Dowcipy

Jeżeli znasz dobry kawał, widziałeś śmieszny filmik, stronę, itp. - to tutaj możesz się tym wszystkim z nami podzielić :-)
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 03 paź 2008, 23:59

Widać Baranek jest mało towarzyski i nie lubi się witać z właścicielami podobnych modeli co ranek w serwisie ;-) A ja tak bardzo lubię serwisowanie samochodu, że aż się głównie kierowałem zakresem gwarancji kupując aktualny automobil :P

Pozdrawiam,
f. (moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Baranek
Posty: 2576
Rejestracja: 05 wrz 2008, 16:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Baranek » 04 paź 2008, 17:55

ann_in_grace pisze:
Baranek pisze:A tak na marginesie - to dziś pękł mi pasek rozrządu - jutro zakładam drugi ;).


Sie nie serwisowalo......


Pasek założony. Czyżbym miał Alfa Romeo? :mrgreen:

A serwisuje se sam :)


Awatar użytkownika
Riddick
Posty: 3021
Rejestracja: 16 sty 2008, 15:16
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Poznań
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Riddick » 04 paź 2008, 21:29

Baranek pisze:A serwisuje se sam :)

No i potem widzisz, wszystko pęka...


Sympatyk protestantyzmu
Ja, światłość, przyszedłem na świat, aby każdy, kto wierzy we mnie, nie pozostał w ciemności. Ew. Jana 12:46
Jezus jest Panem, życiem moim i zmartwychwstaniem
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 05 paź 2008, 00:18

A ja gratuluję umiejętności Baranku :-) Ja sam jestem raczej przykładem tych kawałów o tym ilu programistów potrzeba aby wymienić pasek rozrządu (czy wymienić żarówkę ;-))? (choć może nie do końca jestem programistą ale pasuję jak ulał ;-))

Pozdrawiam,
f.


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.
Awatar użytkownika
isia
Posty: 74
Rejestracja: 11 sie 2008, 09:49
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: isia » 07 paź 2008, 13:15

Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć botki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo botki są ciasne, ale w końcu - weszły. Spocona siada na ławce obok, a dziewczynka mówi:
- A butki są na złych nóżkach!
Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie... wreszcie!
- A to nie są moje buciki... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, sciąga botki, ociera pot z czoła...
- ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu... Wciąga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!

:)


sibela
Posty: 1033
Rejestracja: 07 wrz 2008, 17:16
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Dolna Bawaria
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: sibela » 07 paź 2008, 13:27

hihi to wcale nie smieszne hihihi sprobujcie zalozyc za ciasne butki 25 maluchom :mrgreen:


Niektórzy modlą się o całą beczkę, a nadstawiają kubek.
Baranek
Posty: 2576
Rejestracja: 05 wrz 2008, 16:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Baranek » 09 paź 2008, 12:16

Znacie o CHRUPKU??

Jedzie facet pociągiem - jest parę osób w przedziale. Koło gościa jest skrzyneczka. Pociąg jedzie długo więc facetowi się dłuży.
Wyciąga więc paluszki. Zaczyna jeść. Po czym zwraca się do Pani siedzącej obok:
- Może się Pani poczęstuje?
- Nie dziękuję - odpowiada kobieta.
Więc odzywa się do Pana naprzeciwko:
- Może Pan się poczęstuje?
- Nie dziękuję - odpowiada facet z naprzeciwka.

Nasz bohater mówi na to:
- Aaa jeśli Państwo nie chcecie paluszków to Chrupek zje.

Po czym otworzył wieko skrzyneczki, która stała obok niego i wsypał wszystkie paluszki.

Ze skrzynki dało się słyszeć: CHRUP, CHRUP, CHRUP.
Pasażerowie spojrzeli po sobie zdziwieni, no ale nic...


Pociąg jechał dalej, a naszemu bohaterowi dalej niemiłosiernie się nudziło.

Wyciągnął więc landrynki.
Zaczyna jeść. Po czym zwraca się - jak poprzednio - do Pani siedzącej obok:
- Może się Pani poczęstuje?
- Nie dziękuję - odpowiada kobieta.
Więc odzywa się do Pana naprzeciwko:
- Może Pan się poczęstuje?
- Nie dziękuję - odpowiada facet z naprzeciwka.

Nasz bohater mówi na to:
- Aaa jeśli Państwo nie chcecie landrynek to Chrupek zje.

Po czym otworzył wieko skrzyneczki, która stała obok niego i wsypał wszystkie landrynki.

Ze skrzynki dało się słyszeć: CHRUP, CHRUP, CHRUP.
Pasażerowie ponownie spojrzeli po sobie zdziwieni, no ale nic...


Nagle - pociąg stanął na stacji.
Nasz bohater zwrócił się do współpasażerów z przedziału:
- Proszę państwa. Pociąg stanął na stacji, mam więc okazję, by szybko wyskoczyć na peron i kupić sobie gazetę w kiosku. Za chwileczkę wracam. Mam tylko do Państwa prośbę: proszę popilnować mi tej skrzyneczki z Chrupkiem. Ale proszę do niej nie zaglądać, bo Chrupek jest bardzo drażliwy i łatwo się denerwuje.

Po czym nasz bohater wyszedł z przedziału po gazetę.
Gdy tylko wyszedł wszyscy pasażerowie z przedziału rzucili się do skrzyneczki...
Otwierają wieko... Patrzą... a tam...

CHRUPEK

:mrgreen:


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 09 paź 2008, 12:26

Hae ;)

Znam to samo ale o "Chrumpaku" ..


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Baranek
Posty: 2576
Rejestracja: 05 wrz 2008, 16:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Baranek » 09 paź 2008, 12:39

Haereticus pisze::-| W którym momencie się śmiać?


to jest dowcip z rzędu tych, z których można śmiać się w dowolnym miejscu hehe

Do Lasha: w takim razie trzeba uzgodnić "kanoniczną" wersję...
Co proponujesz Lash CHRUMPAK czy CHRUPEK, a może CHRUMPEK?? (wersja kompromisowa...)


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 09 paź 2008, 12:57

To nie ma znaczenia :)


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
Riddick
Posty: 3021
Rejestracja: 16 sty 2008, 15:16
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Poznań
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Riddick » 09 paź 2008, 13:18

i tak beznadziejne, żadnego w tym nie ma momentu z którego można sie śmiać...


Sympatyk protestantyzmu
Ja, światłość, przyszedłem na świat, aby każdy, kto wierzy we mnie, nie pozostał w ciemności. Ew. Jana 12:46
Jezus jest Panem, życiem moim i zmartwychwstaniem
Baranek
Posty: 2576
Rejestracja: 05 wrz 2008, 16:07
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Baranek » 09 paź 2008, 13:35

Hahaku pisze:i tak beznadziejne, żadnego w tym nie ma momentu z którego można sie śmiać...

Widać Hahaku, że nie lubiłbyś Szadoków...



Wróć do „Popraw wszystkim humor”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości