Płaska Ziemia?

Forum do rozmów wszelakich. Surowy zakaz dyskysji religijnych!
christianinroman
Posty: 223
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: christianinroman » 26 maja 2017, 18:17

Dla obrońców TEORII o płaskiej ziemi polecam dyskusję w tym temacie na ulica.prosta.forum/dysputy teologiczne.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Zbyszekg4 » 26 maja 2017, 18:31

christianinroman pisze:Dla obrońców TEORII o płaskiej ziemi polecam dyskusję w tym temacie na ulica.prosta.forum/dysputy teologiczne.

A jak się tam siły rozkładają - wiela jednych a wiela drugich, a? ;-)


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 27 maja 2017, 11:15

Zbyszekg4 pisze:
christianinroman pisze:Dla obrońców TEORII o płaskiej ziemi polecam dyskusję w tym temacie na ulica.prosta.forum/dysputy teologiczne.

A jak się tam siły rozkładają - wiela jednych a wiela drugich, a? ;-)


No właśnie. Typowe myślenie współczesnego człowieka: nie ważne kto ma rację, gdzie jest racja, ale ważne "ile głosów". Typowy błąd człowieka. Woli "policzyć głosy", niż zastanowić się nad wagą argumentów. Woli bardziej ilość, niż jakość.

Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. 12 Piłat ponownie ich zapytał: «Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem Żydowskim?» 13 Odpowiedzieli mu krzykiem: «Ukrzyżuj Go!» 14 Piłat odparł: «Cóż więc złego uczynił?» Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: «Ukrzyżuj Go!» 15 Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

Większość głosowała za Barabaszem. Czy większość miała rację ?


Aaltonen
Posty: 48
Rejestracja: 03 maja 2017, 19:02
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Aaltonen » 27 maja 2017, 12:10

Zbyszekg4 pisze:
christianinroman pisze:Dla obrońców TEORII o płaskiej ziemi polecam dyskusję w tym temacie na ulica.prosta.forum/dysputy teologiczne.

A jak się tam siły rozkładają - wiela jednych a wiela drugich, a? ;-)


Jak wszędzie.
Ci mądrzejsi wolą myśleć, używać rozumu, analizować, postrzegać rzeczywistość taką jaka jest. To typowo naukowe podejście w którym dochodzi się do odkryć i prawdy.

Za to ci zindoktrynowani, nie dadzą się przekonać w żaden sposób. Oni wolą bzdurne mity i bajki, które ludzie wymyślali, kiedy nauka jeszcze raczkowała. Oni wolą głopoty wymyślane dawno temu, od pomiarów, obliczeń, matematyki, geometrii, fizyki - w ogólności od rozumowania i myślenia.
Niestety dla nich - rzeczywistość taka jaka jest, kompletnie nie pasuje do tych ich bzdurnych bajek.


Aaltonen
Posty: 48
Rejestracja: 03 maja 2017, 19:02
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Aaltonen » 27 maja 2017, 12:21

xxx xx pisze:Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. 12 Piłat ponownie ich zapytał: «Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem Żydowskim?» 13 Odpowiedzieli mu krzykiem: «Ukrzyżuj Go!» 14 Piłat odparł: «Cóż więc złego uczynił?» Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: «Ukrzyżuj Go!» 15 Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.
Większość głosowała za Barabaszem. Czy większość miała rację ?

Oczywiście. W dzisiejszych czasach Jezus wylądowałby co najwyżej w psychiatryku.
W tamtych czasach takich co twierdzili, że są synami bożymi, czyli z ostrymi odchyleniami psychicznymi - traktowano zdecydowanie surowiej niż dzisiaj.


xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 27 maja 2017, 19:09

Aaltonen pisze:
Jak wszędzie.
Ci mądrzejsi wolą myśleć, używać rozumu, analizować, postrzegać rzeczywistość taką jaka jest. To typowo naukowe podejście w którym dochodzi się do odkryć i prawdy.


To czemu sam nie stosujesz takiego właśnie podejścia ?

Za to ci zindoktrynowani, nie dadzą się przekonać w żaden sposób.


Jak np. Ty. Żaden argument nie jest w stanie zachwiać Twoją wiarą w "kulę ziemską".

Oni wolą bzdurne mity i bajki, które ludzie wymyślali, kiedy nauka jeszcze raczkowała.


E, no bez przesady. Nie ma bardziej bzdurnych mitów, niż te które współczesna "nauka" wymyśliła. Np. że "wszystko się wzięło z big-bangu, z jednego punktu który.... wybuchł. Najpierw nie było nic. Tylko 'osobliwość', to znaczy jeden punkt, wszystko (czyli... nic, no bo punkt to przecież w zasadzie... nic), było w jednym punkcie, który...wybuchł i zrobiło się...wszystko co teraz jest". Czy może być większa bzdura ?! Przecież ten kto to wymyślił to dopiero musiał mieć ..przerąbane w głowie.
Nie wiem czy zauważyłeś to, że "nauka" jest dla Ciebie bogiem?

Oni wolą głopoty wymyślane dawno temu,


A to co teraz wymyślają to nie są głupoty ? Np. to, że "ewolucja" sama i zupełnie przypadkowo ...wymyśliła człowieka, który wymyślił np. komputer ? Wiadomo z doświadczenia życiowego, że żaden komputer się przypadkowo nigdy nie zrobił, ani żaden algorytm do komputera (program) się przypadkowo, bez udziału umysłu człowieka sam nie ułożył, ale....człowiek który wymyślił i komputery i programy do nich zrobił się...przypadkowo ! (?!) Może być większa głupota ? Bo ja nie bardzo czuję możliwość powstania większych bzdur. [No chyba, że "big-bang".]


od pomiarów, obliczeń, matematyki, geometrii, fizyki - w ogólności od rozumowania i myślenia.


Ja tutaj przedstawiłem Ci różne obliczenia. Czemu nie obaliłeś choćby jednego z nich ?


Niestety dla nich - rzeczywistość taka jaka jest, kompletnie nie pasuje do tych ich bzdurnych bajek.


Mówisz o samym sobie ? Dla Ciebie jest przecież tak, ze jeśli rzeczywistość nie pasuje np. do "kuli ziemskiej", to.... tym gorzej dla rzeczywistości.


xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 27 maja 2017, 19:21

Aaltonen pisze:
xxx xx pisze:Lecz arcykapłani podburzyli tłum, żeby uwolnił im raczej Barabasza. 12 Piłat ponownie ich zapytał: «Cóż więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem Żydowskim?» 13 Odpowiedzieli mu krzykiem: «Ukrzyżuj Go!» 14 Piłat odparł: «Cóż więc złego uczynił?» Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: «Ukrzyżuj Go!» 15 Wtedy Piłat, chcąc zadowolić tłum, uwolnił Barabasza, Jezusa zaś kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.
Większość głosowała za Barabaszem. Czy większość miała rację ?

Oczywiście. W dzisiejszych czasach Jezus wylądowałby co najwyżej w psychiatryku.
W tamtych czasach takich co twierdzili, że są synami bożymi, czyli z ostrymi odchyleniami psychicznymi - traktowano zdecydowanie surowiej niż dzisiaj.


Czyli można powiedzieć, że jest pewien ..."postęp"? Jak to u wujka Stalina, który "taki dobry, bo tylko skopał, a przecież mógł zabić!". Ale ja mam w ...głębokim poważaniu taki postęp. Bo ośmieszanie i wyszydzanie jest z wielu powodów nawet gorsze, niż zabicie. Bo ośmieszonego (takiego z etykietką "chorego na rozumie") nie traktuje się poważnie, odmawia się mu godności i powagi . A skazanego na śmierć (słusznie czy niesłusznie) przynajmniej traktuje się poważnie i odpowiedzialnie. Dlatego ludzie często bardziej niż prześladowań boją się ośmieszenia. Ośmieszanie i szyderstwo to diabelska broń.
Jezusa uznano by dzisiaj za "chorego psychicznie" i pewnie by "poddano przymusowemu leczeniu", bo w domu wariatów normalny będzie uznany za wariata przez...wariatów. Tak to działa.


Awatar użytkownika
Dzik
Posty: 968
Rejestracja: 18 lut 2011, 14:00
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Dzik » 28 maja 2017, 00:37

Hejka. dzis dostałem chwilę czasu na pisanie. Lubię czytać ten watek. Czytam każda wypowiedź każdej osoby w tym wątku, szczególnie dyskusje między Gww15 a XXXXX. Dzieki że wciąż jesteście obecni na tym forum.
Oczywiście jeśli ktoś przedstawi jeden wiarygodny dowód że Ziemia jest niby wirująca kulą to w to uwierzę.
Ponadto wolę wierzyć Biblii która wyraźnie sugeruje że Ziemia jest płaska:
viewtopic.php?f=51&t=15972&p=522341#p522341
Przejdźmy do merytorycznej dyskusji bez obrażania się czy wyzywania kogokolwiek na argumenty.
Do kulastych warto przemawiać obrazkami a całe ich argumenty są to skomplikowane teoretyczne wzory bo że Ziemia jest płaska to każdy widzi własnymi oczyma:

Obrazek
Dziś skupmy się na tych wzorach
Adalbertus pisze:
Dzik pisze:Siła przyciągania, jak wiadomo, jest określana za pomocą wzoru:
Gdzie:
F=Gxm1xm2/r2
G – stała grawitacji.
m, M – masy ciał.
R – odległość między ciałami.
Weźmy z podręcznika: stała grawitacji równa się na przykład 6, 6725×10-11Nm2/kg2.
Masa Księżyca – 7,3477 × 10^22 kg.
Masa Słońca – 1, 9891 × 10^30 kg.
Masa Ziemi – 5, 9737 × 10^24 kg.
Odległość między Ziemią i Księżycem = 380 000 000 m.
Odległość między Księżycem a Słońcem = 149 000 000 000 m.
Podstawiając do formuły te dane otrzymamy:
Siła przyciągania pomiędzy Ziemią a Księżycem = 2.0284381618827*10^20
Siła przyciągania między Księżycem a Słońcem = 4.3930853186399*10^20
Tak więc, według rygorystycznych danych naukowych i obliczeń...

Mnie tyle co Tobie nie wyszło. Policz jeszcze raz.

To ty policz jeszcze raz . Mi wyszło dobrze. Polecam kalkulator naukowy na windowsa :Microsoft Mathematics. Z nim policzysz dobrze i dowiesz się że wg teorii grawitacji w chwili gdy księzyc jest między słońcem a ziemią słońce przyciąga go z siła dwa ray większą niż ziemia i powinien spaść na słońce :)

Obrazek
Nie znam się na astronomi więc dyskusja kulo-plasko ziemców jest dobrą metoda na naukę.
Więc proszę wytłumaczcie mi bo nie rozumiem jeśli pędzimy wewnątrz galaktyki zwanej droga mleczną o prędkości orbitalnej 286 km/s
dlaczego bez przerwy gwiazdę polarną widzimy ciągle w tym samym miejscu a inne nie?

Obrazek

Obrazek
Jak porusza się Układ Słoneczny
https://www.youtube.com/watch?v=W4Cn2drmKmc
Nasza Galaktyka, niezależnie od obrotu, porusza się w międzygalaktycznej przestrzeni. Pomiary wskazują, że Droga Mleczna porusza się w przybliżeniu 630 km/s względem lokalnego systemu galaktyk. Przy takiej prędkości Ziemia porusza się 52 mln km na dzień (prawie 19 mld km na rok).
http://www.urania.edu.pl/zasoby/droga-m ... y-dom.html


Obrazek

Jeżeli Ziemia kreci sie wokół własnej osi z prędkością 1667 km/h oraz wokół słońca z prędkością 29,78 km/s oraz słońce wokół galaktyko z prędkością 286 km/s i galaktyka z prędkością 630 km/s względem innych galaktyk to dlaczego bez przerwy gwiazdę polarną widzimy ciągle w tym samym miejscu a inne nie?

Obrazek


Awatar użytkownika
Dzik
Posty: 968
Rejestracja: 18 lut 2011, 14:00
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Dzik » 28 maja 2017, 02:15

następne pytanie się nasuwa:
Dlaczego widzimy tylko jedną stronę księżyca?
Kulaste tak odpowiadają - ponieważ księżyc wiruje wokół własnej osi z prędkością 16 km/h i wykonuje pełen obrót w ciagu 27 dni i IDEALNE ten ruch jest zsynchronizowany z jego obrotem wokół ziemi w ciagu 27 dni i prędkością wokół ziemi.
gdy mówiłem kulastym że księżyc się kręci wokół własnej osi okazywali zdziwienie gdyż byli przekonani że księżyc sie nie kręci ale to że się IDEALNE tak kręci że nie widać jego drugiej strony to wymysł kulastych tak absurdalny że aż niemożliwe jest aby w ten obrót wierzyć i dlatego ja nie wierze w wymysły kulastych.
Obieg syderyczny 27,321 661 d
(27d7h43m)
Okres obrotu wokół własnej osi 27,321 661 d
(synchroniczny z okresem obiegu)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99%C5%BCyc

Proszę o wyjaśnienie bo tego całkowicie nie rozumiem jaka siła powoduje że księżyc tak idealnie synchronicznie kręci się wokół własnej osi,że nie widać jego ciemnej strony i czy zauważyli ruch księżyca wokół własnej osi na teleskopach?

145) Heliocentrycy uważają, że Księżyc jest kulą pomimo, że wyraźnie wygląda jak płaski, świetlisty dysk. Zawsze widzimy tą
samą tarczę Księżyca (choć w różnych nachyleniach). Twierdzą, że istnieje inna, “ciemna strona Księżyca”, która pozostaje ukryta.
Również NASA twierdzi, że Księżyc obraca się w przeciwnym kierunku do kierunku obrotu Ziemi w tak idealnie
zsynchronizowany sposób, że ich ruchy niwelują się wzajemnie więc nigdy nie będziemy w stanie zobaczyć ciemnej strony
Księżyca. Jedynie NASA może pokazać żenująco fałszywe, obrobione obrazy grafiki komputerowej CGI. Istotą sprawy jest,
że gdyby Księżyc był kulisty to obserwatorzy na Antarktydzie powinni widzieć zupełnie inne oblicze Księżyca, niż ci stojący na
równiku. Jednak tak nie jest. Wszyscy widzimy tą samą płaską powierzchnię obracającą się pod różnymi kątami
Dwieście dowodów że Ziemia jest płaska:
https://www.dropbox.com/s/dm8dk65xq8g1wwp/

Uczono nas, że widoczne orbity Słońca, planet i gwiazd (ale już nie Księżyca) wokół Ziemi są
złudzeniem optycznym, że właściwie to Ziemia pod naszymi stopami się porusza , a nasze
oczy nas oszukują. Szczególny jednak wyjątek zrobiono dla Księżyca, który krąży dookoła
Ziemi tak jak to widzimy. Ponieważ widzimy jedynie tylko jedną stronę Księżyca, uczą nas,
że to dlatego, ż e przypuszczalna prędkość, z jaką Księżyc obraca się z Zachodu na Wschód
wynosi 10,3 mil (16,57 km) na godzinę, zestawiona z 2 288 milami (3682 km) na g odzinę
prędkości z jaką Księżyc okrąża Ziemię, przypadkiem daje DOKŁADNIE takie wartości
ruchu i prędkości , jakie są konieczne dla zniwelowania rotacji Ziemi z Zachodu na Wschód o
domniemanej prędkości 1 000 mil (1609 km) na godzinę oraz prędkości z jaką Ziemia okrąża
Słońce, wynoszącej 67 000 mil (107 826 km) na godzinę stwarzając iluzj ę bezustannie
ciemnej strony Księżyca. Naprawdę!?

Ukrywana prawda o płaskiej Ziemi cz 1
https://www.dropbox.com/s/xllxt3dlp9ft3 ... 1.pdf?dl=0

Obrazek
Chociaż Słońce i Księżyc zdają się być względnie małymi ciałami o podobnym rozmiarze, które, krążą
wokół nieruchomej Ziemi , uczą nas, że jest to także złudzenie optyczne, w rzeczywistości różnica średnic między nimi wynosi
tysiące mil! Twierdzą, że średnica Słońca ma w rzeczywistości im ponujące
865 374 mile (1 392 681 km), czyli jest 109 razy większa od średnicy Ziemi ora z, że przeciwnie do wszelkiego
doświadczenia i zdrowego rozsądku, to Ziemia krąży wokół Słońca!
Twierdzą, że Księżyc ma 2 159 mil (3474 km) w średnicy, tj. jedną czwartą rozmiaru Ziemi,
a powód, dla którego wygląda jakby były podobnego rozmiaru jest taki, że Księżyc znajduje
się „ t ylko” 238 000 mil (383 023 km), natomiast Słońce niepojęte 93 000 000 mile (149 668
620 km) od Ziemi oraz że przypadkiem są to dokładnie takie średnice i odległości , które są
konieczne dla obserwatora z Ziemi by mógł „fałszywie ” postrzegać je jako obiekty o tym samym rozmiarze!
No co wy na to!?
Ukrywana prawda o płaskiej Ziemi cz 1
https://www.dropbox.com/s/xllxt3dlp9ft3 ... 1.pdf?dl=0

I może jeszcze jedno pytanie dla myślących:
Skoro księżyc jest w odległości 383 023 km od ziemi daleko w czarnym kosmosie
jak to jest możliwe że widać w dzień niebieskie niebo za jego niewidoczną połówką?

Obrazek


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17846
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: KAAN » 28 maja 2017, 10:54

Dzik pisze:Przejdźmy do merytorycznej dyskusji..
Zobaczymy jak to będzie w twoim przypadku :)

Nie znam się na astronomi więc dyskusja kulo-plasko ziemców jest dobrą metoda na naukę.
Więc proszę wytłumaczcie mi bo nie rozumiem jeśli pędzimy wewnątrz galaktyki zwanej droga mleczną o prędkości orbitalnej 286 km/s
dlaczego bez przerwy gwiazdę polarną widzimy ciągle w tym samym miejscu a inne nie?
Dlatego ze odległości w kosmosie są tak ogromne, że pomimo wielkich prędkości zmiana położenia gwiazd może być zauważalna gołym okiem dopiero po wielu pokoleniach ludzi. Jednak ruchy te mogą być mierzone przez astronomów i są podawane w tablicach astronomicznych.
dlaczego bez przerwy gwiazdę polarną widzimy ciągle w tym samym miejscu a inne nie?
Dlatego że oś obrotu ziemi jest skierowana w okolice gwiazdy polarnej, ruch obrotowy (efekt żyroskopowy) powoduje ze ziemia dokładnie zachowuje kierunek swojej osi. Zdanie to jest prawdziwe bez uwzględnienia efektu precesji osi ziemskiej, w długim okresie czasu rzędu 26 tysięcy lat oś ziemi zatacza pełne koło.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Precesja
wg teorii grawitacji w chwili gdy księzyc jest między słońcem a ziemią słońce przyciąga go z siła dwa ray większą niż ziemia i powinien spaść na słońce
Nie spadnie na Słońce bo porusza się razem z Ziemią po orbicie wokół Słońca.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Gww15
Posty: 41
Rejestracja: 25 kwie 2017, 09:35
wyznanie: Agnostyk
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Gww15 » 28 maja 2017, 15:46

xxx xx pisze:Typowe myślenie współczesnego człowieka: nie ważne kto ma rację, gdzie jest racja, ale ważne "ile głosów". Typowy błąd człowieka. Woli "policzyć głosy", niż zastanowić się nad wagą argumentów. Woli bardziej ilość, niż jakość.


Za to Ty prezentujesz typowe tłumaczenie członków sekt. Byłem i wiem.


xxx xx pisze:To czemu sam nie stosujesz takiego właśnie podejścia ?


To Ty nie stosujesz takiego podejścia. Jeszcze nie przedstawiłeś nawet teoretycznie, że atmosfera na Ziemi standardowo działa jak soczewka i będzie standardowo chować obiekty.
xxx xx pisze:Jak np. Ty. Żaden argument nie jest w stanie zachwiać Twoją wiarą w "kulę ziemską".


Chyba nie masz na myśli tych nędznych pokrętnych tłumaczeń ze zdjęciami skompresowanymi jpeg.


xxx xx pisze:E, no bez przesady. Nie ma bardziej bzdurnych mitów, niż te które współczesna "nauka" wymyśliła. Np. że "wszystko się wzięło z big-bangu, z jednego punktu który.... wybuchł. Najpierw nie było nic. Tylko 'osobliwość', to znaczy jeden punkt, wszystko (czyli... nic, no bo punkt to przecież w zasadzie... nic), było w jednym punkcie, który...wybuchł i zrobiło się...wszystko co teraz jest". Czy może być większa bzdura ?! Przecież ten kto to wymyślił to dopiero musiał mieć ..przerąbane w głowie. Nie wiem czy zauważyłeś to, że "nauka" jest dla Ciebie bogiem?


A skąd wiesz że to nie Bóg wymyślił wielkiego wybuchu i to On to wszystko zaplanował? A nauka tylko odkryła sposób w jaki to wykonał? Jeżeli to Bóg jest autorem BigBang i ewolucji, to również uważasz, że ma On przerąbane w głowie"?

xxx xx pisze:Ja tutaj przedstawiłem Ci różne obliczenia. Czemu nie obaliłeś choćby jednego z nich ?

Obliczenia? Jedyne niepodważalne to żeś odrzucił twierdząc... 'że nie wiemy jak działa niebo'.
Typowe socjotechniczne "zagranie wybieram tylko to co mi pasuje".

xxx xx pisze:Bo ośmieszanie i wyszydzanie jest z wielu powodów nawet gorsze, niż zabicie. Bo ośmieszonego (takiego z etykietką "chorego na rozumie") nie traktuje się poważnie, odmawia się mu godności i powagi . A skazanego na śmierć (słusznie czy niesłusznie) przynajmniej traktuje się poważnie i odpowiedzialnie. Dlatego ludzie często bardziej niż prześladowań boją się ośmieszenia. Ośmieszanie i szyderstwo to diabelska broń.

Czyli wolisz żebym Cię zabił, niż nazwał durniem? Serio? I jak ktoś ma Cię traktować poważnie?
Wysadzający się w powietrze wyznawcy sekt są traktowani śmiertelnie poważnie, mimo to nie znaczy że z głową u nich wszystko w porządku.


xxx xx
Posty: 504
Rejestracja: 28 lut 2017, 16:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Kraków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: xxx xx » 28 maja 2017, 17:59

Gww15 pisze:

Za to Ty prezentujesz typowe tłumaczenie członków sekt. Byłem i wiem.


Ty też możesz "być w górze" (w samolocie na przykład) i sprawdzić, że horyzont się nie obniża. Sposób opisałem. [Możesz użyć lepszego, swojego]. Boisz się ?


xxx xx pisze:To czemu sam nie stosujesz takiego właśnie podejścia ?


To Ty nie stosujesz takiego podejścia. Jeszcze nie przedstawiłeś nawet teoretycznie, że atmosfera na Ziemi standardowo działa jak soczewka i będzie standardowo chować obiekty.


Jeszcze nie przedstawiłeś, nawet teoretycznie tego, że:
1. Atmosfera standardowo chowa obiekty.
ani tego, że:
2. Standardowo podnosi obiekty
ani nie wytłumaczyłeś tego jak:
3. Atmosfera "podnosi obiekty" w sposób idealnie dopasowany do "krzywizny ziemi", by zasymulować płaską ziemię na tych zdjęciach, które Ci pokazałem.

Nad lądem nie ma standardowo żadnej istotnej refrakcji, stąd przy sprzyjających warunkach (przejrzyste powietrze) widać jak na dłoni, że ziemia jest płaska. Już zapomniałeś o tych zdjęciach "z gór" ?
Refrakcja występuje standardowo nad wodą, ale nie z powodu "atmosfery" (bo mowa o niewielu metrach nad powierzchnią) tylko najczęściej z powodu wilgotności, "mgiełki" nad wodą.
Standardowe efekty refrakcji nadwodnej to zniekształcenia i "kompresja"


xxx xx pisze:Jak np. Ty. Żaden argument nie jest w stanie zachwiać Twoją wiarą w "kulę ziemską".


Chyba nie masz na myśli tych nędznych pokrętnych tłumaczeń ze zdjęciami skompresowanymi jpeg.



Oczywiście, że nie. Bo one nie są ani "nędzne", ani "pokrętne". Ale jeśli takie są jak napisałeś ("nędzne i pokrętne") , to bardzo łatwo je przecież obalisz. Zapraszam więc do obalenia.


xxx xx pisze:E, no bez przesady. Nie ma bardziej bzdurnych mitów, niż te które współczesna "nauka" wymyśliła. Np. że "wszystko się wzięło z big-bangu, z jednego punktu który.... wybuchł. Najpierw nie było nic. Tylko 'osobliwość', to znaczy jeden punkt, wszystko (czyli... nic, no bo punkt to przecież w zasadzie... nic), było w jednym punkcie, który...wybuchł i zrobiło się...wszystko co teraz jest". Czy może być większa bzdura ?! Przecież ten kto to wymyślił to dopiero musiał mieć ..przerąbane w głowie. Nie wiem czy zauważyłeś to, że "nauka" jest dla Ciebie bogiem?


A skąd wiesz że to nie Bóg wymyślił wielkiego wybuchu i to On to wszystko zaplanował?


A z Biblii, z Jego słowa. Bo On podał Mojżeszowi jak tworzył świat. I kazał to zapisać. [Zapewne po to aby uchronić przyszłe pokolenia przed głupstwami które się rodzą w chorych rozumach.]


A nauka tylko odkryła sposób w jaki to wykonał?


Te urojenia nazywasz "odkryciem"?

Jeżeli to Bóg jest autorem BigBang i ewolucji, to również uważasz, że ma On przerąbane w głowie"?




Uważasz, że Bóg jest kłamcą ? Jeśli "big-bang" i "ewolucja" są prawdą, to Bóg skłamał w Biblii.



xxx xx pisze:Ja tutaj przedstawiłem Ci różne obliczenia. Czemu nie obaliłeś choćby jednego z nich ?

Obliczenia? Jedyne niepodważalne to żeś odrzucił twierdząc... 'że nie wiemy jak działa niebo'.


A wiecie ?! Guzik wiecie, tylko wam się wydaje, że wiecie: bo nie zauważacie, że swoją "wiedzę" oparliście na niesprawdzonych założeniach wskutek czego domysły, hipotezy i teorie bierzecie za "fakty".

Ja żadnych waszych "obliczeń" nie odrzucam. Tylko to wy, kulogłowi odrzucacie dwie rzeczy:

1. możliwość, że to co przypisujecie "kulistości ziemi" wynika z funkcjonowania nieba- odrzucacie logiczną możliwość. (Nawet o niej nie pomyśleliście !!!)
2. odrzucacie fakty niewygodne dla "kulistej ziemi", te które ją falsyfikują [dalekie widoki, bez cech istotnej refrakcji; zachowanie horyzontu wraz ze wznoszeniem się, niezgodne z modelem "ziemi-kuli"]

Typowe socjotechniczne "zagranie wybieram tylko to co mi pasuje".



Mówisz o sobie!
Bo przecież to właśnie Ty odrzucasz to co falsyfikuje kulistą ziemię. Jeśli naukowiec styka się z obserwacją sprzeczną z wyznawanym przez niego modelem, to ma "psi obowiązek" wyjaśnić tę obserwację na gruncie modelu (że ona wcale nie zaprzecza modelowi, ale jest możliwa na gruncie modelu) lub przestać wierzyć w swój model. Ty zaś niczego nie wyjaśniasz, tylko ignorujesz to, co przeczy Twemu modelowi lub dyskredytujesz to i ośmieszasz tekstami typu "chyba nie masz na myśli tych nędznych pokrętnych tłumaczeń".
Mówisz więc o samym sobie, nie o mnie.
Bo ja niczego nie odrzucam !!! Powtórzę: niczego!!! Czy ja odrzucam obserwacje nieba ? Nie! Ja tylko pokazuję wam, że istnieje logiczna możliwość, że zachowanie nieba wynika ...z nieba, a nie z "kulistego kształtu" ziemi.
Ty zas odrzucasz to co przeczy kulistej ziemi, bo Ci nie pasuje, a nie dlatego byś potrafił logicznie i sensownie wyjaśnić na gruncie swego modelu.

Czyli wolisz żebym Cię zabił, niż nazwał durniem? Serio?


Tak. Wolę świat w którym ludzie się zabijają dla idei, niż świat szyderców i obłudników. To zdrowszy świat, niż ten nasz, współczesny. Ośmieszanie i wyszydzanie uważam za bardziej diabelską i perfidną metodę, niż "danie w pysk". I wydaje mi się, że się nie mylę, że Bóg mi na końcu przyzna rację. [Wielu świętych mistyków w swoich wizjach męki Pańskiej widziało, że Jezusa bardziej bolały szyderstwa i obojętność tłumu, niż gwoździe wbijane w dłonie. Myślę, że podobnie ma większość ludzi: bo ludzie mniej boją się prześladowań, a bardziej ośmieszenia.]


Awatar użytkownika
Dzik
Posty: 968
Rejestracja: 18 lut 2011, 14:00
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Dzik » 28 maja 2017, 18:38

KAAN pisze:Dlatego ze odległości w kosmosie są tak ogromne, że pomimo wielkich prędkości zmiana położenia gwiazd może być zauważalna gołym okiem dopiero po wielu pokoleniach ludzi. Jednak ruchy te mogą być mierzone przez astronomów i są podawane w tablicach astronomicznych.

Wielcy astronomowie tacy jak Tycho Brahe nie zauważyli, ani nie zmierzyli tych ruchów:
Gdy Tycho Brahe demonstrował , że po 190 000 000 milach (305 774 600 km) domniemanego ruchu orbitalnego o dookoła słońca, nie można wykryć nawet jednego cala (2.54 cm) paralaksy, zdesperowani heliocentryści, zamiast odpuścić, twierdzili ze zdwojonym uporem, że w rzeczywistości
gwiazdy znajdują się tryliony trylionów mil od nas, tak daleko, że nie można wykryć żadnej widocznej paralaksy! To wygodne
wyjaśnienie, którego heliocentryści kurczowo trzymali się przez wieki, pozwoliło uciszyć niezbyt dociekliwe umysły mas, jednak nadal nie jest w stanie wytłumaczyć wielu zauważalnych zjawisk, jak na przykład naszej dziko niewiarygodnej synchronizacji z gwiazdą Polarną

o tym już dyskutowaliśmy tu:
viewtopic.php?f=51&t=15972&p=523699#p523699
Poza tym wklej może linka do tych tablic z obliczeniami ruchów bo uważam że są one po prostu wymysłem nic nie mającym wspólnego z rzeczywistością.
KAAN pisze:Nie spadnie na Słońce bo porusza się razem z Ziemią po orbicie wokół Słońca.

Ja ci wyliczyłem na podstawi wzorów że spadnie. Jeśli uważasz że nie spadnie to wylicz nam te siły na podstawie wzorów.

Dodatkowa fakt na który znalazłem odpowiedzi w internecie może ktoś napisze dlaczego się tak dzieje
148) Cytując “Ziemia nie jest globem!” przez Samuela
Rowbotham, “Stwierdzono poprzez obserwację, że gwiazdy przemieszczają się po południku o 4 minuty szybciej w ciągu 24
godzin niż Słońce, 120 minut w 30 dni, 24 godziny w roku biorąc za standard czas słoneczny. Jest to prosty fakt, który obserwujemy
w przyrodzie i na teorię pękatej kuli wirującej w osi na orbicie, nie ma tu miejsca. Widoczna, obserwowalna prawda jest ignorowana ponieważ stoi w sprzeczności z wyznawcami i czcicielami modelu kuli ziemskie
Dwieście dowodów że Ziemia jest płaska:
https://www.dropbox.com/s/dm8dk65xq8g1wwp/

I w związku z tym proszę napisanie dlaczego w południe o 12:00 rano po 18 latach świeci słońce ponieważ wg teorii o ruchu obrotowym ziemi
powinna być noc:
Teoria ruchu obrotowego Ziemi :
Ruch obrotowy Ziemi (ruch wirowy Ziemi) – obrót Ziemi wokół własnej osi z zachodu na wschód. Okres między kolejnymi górowaniami Słońca nad danym południkiem nazywamy dobą słoneczną i wynosi 24 godziny. Czas jednego obrotu względem odległych gwiazd wynosi 23 godziny 56 minut i 4,1 sekundy. Okres ten nazywa się dobą gwiazdową. Na równiku prędkość liniowa wywołana obrotem Ziemi wynosi około 1667 km/h[1], zmniejsza się ona w miarę oddalania się od równika i na biegunach wynosi 0 km/godz. Tam gdzie na powierzchnię Ziemi padają promienie słoneczne, panuje dzień, na pozostałym obszarze panuje noc. Ruch obrotowy Ziemi jest przyczyną występowania zjawiska dnia i nocy. Prędkość kątowa Ziemi wynosi 361° w ciągu 24 godzin, 15,04° w ciągu 1 godziny i 1° w ciągu 4 minut.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_obrotowy_Ziemi

Obalenie teorii ruchu obrotowego Ziemi:
Udowodnię wam, że ta teoria jest kłamstwem.

Załóżmy, że Ziemia obraca się dookoła własnej osi w czasie 23h 56m 4,1s. Jeżeli prędkość kątowa ziemi wynosi 15,04° w przeciągu godziny, oznacza to, że Ziemia obraca się o 360,96° w przeciągu 24 godzin. Czyli w jednym roku astronomicznym (365,25 dni) ziemia obróci się dookoła swojej osi prawie 366 razy ( 0,96°x365,25=350,64°). Po upływie pełnych 365 dni 24-godzinnych Ziemia będzie odchylona na zachód o 9,6° [(360°-365x0,96°)w stosunku okresu sprzed poprzednich 365 dni, ponieważ w tym okresie ostatni obrót Ziemi nie będzie kompletny – 350,4° (365x0,96°). Oznacza to, że w czasie t1 Słońce nie może znajdować się w tym samym punkcie na niebie, co sprzed upływu dokładnie 365 dni.
Rozważmy teraz przedział czasowy rzędu 18 lat do momentu wykonania ostatniego pełnego obrotu Ziemi dookoła swojej własnej osi.. W tym okresie będziemy mieć cztery lata przestępne. Po upływie tego okresu Ziemia wykona 6574 takie obroty (18*365+4) i będzie odchylona o 176,64° [172,8° (18x9,6°) + 3,84° (4*0,96 - cztery lata przestępne)]w stosunku do punktu startowego rozważanego okresu.
Na koniec rozważmy równonoc dnia 22/23 września, kiedy to dzień ma taką samą długość jak noc. Weźmy dla przykładu Warszawę o godzinie 12 w południe. Po upływie rozważanego okresu czasowego Ziemia będzie obrócona do Słońca o prawie 180° (176,64°). Dzień zamieni się w noc. Na zegarku będzie 12 w południe a w praktyce będziemy mieć około północy. Takiego fenomenu nie doświadczamy. To prowadzi do sprzeczności. Zatem wpajana nam do głów teoria jest kłamstwem.
Koniec dowodu.
https://prawda2.info/tm.php?p=295250


I proszę Kaana i Gww15 aby wytłumaczyli co to za siła powoduje że księżyc niby kręci się wokół własnej osi z prędkością jednego obrotu na 27 dób ziemskich idealnie zsynchronizowaną z jego ruchem dookoła ziemi.


Awatar użytkownika
Dzik
Posty: 968
Rejestracja: 18 lut 2011, 14:00
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Polska
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: Dzik » 28 maja 2017, 19:09

Gww15 pisze:To Ty nie stosujesz takiego podejścia. Jeszcze nie przedstawiłeś nawet teoretycznie, że atmosfera na Ziemi standardowo działa jak soczewka i będzie standardowo chować obiekty.

Nie wiem czy działa jak soczewka ale jak widać z doświadczeń "chowa" obiekty. Zróbcie takie doświadczanie np na płaskiej drodze szybkiego ruchu (płaskość sprawdźcie nawigacją) połóżcie kamera na drodze i zobaczcie czy samochody będą w oddali sie chowały.
Na youtube jest mnóstwo filmików które pokazują że się chowają:

Flat Earth Horizons 4 -- Who Stole My Curve?
https://www.youtube.com/watch?v=UjYpz72EnSE
Flat Earth Horizons 3 - I See NO Curve!
https://www.youtube.com/watch?v=JjO5Ta--6yM
Flat Earth Horizons - Playing with the planes
https://www.youtube.com/watch?v=Mc5rwBtPHRg
Obrazek
Ale ponieważ widzimy je z Ziemi to poza zasięgiem naszego wzroku czyli około 5 km (3,1 mili) z wysokości 1,8 metra widzimy że słońce zachodzi:
Co widać na tym filmiku:

Płaska ziemia - perspektywa i horyzont
https://www.youtube.com/watch?v=04Jxy13Y4VA

Obrazek
Obrazek

W zwykłej perspektywie obiekty naprzeciwko wzroku sie zmniejszają i tak widzielibyśmy zmniejszające się słońce gdy byśmy byli w balonie wysoko
na wysokości słońca i ono by zachodziło to wtedy faktycznie by sie zmniejszało gdyż byłoby na linii naszego wzroku- horyzontu.
A ponieważ jesteśmy bardzo nisko to widzimy po prostu że słońce tej samej wielkości po prostu się chowa, chociaż w rzeczywistości po prostu oddaliło się od nas nad płaską ziemią.

Obrazek


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17846
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Płaska Ziemia?

Postautor: KAAN » 28 maja 2017, 20:21

Dzik pisze:
KAAN pisze:Dlatego ze odległości w kosmosie są tak ogromne, że pomimo wielkich prędkości zmiana położenia gwiazd może być zauważalna gołym okiem dopiero po wielu pokoleniach ludzi. Jednak ruchy te mogą być mierzone przez astronomów i są podawane w tablicach astronomicznych.
Wielcy astronomowie tacy jak Tycho Brahe nie zauważyli, ani nie zmierzyli tych ruchów
Bo nie mieli odpowiednich instrumentów pomiarowych.
jak na przykład naszej dziko niewiarygodnej synchronizacji z gwiazdą Polarną
o tym już dyskutowaliśmy tu:[/quote]Głupia dyskusja, wystarczy poznać pomiary astronomów i sprawa rozwiązana. Paralaksy roczne gwiazd są podawane np: dla Proxima Centaurii 0,783 ± 0,005″
KAAN pisze:Nie spadnie na Słońce bo porusza się razem z Ziemią po orbicie wokół Słońca.
Ja ci wyliczyłem na podstawi wzorów że spadnie.
Nie wyliczyłeś, bo nie uwzględniłeś ruchu orbitalnego.
Udowodnię wam, że ta teoria jest kłamstwem.
Nic nie udowodniłeś bo popełniasz bła wnioskowania:

Oznacza to, że w czasie t1 Słońce nie może znajdować się w tym samym punkcie na niebie, co sprzed upływu dokładnie 365 dni.
I nie jest, dlatego wystepują lata przestępne i kalendarz jest dość skomplikowany.
Zatem wpajana nam do głów teoria jest kłamstwem.
Twoje wnioskowanie jest paranoją.

I proszę Kaana i Gww15 aby wytłumaczyli co to za siła powoduje że księżyc niby kręci się wokół własnej osi z prędkością jednego obrotu na 27 dób ziemskich idealnie zsynchronizowaną z jego ruchem dookoła ziemi.
Nie musi być żadnej siły, po prostu tak Pan Bóg stworzył układ Ziemia Księżyc, to dowód na wszechmoc Bożą. Z resztą księżyc nie jest dokładnie zwrócony w kierunku ziemi tak samo. Istnieją tzw libracje dlatego widać więcej niż połowę powierzchni Księżyca.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Libracja


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Stop Teologii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości