Piernikowe różności

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 756
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: diedmaroz » 04 sty 2018, 23:04

No spoko tylko czemu przenosisz na mnie swoje doświadczenia? Ja nikomu nie zarzucam, że nie przeżył tego o czym pisze albo, że mu się coś wydaje, że ogranicza DŚ. Fajnie byłoby jakbyś nie wmawiał mi swoich doświadczeń, bo tłumaczę Ci, że tak to u mnie nie wygląda. Patrzę na KZ realnie, a nie przez różowe okulary. Oceniam własny zbór na podstawie tego co widzę, owoców i tego, co jest nauczane, a nie na podstawie innych zborów. Nie pisałam też, że u nas to jest pięknie. Nie ma charyzmanii i Ruchu Wiary, ale są inne problemy (zarzuty o zbyt konserwatywne podejście pastora etc). Rozumiem Twoje rozczarowanie i rozczarowanie Pana Piernika. Również opuściłabym miejsce, w którym się dzieją takie rzeczy jak opisane w wątku i które nosi znamiona sekty.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3172
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Efendi » 04 sty 2018, 23:09

diedmaroz pisze: Fajnie byłoby jakbyś nie wmawiał mi swoich doświadczeń.

Alez nie wmawiam :) Tylko pisze ze tez mowilem ze patrze realnie na KZ, ze jestem uczulony na ruch wiary itp a sie okazlo co sie okazalo :) Ale nie mowie ze ty masz tak samo. Bo KZ ma 200 zborow a nie 2 wiec pewnie normalne tez sa ;)


Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2477
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Pan Piernik » 05 sty 2018, 01:36

Jeszcze w grudniu pomyślałem, żeby podzielić się z wami kilkoma refleksjami o Hiobie.

Co jest karą sprawiedliwą? Kto sprawiedliwej karze może podlegać? Tylko ten, kto sprzeniewierza się nakazom Boga.
Taka jest teza.
Jest tak powszechna, że nowoczesna teologia charyzmatyczno-ewangelikalna przyjmując ową tezę za powszechnie obowiązujący paradygmat, po prostu nie radzi sobie z faktami.

Fałszywy paradygmat w skrócie brzmi mniej więcej tak: wierzącemu nie dzieje się źle. Słyszeliście to setki razy.

Najlepszym przykładem tego, jak fakty podważają z góry przyjętą tezę jest oczywiście historia Hioba.
Dla mnie, jest to jedna z najważniejszych Ksiąg Biblijnych, a zdanie „Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy?” jest fundamentalną odpowiedzią na fałszywą tezę/doktrynę/paradygmat o karze, cierpieniu i złu spotykającym tylko niesprawiedliwych.
Chciałbym zwrócić waszą uwagę na relacje pomiędzy Hiobem a jego przyjaciółmi w chwili, w której jedyne czego pragnie Hiob, to umrzeć.
Jego przyjaciele są teologami, mądrymi ludźmi, chcą Hiobowi pomóc w rozwikłaniu tej straszliwej zagadki, tajemnicy, która przeobraziła życie Hioba w sposób radykalny i dla niego niepojęty.

Tajemnica ta jest niepojęta tylko dla Hioba – teologowie, mówcy, przyjaciele wiedzą jednak więcej i lepiej od niego, oni WIEDZĄ dlaczego stało się to, co się stało w życiu Hioba.
Ich wiedza jest porażająca, jest niczym wyrok na niegodziwca, który nic nie wie o Bogu.
Ich teza jest prosta, oczywista i przejrzysta a co z faktami?

Fakty są takie, że złym, niegodziwym ludziom dzieje się dobrze, a dobrym - źle. Co zrobić z takimi faktami?
Teologowie znają odpowiedź i przyczynę takiego stanu rzeczy, stawiają warunki i udzielają rad, gdy Hiob pragnie tylko prawdy. Rady, warunki, połajanki tylko wzmagają jego odosobnienie. Teologowie nie rozumieją Hioba, a w tym niezrozumieniu Hiob jest izolowany, osamotniony. Pomiędzy nim, a pouczającymi go, nie ma nic, co by ich łączyło, dlatego Hiob ucieka w całkowitą bezpośredniość, która możliwa jest tylko w samotności i woła do samego Boga. Ale nie ze skargą, a z oskarżeniem.

Bo pragnie prawdy o sobie i prawdy o Bogu, o tym Bogu, który wziął go na cel i chce zniszczyć z jednej strony, z drugiej zaś chce prawdy o Bogu sprawiedliwym i miłosiernym.

Bóg nie daje odpowiedzi. Fakty są takie, że postępuje z Hiobem w arbitralny sposób niczym wróg, który niszczy, torturuje swoją ofiarę. Z drugiej strony Hiob woła do Boga sprawiedliwego i miłosiernego, jakby chciał przeciwstawić „jeden obraz Boga” „drugiemu obrazowi Boga”, jakby był świadomy, że człowiek jest wobec Boga tylko bezsilny.

Kiedy namyślam się nad sytuacją Hioba nie mogę pozbyć się dwóch podstawowych – jak myślę - prawd, z którymi człowiek musi się zmierzyć. Po pierwsze: człowiek nie ma żadnych praw do uczynienia siebie przed Bogiem sprawiedliwym. Po drugie: jesteśmy – ludzie – tylko stworzeniem, istniejemy tylko dzięki Jego woli, niczym więcej, może istniejemy tylko po to by nas Bóg doświadczał?
Tak, wiem, człowiek przed Bogiem jest zawsze w sytuacji beznadziejnej. Ileż razy matki pytały „dlaczego moje dziecko jest chore”? Ileż razy doświadczeni nagłą choroba pytali „dlaczego to się stało”? Ileż razy chorzy pytali „dlaczego nie zostałem uzdrowiony”, Hiob pytał o to samo „dlaczego wziąłeś mnie na cel”?
A potem przychodzi Bóg i zdaje się, że Hiob już rozumie wszystko, nie ma już nic do powiedzenia, mówi „znałem Cię tylko ze słyszenia, teraz Cie zobaczyłem” – przez te słowa rozumiem „uświadomiłem sobie Twą wielkość i potęgę” i milczy „co mam Ci odpowiedzieć”?
A co z teologami/nauczycielami? Żyją tylko dzięki wstawiennictwu Hioba.


Kiedy myślę o współczesnych „nauczycielach” opowiadających o uzdrowieniach, kiedy słucham ich „nauk” o potrzebie wiary, gdy z wysiłkiem znoszę ich „teologię” o tym, że istnieje sfera faktów (choroba, niesprawiedliwość, bieda itd.) i sfera prawdy (zdrowie i powodzenie) dostępna w „duchu przez wiarę”, do której można się dostać niczym do innego wymiaru, jakby istniały dwa rodzaje rzeczywistości. Jedna to ta nam dostępna, druga to ta dostępna tylko „przez wiarę”.
Kiedy o nich myślę, to nie mogę przestać porównywać ich z przyjaciółmi Hioba. Tak jak ci przyjaciele, tak oni dziś, wiedzą lepiej dlaczego cierpimy, chorujemy, jesteśmy ubodzy.
Kierują wobec cierpiących swój oskarżający palec, by wydać wyrok. Oni WIEDZĄ, przejrzeli Boska naturę na wylot i uzurpują sobie prawo do udzielania odpowiedzi w imieniu samego Boga.
Cierpiącemu, jak Hiobowi, może odpowiedzieć tylko sam Bóg, bo do Niego wołamy, a nie do pseudoteologów, pseudonauczycieli, którzy nie mają wiedzy o pochodzeniu cierpienia, choć w swym zaślepieniu są tej wiedzy pewni.
Wygłaszają wyroki: „jesteś chory bo…”, „nie zostałeś uleczony bo…”, „nie masz pieniędzy bo…”, „nie słuchasz nas, będziesz potępiony”, „nie uznajesz naszych nauk!”
To są wyroki!

A jak się przed nimi bronić? Przed tymi „teologami” i ich wyrokami?
WIARĄ !!!
Wiarą ku Bogu Wszechmogącemu, Panu i Królowi wszechświata. Wiarą, że ON JEST i PANUJE.
Nie wiarą w ich pouczające słowa „ lepiej wiedzących nauczycieli”, ich nauczanie, ich wiedzę, ich wyroki, ale WIARĄ bezpośrednio kierowaną ku Bogu – bo tylko w NIM jest prawda i życie!
Wiarą ku naszemu PANU i BOGU.

Czy jest jakiś sposób, żeby to osiągnąć, żeby tego doświadczyć?
Żeby odnaleźć odpowiedzi na pytanie „dlaczego”?
Nie znam go.
Jedyne o czym jestem przekonany, to to, że dokonuje się to w bezpośredniości wołania do Boga i samotności. Tak jak Hiob.


Naprawdę wiesz, w co wierzysz?
Awatar użytkownika
wuka
Posty: 8824
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: wuka » 05 sty 2018, 10:20

Za takie poglądy otrzymałam od bardzo wierzącej ponoć osoby podsumowanie:"Czy to może napisać osoba wierząca Jezusowi?????? Zwyczajnie jest tiu wiele osób co udaja wierzące a tak na prawdę Jezusowi nie wierzą i Biblii nie wierzą bo Biblia uczy akurat odwrotnie że Jezus uleczy jeśli mu się uwierzy, Trzeba po prostu w niego wierzyć. to"zwyczjne kłamstwo" to nauka Biblijna ".
Myślę, że to koniec mojego chrześcijaństwa. Po prostu nie nadaję się do grona osób "wierzących Jezusowi", bo choremu człowiekowi poradziłam kontakt z psychologiem.


"Kochaj wszystkich, ufaj nielicznym, nie krzywdź nikogo." W.Szekspir
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 756
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: diedmaroz » 05 sty 2018, 18:11

Księga Hioba jest ciosem w Ruch Wiary i uczy pokory wobec Pana Boga.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: saracen » 05 sty 2018, 19:08

wuka pisze:Po prostu nie nadaję się do grona osób "wierzących Jezusowi", bo choremu człowiekowi poradziłam kontakt z psychologiem.

Napiszę tak: jesteś prawdziwą chrześcijanką. Mądrze postąpiłaś.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2327
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: nadrozd » 06 sty 2018, 13:18

wuka pisze:Myślę, że to koniec mojego chrześcijaństwa. Po prostu nie nadaję się do grona osób "wierzących Jezusowi", bo choremu człowiekowi poradziłam kontakt z psychologiem.


A co ma piernik do wiatraka.
moze do dentysty, czy pediatry tez wierzacy ma noe chodzic ?
Lekarz to lekarz. Jak siadaja podzespoly idzie do denTysty czy pediatry, jak siada oprogramowanie tp do psychologa ;)
Jak ma szczescie i nie umrze zanim nadejdzie jego kolejka w NFZ to jest szansa ze moze mu pomoga ;)
Chyba ze bedzie strajk.

dbamy o nasz organizm tymi metodami co mamy, jemy, myjemy sie, bierzemy leki i rozmawiamy z psychologami.
a jak pada deszcz to bierzemy ze soba parasol a nie wyganiamy demona deszczu,
bo moze z bokj rolnik wyganial demona suszy ;]


Echhhh.... nie przejmuj sie.
Lepiejnposlac kogos do psychologa i modlic sie by na czas trafil do dobrego,
Niz wogle nie pomagac i tylko sie modlic....
Co z tego ze ktos sie modli o biedaka i glodnego jak mu chleba nie da.....a moglby.


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11720
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 06 sty 2018, 16:21

Panie pierniku to co wypisujesz to chodzi o takie ruchy gdzie się uważa ze , jeśli kogoś nie uleczył Jezus po modlitwie tp jest to osoba niewierząca , owszem są takie ruchy i to wiele np Joyce Meyer tak uczy , Ja natomiast nie napisałam ze jeśli ktos nie jest uleczony to nie wierzy ale napisałam ze jeśli ktoś sam pisze ze jeśli się wierzy w to że jezus uzdrawia to to jest kłamstwo to taka osoba nie wierzy , po prostu sama tą niewiarę zadeklarowała. To co ty piszesz a to co pisze wuka to dwie rózne rzeczy. Sama pisze ze nie wierzy w uleczanie przez Jezusa a ma pretensje ze ktos ja za niewierzącą uznał na podstawie jej własnych słów, nota bene dziwnych w ustach protestanta . Do tego tu była mowa o chłopaku uwikłanym w pornografie , nie myśle że to do leczenia się nadaje , i poradziłam mu żeby z Bożym wsparciem sam się z tym uporał tak jak wielu już to zrobiło bo jeśli nie da rady teraz nie nauczy się z soba radzic póki młody to nie upora sie w zyciu z poważnymi problemami i będzie łykać pastylki psychoaktywne bo bez nich nie da rady . Jak widać wuka powtarza to co robiła juz innej osobie chodzi sie skarżyc i próbuje zrobić nagonkę że jaka ja okropna jestem a ona jaka skrzywdzona, czemu mnie to nie dziwi. Wuka nie ze wszystkim sie goni do psychologa i nie ze wszystkim sie łyka pastylki , trzeba sobie radę dawać samemu i walczyc nie czakac ze we wszystkim ktos ulży,
Ps: z rozwolnieniem radzę nawet ja jednak do lekarza. ;P


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3172
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Efendi » 06 sty 2018, 16:27

magda pisze:a natomiast nie napisałam ze jeśli ktos nie jest uleczony to nie wierzy ale napisałam ze jeśli ktoś sam pisze ze jeśli się wierzy w to że jezus uzdrawia to to jest kłamstwo to taka osoba nie wierzy , po prostu sama tą niewiarę zadeklarowała.

To rozumiem ze ja naleze do tego grona co nie wierzy bo tez radzilem isc do psychologa :eek:
Ty Magda piszesz o katolickiej inkwizyci, a sama jakbys zyla w XVI wieku to pewnie bys palila na stosach i katolikow i nawet protestantow :eek: Szok.


Awatar użytkownika
magda
Posty: 11720
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 06 sty 2018, 17:36

Efendi ty radziłeś isć do psycholga ale nie napisałeś ze wierzenie w Jezusa który ulecza to kłamstwo a to różnica . Jakoś nie pale na stosie ale nie podoba mi się jeśli Jezusa wszechmogoncego Boga uważa sie za nie mogącego uzdrowic , tym sie mu odbiera moc która jest mu dana

Mt 28:18 bw "A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi."

Zaden protestant nie powinien pisać ze moc Jezusa do zrobienie czegokolwiek to kłamstwo , czy widzisz różncę. Za to ty już mi przypisujesz ze paliłabym na stosie i tym mnie obrażasz . Nigdy mi sie podobać nie będzie wyśmiewanie Jezusa , cY Biblii a też odbieranie mu mocy czynienia cudów. mi zależy na Bogu.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2327
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: nadrozd » 06 sty 2018, 18:15

Efendi pisze:
To rozumiem ze ja naleze do tego grona co nie wierzy bo tez radzilem isc do psychologa :eek:


Ja zazwyczaj zalecam odrazu psychiatre :P
....
wielu psychilogow jest po studiach i jest mega kiepskich.....
nie polecam w ciemno psychologa.

pojsc do kiepskiego psychiloga to jak wleżć do sekty i wgrac se mase spamu do łba.

https://www.youtube.com/watch?v=X95EgGz99pk
wiem ze to mowi gośc ktory jest ateista i pedałem.... ale ja nie patrze kto mowi ale co.
i zwazywszy ze facet to przezyl co przezyl .... to nie dziwie sie ze jest kim jest....
Gośc idealnie uchwycił to co ja nazywam religiuszem i widzi to tez w psychologi.
Ja mam dokladnie podobne odczucia Jak on mimo ze mam inne przekonania i swiatopoglad.




chodzi mi o infanatylnośc w podejmowaniu decyzji, jak ktos se z psychologa zrobi mentora, trenera i coacha to tez moze wpasc z deszczu pod rynne.
co nie oznacza ze wszyscy psycholodzy sa zli.
sa tacy co pomoga.... dorosnąć.

wtedy dopiero mozna stać sie swiadomie podjac decyzje.....
bez wplywu szumu z otoczenia. I powiedziec ze twoj swiatopoglad jest napwrawde Twój a ty zaczoles byc sobą.
a nie nasladowac bezrozumnie innych.


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3172
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Efendi » 06 sty 2018, 18:34

nadrozd pisze:wielu psychilogow jest po studiach i jest mega kiepskich.....

To lepiej bez studiow? ;)

i pedałem....

To znaczy - Tak częścią rowera potrzebna zeby jechac? :)


Awatar użytkownika
wuka
Posty: 8824
Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:43
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Protestant
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: wuka » 06 sty 2018, 19:04

Efendi ty radziłeś isć do psycholga ale nie napisałeś ze wierzenie w Jezusa który ulecza to kłamstwo a to różnica .

Napisałam takie zdanie: " A wmawianie wszystkim, że wystarczy uwierzyć, a Jezus uleczy itd. to zwyczajne kłamstwo."(tu: viewtopic.php?f=3&t=17043).
Sami oceńcie, czy te gromy, które sypią się na mnie od magdy mają jakąkolwiek podstawę.
Jest mi strasznie, strasznie przykro, że dwa lata po awanturze z obrzydliwą andevi, nadal jestem szkalowana przez wcale nie lepszą magdę.
Na dobre odchodze z forum.
A ty magda zapłacisz za krzywdy i to nie tylko za te, które wyrządzasz tu i teraz mnie, ale za te, któe nawet sobie nie uświadamiasz. Podle postępujesz w stosunku do wielu osób i niejeden odszedł z obrzydzeniem z forum, a jest też ktoś, komu nawet nie wiesz, jaką duchową krzywdę wyrządziłaś.I jeszcze raz ci przysięgam przysięgam przed całym forum, że to nie ja krzywdę twojej ukochanej andevi zrobiłam. Pasujecie do siebie, bo obie utonęłyście w kłamstwie. Dlatego tak za nią stoisz. Brzydzę się takimi jak ty.


"Kochaj wszystkich, ufaj nielicznym, nie krzywdź nikogo." W.Szekspir
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2327
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: nadrozd » 06 sty 2018, 23:54

no wy dla odmiany przeceniacie psychologów ;)

niestety nie starczy posłać człowieka do psychologa.
trzeba mieć swiadomośc ze to ruska ruletka ,
a pozatym na NFZ sie czeka długo, prywatnie nie każdego stać.


FInalnie tak jak z dentysta trzeba pojść prywatnie i jeszcze mieć fuksa że sie trafi na kogoś sensownego.
Jest masa żąrtów z tej sytuacji. Na zachodzie łąza czesto do psychologów..... i wiedza cos o tym ;)
https://www.youtube.com/watch?v=MDpyS2HN5SA&t=21s


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 11720
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 07 sty 2018, 01:49

Nadrozd ta moda na chodzenie do psychologów na zachodzie zwłaszcza w stanach skutkowała tym ze potem chodzenie zaczęło się do pstchiatrów i łykanie tabletek a bez nich nie dało sie zyć bo się było świrem , ten sławny Prozak zaczął karierę w uSA, to samo walium czy inne takie bez których człowiek był całkowitym świrem , dlatego u nich już tej mody na leczenie psychiki nie ma bo dobrze znaja juz konsekwencje a za to u nas ma się ta moda dobrze i zamiast poradzic małolatowi że swoje problemy najlepiej rozwiązywać samemu ,uczyć się być samodzielnym i silnym bo nikt za niego całe zycie problemów rozwiązywać nie będzie i będzie słaby i zacznie uciekać w tabletki jak nie w gorsze rzeczy ,to rady się posypały żeby kwestie jego wiary i relacji z Bogiem rozwiązywać u ludzi ze swiata, . Dziwię sie temu bo jeszcze ze 2 lata temu rady na tym forum bywały inne ludzie radzili rozmowy z pastorem, pisali tacy co sobie juz z tym poradzili dawali wsparcie a nie odsyłali do swiata. No jest inaczej niz dawniej bo tu wielu przychodzi po to żeby niestety niszczyć wiare protestancką odciagać ludzi od Jezusa rozmywać granicę miedzy złem a dobrem tak ze nawet protestanci nie widzą nic złego w luźnich zartobliwych pogaduszkach z ateistami wyśmiewajacymi Jezusa i Biblię , a zwrócenie uwagi na coś niewłaściwego kończy się chluśnięciem pomyj na taka osobę, no ale nie każdy co mówi że jest chrześcijaninem na prawdę nim jest i nie każdy który mówi ze wierzy w Boga na prawdę mu na tym Bogu i jego Słowie zależy. W kazdym razie dobrze napisałes ze radziłbys od razu psychiatrę a ja nawet oddział zamknięty, czemu nie? Niejednemu by się przydał.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości