Czy w europie trzeba głosić Jezusa

Obrona wiary ....
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 01 gru 2012, 11:15

Radex pisze:Odpowiedź brzmi: Tak. Europie trzeba głosić Dobrą Nowinę. Osobiście czekam na dzień kiedy specyfiką naszego kontynentu stanie się fakt, że na peronach, ulicach, dworcach będzie można usłyszeć Ewangelię głoszoną przez zwykłych ludzi tak jak ma to miejsce w USA (przynajmniej w niektórych stanach).
Trzeba głosić Jezusa ale też modlić się o to, aby rzucone ziarno "wydało plon/owoc." Ważne jest też przełamanie religijnego myślenia, które nie do końca pozwala na więź, relację z Jezusem. To jednak może nastąpić dopiero kiedy człowiek spotka Boga osobiście.
Reasumując stwierdzam, że głoszenie Jezusa Zmartwychwstałego a zatem Boga Żywego jest potrzebne zwłaszcza Europie, która duchowo umiera. Niech zatem powstanie z martwych w imię Jezusa Chrystusa. Amen +

http://www.youtube.com/watch?v=P9dJQoLNsWQ



Czy ci ludzie nie słyszeli o Jezusie? Czy nie maja łatwo dostępnych Biblii żeby tą wiedzę pogłebić? A przecież Jezus mówił:

J 6:44 bg "Żaden do mnie przyjść nie może, jeźli go Ojciec mój, który mię posłał, nie pociągnie; a ja go wzbudzę w ostateczny dzień."
J 6:65 bg "I mówił: Dlategomci wam powiedział: Iż żaden nie może przyjść do mnie, jeźliby mu nie było dane od Ojca mojego."

A może nie robią tego bo ich ojciec nie pociągnał? Co tu pomoże głoszenie?
Czy można przekonać kogoś i pociągnąć do Jezusa wbrew woli Ojca?
Ja myślę ,że trzeba głosić tym ,którzy Jezusa nie znaja , a tym co znaja a ich on nic nie obchodzi lub wybrali Marię królową niebios to niekoniecznie.

Możemy tylko swoim życiem chrześcijańskim dać przykład tak myślę.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Radex
Posty: 186
Rejestracja: 20 lut 2012, 16:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Radex » 01 gru 2012, 12:11

Ja myślę ,że trzeba głosić tym ,którzy Jezusa nie znaja , a tym co znaja a ich on nic nie obchodzi lub wybrali Marię królową niebios to niekoniecznie.


Mylisz się. Nawet w środowisku katolickim mowa jest o ewangelizacji ludzi ochrzczonych (są nawet specjalnie temu poświęcone dokumenty). Ludzie, którzy poznali Jezusa niejednokrotnie się od Niego odwracają przez różne zdarzenia losowe, sytuacje, wątpliwości itd. Przykład: ilu ludzi zostało pod krzyżem a ilu poznało przecież Zbawiciela? Zatem Jezusa trzeba głosić niezależnie od tego czy ktoś o nim słyszał czy też nie. Poza tym głoszenie Ewangelii, dawanie świadectwa nie tyle przekonuje niewierzących co też umacnia wiarę wierzących. Właśnie o wzajemnym umacnianiu siebie nawzajem w wierze często pisał święty Paweł.

a tym co znaja a ich on nic nie obchodzi lub wybrali Marię królową niebios to niekoniecznie

Właśnie tym najbardziej trzeba głosić. Niech się Jezus wypowie w tej sprawie:

"I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
«Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny." Mt 13, 3-8. Kto ma uszy, niechaj słucha!».

J 6:44 bg "Żaden do mnie przyjść nie może, jeźli go Ojciec mój, który mię posłał, nie pociągnie; a ja go wzbudzę w ostateczny dzień."
J 6:65 bg "I mówił: Dlategomci wam powiedział: Iż żaden nie może przyjść do mnie, jeźliby mu nie było dane od Ojca mojego."

Wszystko spoko tylko, że Jezus dał też wyraźny nakaz: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»" (Mt 28, 19-20). Te zadanie powierza również Jezus Kościołowi w Mk 16, 15-18. Jest to główna misja jaką od początku i po dziś dzień ma "eklezja" Jezusa Chrystusa.


Tylko Bogu Chwała!
Awatar użytkownika
Radex
Posty: 186
Rejestracja: 20 lut 2012, 16:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Radex » 01 gru 2012, 12:46



Tylko Bogu Chwała!
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 01 gru 2012, 13:51

Ale tez i Jezus kazał otrząsnąć proch z nóg i odejść jeśli nie będą chcieli słuchać, więc ja to rozumiem ,że jesli słuchają to a znaja Jezusa jak tu w Europie to po prostu są zaniedbani przez tych co maja ich paść jak owieczki bo albo ci pasterze nie byli wyznaczeni a sami się tego podjęli albo nie robią tego do czego są powołani. Nie wszyscy są powołani do nauczania, nie wszyscy są pasterzami. W ogóle tu w tym wypadku chodzi o owce które nie mają pasterza lub mają złego. A ja dyskutowałam o niesieniu ludziom ewangelii a nie o dbaniu o chrześcijan żeby wzrastali w wierze i też jest jeszcze problem kto do tego jest powołany, nie każdy przecież ma taki dar nauczania i nie każdy jest pasterzem. Myślę ,że każdy natomiast może mówić ludziom nieznającym Jezusa i zbawienia o swojej nadziei. Po prostu są dwa problemy jeden to ludzie nieznający ewangelii a drugi owce bez pasterza lub z pasterzem ,który prowadzi na manowce.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
kontousunięte1
Posty: 8825
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: kontousunięte1 » 01 gru 2012, 14:26

Radex pisze:http://www.youtube.com/watch?v=P9dJQoLNsWQ

Jaki jest związek tutaj z tematem?


Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 01 gru 2012, 15:13

Chyba widać ,że nie warto głosić bo wszyscy przechodza a nikt nie słucha.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 gru 2012, 09:52

magda pisze:Chyba widać ,że nie warto głosić bo wszyscy przechodza a nikt nie słucha.

Ależ warto. Widzisz, większość osób dała się kupić tej semi-pelagiańskiej (propagowanej przez Charlesa Finneya) ideologi jakoby to czy warto czy nie zależało do tego ile osób się nawróci. Ale to nie jest biblijne podejście. W Piśmie Świętym Św. Paweł napisał, że wiadomość jaką głosimy dla jednych jest miłą wonią ku życiu, a dla innych jest ku śmierci. Więc sednem i esencją jest tutaj głoszenie Jezusa Chrystusa, który nas zbawił -- a efekty (które mogą nadejść i po 60 latach w ogóle bez naszej wiedzy!) pozostawić należy Bogu, który daje wzrost.

Pozdrawiam w Chrystusie,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 03 gru 2012, 10:10

fantomik pisze:
magda pisze:Chyba widać ,że nie warto głosić bo wszyscy przechodza a nikt nie słucha.

Ależ warto. Widzisz, większość osób dała się kupić tej semi-pelagiańskiej (propagowanej przez Charlesa Finneya) ideologi jakoby to czy warto czy nie zależało do tego ile osób się nawróci. Ale to nie jest biblijne podejście. W Piśmie Świętym Św. Paweł napisał, że wiadomość jaką głosimy dla jednych jest miłą wonią ku życiu, a dla innych jest ku śmierci. Więc sednem i esencją jest tutaj głoszenie Jezusa Chrystusa, który nas zbawił -- a efekty (które mogą nadejść i po 60 latach w ogóle bez naszej wiedzy!) pozostawić należy Bogu, który daje wzrost.

Pozdrawiam w Chrystusie,
f. (moje dwa grosze)


Tylko widzisz w Europie i Ameryce to już Jezusa głoszono i każdy wie kto to jest i z reguły większość słyszała ewangelię. Ja tak się zastanawiam nad tym ,że jakoś mimo ,że jestem złym człowiekiem to bardzo mi na Bogu zależy a widzę ludzi co już słyszeli o Jezusie i zupełnie ich to nie obchodzi i tak jak na tym filmie nawet jak byś głosił na ulicy czy indywidualnie do nich mówił to to nic nie da. Więc jeśli już ktoś im o Jezusie mówił i ich to nie obchodzi to powtarzanie niewiele daje.Myślę ,że jak człowiek już to zna i odrzucił to nie warto powtarzać i mu głosić ,a ci co ich ojciec pociąga do siebie to sami znajdą bo to nie jest odludne miejsce że nie ma kogo zapytać i niedostępna jest Biblia więc wystarczy tylko chcieć. Może kiedyś tych ludi Ojciec pociągnie i sami zechcą sie dowiedzieć. Tak łatwo przecież w internecie coś na ten temat znaleść. Po prostu im już głoszono. Nawet w szkołach tera w lekturze jest Biblia. Mój syn np miał jakies wypracowania na temat Biblii wiec tutej każdy co choć trochę się tym zainteresuje to znajdzie .W ogóle pytanie brzmi może racej tak. Czy głosić Jezusa tym co juz go znają., cyli czy ponownie głosić Jezusa i ile razy.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 gru 2012, 10:18

magda pisze:Tylko widzisz w Europie i Ameryce to już Jezusa głoszono i każdy wie kto to jest i z reguły większość słyszała ewangelię

Właśnie, że nie wiedzą :-/ Bo owa "Ewangelia", którą im głoszono to "rób dobrze, chodź do spowiedzi, a Bóg Ci odpłaci", a to nie jest Ewangelia, a nawet Chrystus w niej przedstawiony nie jest tym Chrystusem. To jest właśnie jedna z tych rzeczy, na które wielu (reformowanych) pastorów w USA zwraca uwagę -- ogromne ilości ludzi do nich przychodzący to Ci co się nawracają w wieku 25-35 lat i każdy jak jeden mąż mówią gdy dają świadectwo "chodziłem do kościoła całe życie, słuchałem kazań co tydzień ale nikt nigdy tak naprawdę nie powiedział mi Dobrej Nowiny zbawienia z Łaski przez wiarę". Tak właśnie się dzieje wszędzie gdzie Ewangelię traktuje się jako wszystkim znane "założenie", a nie że się ją niczym Apostołowie wykłada niewierzącym i wierzącym cały czas (w ogóle pomijam takie KRK i tym podobne, gdzie w ogóle się Ewangelii w praktyce nie głosi, tylko "terapeutyczny moralistyczny deizm").

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
Radex
Posty: 186
Rejestracja: 20 lut 2012, 16:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Radex » 04 gru 2012, 21:58

Ja Dobrą Nowiną usłyszałem kiedy miałem 23 lata od znajomej z Odnowy w Duchu Świętym. Zgodzę się z tym, że wiele osób nie wiem czym jest Ewangelia. Sam nie dawałem przez długi czas wiary w to, że śmierć Jezusa całkowicie wystarczy do zbawienia i jedyne co mogę zrobić to przyjąć ten dar.


Tylko Bogu Chwała!
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 04 gru 2012, 23:20

To dobrze że przyjąłeś ten dar tylko ,że zostając w KK musisz wierzyć też w niezgodne z Pismem Świętym inne rzeczy .Musisz np uznać to co mówi Biblia że Jezus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, że mamy nikogo na ziemi nie nazywać ojcem bo jeden jest Ojciec w niebie itp jak to pogodzisz .


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Radex
Posty: 186
Rejestracja: 20 lut 2012, 16:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Radex » 05 gru 2012, 16:01

Nie mam jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie tj. "jak to pogodzisz?" Jest to trudne. Mam świadomość, że wiele rzeczy w KRK jest sprzecznych z Ewangelią a nie będę już wspominał o politycznej stronie tej organizacji...
W każdym razie od jakiegoś czasu nie chodzę do KRK, jeśli chodzę to pod przymusem rodziny (to też weź pod uwagę. Wielu protestantów uważa, że wyjście z KRK może się odbyć z dnia na dzień a nawet nie zdają sobie sprawy jakim trudnościom takie osoby muszą po drodze sprostać).


Tylko Bogu Chwała!
Awatar użytkownika
Radex
Posty: 186
Rejestracja: 20 lut 2012, 16:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Radex » 05 gru 2012, 16:02

Z resztą w pierwszej kolejności jest uwierzenie w Jezusa Chrystusa a potem odejście z organizacji/instytucji itp. No i przede wszystkim nie można się kierować samą kontestacją ale logicznymi przesłankami.


Tylko Bogu Chwała!
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 06 gru 2012, 09:05

Radex pisze:Nie mam jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie tj. "jak to pogodzisz?" Jest to trudne. Mam świadomość, że wiele rzeczy w KRK jest sprzecznych z Ewangelią a nie będę już wspominał o politycznej stronie tej organizacji...
W każdym razie od jakiegoś czasu nie chodzę do KRK, jeśli chodzę to pod przymusem rodziny (to też weź pod uwagę. Wielu protestantów uważa, że wyjście z KRK może się odbyć z dnia na dzień a nawet nie zdają sobie sprawy jakim trudnościom takie osoby muszą po drodze sprostać).


Podejrzewam ,że wiedzą bo większość protestantów kiedyś była katolikami i odrzuciła całkowicie to co jest niezgodne z Biblią. Czasem taki człowiek nie ma denominacji bo trudo mu przystąpić do jakiegoś kościoła ale to w wiekszosci wypadków ze względu na postepowanie ludzi w danym kosciele do którego chciał przystąpić , jak wiadomo za ludzi nie odpowiadasz a za samego siebie i kazdy buduje na fundamencie Jezusa jak umie i chce i jeden z drogich kamieni a drugi ze słomy. Ja też byłam katoliczką też odchodziłam i to rozumiem ,że musisz wybrac albo Jezus i prawda albo rodzina przyjaciele środowisko. Ja wybrałam . Wazne jest żeby ochrzcić się i nowonarodzić już do zycia wiecznego.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12271
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: magda » 06 gru 2012, 09:12

Radex pisze:Z resztą w pierwszej kolejności jest uwierzenie w Jezusa Chrystusa a potem odejście z organizacji/instytucji itp. No i przede wszystkim nie można się kierować samą kontestacją ale logicznymi przesłankami.


Kontestacja (fr. contestation – spór, negacja; od łac. contestari protestować) – sprzeciw, najczęściej przeciwko systemowi społecznemu i politycznemu, wyrażany publicznie poprzez wypowiedzi i zachowanie. Wypowiedzi kontestujące mogą mieć charakter werbalny lub pozawerbalny, np. poprzez sztukę. Kontestacja jest skrajnym przeciwieństwem konformizmu.

Zobacz jak wiele określeń polskich jest na to słowo , staraj sie nie używać takich słów ,których wiekszosć ludzi nie zna , Jezus i apostołowie umieli bardzo prost,ym językiem przekazać wielkie rzeczy, osobiście mnie razi na tym forum ,że wielu właśnie takich słow urzywa. A co do kieowania się przy odejściu z kościoła to radziłabym się kierować nie zwykła logika a Pismem Świętym, modlić się prosić o Ducha Świętego i Duch cię pokieruje, ludzka logika też potrafi na manowce sprowadzić. Proś Boga o pokierowanie tym co chcesz zrobić.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Apologia Chrześcijaństwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość