DZIECI->Sposób na niejadka.

Masz pytanie? Zapytaj tutaj. Tematy niepasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2522
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: nadrozd » 24 kwie 2017, 07:55

Mój mały 21 miesięczny syn sie zbuntował... jakiś okres buntu. śniadaniowo kolacyjnego już drugi tydzień.
Obiad całe szceście je normalnie.
Wielu z was było rodzicami lub jest..... z stąd moje pytanie.

Macie jakieś sprawdzone sposoby na niejadka ?

IM bardziej go przymuszamy tym bardziej sie buntuje..... nie wiem czy to dobry sposób.
Narazie jak nie chce jesć przed 8:00 to przenosze na 9-10 i czasem zjada ...


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
n.ellie
Posty: 380
Rejestracja: 09 maja 2016, 10:17
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: n.ellie » 24 kwie 2017, 09:54

To chyba samo minie, choć słyszałam o dzieciach, które nawet w podstawówce jedzą tyle co mały wróbelek. Mój synek miał takie okresy, że nic nie chciał jeść oprócz mleka. Potem było tak, że w żłobku i w przedszkolu jadł, a w domu praktycznie nic nie chciał. Do dziś jest wybredny i ma tak, że albo nic nie chce albo je dużo za jednym razem. W przedszkolu zje ryż z jabłkiem, a w domu nawet na to nie spojrzy :P
Zmuszanie raczej nic nie da, choć czasem próbowaliśmy z mężem szantażu, że jak zje, to coś tam (wyrodni rodzice :P) - trochę pomagało. Znam jeszcze inną poradę - odwracanie uwagi dziecka od jedzenia typu "oo, leci samolocik" i łyżka do buzi. :D
Jak się słyszy od znajomych, że ich dziecko zjada dwa obiady, jeden w przedszkolu, drugi w domu, to można wpaść w kompleksy :D ;)
Jeśli maluch się rozwija dobrze, to raczej nie ma powodu do niepokoju. Jak jednak zauważycie, że spada mu waga albo jest jakiś nieswój, to jednak radziłabym zasięgnąć opinii lekarza.
W naszym przypadku myślę, że jako niedoświadczona mama trochę błędów żywieniowych narobiłam, choć z drugiej strony co dziecko to inny organizm. Moja mama twierdzi, że ja od początku zamiast dziecko stawiać przed faktem zjedzenia posiłku, to zwracałam się do niego w formie pytającej, np. "Zjesz teraz obiadek?", "Chcesz rosołku?" itp. Ja to w sumie robiłam chyba nie do końca świadomie, a jak dziecko jest na tyle rozwinięte, że jest już świadome własnej oddzielnej egzystencji, to oczywiście, że się zbuntuje - przecież to takie fajne na zasadzie "to jest mój wybór". :D

PS. Masz super stopkę! :D


I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (1 Kor 13:2)
Obrazek
https://www.instagram.com/kobieta_z_biblia/
http://kobietazbiblia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2522
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: nadrozd » 24 kwie 2017, 12:54

Hmmm a jak naklonic by sam jadl lyżka ?
Topornie to mi idzie.

Rano zrobilem poprostu szwedzki stol i se lapkamj wkoncu zjadl.... Ale dopiero o 9:30

Ucieka przed widelcem i łyżka :(
Zaraz dam mu obiad.... To sie pewnie bedzie bawił sztuccami jak łopatka w piaskownicy..... ;) ew proboje karmic mnie ..... Zamist siebie.....


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
Ian
Posty: 3387
Rejestracja: 11 sty 2008, 13:42
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: Ian » 24 kwie 2017, 13:21

Próbowałeś zaktualizować sterowniki? ;)

A poważnie to nie wiem, moja 2-msc córcia je z kolei za dużo.
Może Twoje nie jest głodne? I jak będzie głodne to samo będzie się domagało jedzenia? Nie wiem, tylko strzelam.
Ja z kolei jak byłem w przedszkolu to nie jadłem tam i mieli mnie za niejadka. A w domu wciągałem wszystko w wielkich ilościach :)


I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie Filipian 2:3
Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem 1 Piotra 3:16
Odpowiedzi na biblijne pytania | Módlmy się za prześladowanych chrześcijan | http://www.chrzescijanskarandka.pl
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: Norbi » 24 kwie 2017, 13:32

Po czytaj w necie na temat "buntu dwulatka", ta wiedza powinna pomoc.


Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: kruszynka » 24 kwie 2017, 20:14

nadrozd pisze:Macie jakieś sprawdzone sposoby na niejadka ?


Moim było.......gotowanie wyłącznie tego co dziecko bardzo lubi. To był jedyny sposób, by coś zjadła. :)
A że nie można jeść przez 7 lat (bo tyle trwało niejadztwo, od 3-go do 10-go roku) wyłącznie chleb z nutellą i pierogi to.....stosowałam szantaż. Np nie pójdziesz na urodziny do Michałka. Działało. A było ciężko.

Pocieszenie dla Ciebie: w czasie dojrzewania i wzrostu wszystko się zmienia (cierpliwości :P ). Będzie jeść wszystko i w każdej ilości.... :]


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
MrSponge
Posty: 1593
Rejestracja: 26 lip 2013, 13:16
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: MrSponge » 24 kwie 2017, 21:17

Ian pisze:Próbowałeś zaktualizować sterowniki? ;)

Aj tam, aj tam. Najpierw trzeba odinstalować aplikacje:
- Podjadanie
- Słodycze
- Jedzenie poza ustalonymi porami
- Trojan "Dajmi"

Potem sterowniki i powinno pomóc. XP


Dz 4:12 BW: I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
Ga 2:16 BW: wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: kruszynka » 24 kwie 2017, 21:25

MrSponge pisze:- Podjadanie
- Słodycze
- Jedzenie poza ustalonymi porami
- Trojan "Dajmi"



Ach, to ja bym się cieszyła i zezwoliła!
Moje maleństwo NIC nie jadło.

Teraz bardziej pamietam czas, gdy dwudaniowy obiad zajmujący 3 10-litrowe gary wystarczał na 1 dzień :] Wcześniej, w momencie dylematu niejadztwa nie przejmowałam się bo "czułam" że to się aż tak zmieni.


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2522
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: nadrozd » 26 kwie 2017, 16:40

kruszynka pisze:Moim było.......gotowanie wyłącznie tego co dziecko bardzo lubi. To był jedyny sposób, by coś zjadła. :)



w sumie to mi dało do myślenia... i se pomyślałem ze zrobie experyment.... iiii

zamiast kaszy gryczanej do sosu , zjada ryż albo ziemniaki
a kanapki zaczoł zjadać jak skórke z brzegów poodcinałem....

tak że chyba chodzi o smak koja-żacy sie z wedzeniem......lub prażeniem.
TRoche sie nagłowiłem ale wkońcu chyba doszedłem jakie ppoprawki i aktualizacje wgrac do jadłospisu ;)
może mu sie smaki jakieś ustaliły w w tym wieku bo wcześniej jadł wszystko jak leci... w nieświadomości jak smakuje była niespodzianka, a teraz już chyba pamięta i marudzi ;).


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: kruszynka » 26 kwie 2017, 16:58

nadrozd pisze:TRoche sie nagłowiłem ale wkońcu chyba doszedłem jakie ppoprawki i aktualizacje wgrac do jadłospisu

:-D
Dokładnie.
Moje maleństwo jadło np mięso TYLKO w domu. Robiła najpierw oględziny. Pokazywała palcem: to, to i to musisz odciąć, mówiła (a były to punkciki tłuszczu o srednicy milimetra), odcinałam i było ok. Mnóstwo takich cudowań było, ale działały.

Koleżanki krytykowały. One stawiały obiad na stół i ma być zjedzone. A że jedzenie takiego objadu zajmowało 3 godziny wśród płaczu.....bezsens.


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: Janek » 03 maja 2017, 15:47

A tak ogólnie to jesteście przeciw karze cielesnej?


Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: kruszynka » 03 maja 2017, 16:11

Janek pisze:A tak ogólnie to jesteście przeciw karze cielesnej?

Przeciw, zdecydowanie.


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: Janek » 03 maja 2017, 16:12

hm dlaczego?a co mówi na ten temat Słowo?


Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2844
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: kruszynka » 03 maja 2017, 16:36

Janek pisze:hm dlaczego?a co mówi na ten temat Słowo?

Byłam prana w dzieciństwie niemiłosiernie. Dosć by zapamietać.


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Janek
Posty: 2717
Rejestracja: 11 sty 2015, 14:30
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: DZIECI->Sposób na niejadka.

Postautor: Janek » 03 maja 2017, 16:40

Ja też byłem prany i na dobre mi to wyszło ;)
Ale mniejsza o nasze osobiste przeżycia.
A Słowo jak poucza?



Wróć do „Wszelka inna pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości