz mniejszą ilość światła docierającego na materiał światłoczuły przez zmianę przesłony i/lub czasu naświetlania.

Druga niezgodność jest taka, że nie ma symetrii: proszę porównać wielkość księżyca (np. jego części nieprzesłoniętej) gdy zaczyna się czerwienienie przy nachodzeniu cienia na księżyc z wielkością części nieprzesłoniętej gdy kończy się efekt czerwienienia przy schodzeniu cienia z księżyca ( czyli porównać: 34 sekunda pierwszego filmu oraz 1 min 35 sekunda pierwszego filmu). Nie ma żadnego powodu do asymetrii (wielkości części nieprzesłoniętej), jeśli wyjaśnienie z refrakcji ma być prawdziwe

Nie ma to żadnego znaczenia, bo kamera inaczej reaguje przy zmniejszaniu się ilości światła niż przy jego zwiększaniu. Efekty nie są symetryczne, stąd różnice w wielkościach cienia w chwili, kiedy zaczerwienienie zaczyna być widoczne na filmie, i momencie, gdy przestaje. Efekt przejścia koloru cienia z czarnego na zaczerwieniony i w przeciwną stronę, który obserwujesz na filmie NIE JEST bowiem spowodowany przez refrakcję, ale optykę KAMERY, która posłużyła do wykonania nagrania. Cień, obserwowany z Ziemi bezpośrednio, przez cały czas jest zaczerwieniony niezależnie od tego, jaki fragment Księżyca został przesłonięty.


I czekam na RZECZYWISTE dowody na płaskość Ziemi. Filmiki możesz sobie darować, bo te, które prezentowałeś, pokazują braki wiedzy twórców, a nie dowody.


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 16:51

Rembov pisze: .....


Przykro mi , ale wciąż zupełnie nie zrozumiałeś o co chodzi. Przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz....i jeszcze raz. Może w końcu zaskoczysz?


Awatar użytkownika
Rembov
Posty: 20012
Rejestracja: 21 sty 2009, 14:10
wyznanie: Kościół Katolicki
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Rembov » 13 mar 2017, 16:58

Przeczytałem już x razy i nijak nie potrafię w tym, co napisałeś, znaleźć niczego, co by zaprzeczało ugięciu światła słonecznego przez refrakcję atmosferyczną jako wyjaśnienia czerwonego zabarwienia tarczy Księżyca w czasie pełnego zaćmienia. Musisz wykombinować coś innego, bo to, co podałeś, jest absolutnie wytłumaczalne pracą optyki kamery. :)




I co z tymi dowodami, które obalają kulistość Ziemi, a potwierdzają płaskość? Przedstawisz wreszcie jakikolwiek, którego na gruncie nauki nie da się wyjaśnić inaczej, niż tym, że Ziemia jest płaska?


Siła argumentów jest bezsilna wobec argumentu siły.
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 17:39

Rembov pisze:Przeczytałem już x razy i nijak nie potrafię w tym, co napisałeś, znaleźć niczego, co by zaprzeczało ugięciu światła słonecznego przez refrakcję atmosferyczną jako wyjaśnienia czerwonego zabarwienia tarczy Księżyca w czasie pełnego zaćmienia. Musisz wykombinować coś innego, bo to, co podałeś, jest absolutnie wytłumaczalne pracą optyki kamery. :)


1. Nie zaprzeczam "ugięciu światła" przez ziemię. Napisałem, że roboczo przyjmuję to tłumaczenie. [W ogóle to zaprzeczam, bo ziemia jest płaska, ale chodzi mi o robocze przyjęcie wyjaśnień oficjalnej nauki] 2. Problem nie polega na wyjaśnieniu "czerwonego zabarwienia" (przecież napisałem, że hipotetycznie przyjmuję tłumaczenie o "refrakcji"). Ale rzecz polega na przebiegu zaćmienia pokazanego w "moim" filmiku . Podkreślam: "przebiegu". Nie może być on (przebieg tego zaćmienia taki jak go widać na tym filmiku) wyjaśniony na gruncie modelu układu słonecznego oraz domniemanej "refrakcji" na atmosferze ziemi. Przeczytaj jeszcze n razy, a może zajarzysz?


I co z tymi dowodami, które obalają kulistość Ziemi, a potwierdzają płaskość? Przedstawisz wreszcie jakikolwiek, którego na gruncie nauki nie da się wyjaśnić inaczej, niż tym, że Ziemia jest płaska?


Przedstawiłem. Ale Rembov przestań to już powtarzać jak papuga. "Wyrzucasz na śmietnik" to co Ci pokazano ot tak po prostu, "a priori", bez obalenia tego, to OK, Twój wybór. Nie ma to nic wspólnego z rozumnością, ale jak chcesz. Ale już nie powtarzaj swoich żądań, bo nie będę uczestniczył w przepychankach typu "nie pokazałeś/pokazałem/ nie pokazałeś/pokazałem/nie pokazałeś..." Napiszesz coś rozumnego, co jest argumentem, to się odniosę. Do tego typu "argumentów" już nie będę się odnosił.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13150
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Zbyszekg4 » 13 mar 2017, 17:50

Iksie, czy płaska ziemia jest tak ogromna, a słońce tak małe, że jednocześnie są: bardzo czarne noce i jaskrawo jasne dni?
Bo - już Ci to proponowałem - spróbuj nad płaszczyzną tak manipulować źródłem światła, by nie było ono widoczne z jakiegoś miejsca tejże płaszczyzny... Uda sie to zrobić w warunkach laboratoryjnych? Jeśli się wie, jak duże są jedno i drugie, to taki eksperyment, skutecznie przeprowadzony byłby dla mnie argumentem za płaskością...
Jednak nie widzę takiej opcji, by było i czarno i biało, gdy tak mocne źródło światła STALE jest nad ziemią!...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 13 mar 2017, 18:30

Zbyszekg4 pisze:Iksie, czy płaska ziemia jest tak ogromna, a słońce tak małe, że jednocześnie są: bardzo czarne noce i jaskrawo jasne dni?


To co Cię dręczy (noc i dzień) wynika nie tylko z kształtu ziemi, lecz też i z konstrukcji oraz funkcjonowania nieba. Słońce najpewniej nie jest ciałem, ale światłem w firmamencie, zresztą tak uczy Biblia. Możliwe jest takie zbudowanie nieba nad płaską ziemią, aby było tak jak chcesz. Nie ma rzeczy niemożliwych. To znaczy wszystko co jest logiczne jest możliwe.

Bo - już Ci to proponowałem - spróbuj nad płaszczyzną tak manipulować źródłem światła, by nie było ono widoczne z jakiegoś miejsca tejże płaszczyzny...


A czy Ty wczytywałeś się dokładnie w ten wątek do którego mnie odesłałeś na katolik.pl ? Tam są ciekawe rzeczy. Ja tam zrozumiałem, że istnieją różne możliwości. Ten człowiek, który najbardziej tam agitował za płaską ziemia podaje różne możliwości. Np. że coś na niebie może być widoczne dla jednego na płaskiej ziemi i nie być widoczne dla innego, który jest w innym rejonie płaskiej ziemi. Lub nawet że coś może być widoczne dla jednego i nie być widoczne dla innego będącego na prostej, na przedłużeniu odpowiedniej linii.

Uda sie to zrobić w warunkach laboratoryjnych? Jeśli się wie, jak duże są jedno i drugie, to taki eksperyment, skutecznie przeprowadzony byłby dla mnie argumentem za płaskością...


Wy kuloziemcy (ale i płaskoziemcy też) przyjmujecie sobie założenie, że "gdzieś konkretnie jest jakieś słońce, w konkretnym miejscu,". Ale wcale tak być nie musi. Jeśli słońce jest tylko światłem, to tak być nie musi.


Jednak nie widzę takiej opcji, by było i czarno i biało, gdy tak mocne źródło światła STALE jest nad ziemią!...


W tym właśnie tkwi założenie, że "jest jakieś mocne źródło światła, w jakimś dla wszystkich jednakowym punkcie". A wcale tak być nie musi.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13150
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Ten świat nie jest domem mym... Lepszy będzie ten: sprawdź Filipian 3,20-21
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Zbyszekg4 » 13 mar 2017, 19:26

Iksie, zupełnie nie przekonuje mnie to co piszesz!
Wy, płaskoziemcy, bronicie takiej konstrukcji świata, ale:
# nie macie pojęcia jak ona działa
# odrzucacie wszystko, co tłumaczy działanie świata, który obserwujemy, a co nie pasuje do płaskiej ziemi
Nie porozumiemy się za Chiny Ludowe!
Jedno widzę jasno: bazujecie na niewiedzy...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
Facebook
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]

Wróć do „Stop Teologii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość