Strona 1 z 1

Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 15:07
autor: Coco
Zostałam zaproszona na ślub w kościele katolickim. Jest taki zwyczaj, że jak wchodzi się do kościoła to klęka sie w drzwiach. Pytanie, czy to grzech?

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 15:28
autor: nan
Według mnie tak, bo oddajesz pokłon czemuś innemu niż Bóg

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 17:36
autor: MrSponge
Żadnego klękania, bo w KRK robi się to w KONKRETNYM celu i z KONKRETNEGO powodu. Więc to nie zwyczaj...

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 18:01
autor: Coco
No właśnie mam dylemat, czy iść.

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 18:42
autor: ZbiMacz
Jak chcesz zrobić dobre wrażenie, siądź z tyłu i weź Biblię i czytaj.

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 19:21
autor: nadrozd
tak siadz z tylu tak by cie nikt nie widzial.

bo jak zobacza ze masz zaskoczona mine (gdy np ksiadz pomyli to ty sie skapnoiesz a reszta nie), albo nie klekniesz toi beddzie chryja...
starsze panie partzancki odzial beretowy patrzy i obserwuje......

MOzesz jakas chuste na siebie narzycic , bo jak sie zaladnie ubierzesz na impreze, to bedzie przyciagac wzrok juz w kosciele.
dobre maskowanie to polowa sukcesu....

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 19 mar 2018, 20:34
autor: MrSponge
Ja stoję. Czasami jak jestem w środku to jestem jedyny stojący oprócz księdza. Cóż...

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 20 mar 2018, 09:05
autor: Kitka
Ostatni rządek, albo z tyłu pod ścianą. Bez rzucania się w oczy
Nie klękam

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 20 mar 2018, 21:56
autor: Damianos
A dlaczego klękanie tak was bardzo razi? Klękając przybieramy pozycję uniżenia wobec Majestatu Boga. Wyrażamy swoją niższość chcą podkreślić wyższość Bożą. Jest to wyraz naszego oddania i szacunku.
Jak się w domu modlicie? czy siedząc, czy wolicie stać? Czy zgięcie kolan jest dla was problemem?
Nie wyobrażam sobie mówienia modlitwy w innej pozycji.

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 21 mar 2018, 14:28
autor: Damianos
Efendi pisze:Nie klekanie razi tylko klekanie przed oplatkiem :)

A czy ktoś jest zmuszany do podejścia i przyjmowania opłatka?
Czy myślicie, że na ślubie w KK Boga nie ma?
Bóg jest zawsze tam, gdzie jest człowiek pragnący Go.

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 21 mar 2018, 18:46
autor: nadrozd
Damianos pisze:A dlaczego klękanie tak was bardzo razi? Klękając przybieramy pozycję uniżenia wobec Majestatu Boga. Wyrażamy swoją niższość chcą podkreślić wyższość Bożą. Jest to wyraz naszego oddania i szacunku.
Jak się w domu modlicie? czy siedząc, czy wolicie stać? Czy zgięcie kolan jest dla was problemem?
Nie wyobrażam sobie mówienia modlitwy w innej pozycji.



jak przechodzisz przez srodek kosciola t trzeba kleknac " tabernakulum"
oltarze boczne to zwykle jakies lokalne figury swiete ktore tez wypadalo by ukleknac i zapalic swiatelko.....
poukrywane sa czasem jakies relikiwie, w roznych nawach.... tez wypadalo by kleknac....
warto by bylo wiedziec, ktora lawka jest zajeta ..... i zawsze siedzi naniej staly bywalec... jak zajmiesz miejsce to masz przerabane...
wypdalo by woda swiecona przy wejsciu tez uzyc..... z odpowienia czcia i szacunkiem itd itd....
stroj musi byc ladny nie za krotki.... wymogow wiele.... latwo sie narazic...

nie robiac tego wkurzysz obecnych....i zrobisz im przykrosć.


dlatego lepiej jak ktos nie jest katolikiem niech se cicho siendzie z tylu... i nie bedzie narazal sie na widok.... ludzi....
bo moze mala wojne rozpetac nieswiadomie......
naprawde to nie jest zbyt prosto znalezc sie w takim miejscu...

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 21 mar 2018, 20:27
autor: nadrozd
Efendi pisze:
nadrozd pisze:warto by bylo wiedziec, ktora lawka jest zajeta ..... i zawsze siedzi naniej staly bywalec... jak zajmiesz miejsce to masz przerabane...
stroj musi byc ladny nie za krotki.... wymogow wiele.... latwo sie narazic...


Myslisz ze w kosciolach protestanckich sie takich kwiatkow nei znajdzie? ;)


mozliwe. mysle ze masz wieksze doswiadczenia...
Zawsze pojscie do nowego miejsca moze byc traumatyczne i zaskakujace.
Prob0je przew9dziec wszystkie mozliwosci ;)


Dlatego plan sieezenia tamgdzie nikt nie chce siedziec jest najlepszy......
Chocaz jak takie miejsca sa zajete a wolne tylko w pierwszych rzedach na widoku.... to wiedz ze cos sie dzieje!

a jest spore prawsopodobienstwo ze wszyscy se sieda z tylu, nowego nieswiadomego przybysza tak jak "morta" wypchna na przod, na widok.
https://vignette.wikia.nocookie.net/dre ... -prefix=pl
A jak nie zrobi tego co powinie ... szefu
http://www.tekstowo.pl/zdjecie_wykonawc ... 0_600_.jpg

To bedzie po morcie..... bajka dobrze oddaje...jak to wyglada :/

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 21 mar 2018, 20:57
autor: diedmaroz
Nie wchodzę wcale do KK, ale gdybym musiała na pewno nie klękałabym.

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 21 mar 2018, 22:12
autor: nadrozd
efendi To nie dziwie sie ze odszedles, to raczej znak ze nie ma wspolnoty..... i ze sie cos wali.

Re: Klękanie w kościele katolickim

: 21 mar 2018, 23:33
autor: magda
ja nie wchodziłam dawno do KR ale mój brat wziął i umarł a że on to katolik wiec pomyślałam , że powinnam wejsc, nie klękałam nie wstawałam a ludzie sie na mnie jopili że siedze w czasie podniesienia rozparta i nie klękam wytrzymałam do końca ale doszłam do wniosku ze to jakaś lipa zeby chodzic do tego koscioła z jakiegokolwiek powodu czułam sie po tym wszystkim źle że w ogóle tam byłam i jak potem dzieci mojego brata się zenili to już nie wchodziłam, siedziałam przed kościołem no i jak wyszli po ślubie to składałam życzenia i nigdy tam nie wejdę wiecej. Nie wyobrażam sobie np apostołów że siedza w pogańskich świątyniach klękają tam gdzie stoja figury bóstw nie ma mowy tak na pewno by nie było z powodu czyjegos slubu czy pogrzebu , na wesele do domu pogańskiego czy katolickiego iść mozna ale ja przynajmniej nie bede wchodzić do pogańskich świątyń żadnej religii chyba ze jest to zwiedzanie obiektów architektonicznych i nic z religią nie związane, chociaż też bym chyba czuła się nieswojo bo w takich obiektach to nie Bóg bywa a demony. Tam się czci przeciez bałwany to jaki Bóg w tym bierze udział jaki Bóg bierze udział w eucharystii wielokrotnej ofierze bezkrwawej Jezusa tego innego oczywiście tego co to codziennie umiera katolikom na ołtarzach ,ta cała parodia Ofiary Golgoty jaki Bóg w tym bierze udział. Nie ma co sobie wmawiać ze jak się woła panie panie to już tam jest Bóg niezależnie od tych pogańskich praktyk .Ja przynajmniej wiecej nie wejdę do zadnej świątyni pogańskiej, KR uważam za swiątynię pogańska pełną bałwanów i fałszu, dla mnie tam nie ma Boga gdyby był nie byłoby fałszu zwiedzenia i bałwanów.

pytania pomoc Chrześcijańska Randka Ewangelia w Centrum