Rozmyślny grzech,-pomocy

Miejsce w którym możemy postawić nasze pytanie, dotyczące życia, wiary, moralności, chrześcijańskich postaw, itd.
Bastek
Posty: 4
Rejestracja: 22 lip 2020, 18:39
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: 5 LAT PO CHRZCIE
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Rozmyślny grzech,-pomocy

Postautor: Bastek » 22 lip 2020, 18:55

Witam, jestem nowy na forum, ale wierzę moi drodzy, że dłużej chodzicie przy Panu i jesteście w stanie mi pomóc...mianowicie od momentu nawrócenia przez Boga, to w moim życiu było dużo uwolnień od nałogów, czy to od narkotyków, alkoholu, papierosów, przeklinania i mógłbym jeszcze wymieniać, ale jeden nałóg wciąż tkwi wyraźnie w mojej głowie, a mianowicie pragnienie złe do pornografii. Często zastanawiam się, co ze mną nie tak? i czy jestem prawdziwym wierzącym skoro tak bardzo te pragnienie na mnie działa, a ja się mu poddaje, bez wątpienia jest to grzech rozmyślny, bo nie robię tego z zamkniętymi oczami, ani pod nożem kogoś....tym bardziej wpadam w lęk, smutek i często gorycz, bo myślę że skoro to grzech rozmyślny, a w liście do Hebrajczyków jest napisane, iż za taki grzech nie ma już przebaczenie i że jest to deptanie po krwi Jezusa Chrystusa, to często z tego powodu przychodzi niechęć by w ogóle żyć, bo nie ma sensu, skoro nie wychodzi mi bycie posłusznym i skoro za ten grzech człowiek jest już potępiony, to po co żyć? Tak, wiem że Bóg wybacza, jeśli wyznamy grzech i tak, wiem że te wersety mogą odnosić się do tych co chcieli zrezygnować z bycia przy Bogu na koszt starego zakonu, ale jest wiele teorii i co skoro, ten werset mówi dosłownie, bo w takim razie nie ma po co żyć. Ten grzech mnie niszczy i niszczy moją relacje z Bogiem, zasmuca Ducha Świętego, a mimo to, to wciąż pragnę tego, bo czuje jak działa te pragnienie, wiele się modliłem o tą sprawę, ale już sam nie wiem co mam myśleć o sobie jako ''chrześcijaninie'' i o tym grzechu i wersecie, jeśli ktoś doświadczony i starszy w wierze jest, to chętnie posłucham jeśli jest nadzieja...


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Rozmyślny grzech,-pomocy

Postautor: KAAN » 23 lip 2020, 10:18

Widzę że masz świadomość własnego grzechu i jest ci z tym źle, to dobry prognostyk, gorzej by było gdybyś ignorował grzech. Wielu mężów Bożych miało podobny problem, przykładem jest król Dawid, który doprowadził do śmierci Uriasza męża Batszeby, aby posiąść jego żonę. Jednak żałował swego wielkiego grzechu, pokutował po napomnieniach proroka Natana i jest pokazywany w Biblii jako człowiek wiary. Jednak poniósł ciężkie konsekwencje swojego grzechu, o czym możesz przeczytać w Biblii. Dawid doprowadził do grzechu PATRZĄC na cudzą żonę, patrzenie wzbudza pożądanie, pożądanie jest grzechem w wielu aspektach. Dobrze diagnozujesz swój problem; patrzysz - wzbudzasz pożądanie, które może prowadzić do innych grzechów, jeszcze gorszych.
Jeśli mógłbym ci cokolwiek poradzić w tej sytuacji to spróbuj wypełnić czas w którym "patrzysz" czymś innym, zajmującym do tego stopnia, żebyś nie myślał o patrzeniu. Spróbuj więcej się modlić, czytać Słowo Boże, ale możesz w ramach swojej "terapii" robić inne rzeczy zajmujące twoją uwagę, np. uprawiaj jakiś sport, który cię zmęczy i nie będziesz miał czasu ani ochoty "patrzyć". Szukaj społeczności z wierzącymi, czas który spędzisz z wierzącymi, nawet tylko na wspólnej rozmowie, lub przysłowiowym grilu zabierzesz "patrzeniu".
Jest jeszcze problem twojego stanu cywilnego; jeśli nie masz żony, będzie ci trudno. Pan Bóg tak nas mężczyzn skonstruował, że szukamy kobiety aby była naszą drugą połową. To normalne męskie działanie i w tym zakresie nie traktuj każdego spojrzenia na kobietę jak na grzech, po prostu kobiety są piękne w męskich oczach, ważne żeby nie patrzeć w taki sposób który jest grzeszny; Pan Jezus powiedział że jeśli ktoś patrzy na kobietę pożądliwie (chce ją posiąść) to już popełnił cudzołóstwo w swoim sercu. Będąc kawalerem poszukujesz żony która ci się podoba, to jest ważne kryterium poszukiwania, bierzesz sobie żonę na całe życie. Może to napisałem w poprzednim zdaniu brzmi małostkowo, ale każda kobieta ma w sobie coś z piękna, nawet w tych które tobie się nie podobają, inny mężczyzna dostrzeże coś wyjątkowego, twoja żona powinna się tobie podobać. Wzrok jest ważny dla człowieka, ale trzeba z niego robić dobry użytek, tak jak z innych Bożych darów.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
toronto blessing
Posty: 47
Rejestracja: 03 mar 2020, 16:23
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: Joela 3,1-5
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Rozmyślny grzech,-pomocy

Postautor: toronto blessing » 23 lip 2020, 20:35

pornografia to realny świat demoniczny a Ty masz moc żeby temu się przeciwstawić,kiedy przychodzi pokusa wypowiadaj słowa przeciwko temu,tak jak Jezus gromił szatana kiedy ten go kusił.Mów żę;wyrzekasz się wszelkiej pożądliwości i perwersji,żę odrzucasz kuszenie mów ze Słowa bożego żę jesteś święty i grzech nad tobą panować nie będzie bo Jezus zwyciężył i ty razem z nim.Mów na głos tak żeby świat duchowy słyszał twoje słowa.Jezus gromił i wyganiał demony mówiąc do nich i Ty możesz robić to samo,aż do skutku.
Potrzebujesz mocy więc módl się codziennie ok pół godziny,napełniaj sie Duchem Sw i czytaj Nowy Testament,mi pomagało w walce z porno czytanie Nowego Testamentu na głos,5-7 rozdziałów codziennie.
Od kilkunastu lat nie mam z tym problemu.Więc da się....


Zaiste, nie czyni Wszechmogący Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom, prorokom.
Bastek
Posty: 4
Rejestracja: 22 lip 2020, 18:39
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
O mnie: 5 LAT PO CHRZCIE
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Rozmyślny grzech,-pomocy

Postautor: Bastek » 25 lip 2020, 19:52

Bardzo wam dziękuje za odpowiedź w moim problemie, nie mam jeszcze żony, a czasu mam bardzo dużo, staram się robić cokolwiek by nie myśleć o głupotach, mam nadzieje, że Pan Zechce jeszcze raz przyjąć mnie w Swojej łasce, bo bardzo długo już jej nadużywam, będę się starać wyznawać na głos, wiem że przez trwanie w tym grzechu zasmuciłem Boga i widzę to po swoim życiu w którym nagle przestałem tak gorliwie iść za Panem i pogrążyłem się w poczuciu winy, strachu, goryczy, póki żyje tutaj na tym świecie, to pragnę podobać się Bogu pomimo mojego egoizmu, wierzę że Pan mnie Uwolni i Da to co potrzeba, jeśli chcecie coś dodać to z miłą chęcią wysłucham.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19324
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Rozmyślny grzech,-pomocy

Postautor: KAAN » 26 lip 2020, 09:23

Życzę ci błogosławieństwa od Pana Boga w uświęcaniu siebie i wzroście, zachęcam cię do dyskusji na forum w szczegółowych tematach które cię interesują. Zakładaj wątki we właściwych działach forum.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Pytania o chrześcijańskie życie w Chrystusie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 26 gości