Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 190
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: nan » 06 sty 2018, 11:08

"Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych - którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego,
I zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownej mocy wieku przyszłego -
Gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko."

Czy te wersy potwierdzają to, że zbawienie można samemu odrzucić? Jest mowa o uczestnikach Ducha Świętego, jego uczestnikami nie są niewierzący, a chrześcijanie. "Gdy odpadli" wskazuje na to, że wierzący może odpaść od wiary. Czy osoba która ma DŚ dobrowolnie zrezygnowałaby ze zbawienia i wiary?


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
ZbiMacz
Posty: 371
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:20
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
O mnie: "Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe." BW - List św. Pawła do Rzymian 10 10:17
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: ZbiMacz » 06 sty 2018, 11:45

Patrz na cały rozdział i rozdział 10. Jeśli raz się opamiętałeś to drugi raz już nie możesz. Nawrócenie, przebaczenie grzechów i otrzymanie Ducha Świętego jak wiesz to jednorazowy akt i dar łaski Bożej a potem powinieneś trwać w łasce i wzrastać w uświęcaniu się. Może Pawłowi chodzi o to że jeśli ktoś pomimo tego wróci do grzechów to całą tą łaskę Bożą zaprzepaszcza a osoby które znały tą osobę i wiedziały o jej wierze oraz zmianie życia mogą pomyśleć że ofiara Chrystusa nic nie zmienia i nie znaczy "oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko". Duch Święty nas prowadzi, uczy, pilnuje, motywuje do działania, uświęca. Przynajmniej ja mam problem aby wrócić do grzechów i starego życia. To już nie są wyrzuty sumienia ale w duchu człowiek po prostu źle się z tym czuje, wręcz dobry sposób życia staje się czymś naturalnym. Nie mogę powiedzieć jakoś będzie, olać sprawy, muszę powiedzieć prawdę, przeprosić czy podjąć działania naprawcze nawet własnym kosztem. Kiedyś własny zysk był priorytetem.


"Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza." BW - 1 List św. Jana 5 5:4
Awatar użytkownika
nan
Posty: 190
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: nan » 06 sty 2018, 11:50

William Branham twierdził, że osoba która wierzyła, ale wróciła do poprzedniego stylu życia pozostawała zbawiona zgodnie z Bożą onietnicą, czy to dobry tok myślenia?
https://goszen.pl/pl/czytelnia/list-do- ... ial-6-cz-2
Tutaj całe jego kazanie na ten temat, można mu ufać?


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 190
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: nan » 06 sty 2018, 11:59

przeczytałem jeszcze teraz ten post KAAN'a viewtopic.php?p=10639#p10639
Wiele to mi pomogło


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17707
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: KAAN » 06 sty 2018, 14:05

Trzymaj się daleko od Branhama, to zwodziciel i jeden z twórców ruchu charyzmatycznego trzeciej fali. Dobrze zrobiłeś szukając w archiwum; ten temat jest poruszany dość częśto i został wyjaśniony już wiele razy przy różnych okazjach. Podsumowując jednym zdaniem; grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest opisany właśnie w tym fragmencie Słowa który podałeś w temacie i oznacza świadome wyrzeczenie się wiary, albo brak wiary wobec pełnego zrozumienia Ewangelii Bożej. Może też oznaczać wiarę intelektualną, bez duchowego nawrócenia i zlekceważenie ofiary Pana Jezusa.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
nan
Posty: 190
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: nan » 06 sty 2018, 14:27

KAAN pisze:Trzymaj się daleko od Branhama, to zwodziciel i jeden z twórców ruchu charyzmatycznego trzeciej fali

Dzięki za ostrzeżenie

KAAN pisze:świadome wyrzeczenie się wiary

Świadome wyrzeczenie się wiary osoby nawróconej? czy ktoś, kto ma ducha świętego dobrowolnie wyrzecze się tej wiary?


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3300
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: Efendi » 06 sty 2018, 14:33

nan pisze:Świadome wyrzeczenie się wiary osoby nawróconej? czy ktoś, kto ma ducha świętego dobrowolnie wyrzecze się tej wiary?

Kazdy moze sie wyrzec wiary. Tak samo jak kazdy grzesyz, kazdy upada. Bog nie trzyma ludzi w zlote klatce ;) I nikogo nie zmusza do wiary.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17707
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: KAAN » 06 sty 2018, 14:56

nan pisze:
KAAN pisze:świadome wyrzeczenie się wiary

Świadome wyrzeczenie się wiary osoby nawróconej? czy ktoś, kto ma ducha świętego dobrowolnie wyrzecze się tej wiary?
Nie nawróconej ale oświeconej, pouczonej.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: diedmaroz » 06 sty 2018, 20:09

Na tym forum masz nawet przykłady osób, które były na drodze poznania Pana Jezusa, a dziś piszą, że wiara to satanizm.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
nan
Posty: 190
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: nan » 06 sty 2018, 20:16

diedmaroz pisze:Na tym forum masz nawet przykłady osób, które były na drodze poznania Pana Jezusa, a dziś piszą, że wiara to satanizm.

być na drodze poznania to nie to samo co poznać i oddać mu swoje życie


Gdyż trzech jest świadczących w niebie, Ojciec, Słowo i Święty Duch, a ci trzej jedno są.
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: diedmaroz » 06 sty 2018, 20:31

Tak, to prawda. Ja napisałam wyłącznie o przypadku kiedy usłyszało się ewangelię zbawienia, a jednak odrzuca się Pana Jezusa np. twierdząc, że jest mniejszym Bogiem albo, że "każdy jest dzieckiem boga i każdy ma uśpionego boga w sobie", bo wtedy Pan Jezus również nie jest potrzebny. Ostatnio mamy taki wysyp fanów Pana Jezusa, którzy jednak nie znają Go skoro nie wiedzą, że jest Bogiem.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
Sebek
Posty: 363
Rejestracja: 19 lut 2016, 21:31
wyznanie: Brak_denominacji
O mnie: Pan Jezus jest moją drogą,prawdą i życiem.
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: Sebek » 06 sty 2018, 21:11

diedmaroz pisze:Tak, to prawda. Ja napisałam wyłącznie o przypadku kiedy usłyszało się ewangelię zbawienia, a jednak odrzuca się Pana Jezusa np. twierdząc, że jest mniejszym Bogiem albo, że "każdy jest dzieckiem boga i każdy ma uśpionego boga w sobie", bo wtedy Pan Jezus również nie jest potrzebny. Ostatnio mamy taki wysyp fanów Pana Jezusa, którzy jednak nie znają Go skoro nie wiedzą, że jest Bogiem.


Dokładnie!, Zakładam w ciemno że poniektórzy z nich już wypędzaja demony i prorokują i inne "cuda" czynia w imieniu "Pana"

Ewangelia Mateusza 7
7,22 Wielu powie mi tego dnia: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów?

7,23 A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość. :oops:


Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy. II Tym 2:15
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 218
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: Zawiercie
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: biblijny » 07 sty 2018, 19:25

nan pisze:być na drodze poznania to nie to samo co poznać i oddać mu swoje życie


W Hebr. 6:4-6 czytamy o tych, którzy "stali się uczestnikami Ducha Świętego". A zatem chodzi o prawdziwie wierzących, którym Bóg podarował Ducha Świętego. Mogą oni od wiary odpaść. Jeśli odpadną definitywnie, wówczas nie będą w stanie sami się nawrócić ponownie, ponieważ nawrócenie jest dziełem Boga wynikającym z Jego łaski.

Innymi słowy: ktoś, kto odrzuca łaskę Bożą, nie dostąpi zbawienia, ponieważ nie ma żadnego innego sposobu na nawrócenie, jak właśnie przyjęcie łaski.


Szkoła Biblijna "Hosanna": www.j1213.org
Biblijny podcast: www.j1213.org/podcast
Awatar użytkownika
poselstwo
Posty: 145
Rejestracja: 02 lut 2018, 09:12
wyznanie: Inne nie-protestanckie
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: poselstwo » 02 lut 2018, 11:10

KAAN pisze:Trzymaj się daleko od Branhama, to zwodziciel i jeden z twórców ruchu charyzmatycznego trzeciej fali. Dobrze zrobiłeś szukając w archiwum; ten temat jest poruszany dość częśto i został wyjaśniony już wiele razy przy różnych okazjach. Podsumowując jednym zdaniem; grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest opisany właśnie w tym fragmencie Słowa który podałeś w temacie i oznacza świadome wyrzeczenie się wiary, albo brak wiary wobec pełnego zrozumienia Ewangelii Bożej. Może też oznaczać wiarę intelektualną, bez duchowego nawrócenia i zlekceważenie ofiary Pana Jezusa.



Czy mógłbyś uzasadnić swój zarzut? :)


W.M. Branham

Osoby chcące iść za Poselstwem i szukające Wspólnoty zachęcamy do kontaktu (okolice Trójmiasta) poselstwo.branham@gmail.com
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17707
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jak rozumieć Hebr. 6:4-6

Postautor: KAAN » 04 lut 2018, 08:47

poselstwo pisze:
KAAN pisze:Trzymaj się daleko od Branhama, to zwodziciel i jeden z twórców ruchu charyzmatycznego trzeciej fali. Dobrze zrobiłeś szukając w archiwum; ten temat jest poruszany dość częśto i został wyjaśniony już wiele razy przy różnych okazjach. Podsumowując jednym zdaniem; grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest opisany właśnie w tym fragmencie Słowa który podałeś w temacie i oznacza świadome wyrzeczenie się wiary, albo brak wiary wobec pełnego zrozumienia Ewangelii Bożej. Może też oznaczać wiarę intelektualną, bez duchowego nawrócenia i zlekceważenie ofiary Pana Jezusa.
Czy mógłbyś uzasadnić swój zarzut? :)
Chodzi ci o branhamizm?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości