Piernikowe różności

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12119
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 15 sty 2018, 20:11

Dzięki breath ,jest właśnie tak , gościu jest z Austrakii , dodam ze ma duzo filmów na youtube i ogromną oglądalnosć a wyznawców wiecej chyba niż KRK , Wystarczy na facebooku np pogadać o Bogu co często robię bo mam grono wierzących znajomych a wcinaja się właśnie Kubiczni, zdziwicie sie ze niektórzy z nich sa w ogóle ateistami bo "wierząc " niby w Ewangelie i Jezusa jednocześnie wierzą w WW i ewolucję a też w zbawienie bez zadnej łaski wszystkich co odkryją w sobie Boga, no pomylenie z pplątaniem, najgorsze ze jest to ruch co się bardzo rozwija i jest ich na prawdę duzo. Bywają wyznawcy Kubizmu nie mylić z kubizmem w sztuce w każdym kosciele są Kubikowi Katolicy , protestanci a nawet słyszałam na facebooku ze i świadkowie J. wiec dziwna sprawa wyraźnie djabelska bo podwaza Biblię i obraża Ducha Bozego który jest autorem Słowa Bożego , no szkoda gadać .


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3301
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Efendi » 15 sty 2018, 20:30

Pierwsze słysze o tym :O Ale ŚJ też?? To jak się Towarystwo Straznica dowie to bedzie cienko :D


breath
Posty: 133
Rejestracja: 14 mar 2017, 19:51
wyznanie: Kościół Chrystusowy w RP
O mnie: osiem lat temu nawrocenie i chrzest
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: breath » 15 sty 2018, 20:40

magda pisze:Dzięki breath ,jest właśnie tak , gościu jest z Austrakii , dodam ze ma duzo filmów na youtube i ogromną oglądalnosć a wyznawców wiecej chyba niż KRK , Wystarczy na facebooku np pogadać o Bogu co często robię bo mam grono wierzących znajomych a wcinaja się właśnie Kubiczni, zdziwicie sie ze niektórzy z nich sa w ogóle ateistami bo "wierząc " niby w Ewangelie i Jezusa jednocześnie wierzą w WW i ewolucję a też w zbawienie bez zadnej łaski wszystkich co odkryją w sobie Boga, no pomylenie z pplątaniem, najgorsze ze jest to ruch co się bardzo rozwija i jest ich na prawdę duzo. Bywają wyznawcy Kubizmu nie mylić z kubizmem w sztuce w każdym kosciele są Kubikowi Katolicy , protestanci a nawet słyszałam na facebooku ze i świadkowie J. wiec dziwna sprawa wyraźnie djabelska bo podwaza Biblię i obraża Ducha Bozego który jest autorem Słowa Bożego , no szkoda gadać .

Mnie tylko ciekawi, czemu ten desant Kubikowy na naszym forum jest tak bardzo tolerowany.No ale kiedyś było tu już parcie na niejakiego Torbena.Dzięki Magdo, że tu jesteś, robisz dobrą pracę. Pozdrawiam serdecznie.


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3301
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Efendi » 15 sty 2018, 20:53

breath pisze:No ale kiedyś było tu już parcie na niejakiego Torbena.Dzięki Magdo, że tu jesteś, robisz dobrą pracę. Pozdrawiam serdecznie.

Kiedy bylo to rzekome parcie?? Bo ja pamietam tylko andevi ktora byla baptystka ale potem stala sie wynawczynia Torbena i ochrzcila meza w beczce ;)


christianinroman
Posty: 218
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: christianinroman » 16 sty 2018, 02:10

Zgadzam się całkowicie z Magdą. Na forum dano przyzwolenie na heretyckie nauki Kubika i jego naśladowców. W ogóle to dla mnie dziwne są tu dyskusje między członkami różnych DENOMINACJI wspólnie nazywających się protestantami. Powiem wam, że według nauki Pańskiej i apostołów, żaden protestant nie wejdzie do Królestwa Bożego, TYLKO TEN KTO PIERZE SWOJE SZATY WE KRWI BARANKA. Nowy Testament tylko 3 razy wspomina termin CHRZEŚCIJANIN ( protestant 0 ), ale UCZEŃ kilkadziesiąt razy. Nie jestem uczniem Jezusa - nie wejdę do Nowego Jeruzalem. Ja nie jestem protestantami, lecz staram się być uczniem Jezusa, mojego PANA i ZBAWICIELA.


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: diedmaroz » 16 sty 2018, 21:10

Kubik jest byłym ŚJ, był u nich chyba ponad 20 lat. Nie uznaje Pana Jezusa za Boga. Nie uznaje Łukasza, Marka, Pawła i Listów Piotra oraz Ks. Estery. Dodaje Ks. Henocha do Biblii. Jego "uczniowie" uważają te księgi za szatańskie wersety i kąkol nasiany przez diabła.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12119
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 17 sty 2018, 16:44

No Efendi i już wiemy dlaczego niektórzy świadkowie mu wierzą bo to były brat . Myśle ze taki najazd jest też na innych forach skoro na facebooku to nawet gorzej niz na naszym forum . Ja sobie nazbierałam znajomych samych wierzących, lubiących pogadać o Biblii i Bogu mam ich duzo i nie wiem jak Kubikowi się wślizgują ,piszą ze są wierzacy ze kochaja Ewangelie o Jezusie , człowiek ich przyjmuje do grona znajomych a oni wleką za soba ogon swoich znajomych Kubikowych i takie teksty walą ze ci u nasprzy ich tekstach to maleńki pikuś. wypisują takie brednie ze Jezus chciał nam uzmysłowić ze Bóg jest okrutny i zły i w przypowieściach nam o tym mówił np przypowieść o siewcy mówi ze Bóg jest złym siewcą bo dobry siewca rzuca ziarno tylko w dobrą glebe a nie szasta ziarnem po kamieniach i drogach, no i inne jeszcze głupsze rzeczy , że trzeba czytać między wierszami itp ,tak ze trzeba sie uodpornic bo bedzie gorzej to odstępstwo i wielkie zwiedzenie będzie gorsze niz nam się wydaje . Mysle ze to dopiero początek, Był atak na protestantów materialny palenia na stosach i mordy inkwizycji , nie poskutkowało nie wyginęlismy wie,c teraz chcą nas zniszczyc duchowo zmanierować z ekumenizować , wypuścić na nas hordy świrów odsteoców z kretyństwami podważajacymi wszystkie swietosci naukami , No myśle ze te 5 sola nas ratują bo jeślibyśmy np nie byli pewni Biblii czy naszego zbawienie itp to niejeden by mógł upaść pod wpływem takich rzeczy. Bóg jednak zaręczył że prawdziwego koscioła Bożego bramy piekielne nie przemogą i wiem że przetrwamy trwajac przy Słowie Bozym i Jezusie majac pewność zbawienia nawet gdyby koscioły denominacyjne poupadały czy nawet gdybysmy zostali sami jedni w danym mieście to majac Biblie i Jezusa przetrwamy. Na razie trzeba z tymi dziwnymi naukami walczyc żeby sie nie rozpowszechniały jednak nie wszyscy są bardzo mocni w wierze a też są tu goscie poszukujący wiec zawsze trzeba demaskować i to z wersetami to co oni wypisują dla dobra innych.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2411
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: nadrozd » 17 sty 2018, 17:42

magda pisze:No myśle ze te 5 sola nas ratują bo jeślibyśmy np nie byli pewni Biblii czy naszego zbawienie itp to niejeden by mógł upaść pod wpływem takich rzeczy.


Nooo dokladnie.
Pytanie co z takimi textami ?

Pan Piernik pisze:Czymkolwiek byłaby wiara w Boga, to nie może to być wiara w coś sprawdzalnego, nie możemy też znaleźć sposobów, by to sprawdzić.

Bo pismo.....


[
b]Rom 1:20[/b] bg
Bo rzeczy jego niewidzialne od stworzenia świata, przez rzeczy uczynione widzialne bywają, to jest ona wieczna jego moc i bóstwo, na to, aby oni byli bez wymówki. (21) Przeto iż poznawszy Boga, nie chwalili jako Boga, ani mu dziękowali, owszem znikczemnieli w myślach swoich i zaćmiło się bezrozumne serce ich; (22) Mieniąc się być mądrymi, zgłupieli




Co z " protestantami " ktorzy jeszcze nie dokonca wiedza w co wierza.... Ani co mowia.
Nie specjalnie maja opanowane podstawy...

Albo takmi co tylko opuoscili KRK by wziasc slub a potem stali sie jasiami wedrowniczkami ? Raz baptysta raz Kz I take Sie kotulaja ?


Malo takich ?
Co z tego ze na etykiecie dzemj 5 sola skoro w srodku pasztet.


Wydaje mi sie ze dojscie do 5 sola to proces.
A my rosniemy I uczymy die w roznym tenpie.

Kazdy z nas czasem pusci babola I zmienia poglady no rosnie.....

Wiec moim zdaniem nice kazdego. Protestanta bedzie chronic 5 sola bo poprostu many braki w pismie I swoje poglady....nie wiadomo z kad....


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12119
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 18 sty 2018, 02:20

Będzie chronic bo zauważ jak te 5 sola są zbieżna ze zbroją Bozą. Skąd wiesz ze ktos kto nie chce się wiązać z jedna denominacja ka w sobie pasztet a moze np problemem jest to ze wiekszosć denominacji jest w ekumenii i Aliansie wiec moze są tylko ostrożni a wiedzą w co wierzą .

nadrozd pisze:Pytanie co z takimi textami ?

Pan Piernik pisze:
Czymkolwiek byłaby wiara w Boga, to nie może to być wiara w coś sprawdzalnego, nie możemy też znaleźć sposobów, by to sprawdzić.

Bo pismo.....
b]Rom 1:20[/b] bg
Bo rzeczy jego niewidzialne od stworzenia świata, przez rzeczy uczynione widzialne bywają, to jest ona wieczna jego moc i bóstwo, na to, aby oni byli bez wymówki. (21) Przeto iż poznawszy Boga, nie chwalili jako Boga, ani mu dziękowali, owszem znikczemnieli w myślach swoich i zaćmiło się bezrozumne serce ich; (22) Mieniąc się być mądrymi, zgłupieli


Pan piernik napisał dobrze bo jednak nie wszystko jest do zrozumienia dla czowieka np na jakiej podstawie Bóg ludzi wybiera bo nie na chybił trafił , nie znamy Boga i też jest on dla nas niepojęty , niektóre rzeczy widzimy i możemy go poznać przez jego dzieła ale Bóg to wiele wiecej niz tylko dzieła jakie stworzył i nie wszystko jest nam o Bogu objawione może po prostu nie ogarnęlibyćmy tego teraz ale jest zapowiedx ze kiedyś poznamy

1Kor 13:12 bw "Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany."

Liczę też na to bo będzie ciekawie ,


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2411
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: nadrozd » 18 sty 2018, 06:32

magda pisze:
Pan piernik napisał dobrze bo jednak nie wszystko jest do zrozumienia dla czowieka np na jakiej podstawie Bóg ludzi wybiera bo nie na chybił trafił , nie znamy Boga i też jest on dla nas niepojęty , niektóre rzeczy widzimy i możemy go poznać przez jego dzieła ale Bóg to wiele wiecej niz tylko dzieła jakie stworzył i nie wszystko jest nam o Bogu objawione może po prostu nie ogarnęlibyćmy tego teraz ale jest zapowiedx ze kiedyś poznamy



No.....
SPrawdzalność jednak rzeczy które Bog dokonał Jest realna, namacalna i rzeczywista.

Jak stworzył świat to on jest,
Jak przeprowadził Izraelitow z niewoli to przeprowadzil.... i było mase swiadkow. i dla nich to bylo sprawdzalne
Jak sprawil ze Jezus zmartwychwstał to tez ludzie to widzieli... i było mase swiadkow. i dla nich to tez bylo sprawdzalne i namacalne...



Mi jednak kompletnie nie przeszkadza jak ktos mysli inaczej. Ma do tego prawo ;)


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12119
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: magda » 19 sty 2018, 01:04

Prawo do myślenia każdy ma ale już do wypowiadania jest ono ograniczone dobrem innego człowieka . Jeśli coś co ktoś mówi moze kogoś zwieść na manowce , zgorszyć i odciągnąć od Jezusa to taka osoba nie ma prawa działać na szkodę kogos innego i nie powinna mówić czy isac tych rzeczy, myśeć sobie może co tylko chce.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
nadrozd
Posty: 2411
Rejestracja: 07 paź 2015, 14:22
Ostrzeżenia: 3
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: nadrozd » 19 sty 2018, 18:15

Magda zalozenia masz dobre, I chwalebne ale I tak kazdy bedzie gadal co mu sie podoba ;)

Jestem z pokolenia DLA ktorego mobbing to chleb powszedni.. ..
Drobne sprzeczki forumowe ;, sa jak mrowka przy sloniu w porownaniu z mobbingiem....;)


Uwaga !! Pan jeszcze nie skończył procesu Obrazek ulepszania Nadrozda..

* Materiał z jakiego zrobione sa Nadrozdy nadaje sie WYŁĄCZNIE do powolnej obróbki. Za utrudnienia PRZEPRASZAM.
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Pan Piernik » 01 lut 2018, 14:53

Skoro temat o niereligijnych zamknięto - zacytuję tutaj:

Na religię składają się cztery podstawowe elementy:
1 - doktryna,
2 - etos,
3 - kult,
4 - organizacja.

1 Czym jest doktryna, to każdy z nas mniej więcej wie, to zespół przekonań, prawd w które wierzymy. Które powinniśmy poznać, a które, jak wierzymy, zostały nam Objawione w Słowie Bożym. To także prawdy i przekonania, które zostały z objawienia wywiedzione – to teologia. Teologia to namysł i refleksja nad tym co zostało nam objawione. To sfera rozumu, a nie emocji.

2 Etos - to reguły postępowania, wzorce, które powinny być obowiązujące i realizowane w określonej społeczności (Kościół, Zbór), tak przez nią samą (społeczność), jak i poszczególne jednostki. To sposoby zachowań i często wzorce zachowań, a przez ich praktyczną realizację, to także żywy nośnik (widoczny z zewnątrz) naszych przekonań - czyli tego w co wierzymy i ku czemu zmierzamy postępując w określony sposób. To dzięki niemu realizujemy się w sposób, który ma odzwierciedlać (najlepiej, jak tylko to możliwe) sferę naszych wartości. To nie tylko nasza jednostkowa etyczna postawa, a coś, co ma odniesienie do realizacji wartości całej społeczności.

3 Kult, czyli sfera wszystkich praktycznych czynności i zachowań. To wszelkie rodzaje pobożności, formy prowadzenia nabożeństw, prywatnych praktyk itd. To sposób, w jaki wyrażamy i swoją wiarę i to co odczuwamy oraz treści i sensy, które odczuwamy/przeżywamy/odkrywamy, a które są związane z naszym systemem wierzeń. To także czynnik porządkujący, organizujący społeczność, wprowadzający normy itp.

4 Organizacja to porządek, to hierarchia, wspólnota, ale także jednorodna doktryna i kult oraz łączący jednostki etos.
Oto (w skrócie) religia.

Kaan - nie masz doktryny? nie posiadasz etosu? nie posiadasz kultu? nie posiadasz organizacji?
Masz - znaczy jesteś człowiekiem religijnym.

Od kilku lat trwa atak na "religię" - i udział w tym ataku biorą ludzie, którzy przeciwstawiają wyżej zdefiniowanej religii emocjonalne przeżycia, "wolność w duchu", tzw, "osobistą relację", która charakteryzuje się bezpośrednimi objawieniami itd. itp.

Wszystkich przeciwników religii uznaję w swym przekonaniu za wrogów Kościoła, a co za tym idzie za wrogów Chrystusa


Od kilku lat trwa atak na "religię" - i udział w tym ataku biorą ludzie, którzy przeciwstawiają wyżej zdefiniowanej religii emocjonalne przeżycia, "wolność w duchu", tzw, "osobistą relację", która charakteryzuje się bezpośrednimi objawieniami itd. itp.

Kaan
Przeanalizuj kim są ci ludzie, jaki jest dokładnie cel ataku i jaka jest ich wiara. To podobna sytuacja jak z atakiem ŚJ na katolickie bałwochwalstwo. To ze są ŚJi mają fałszywą ideologię nie oznacza że nie mają racji że bałwochwalstwo jest złe.


Celem ich ataku - moim zdaniem jest Kościół i Chrystus -
Dlatego, że
W miejsce „starej religii” chcą wprowadzić „nową religię”, w miejsce starego paradygmatu chcą wstawić nowy. Aby tego dokonać trzeba podważyć każdy z 4 elementów tego co nazywamy „religią” i zamienić je – nie, nie na nowe – ale na zreinterpretowane.
Zamiast doktryny i teologii chcą wprowadzić przeżycia i objawienia osobiste.
Zamiast wyznań wiary - arbitralne doświadczenie.
Bo co łączy Kościół? Duch Boży jednoczy Kościół - a w czym? Między innymi w jednej nauce.
Gdy atakuje sie religię, atakuje sie pierwszy z wymienionych elementów - doktrynę - czyli naukę.

Ona nie może realizować się poza Kościołem, bo pojawia się niebezpieczeństwo (i to bardzo realne) całkowitego subiektywizmu religijnego, dogmatycznego, etycznego i rytualnego ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Następuje zerwanie z tym, co zewnętrzne, czyli wspólnotą, jej etosem, rytuałem i doktryną, jako tym, co jest obce i wrogie wewnętrznemu osobistemu przeżyciu. To zrywa, niszczy więź z całym widzialnym Kościołem, jego historią i tradycją.
A niszczy, dlatego że to wewnętrzne przeżycie dla pozoru uspokajając sumienie nazywane jest "relacją z Chrystusem" nie łączy się w coś obiektywnego i pozajednostkowego. Wartości, na których zbudowana jest wspólnota i które wspólnotę spajają zamieniają się w osobiste, jednostkowe i nieprzekazywalne doświadczenie, które zrywa i odrzuca obiektywne doświadczenie i więzi Kościoła.
A ta obiektywność realizuje się poprzez "religię", czyli doktrynę, etos czy rytuał.

Objawienie zostaje zredukowane do nieprzekazywalnego, niezobiektywizowanego, niejasnego wewnętrznego osobistego przeżycia, tej "relacji z Bogiem", która manifestuje się tylko niejako sama w sobie, bo nie potrzebuje nic poza sobą.

Kościół przestaje istnieć jako obiektywne świadectwo i narzędzie Boga, a pojawia się zbiór jednostek, które nie są wspólnotą połączoną obiektywną wspólną nauką i etosem, bo ta musi istnieć w sposób obiektywny. Ten zbiór jednostek łączy wyłącznie osobiste przeświadczenie o przeżywaniu owej "relacji", która nie obiektywizuje się we wspólnej doktrynie, etosie, czy rytuale.

Kościół musi posiadać to, co zewnętrzne (różne od osobistego przeświadczenia), czyli narzędzia łączące jednostki we wspólnotę.
Zredukowane do "przeżycia" i "wewnętrznej relacji" chrześcijaństwo, niczego nie ogłasza, poza jednostkowym doświadczeniem. Ogłasza "więź" jako doktrynę, jako dobrą nowinę dla świata, ale owa "więź" nie jest ujęta w żadne ramy doktrynalne, nie łączy (bo ze swej natury nie może łączyć, bo jest czymś wyłącznie osobistym) we wspólnotę doktryny ani obyczajów.
Nie posiada żadnego wspólnego "wyznania wiary", ani sposobów jego realizacji, nie posiada wspólnoty obyczajów. Nie jest Kościołem, który głosi prawdę, a zbiorem jednostek głoszących własne doświadczenie (które nie jest, bo nie może zostać ujęte w żadną obiektywną prawdę, którą można ogłaszać światu), ze swej natury, subiektywne i różne od siebie, bo niekomunikujące się ze sobą we wspólnocie.
To pseudoewangelia poza Kościołem.

To tyle o doktrynie.
A co np. z kultem - czyli zewnętrznymi formami?
No cóż - zamiast refleksji nad słowem Bożym, modlitw, śpiewów i porządku - jak myślicie, co proponują przeciwnicy religii? Co miesiąc nowe pieśni, zawodzenie "na językach", nieporządek, szaleństwa itd. itp. - dlaczego są wrogami religii - to proste - to co nazywają religią - czyli porządek, skupienie modlitwa itd - stoi na przeszkodzie ich szaleństwom. Tak postrzegana religia nie pozwala na ich szaleństwa, nie uznaje ich zachowań, które oni nazywają "wolnymi" "wolnymi w duchu", "uwolnionymi od religii".
Zamiast rozważań słowa - co proponują?
No przecież ich osobiste objawienia, czyli to o czym mówią w ten sposób: "pan mi objawił" - po co im Pismo gdy mają co? - objawienie, nieustanne, bo ich "bóg" nie jest zamknięty w Piśmie.
Dlatego walczą z tym co nazywają religią. Bo tak rozumiana religia, czyli religia porządku, namysłu, religia Słowa Bożego weryfikuje ich objawienia i ich głupotę.
To proste.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17720
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: KAAN » 04 lut 2018, 09:05

Pan Piernik pisze:
A to moja krótka definicja religii:
.....
Kaan - nie masz doktryny? nie posiadasz etosu? nie posiadasz kultu? nie posiadasz organizacji?


Nie mam doktryny kościelnej, nie mam etosu stworzonego przez ludzi, nie uprawiam kultu, jestem w organizacji kościelnej wymuszonej prawem państwowym. Niejestem religijnym człowiekiem, jestem człowiekiem wiary.

Masz - znaczy jesteś człowiekiem religijnym.
To nieprawda, nie mam religii, mam wiarę

Postaraj się zrozumieć co napisałem o motywach i źródłach wiary i działania ludzkiego. Klasyfikujesz ludzi beznamiętnie, bez oceny motywów i źródeł wiary.

Od kilku lat trwa atak na "religię" - i udział w tym ataku biorą ludzie, którzy przeciwstawiają wyżej zdefiniowanej religii emocjonalne przeżycia, "wolność w duchu", tzw, "osobistą relację", która charakteryzuje się bezpośrednimi objawieniami itd. itp.
Religia atakuje ludzi wiary i wymusza swoje religijne zasady, to jest celowy atak, aby wiarę zamienić na przepisy kościelne.

Przeanalizuj kim są ci ludzie, jaki jest dokładnie cel ataku i jaka jest ich wiara. To podobna sytuacja jak z atakiem ŚJ na katolickie bałwochwalstwo. To ze są ŚJi mają fałszywą ideologię nie oznacza że nie mają racji że bałwochwalstwo jest złe.

Kościół musi posiadać to, co zewnętrzne (różne od osobistego przeświadczenia), czyli narzędzia łączące jednostki we wspólnotę.
Kościół posiada wszystko co jest potrzebne do wzrostu wierzących i uwielbienia Zbawiciela. Tymi narzędziami jest wiara i Słowo Boże, a spójnią społeczności jest krew Pańska i miłość Boża.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
Pan Piernik
Posty: 2502
Rejestracja: 09 lut 2010, 12:25
wyznanie: Protestant
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Piernikowe różności

Postautor: Pan Piernik » 05 lut 2018, 13:10

Nie mam doktryny kościelnej,

Żadnych zasad wiary? Żadnego wyznania wiary? A to niezmiernie ciekawe?
Wszystko co tu piszesz jest doktryną :)


nie mam etosu stworzonego przez ludzi,

Nie dokonujesz pewnych uczynków i nie unikasz innych?

nie uprawiam kultu,

Nie modlisz się? Nie uczestniczysz w nabożeństwach?

Niejestem religijnym człowiekiem, jestem człowiekiem wiary.

Nie ma wiary bez religijności.

Postaraj się zrozumieć co napisałem o motywach i źródłach wiary i działania ludzkiego. Klasyfikujesz ludzi beznamiętnie, bez oceny motywów i źródeł wiary.

Odpisałem - ich motywy to niszczenie Kościoła.
Wyjaśniłem też, dlaczego tak myślę i co jest celem zniszczenia.
Przypomnij sobie - od kiedy trwa atak na "religię" - czy 40 lat temu ktoś atakował "religię" w sposób, jaki dziś jest to robione?

Przeanalizuj kim są ci ludzie, jaki jest dokładnie cel ataku i jaka jest ich wiara.

Jak wyżej. Ich wiara? Nic o niej nie wiem, widzę jedynie ich atak na Kościół. Nie wiem czym jest ich wiara, najprawdopodobniej za ich "wiarę" uznajesz ich zaangażowanie.
Zaangażowanie nie musi i nie jest wyrazem wiary, zaangażowanie w jakieś dzieło jest wynikiem zaangażowania w wyrażaniu swoich przekonań - wiary, niekoniecznie.
Jeśli tutaj zwalczasz charyzmatyków, kalwinistów itd. posyłasz ich do piekła itd, nazywasz zwodzicielami itd, to patrzysz na ich zaangażowaną wiarę?
Przecież ich zaangażowanie powinno usprawiedliwiać ich przekonania.

To podobna sytuacja jak z atakiem ŚJ na katolickie bałwochwalstwo. To ze są ŚJi mają fałszywą ideologię nie oznacza że nie mają racji że bałwochwalstwo jest złe.

Widzisz - potrafisz dostrzec złą naukę. ZŁĄ - czyli nie wynikającą z wiary, czyli przemieniającej łaski Bożej.
Analogicznie - ja za złą uważam wszystkich wrogów religii, wszystkich walczących z religią.

[/quote]Kościół posiada wszystko co jest potrzebne do wzrostu wierzących i uwielbienia Zbawiciela. Tymi narzędziami jest wiara i Słowo Boże, a spójnią społeczności jest krew Pańska i miłość Boża.[/quote]
I pytanie, do twojego ostatniego zdania, czy twój Kościół jest zbiorem jednostek, których nic nie spaja, nie łączy, jednostek, którzy swe prywatne doświadczenie stawiają wyżej niż nauczanie twojego Kościoła?
Każdy z członków twojej społeczności ma własne wyznanie wiary, objawione mu bezpośrednio przez Ducha Świętego?
Czyżby to doświadczenie nie podlegało weryfikacji?
Czy twój Kościół jest wspólnotą, czy zbiorem jednostek ceniących sobie przede wszystkim swe arbitralne doświadczenia/objawienia, których nie można podawać w wątpliwość?



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości