Co determinuje ludzie pragnienia

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 13 sty 2018, 15:42

Według kalwinistów, nikt nie szuka Boga, ale Duch Święty zmienia pragnienia i serca niektórych ludzi tak, że chcą znaleźć Boga. A jak to jest wg. arminian/arminianów(nie wiem jak to się pisze). Co sprawia, że jeden człowiek chce przyjąć Jezusa, a drugi nie? I tu mam dylemat:

Jeśli arminianie mają rację, to człowiek przychodzi do Jezusa w zasadzie dlatego, że urodził się i wychował w takich a nie innych warunkach, gdyby ten sam człowiek urodził się gdzieś indziej najpewniej by nie uwierzył. Człowiek wierzy ze względu na wrodzone cechy, ze względu na osobowość. Tu kalwińskie wytłumaczenie ma więcej sensu-każdy wybrany uwierzy tak czy siak.

Jeśli kalwiniści mają rację, to człowiek niepredystynowany do zbawienia jest karany piekłem za to, do czego był przeznaczony i nie ma na to żadnego wpływu. Tutaj pojawia się pytanie: Jakie są kryteria wybierania poszczególnych ludzi, dlaczego ja, a nie ktoś inny?

Nie wiem co mam myśleć, narodziłem się na nowo, ale mam więcej pytań niż odpowiedzi, najchętniej nie myślałbym o tym wcale i skupił się na Jezusie, ale chcę poznać prawdę i odpowiedzi na te pytania.


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3295
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: Efendi » 13 sty 2018, 15:48

Według arminian Jezus umarł na krzyżu dla zbawienia wszystkich ludzi i wszyscy mogą się nawrócić, to od człowieka zależy czy przyjmie tą ofiarę czy odrzuci.

Według kalwinów Jezus umarł za wybranych przez Boga i jesli ktos pozytywnie odpowiada na ewangelie i przyjmuja ta ofiare to znaczy ze byl do tego predestynowany

To tak w duzym skrocie bo temat bardziej zawily.


Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 13 sty 2018, 15:54

"to od człowieka zależy, czy przyjmie ta ofiarę czy odrzuci"
Dobrze, ale co sprawia, że akurat ja przyjmuję, a załóżmy mój znajomy nie?


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3295
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: Efendi » 13 sty 2018, 16:22

nan pisze:Dobrze, ale co sprawia, że akurat ja przyjmuję, a załóżmy mój znajomy nie?

Według arminian - wolna wola. Twoja osobista decyzja.


Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 13 sty 2018, 16:39

Ale dlaczego ja mam taką wolę, a ktoś inny nie? Co decyduje o naszych poglądach i preferencjach, o tym, jacy jesteśmy?


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3295
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: Efendi » 13 sty 2018, 16:45

nan pisze:Ale dlaczego ja mam taką wolę, a ktoś inny nie?

Bo każdy człowiek ma wolną wolę i może sam podjąć taką decyzję jaką w danym momencie czuje. Bóg daje możliwość nawrócenia każdemu ale nie każdy chce z niej skorzystać. Ale dziś może powiedzieć nie a za 2 lata może zmienić zdanie i powiedzieć tak. Na jednych ewangelia działa szybciej na innych później a na niektórych wcale :) I nigdy sie nie nawrócą. Dlaczego? Nie wiem. Świat bardziej ich pociąga. W Biblii też tak było wielu słuchało ale nie wszyscy odpowiedali pozytywnie na ewangelie :)

Co decyduje o naszych poglądach i preferencjach, o tym, jacy jesteśmy?

Nie wiem. Nie zastanawiałem się nigdy nad tym i nie umiem Ci odpowiedzieć. To pytanie do pastora albo mądrzejszych forumowiczów ;)


Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 13 sty 2018, 16:48

"Świat bardziej ich pociąga"
No właśnie, mam dylemat, dlaczego jednych świat bardziej pociąga a drugich nie, może jeszcze się ktoś wypowie i rozwieje moje wątpliwości, bo praktycznie cały dzisiejszy dzień się nad tym zastanawiam


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3295
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: Efendi » 13 sty 2018, 16:51

To oczywiście według arminian. U kalwinow po prostu osoba taka nie jest predestynowana :) Chociaz oczywiscie tez nie mozna przeginac bo moze sie nawrocic za 2 lata np. jak juz pisalem. Dążenie do tego by jasno okreslic czy dana osoba jest predestynowany a kto nie prowadzi do pewnych "naduzyc" i raczej nie pochwala sie takich praktyk wsrod kalwinow.


Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 13 sty 2018, 16:53

Wiem, pytanie skierowane raczej właśnie do arminian


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
MrSponge
Posty: 1550
Rejestracja: 26 lip 2013, 13:16
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: MrSponge » 14 sty 2018, 00:57

Efendi pisze:Według arminian Jezus umarł na krzyżu dla zbawienia wszystkich ludzi i wszyscy mogą się nawrócić, to od człowieka zależy czy przyjmie tą ofiarę czy odrzuci.

Masz rację, ale... Nie masz racji. ;-)
Efendi pisze:Według kalwinów Jezus umarł za wybranych przez Boga i jesli ktos pozytywnie odpowiada na ewangelie i przyjmuja ta ofiare to znaczy ze byl do tego predestynowany

Masz rację, ale... Nie masz racji. ;-)
Efendi pisze:To tak w duzym skrocie bo temat bardziej zawily.

Masz 100% racji... ;D

Bo w sumie to wróćmy do początku. Trzeba rozebrać to na czynniki pierwsze, a więc:
- Kondycja człowieka po upadku.
- Czy mamy wolną wolę czy nie?
I dopiero wtedy:
- Czy kalwinizm ma więcej racji czy arminianizm?
- Czemu kalwinizm ma więcej racji?
- Czemu arminianizm ma więcej racji?
- Czemu zaprzątamy sobie głowę takimi rzeczami?
No to lecimy.

Kondycja człowieka po upadku.
Według Pisma Świętego człowiek w oczach Boga jest bezużyteczny, zepsuty, poczęty w grzechu, jego uczynki są jak śmieci i szmaty (zakrwawione jeszcze na dodatek). Nie może podobać się Bogu, bo jest od A do Z nic nie wart. Można by tutaj przywołać odpowiednie fragmenty Pisma, ale generalnie wystarczy List do Rzymian:
Rz 3:10-18 (BW) pisze:(10) jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego,
(11) nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga;
(12) wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.
(13) Grobem otwartym jest ich gardło, językami swoimi knują zdradę, jad żmij pod ich wargami;
(14) usta ich są pełne przekleństwa i gorzkości;
(15) nogi ich są skore do rozlewu krwi,
(16) spustoszenie i nędza na ich drogach,
(17) a drogi pokoju nie poznali.
(18) Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami.

I tak generalnie jest przez całe Słowo Boże. Czego się więc tutaj dowiadujemy na temat naszych arminiańsko-kalwińskich rozterek? Ano tego, że między popierającymi arminiański punkt widzenia, a tymi od kalwińskiego rozumienia kondycji człowieka po upadku NIE MA RÓŻNICY. Czy nazwiemy to "totalną deprawacją" (T z tulipana) czy inaczej jak na przykład III Artykułem Remonstrancji to zgodność jest pełna. Człowiek nie może sam z siebie przyjść do Boga. Inaczej wpadamy w herezję. Przyznajemy po punkcie...
Tablica wyników odwiecznej walki o prawdę najprawdziwszą wśród prawd prawdziwych pisze:Arminianizm 1
Kalwinizm 1


Czy mamy wolną wolę czy nie?
Ha! Świat Ci od razu powie - jesteś wolny! Masz wolną wolę! Róbta co chceta! Jesteś kowalem własnego losu! Jak se (sobie) pościelesz tak się wyśpisz! Czy świat ma rację? Jeżeli patrzymy na to w jakim zepsuciu jest świat - to tak. W tym zepsuciu jesteś wolny! Ale, ale... Czy drogi Pana, to drogi nasze? Czy myśli Pana, to myśli nasze? Nie. Tak więc co właściwie miał na myśli Jezus mówiąc takie zastanawiające słowa:
J 8:31-32 (BW) pisze:(31) Mówił więc Jezus do Żydów, którzy uwierzyli w Niego: Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie
(32) i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.

No to ciekawostka. Skoro Pan Jezus twierdzi, że dopiero będąc Jego uczniami, trwając w Jego Słowie będziemy WOLNI, gdyż prawda nas wyswobodzi, to czy nie będąc jego uczniami jesteśmy PRAWDZIWIE WOLNI? Jak to jest, że On potem dodaje:
J 8:34-36 (BW) pisze:(34) Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu.
(35) A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze.
(36) Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.

Czy możesz być wolny poza Panem? Czy możesz mieć WOLNĄ WOLĘ poza Panem? Czy możesz mieć WOLNĄ WOLĘ będąc NIEWOLNIKIEM GRZECHU? Ha! Świat powie - TAK! Ale Słowo Boże mówi NIE! To jest tylko mały, ale wymowny fragment Pisma, które poucza nas, że mityczna WOLNA WOLA w rozumieniu oderwania od Pana - to grzech. Ludzie są stworzeniami posiadającymi wolną wolę, ale po upadku aby JĄ ODZYSKAĆ, musimy przyjść do Pana. Czy arminianizm naucza, że możemy do niego przyjść sami? Nie... Czy kalwinizm tego naucza? Nie... Gdyby tak nauczano, to byłaby herezja.
Tablica wyników odwiecznej walki o prawdę najprawdziwszą wśród prawd prawdziwych pisze:Arminianizm 2
Kalwinizm 2


Ani arminianizm, ani kalwinizm nie uczy, że mamy WOLNĄ WOLĘ. Bóg jest tym, który w obu przypadkach UZDALNIA nas do wiary, On jest jej sprawcą.

Czy kalwinizm ma więcej racji czy arminianizm
To zależy. Jeżeli jesteśmy pod wpływem nauczania pastorów stricte kalwińskich, to oczywiście kalwinizm ma więcej racji, bo słuchamy pastorów kalwińskich. Jeżeli jednak jesteśmy pod wpływem nauczania pastorów arminiańskich, to oczywiście arminianizm ma więcej racji, bo słuchamy pastorów arminiańskich.

Tak, ten punkt miał być żartobliwy. Proszę o niewymuszony śmiech. ;D

Czemu kalwinizm ma więcej racji?
Ponieważ w Piśmie znajdziemy wiele wzmianek o tym, że Bóg wybiera sobie ludzi w pewnym celu. Znajdziemy też fragmenty mówiące o tym, że Bóg wybiera sobie ludzi do zbawienia (naczynia gliniane i złote, albo "tych których wybrał, tych przeznaczył" itd.). Tylko, że w rozumieniu kalwińskim mamy tutaj do czynienia z INDYWIDUALNOŚCIAMI. Tak więc każdego PO IMIENIU, INDYWIDUALNIE przeznacza do zbawienia. Kogo więc nie przeznacza, przeznacza do potępienia. W ujęciu kalwińskim jest to działanie POZYTYWNE, gdyż Pan Bóg lituje się nad tymi, nad którymi się lituje, wcale nie musi, bo wszyscy jesteśmy w grzechu, a więc sprawiedliwość Boża wymaga kary za grzech, a miłosierdzie Boże wymaga ułaskawienia bez względu na osobę.

Poza tym kalwinizm ma więcej racji, bo słuchamy pastorów kalwińskich.
Tablica wyników odwiecznej walki o prawdę najprawdziwszą wśród prawd prawdziwych pisze:Arminianizm 2
Kalwinizm 3 (GOL!)


Czemu arminianizm ma więcej racji?
Ponieważ w Piśmie znajdziemy wiele wzmianek o tym, że człowiek odpowiada na Bożą łaskę. Znajdziemy fragmenty mówiące o tym, że Bóg nakazuje coś, po czym pod wpływem modlitwy zmienia decyzję, lub słyszy zgodę człowieka na coś (Maria), chociaż wcale jej nie potrzebuje, bo może też przemóc (Jonasz) siłą argumentów. Wiemy też, że za czyny będziemy nagradzani i karani, więc gdyby to wypływało tylko z predestynowania do tego czy owego, to ludzkie dzieła dobre czy złe, w Chrystusie czy nie, generalnie byłyby wtórne, a my stanowilibyśmy jedynie struny fortepianu, na których ktoś gra, a my wydajemy dźwięki. Arminianizm wydziela więc coś, co określa się jako UZDOLNIENIE człowieka do odpowiedzenia na Bożą Łaskę. Sami z siebie nic nie zrobimy, ale Pan w swoim miłosierdziu zrzuca nam łuski z oczu i uszu i z serca. Uzdalnia nas do przyjęcia Ewangelii i daje nam możliwość podążania za nią (za Jezusem) lub nie. Jeżeli do końca życia zaprzemy się Pana, to i on się nas zaprze itd. Prawdziwa bomba polega na tym, że arminianie też wierzą w predestynację, bo dotyczy ona nie indywidualności, ale GRUP, jak narody, naród wybrany (a nie wszyscy wierzyli nawet w Jezusa - Faryzeusze np.) albo Kościół (a nie wszyscy będą jego członkiem).

Poza tym arminianizm ma więcej racji, bo słuchamy pastorów arminiańskich.
Tablica wyników odwiecznej walki o prawdę najprawdziwszą wśród prawd prawdziwych pisze:Arminianizm 3 (GOL!)
Kalwinizm 3

Czemu zaprzątamy sobie głowę takimi rzeczami?
Ponieważ w gruncie rzeczy chodzi o to, że próbujemy zrozumieć Boga, a tak na prawdę nigdy tego się nam nie uda zrobić. W związku z tym dokonujemy niepotrzebnej klasyfikacji atrybutów Boga w ramach jakiejś grupy, identyfikujemy się z tą grupą i udowadniamy drugiej, że moja racja jest mojsza niż twojsza. Arminianizm i kalwinizm to jest tylko próba TECHNICZNEGO ujęcia relacji Boga i człowieka, która nie powoduje tego, że jeden ma rację a drugi to heretyk. Mimo, że temperatura dyskusji arminiańsko-kalwińskiej rośnie i arminianie słyną z tego, że kalwinistów określają mianem HERETYKÓW (serio...), to generalnie wszystko przypomina quasi-dogmatyzację pewnych prawd wiary.

Na logikę predestynacja jest konsekwencją pewnych założeń Kalwina, logiczną konsekwencją dodajmy. Ale też to, że Jezus pozwalał odejść uczniom czy bogatemu młodzieńcowi (wiadomo, nie predystynowani XP) każe nam zastanowić się czy miłość Boga do człowieka jest miłością, która bierze za bary i wrzuca do nieba, czy jest miłością taką, jaką OJCIEC KOCHA SWOJE DZIECI, miłością, która pozwala im rozwinąć skrzydła i PODJĄĆ ŻYCIOWE DECYZJE...

Tablica wyników odwiecznej walki o prawdę najprawdziwszą wśród prawd prawdziwych pisze:Arminianizm 3
Kalwinizm 3

Koniec meczu!

:oops:

nan pisze:Według kalwinistów, nikt nie szuka Boga, ale Duch Święty zmienia pragnienia i serca niektórych ludzi tak, że chcą znaleźć Boga. A jak to jest wg. arminian/arminianów(nie wiem jak to się pisze). Co sprawia, że jeden człowiek chce przyjąć Jezusa, a drugi nie? I tu mam dylemat:

Jeśli arminianie mają rację, to człowiek przychodzi do Jezusa...

To czego szukasz, to nie techniczne rozkładanie zbawienia na czynniki pierwsze niczym turbosprężarkę z diesla (teraz to nawet benzyniaki wszystkie mają, bo downsize jest i małe muszki wymierają od spalin ekhem...) i próba podjęcia decyzji o tym która śrubka lepiej pasuje do układanki, ale pójście za Chrystusem Panem, Zbawicielem, który przez Ducha Świętego da Ci poznanie takie, jakiego potrzebujesz. Czy będziesz arminianinem, czy kalwinistą to wiedz, że i Ci i Ci będą w domu Pana, bo są jego dziećmi czyli w sumie braćmi/siostrami.

Ale, że trudno się dzieli pokój z rodzeństwem, to każdy ma swój... ;D


Dz 4:12 BW: I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
Ga 2:16 BW: wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 14 sty 2018, 10:57

Z tym, że w myśl kalwinizmu ewa była predystynowana do zerwania owocu i zjedzenia go, adam również, a potem Bóg ukarał ich za to, że stworzył ich takimi (Jak mogłeś! Jak mogłeś zrobić to, do czego byłeś przeznaczony!). Popularne u kalwinistów jest powiedzenie, że garnek nie może mieć pretensji do garncarza za to, jakim go stworzył, ale przecież garncarz nie może mieć też pretensji do garnka za to, jaki jest, bo sam go takim stworzył.


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
MrSponge
Posty: 1550
Rejestracja: 26 lip 2013, 13:16
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: MrSponge » 14 sty 2018, 23:22

Rozbieranie Bożego punktu widzenia na ludzki sposób prowadzi tylko i wyłącznie do takich zagadnień jak podałeś...
Zaraz się dowiemy, że zło i cały syf tego świata są tylko po to, aby Boża Chwała bardziej obfitowała. Jak powiedziałem już, chrześcijaństwo to nie jest instrukcja naprawy turbosprężarki i proponuję Ci się skupić na Chrystusie Panu. On Ci da poznanie jakiego potrzebujesz przez Ducha Świętego.

Chyba, że traktujesz chrześcijaństwo jak intelektualną rozrywkę, a to tak, to możesz dociekać gdzie jest lepiej i kto ma rację.
Ale to już nie ze mną. Żeby nie było, bo ludzie są ostatnio dziwnie wrażliwi - to nie przytyk do Ciebie, ale tak ogólnie piszę. :-)


Dz 4:12 BW: I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
Ga 2:16 BW: wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12005
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: magda » 15 sty 2018, 23:08

A ja ci radzę zapomnieć ze są te dwa podejścia do sprawy i nie rozpatrywać pod takimi kątami , Owszem Bóg wybiera i to wybrał już dawno

Ef 1:4 bw "w nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości"

Bo Bóg jest Bogiem i znał przyszłość i widział przed załozeniem świata jaka jesteś i co zrobisz, co wiecej myśle ze Bóg nawet zna rózne warianty przyszłosci więc wybrał na pewno nie na zasadzie rzutu monetą orzeł czy reszka a na podstawie tego ze poznał już cię w przyszłości twojej. Zna cię genetycznie zanim sie urodzisz i zna twoje cechy nie tylko fizyczne. Jest taka sytuacja dla nas niepojęta ze masz wolną wole mozesz wszystko ale Bóg już wie co zrobisz tak jak z Ezawem , zanim się urodził juz Bóg wybrał Jakuba a Ezawa odrzucił bo znał go i jego całe zycie aż do śmierci znał jego cechy genetyczne ze będzie to człowiek lekkomyślny i nie doceni daru jaki dostał czyli pierworództwa. Nam to sie wydaje dziwne ale tak właśnie moze byc u Boga . Bóg nie gra w kości powiedział Einstein i miał racje nie wybiera ot tak sobie a na podstawie naszego zycia bo juz przed załozeniem swiata wiedział jakie ono będzie . Tak ze jest ważne jak decydujemy jak zyjemy mimo ze decyzja co do nas juz dawno zapadła . Jednak jest też napisane

2Ti 2:20-21 ubg
(20) W wielkim zaś domu znajdują się nie tylko naczynia złote i srebrne, lecz także drewniane i gliniane, niektóre do użytku zaszczytnego, a inne do niezaszczytnego.
(21) Jeśli więc ktoś oczyści samego siebie z tego wszystkiego, będzie naczyniem do użytku zaszczytnego, uświęconym i użytecznym dla Pana, przygotowanym do każdego dobrego czynu.

To znaczy ze możemy ukrzyżować starego człowieka to naczynie zrobione do niezaszczytnego celu i się na nowo narodzic stać się naczyniem do celu zaszczytnego. Wiec Bóg znając twoje decyzje twoje życie dawno wybrał i zdecydował to jednak mamy wpływ na to dlaczego nas wybrał i jeśli ktoś nie chce sie nawrócic az do śmierci to nie jest winą Boga ze go nie wybrał a tego człowieka . Tak to jest dla nas trudne Bóg jest chyba poza czasem i zna przyszłosc przeszłosc i terażniejszość my mamy tylko teraźniejszość i pamięc o przeszłosci wiec trudno nam zrozumieć jak to jest z tym czasem i Bozym wyborem w przeszłosci ale na podstawie przyszłosci. dla boga to mały pikus a my będziem się dzieli na arminian i kelwinistów i zazarcie duskutować ;)


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nan
Posty: 146
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: nan » 16 sty 2018, 12:39

Zgadzam się, tylko, że ta genetyka i cechy wrodzone nie są winą człowieka, jeśli ktoś się urodził lekkomyślny, to nie jest to jego wina, czyli wciąż loteria :-/


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
MrSponge
Posty: 1550
Rejestracja: 26 lip 2013, 13:16
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Co determinuje ludzie pragnienia

Postautor: MrSponge » 16 sty 2018, 13:13

To NIE jest loteria...


Dz 4:12 BW: I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
Ga 2:16 BW: wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: nan i 6 gości