Strona 27 z 30

: 24 lip 2014, 19:28
autor: Nick
Dział ma nazwę "pogduchy" więc chciałem Was zapytać jaki model samochodu polecacie początkującemu kierowcy.
Głównym kryterium jest bezpieczeństwo, jako taki komfort jazdy, no i samochód powinien też być choć trochę ładny ;)
Słabo znam się na samochodach, moja aktualna klientka poleca mi to auto: http://www.stacar-suzuki.pl/GrandVitara ... AhDw8P8HAQ
Podobno jest bardzo bezpieczne bo siedzi się wysoko, a poza tym miała potrójne dachowanie tym samochodem kiedy ktoś ją zepchnął ze skarpy i po oględzinach fachowiec jej powiedział, żeby naprawiała to auto bo tylko dzięki solidności jego konstrukcji przeżyła.
Jak ktoś ma jakieś doświadczenie to będę wdzięczny za opinię :)

: 24 lip 2014, 19:41
autor: Oberyn.
Dla Ciebie auto? Taką Vitarę na pierwszy samochód to trochę ryzyko moim zdaniem, jest duży, a praktycznie taka osoba się dopiero uczy jeździć, więc zarysowania mogą się pojawić, a szkoda takiego SUV-a. Toyota Yaris powinna dać radę, duża przestrzeń w środku, dobra widoczność i jest bezpieczna. Pamiętaj: nie kupuj Marcedesów A-klasy, złom i jeszcze raz złom.

Tak w ogóle, to cena jaka? Nie gra roli? :-D

: 24 lip 2014, 19:41
autor: konto skasowane
Nick pisze:jaki model samochodu polecacie początkującemu kierowcy


Stary i niezbyt szybki :)

Najlepszy sposób, aby nabrać doświadczenia za kierownicą, a w razie nieudanego parkowania lub wjazdu do garażu nie będzie żal :-D Dużo osób tak właśnie robi i sam także uważam, że to dobry pomysł.

Bezpieczeństwo nie zależy od samochodu tylko od umiejętności kierowcy i stylu jego jazdy. Więc właściwie każdy jeden samochód w zależności od budżetu ;-)
Ja bym na poczatek jakiegoś nissana primerę wziął. Najlepiej na łańcuchu. Dobre auto i pociągnie ze 300tys na łańcuchu, mało awaryjne.

: 25 lip 2014, 10:50
autor: kontousunięte1
dr.sky pisze:Stary i niezbyt szybki

Najlepszy sposób, aby nabrać doświadczenia za kierownicą, a w razie nieudanego parkowania lub wjazdu do garażu nie będzie żal

Dokładnie tak. Przed karbonem jeździłam dużym fiatem. Miał swoje lata i faktycznie, nie było żal kiedy coś poszło nie tak ;-) .
Mój siostrzeniec też zaczynał właśnie od nissana. Teraz jest mechanikiem samochodowym i nadal bardzo je chwali.
A damski i poręczny, chociaż mało piękny, jest poczciwe twingo. :-D

: 26 lip 2014, 16:44
autor: Grażyna
Mercedes "beczka". Taki pełnoletni, ale na chodzie. Koniecznie ze wspomaganiem kierownicy.

: 26 lip 2014, 22:15
autor: Nick
Grażyna pisze:Mercedes "beczka". Taki pełnoletni, ale na chodzie.

Podobno są świetne, po 250 - 300 000 przebiegu, a wymieniane jedynie podstawowe rzeczy. Kiedyś produkowano naprawdę solidne auta...
Dzięki wszystkim za cenne wskazówki :)

: 26 lip 2014, 22:30
autor: konto skasowane
Nie ma sprawy. I tak zrobisz po swojemu ;-)

: 26 lip 2014, 22:56
autor: Oberyn.
No, te stare Merce to były samochody. Słyszałem o takiej kobiecie, która kupiła takiego starego E250 i przez 15 lat nie wymieniała oleju! Samochodowi nic nie było, nic, normalnie szok. Teraz to tandeta, zaprogramowane na maks. 400 tys. i do wymiany, no i po drodze multum części w tym te najdroższe.

Gdybym teraz kupował samochód, to tylko Diesla z nieśmiertelnym 1.9. ;-)

: 01 sie 2014, 11:13
autor: agnieszkaa
ostatnio snilo mi sie, ze w naszym domu pojawil sie zly czlowiek, ktory wyjal noz z szuflady i ukazal nam sie w dzwiach, czego bardzo sie przestarszylismy. Znajomy pobiegl w jego strone, wiec ten dzgnal go tym nozem.
Ja zaczelam sie modlic do Boga o pomoc i gromic go w Imieniu Pana Jezusa, a ten chcac ruszyc w nasza strone zaczal dreptac w miejscu, nie mogac z niego ruszyc, za chwile jednak ruszyl w nasza strone , by rzucic noz na podloge mowiac "tu jest ten noz". Gdy on to zrobil ja powiedzialam do meza, by zadzwonil na policje i w tym momencie sie obudzilam.

: 14 wrz 2014, 11:48
autor: Nick
Spodobało mi się..:

"
Poprosiłam Pana Boga, aby odebrał mi mój ból.
Pan Bóg odpowiedział - nie...
ból nie jest dla mnie abym go odbierał, ale dla Ciebie abyś go oddała.

Poprosiłam Pana Boga, by moje ułomne dziecko stało się zdrowe.
Pan Bóg odpowiedział - nie...
jego duch jest zdrowy, a ciało jedynie tymczasowe.

Poprosiłam Pana Boga by dał mi cierpliwość.
Pan Bóg odpowiedział - nie...
Cierpliwość jest owocem ciężkiej próby, nie jest przydzielana, ale wypracowana.

Poprosiłam Pana Boga by dał mi radość.
Pan Bóg odpowiedział - nie...
daję Ci łaskę, a radość zależy od Ciebie.

Poprosiłam Pana Boga by oszczędził mi cierpienia.
Pan Bóg odpowiedział - nie...
Cierpienie odrywa Cię od rzeczy przyziemnych i przyprowadza bliżej do mnie.

Poprosiłam Pana Boga by dał mi duchowy wzrost.
Pan Bóg powiedział - nie... wzrastać musisz sama, ja będę dbał o Ciebie, pielęgnował Cię byś stała się drzewem przynoszącym obfity owoc.

Poprosiłam Pana Boga o wszystko, czym mógłabym się cieszyć w życiu.
Pan Bóg powiedział - nie... daję Ci życie, byś mógła się cieszyć wszystkim.

Poprosiłam Pana Boga by pomógł mi kochać innych ludzi, tak jak ON MNIE KOCHA...
Pan Bóg powiedział: No wreszcie pojąłaś,co w zyciu ma najwazniejsza wartosc:))
"

: 19 wrz 2014, 17:27
autor: kruszynka
A wiecie co mi się dzisiaj, kurczę blaszka, przytrafiło?

Wchodzę sobie na pocztę a tam........105 wiadomości z serwisu randkowego, na którym się nie rejestrowałam!!!!

Wiadomości takie, że Tomek, Staszek, czy inny Robert chce mnie poznać!!

Klikam na prostokąt z: "sprawdź czy chcesz poznać Tomka"....by wejść na ową stronę, a tam wyświetla mi się: musisz jeszcze uzupełnić formularz rejestracyjny o brakujące informacje.......potem "zakończ"
Chamstwo totalne - bo kombinuję, że taki portal randkowy pościągał se osoby z fb, mają imię i nazwisko, ale resztę cza uzupełnić.
No taka jestem zapowietrzona, że nie wiem!
Nie ma nigdzie miejsca o nazwie"rezygnacja" czy coś. Zajrzeć nie mogę, bo nie chcę dopełniać formularza.
Co za draństwo!

Po co wam to piszę? Nie wiem. :-/ Chyba żeby rozładować nerwy.

Muszę poszukać jak się z tego wytegować, ale nie mam czasu....na razie.

: 19 wrz 2014, 17:36
autor: fauxpas
kruszynko, nie masz z czego się "wytegować", bo w serwisie nie jesteś zapisana. Dostałaś reklamę - być może imię i nazwisko podałaś przy zakładaniu skrzynki mailowej. Tych 105 panów nie ma - to zmyłka, żebyś "zaciekawiona" uzupełniła formularz rejestracyjny.
Worry not :-).

: 19 wrz 2014, 17:46
autor: konto skasowane
fauxpas, nic nie piszesz jak w Macedonii było? Wróciłeś.... nie sam? ^^ :D

: 19 wrz 2014, 17:47
autor: kruszynka
fauxpas pisze: bo w serwisie nie jesteś zapisana

Nie, nie, nie, proszę Pana.
Takam bystrzacha, że weszłam na tę stronę z google wpisując swoje imię i nazwisko.
I jestem w "ofercie" jak nic. Moje zdjęcie profilowe z fb, wiek.

Jednak sama nie mogę wejść do swojego profilu, bo musiałabym się ....dorejestrować. Nie wspominając, że hasła mi nie podali.

Słyszałam o takich rzeczach....ale dlaczego ja?

: 19 wrz 2014, 17:59
autor: konto skasowane
kruszynka, ja takich profili fałszywych chyba z 10 się naliczyłem swoich. Pisze się specjalne skrypty, które pobierają dane z innych portali i na ich podstawie tworzy się profile. Przeważnie są to rzeczy które już się znajdują w sieci, jak zdjęcia, wiek, miejsce zamieszkania, strona www, czasami mail, etc, to co publicznie ktoś opublikował. Też już dostaje pełno spamu, a chcąc nie chcąc jestem osobą publiczną w tej chwili i nie mogę i tak tego ukryć.
Dziś dostałem wiadomość że jestem milionowym klientem Microsoftu :P Taki scam oczywiście. Żeby odebrać nagrodę miałem podać imie, nazwisko, adres zamieszkania oraz numer telefonu.
Z takimi danymi, jeśli ktoś robi zakupy w intrnecie kartą wystarczą żeby buchnąć kasę z karty lub zrobić fałszywe zakupy.

pytania pomoc randka