Ryba - (nie)symbol chrześcijaństwa?

Tu robimy burze mózgów.......
mjsystem
Posty: 927
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Ryba - (nie)symbol chrześcijaństwa?

Postautor: mjsystem » 07 kwie 2015, 11:49

Kochani. Jako, że dyskusji na temat krzyża i rybki jest mnóstwo, zapytam Was o zdanie.
Mówimy/piszemy o fizycznym symbolu np na aucie, na drzwiach do domu itd...
Obrazek
Nurtuje mnie szczególnie powiązanie symbolu z Biblią.
Proszę o szczere wypowiedzi, im więcej kontrowersji, tym lepiej.


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.

Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3301
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Efendi » 07 kwie 2015, 16:45

Kiedys spotkalem opinie ze Ryba to zakamuflowane Oko Horusa :lol:
Obrazek

tudziez oko masońskie :D
Obrazek


Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 07 kwie 2015, 21:53

mjsystem, otóż:

Ichthys pisany też ichtys – w języku starogreckim znaczy „ryba” (ἰχθύς, ΙΧΘΥΣ). Jest znakiem pierwszych chrześcijan i symbolizuje Jezusa Chrystusa. To akrostych, czyli słowo, które można utworzyć z pierwszych liter wyrazów w zdaniu. Ichthys (ΙΧΘΥΣ) składa się ze starogreckich słów:

ΙΗΣΟΥΣ (Iēsoûs) – Jezus
ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) – Chrystus
ΘΕΟΥ (Theoû) – Boga
ΥΙΟΣ (Hyiós) – Syn
ΣΩΤΗΡ (Sōtér) – Zbawiciel

W czasie prześladowań pierwszych chrześcijan, podobizna ryby była ich znakiem rozpoznawczym. Ryba jako symbol Chrystusa posiada dwojakie odniesienie: po pierwsze – łączy się z chrztem, gdyż żywiołem ryby jest woda; po drugie – ma odniesienie do eucharystii, która jest świętym pokarmem chrześcijan. Na malowidłach w katakumbach ryba jest symbolem eucharystii. Do IX wieku na wszystkich przedstawieniach Ostatniej Wieczerzy, ryba znajduje się obok chleba i kielicha (ma to też swoje uzasadnienie w Biblii, ryba jako pokarm błogosławiony przez Jezusa pojawia się wielokrotnie w Ewangeliach). Jako symbol chrześcijaństwa była używana znacznie wcześniej niż krzyż, który tak ważnym symbolem stał się dopiero w IV wieku - i do dziś jest używana.

Od końca XX wieku można zaobserwować renesans znaku Ichthys i to nie tylko wśród zielonoświątkowców, innych denominacji protestanckich, czy Koptów, ale także coraz częściej wśród katolików. Krzyż jest znakiem męki Chrystusa i jego śmierci, a ryba jest znakiem życia, stąd też jej popularność zwłaszcza wśród współczesnej młodzieży chrześcijańskiej. Symbol ten można zauważyć na niektórych samochodach, a wielki pomnik w kształcie ryby zbudowano jako "Bramę trzeciego tysiąclecia" nad Jeziorem Lednickim – miejscu dorocznych spotkań religijnych polskiej młodzieży katolickiej (w czerwcu) i ludzi starszych (we wrześniu). Ichthys umieszczono także w logotypie stacji religia.tv koncernu ITI.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ichthys
:-)


mjsystem
Posty: 927
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 08 kwie 2015, 08:48

Vrijer pisze:Kiedys spotkalem opinie ze Ryba to zakamuflowane Oko Horusa
Z tym się jeszcze nie spotkałem. ;-)
fauxpas, ale przyznasz, że to naleciałość i tradycja nic nie mająca wspólnego z Biblia?
Jak będzie się temat rozwijał, to napiszę Wam, dlaczego nie używam już tego symbolu. ;-)


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
Awatar użytkownika
agent terenowy
Posty: 1965
Rejestracja: 02 maja 2009, 19:01
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: HOŻUF ;)
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: agent terenowy » 08 kwie 2015, 12:26

Dodam jeszcze to(sorki, że nie w moim dziale)
5 Mojż 4
15 „I pilnie zważajcie na swe dusze, + gdyż
nie widzieliście żadnej postaci + w dniu, gdy
Jehowa mówił do was na Horebie spośród
ognia, 16 żebyście nie postąpili zgubnie +
i nie zrobili sobie rzeźbionego wizerunku,
postaci jakiegokolwiek symbolu, podobizny
mężczyzny lub kobiety,+ 17 podobizny
jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi,
+ podobizny jakiegokolwiek skrzydlatego
ptaka, który lata pod niebiosami, +
18 podobizny czegokolwiek, co się porusza po
ziemi, podobizny jakiejkolwiek ryby, + która
jest w wodach pod ziemią;


Im bardziej miękki fotel,
tym trudniej z niego wstać
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 08 kwie 2015, 20:29

mjsystem pisze:fauxpas, ale przyznasz, że to naleciałość i tradycja nic nie mająca wspólnego z Biblia?

Oczywiście, że nie ma nic wspólnego z Biblią. To źle?


mjsystem
Posty: 927
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 09 kwie 2015, 08:02

fauxpas pisze:Oczywiście, że nie ma nic wspólnego z Biblią. To źle?

Dlatego delikatnie sugeruje, że nie jest to do końca "chrześcijańskie". ;-)
Czy złe? Nie wiem, ale nic nie znaczy. Tak samo jak fizyczny krzyż. Narzędzie egzekucji. A gdyby Jezusa ścięto, czy gilotyna byłaby symbolem kościoła? :oops:


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 09 kwie 2015, 14:46

mjsystem pisze:
fauxpas pisze:Oczywiście, że nie ma nic wspólnego z Biblią. To źle?

Dlatego delikatnie sugeruje, że nie jest to do końca "chrześcijańskie". ;-)

Czy coś musi być w Biblii, żeby być chrześcijańskie? Co to jest "chrześcijańskość"? Albo "chrześcijaństwo"?

To chyba za duży offtop jak na taki wątek...

Czy złe? Nie wiem, ale nic nie znaczy.

Ichtys nic nie znaczy? Napisałem Ci, co to znaczy, nie rozumiem...?

Tak samo jak fizyczny krzyż. Narzędzie egzekucji. A gdyby Jezusa ścięto, czy gilotyna byłaby symbolem kościoła? :oops:

Prawdopodobnie. I cóż? A gdyby Jezus przyszedł po raz pierwszy dopiero dzisiaj i zamiast zostawić po sobie i Apostołach Pismo Święte zostawiłby nam... Kanał Święty na YouTubie? Czy takie sprowadzenie do absurdu od razu spłyca znaczenie Biblii?


mjsystem
Posty: 927
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 10 kwie 2015, 08:38

fauxpas pisze:Czy coś musi być w Biblii, żeby być chrześcijańskie?

No raczej...
fauxpas pisze:Ichtys nic nie znaczy? Napisałem Ci, co to znaczy, nie rozumiem...?
Co to za skrót, to wiem od dziesiątek lat. Ja pytam, jak w temacie o przedmiot fizyczny ryby.
fauxpas pisze:Cytat:
Tak samo jak fizyczny krzyż. Narzędzie egzekucji. A gdyby Jezusa ścięto, czy gilotyna byłaby symbolem kościoła?

Prawdopodobnie. I cóż? A gdyby Jezus przyszedł po raz pierwszy dopiero dzisiaj i zamiast zostawić po sobie i Apostołach Pismo Święte zostawiłby nam... Kanał Święty na YouTubie? Czy takie sprowadzenie do absurdu od razu spłyca znaczenie Biblii?

To daleko idące dywagacje.
Dlaczego człowiek ma naturalne tendencje do budowania obrazu tego, co jest duchem? Bóg nie potrzebuje symboli.
Nie uważasz?


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3301
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Efendi » 10 kwie 2015, 08:49

fauxpas pisze:Czy coś musi być w Biblii, żeby być chrześcijańskie? Co to jest "chrześcijańskość"? Albo "chrześcijaństwo"?


W czasach reformacji wyrzucano tylko to co bylo z Biblią sprzeczne, a później zaczeto wyrzuc wszystko czego w niej nie ma, i ta maniera chyba do dzis pozostala w niektorych kregach ;)


Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 kwie 2015, 18:35

mjsystem pisze:
fauxpas pisze:Czy coś musi być w Biblii, żeby być chrześcijańskie?

No raczej...

To nasze forum też nie jest chrześcijańskie :-).
Żeby wyrazić najszybciej i najjaśniej, o co mi biega, zalinkuję artykuł napisany przez jednego z naszych forumowych użytkowników:
część I
część II
część III

fauxpas pisze:Ichtys nic nie znaczy? Napisałem Ci, co to znaczy, nie rozumiem...?
Co to za skrót, to wiem od dziesiątek lat. Ja pytam, jak w temacie o przedmiot fizyczny ryby.

Nadal chyba nie rozumiem. Żaden przedmiot symboliczny nie znaczy nic w sam w sobie w oderwaniu od swojej symboliczności.

fauxpas pisze:Cytat:
Tak samo jak fizyczny krzyż. Narzędzie egzekucji. A gdyby Jezusa ścięto, czy gilotyna byłaby symbolem kościoła?

Prawdopodobnie. I cóż? A gdyby Jezus przyszedł po raz pierwszy dopiero dzisiaj i zamiast zostawić po sobie i Apostołach Pismo Święte zostawiłby nam... Kanał Święty na YouTubie? Czy takie sprowadzenie do absurdu od razu spłyca znaczenie Biblii?

To daleko idące dywagacje.

Takie same jak Twoje o gilotynie :-).

Dlaczego człowiek ma naturalne tendencje do budowania obrazu tego, co jest duchem? Bóg nie potrzebuje symboli.
Nie uważasz?

Przecież Ichtys nie jest obrazem Boga, nie rozumiem, w czym problem? Historycznie symbol ten był używany podczas prześladowań.
Ostatnio też pojawił się ciekawy symbol:

[center]Obrazek[/center]

Czy on też nie jest chrześcijański i z tego powodu mamy zakaz jego używania?

Na wypadek, gdybyś nie znał tego symbolu, link: http://sienna.waw.pl/aktualnosci/item/j ... ykiem.html :-).


Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 11 kwie 2015, 18:36

Vrijer, ot co! :-)


mjsystem
Posty: 927
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 13 kwie 2015, 08:32

fauxpas pisze: Żaden przedmiot symboliczny nie znaczy nic w sam w sobie w oderwaniu od swojej symboliczności.
Teraz mówisz jak katolik broniący krzyża z ukrzyżowanym ;-)
Ja rozumiem obie strony "medalu". Jedno i drugie stanowisko nie jest mi obce. Inna rzecz, do jakiej strony się przychylę (każdy z nas ma prawo wyboru).
Zakładając temat bardzo zależało mi, aby uzyskać jak największą ilość odpowiedzi, taki sondaż argumentów.
Tak czy siak, dziękuję kochani za udział w dyskusji (nie zamykam jej).

fauxpas pisze:Czy on też nie jest chrześcijański i z tego powodu mamy zakaz jego używania?
Co to za symbol?

mjsystem pisze: napiszę Wam, dlaczego nie używam już tego symbolu.

Powód jest całkowicie kolokwialny. Rybka na aucie juz nie raz wprowadziła w błąd. Ten znaczek stał się z jednej strony przypadkowy i często dziedziczony z pojazdem a z drugiej strony, jak niechcący zajadę komuś drogę i będzie jechał za mną a ja będę miał na "klapie" RYBKE, to na pewno klął będzie nie tylko mnie, ale i każdą następną rybkę na drodze, jaką spotka. :-/


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
Awatar użytkownika
fauxpas
Posty: 3132
Rejestracja: 15 kwie 2012, 16:26
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Poznań / Szczecin
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fauxpas » 13 kwie 2015, 10:41

mjsystem pisze:
fauxpas pisze: Żaden przedmiot symboliczny nie znaczy nic w sam w sobie w oderwaniu od swojej symboliczności.
Teraz mówisz jak katolik broniący krzyża z ukrzyżowanym ;-)

A z Jezusem ukrzyżowanym też masz problem?

1Kor 1: (22) Podczas gdy Żydzi znaków się domagają, a Grecy mądrości poszukują, (23) my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, (24) natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.

:-)

fauxpas pisze:Czy on też nie jest chrześcijański i z tego powodu mamy zakaz jego używania?
Co to za symbol?

Napisałem Ci na samym końcu mojego poprzedniego posta do Ciebie:
http://sienna.waw.pl/aktualnosci/item/j ... ykiem.html


mjsystem
Posty: 927
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 13 kwie 2015, 12:19

fauxpas pisze:A z Jezusem ukrzyżowanym też masz problem?
Ja nie mam żadnego problemu. Od tego zacznijmy.
Swoją drogą figura ukrzyżowanego to najobrzydliwszy symbol bałwochwalstwa.
Jeśli zamiast polemiki chcesz się bawić w obrońcę wiary katolickiej, to nie ma sensu już dalsze pisanie.
fauxpas pisze:1Kor 1: (22) Podczas gdy Żydzi znaków się domagają, a Grecy mądrości poszukują, (23) my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, (24) natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.

Chyba mam wrażenie, że odkryłeś coś, czego nigdy nie czytałem. :idea: :-D
Ja o chlebie Ty o niebie. 8-)
Przeczytaj nazwę tematu.
fauxpas pisze:Napisałem Ci na samym końcu mojego poprzedniego posta do Ciebie:
Tak nas nazywają Żydzi w Talmudzie. Nazarejczycy.
Ale mi to do zbawienia i nauki apostolskiej potrzebne nie jest. Do szczęścia tez nie. :mrgreen:


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.

Wróć do „Gdybolologia - Krolowa Nauk :)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości