Nawrócenie a katolicyzm

Wszelkie tematy nie pasujące do innych działów.
ZbiMacz
Posty: 382
Rejestracja: 07 lis 2016, 22:20
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
O mnie: "Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe." BW - List św. Pawła do Rzymian 10 10:17
Gender: Male
Kontaktowanie:

Nawrócenie a katolicyzm

Postautor: ZbiMacz » 16 sty 2019, 09:23

https://wiadomosci.wp.pl/arcybiskup-czu ... 971870849a

Przeczytałem ten artykuł i uderzyły mnie słowa
"Przyznał, że Paweł Adamowicz był człowiekiem wierzącym. Nie miał jednak szansy wyspowiadania się przed śmiercią, ponieważ już od momentu ataku pozostawał nieprzytomny. - Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Został namaszczony i rozgrzeszony. Pobłogosławiłem go, pomodliliśmy się przy jego łóżku i tak go pożegnaliśmy - podkreśla abp Sławoj Leszek Głódź."
I stąd taka chrześcijańska refleksja. Po co się nawracać? Po co żyć jak Pan Bóg przykazał i iść za Chrystusem? Po co się narażać światu otwarcie wyznając Chrystusa i głosząc Ewangelię? Po co? Nie lepiej być katolikiem i mieć znajomego księdza biskupa?
Tylko to już nie jest chrześcijaństwo, to katolicyzm.
Smutne, jak wiele osób umiera bez Chrystusa a nikt nas nie zna chwili w której Pan nas powoła do siebie.
:cry:


"Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza." BW - 1 List św. Jana 5 5:4
He.Lena
Posty: 93
Rejestracja: 08 gru 2018, 18:58
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Nawrócenie a katolicyzm

Postautor: He.Lena » 16 sty 2019, 10:54

A skąd ktokolwiek wie czy jakaś osoba wierzy? Czy żyjąc prawym życiem, pełnym miłości i troski o bliźnich nie wyraża się swojej wiary? Czy trzeba na forum wypowiedzieć regułkę?
Te Głódzia zabiegi przy chorym uważam za nic. To Bóg wie i tylko On co jest w człowieku i co dalej z człowiekiem się dzieje.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 18962
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Nawrócenie a katolicyzm

Postautor: KAAN » 16 sty 2019, 11:14

ZbiMacz pisze:Smutne, jak wiele osób umiera bez Chrystusa a nikt nas nie zna chwili w której Pan nas powoła do siebie.
:cry:
Bardzo smutne, że katolicyzm daje oszukańczą nadzieję, że przed śmiercią przyjdzie ksiądz i da rozgrzeszenie nawet jak nie masz świadomości. przypomina mi to pogrzeb mojego rodzonego brata który był ateistą, a którego ksiądz nad trumną nazywał "naszym bratem" i mówił że to on z nieba będzie się modlił za nas. Jakaś totalna paranoja, powaga chwili i rytuał pogrzebu nie pozwoliły mi nic powiedzieć temu księdzu który stał nad trumną obok mnie, mojej siostry i mamy. To co prezentuje katolicyzm w kwestii śmierci i zbawienia jest na prawdę przerażająco fałszywe. O ile mi wiadomo Adamowicz był ateistą, czy się mylę?


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości