Rola Kobiet w Nauczaniu Słowa Bożego

Wszelkie tematy nie pasujące do innych działów.
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Rola Kobiet w Nauczaniu Słowa Bożego

Postautor: chrześcijanin » 24 mar 2009, 08:00

Watek zostal wydzielony z rozmowy o szalenstwach pani Ellen G. White
Celowo zakladam go w dziale dla osob uznajacych 5 sola - osoby nie uznajace Słowa Bożego jako jedynego zrodla wiary dla chrzescijanina - zachecam do czytania, ale tez do milczenia (niezabierania glosu w watku).

* pisze:A nie obiło ci się o uszy że nauczały?-Debora(Sędziów 4:4,5,7), Chulda(2 Królów 22:13,14,córki Filipa prorokinie?(Dzieje 21:9;1 Kor. 11:4 )

Debora nie nauczala.
Chulda nie nauczala.
Corki Filipa nie nauczaly.
Wszystkie one prorokowaly - i to POZA zborem, gdyz w zborze siostry maja milczec.

Na poczatek polecam lekture:
Hulshizer, Stephen J. Obrazek
Title Authoritatively teaching scripture : is it the woman's role? : a study of 1 Timothy 2:12 / Stephen J. Hulshizer.
Imprint Beamsville, Ontario ; Sunbury, Pa. : Believers Bookshelf


Generalnie - siostry maja obowiązek prorokowac (z nakryta glowa), a w zgromadzeniu maja milczec jak i zakon mowi - a zakon mowil ze owo milczenie nie jest calkowitym zamknieciem ust, ale siostry wraz z calym zborem mogly spiewac i mowic amen.

http://latwy.pl/nauczaniekobiet


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony
Obrazek
cms|skr328|PL50950Wroclaw68
Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

kobieta jest słabszym rodzajem niewieścim

Postautor: chrześcijanin » 24 mar 2009, 08:03

i aby rozruszac dyskusje - za
http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/new ... 75185,3439
wklejam dla ilustracji zasady, ze niewiasty sa słabszym rodzajem niewieścim
jak żonce dałem ten artykuł do przeczytania - stwierdziła, że się w całości z nim zgadza :-)
58 procent miłości
...kobiety pracują dziś na kilku etatach: (1) w domu, (2) jako zaopatrzeniówka - i (3) zawodowo. Co jest istotnie ciężkie.
Najwyższa więc pora wrócić do normalności: odciążyć nieszczęsne kobiety z najgłupszej pracy: zawodowej.
Dawniej kobiety też pracowały na kilku etatach: praczki, kucharki, sprzątaczki, szwaczki, prasowaczki, opiekunki dzieci. Musiały być wszechstronne - co rozwija inteligencję (podczas gdy praca przy okienku na poczcie ogłupia). Ponieważ nie musiały tracić czasu na dojazdy, jakoś sobie z tym radziły. Od maleńkości były zresztą chowane tak, by umiały te czynności sprawnie wykonywać - i sprawnie godzić.
Chłopcy tłukli się kijami i pięściami, grali w piłkę, biegali, łazili po drzewach - szykując się do roli Obrońców i Żywicieli Domu - a dziewczynki uczyły się roli Pań Domu.
Pani Domu - jeśli jako tako swoje obowiazki wykonywała - mogła liczyć na zapłatę w postaci 100 proc. miłości dzieci i 100 proc. lojalności męża (piszę o "lojalności" - z wiernością to różnie bywało...).
Dziś kobiety harują zawodowo - ale ponieważ ich myśli są raczej w domu, więc w pracy otrzymują ponoć 42 proc. tego, co otrzymuje mężczyzna.
"Za równą pracę" - jak twierdzą feministki.
Przyjrzyjmy się temu bliżej. Parę lat temu zwyciężczyni (wśród kobiet) Maratonu Nowojorskiego zaprotestowała - bo dostała 42 proc. tego, co otrzymał zwycięzca. Ona była jednak na mecie 23. I otrzymała 7 razy więcej pieniędzy niż mężczyzna, który był 22., czyli przed nią...
I to samo jest w pracy. Gdy słyszę, że kobiety w supermarkecie tachają 100-kilowe ciężary po podłodze - to zauważam, że mężczyzna przeciągnąłby te ciężary pięć razy szybciej - więc chyba słusznie zarobiłby dwa razy więcej?
To pokazuje, jak kobiety są karane tym, że zanika podział na prace "męskie" i "kobiece". W normalnym kraju (poza okresami wojen!) kobieta, której kazano by targać 100 kg, tylko by się roześmiała i powiedziała: "Przecież to jest robota dla mężczyzny!". I jej kobieca godność nie pozwoliłaby się tego nawet dotknąć.
I firma - nolens volens - musiałaby nająć mężczyznę.
Dziś jest "równouprawnienie" - co oznacza, że można z kobietami zrobić wszystko: kląć przy nich, "molestować", kazać dźwigać ciężary, czasem i pobić - a taka nawet nie piśnie; bo przecież "równouprawnienie".
Wracając do tego, co otrzymywały kobiety: dziś kobieta otrzymuje 42 proc. płacy mężczyzny - i (poza feministkami, które z tych protestów nieźle żyją) nie protestują, bo dobrze wiedzą, co potrafi mężczyzna - a co potrafią one. Widział ktoś na "Extreme Sports" połowę kobiet wyczyniających ewolucje na motocyklach, rowerach, snowboardach czy choćby deskorolkach?
Czasem jedna się trafi...
Kobiety zatem znają swoje możliwości - i swoje miejsce. Wiedzą za to, że w domu, to ONE są Paniami; facet koszuli sobie nie uprasuje (umie, oczywiście - ale tu z kolei męska godność mu nie pozwala), obiadku nie zrobi - no, i dziecka nie urodzi. Czynności poprzedzające ten akt o 10 miesięcy księżycowych też są przez mężczyzn wysoko cenione...
Więc kobiety normalne wolą być w domu.
Jeśli jednak kobieta pójdzie do pracy zawodowej, gdzie otrzymuje 42 proc. wynagrodzenia mężczyzny - to niech się potem nie dziwi, że w domu otrzymuje 58 proc. miłości dzieci i 58 proc. lojalności męża.
On podejrzewa ją o romanse - a co najmniej o to, że jest "molestowana", dzieci widzą, że mama nie poświęca im tyle uwagi, ile by chciały, że pichci obiad w pośpiechu.
Mąż nieszczęśliwy, nieszczęsne dzieci wałęsają się z kluczem na szyi po ulicach, ona przepracowana i nieszczęśliwa... ...ale "równouprawniona"!

zrodlo: http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/new ... 75185,3439


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 24 mar 2009, 08:34

Równolegle - warto zwróci uwagę na zdrowe relacje w rodzinie - i rolę niewiast w przekazania Słowa Bożego małemu Tymoteuszowi czy pouczeniu młodszych sióstr przez starsze aby właściwie sie zachowywały.
Tu polecam
Family Fundamentals Johna Ashbrooka:
[img]http://www.hereistand.com/images/Famlycover.jpg[[/img]
polskie tlumaczenie dostepne tutaj:
http://skroc.pl/fundamentyrodziny

okladka: http://www.hereistand.com/images/Famlycover.jpg
opis po angielsku: http://www.hereistand.com/books.htm
recenzja Ala Boutera (syna 'tego' Hugo Boutera?):
http://66.49.133.254/Library/Documents/dr935.pdf


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 24 mar 2009, 11:38

słabszym rodzajem niewieścim

a silniejszy rodzaj niewieści, to kto? :mrgreen:

ps. znam pary równo pracujące zawodowo, gdzie to facet obiadek gotuje. ale w sumie to współczesna kura domowa nie ma się źle - widzę to po mojej mamie. ona się, biedaczka, całymi dniami nudzi.


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 24 mar 2009, 11:57

julaine pisze:silniejszy rodzaj niewieści, to kto
zapewne Izabel, Ellen White i inne podobne, ktore uwazaja ze sa mocniejsze od Boga i ich slowa uwazaja za wazniejsze od Slowa Bozego.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
aska
Posty: 1618
Rejestracja: 01 kwie 2008, 22:02
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: aska » 25 mar 2009, 11:33

żonka może i się z tobą zgadza, ale ja nie
nie uważam,że to normalne kobiety wolą domy, a co za tym idzie - te które pracują są nienormalne.
poza tym tytuł tematu sugeruje co innego, więc wynurzenia autora tego żałosnego artykułu są nie na temat.

o ile można się ustosunkować to oczywiście nie ma w piśmie pozwolenia nauczania przez kobiete zboru zza kazalnicy.

jednak zagnanie bab do domów to lekka przesada i to dopiero jest przeciwne biblii.
jeśli mąż i żona z dziećmi funkcjonują pracując zawodowo, to nie ma nad czym załamywać rąk.
kobieta - jak to zauważył autor artykułu ma wiele obowiązków, ale nie jest nakazem aby całkowicie poświęcała się domowi. może - ale nie musi.
problem nie tkwi w tym, że kobiety chcą pracować, tylko w tym że to mężczyźni zniewieścieli.
nie znaczy to że mąż który gotuje i sprząta jest zniewieściały, ale raczej że paluszki mu się wyrobiły od nadmiernego klikania pilotem albo klawiaturą, to uraz do podejmowanie męskich prostych decyzji.
jeśli mąż który chleje i ma w nosie rodzinę tłucze kobiete i swoje dzieci, to ona ucieka z domu, tuła sie z dziecmi i pies z kulawą nogą jej nie pomoże. niestety prawo jest nieudolne aby faceta wywalić z chałupy...
skoro autor tak bardzo kpi z wypłat kobiet z "biedronek" które są słabsze i dlatego dostają mniej, to proszę, jestem ciekawa ilu męskich silnych facetów by wytrzymało taką orkę, co?
nie byłoby po co chodzić do sklepu bo ktoby miał nam sprzedać towar.

bibli mówi rónież o dzielnej kobiecie, która dba o wszystkich i to jest prawda, tylko kiedyś nie trzeba było składać na dzisiejszą emeryture... ;)
a skoro to takie zrozumiałe, że pan za rok pracy ma 15 dni urlopu, to ja się pytam gdzie jest urlop pani co pracuje w domu na okrągło? dodam, że etat kobiety nigdy nie będzie równy mężczyźnie, bo po prostu jest wielokrotnie większy!


Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

dostapi zbawienia przez macierzynstwo, jesli

Postautor: chrześcijanin » 25 mar 2009, 15:33

aska pisze:bibli mówi rónież o dzielnej kobiecie, która dba o wszystkich i to jest prawda,

To jest ciekawe, ze te slowa o dzielnej kobiecie - to slowa nauczania kobiety:
Slowa Lemuela, krola Massy, ktorych go uczyla jego matka
aska pisze:wynurzenia autora ... są nie na temat

Którego - fundamenty rodziny, 58%, czy Teaching?
1Ti 2:15 (10)lecz jak przystoi kobietom, które są prawdziwie pobożne, zdobić się dobrymi uczynkami.(11)Kobieta niech się uczy w cichości i w pełnej uległości;(12)nie pozwalam zaś kobiecie nauczać ani wynosić się nad męża; natomiast powinna zachowywać się spokojnie.(13)Bo najpierw został stworzony Adam, potem Ewa.(14)I nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona, popadła w grzech; (15) lecz dostapi zbawienia przez macierzynstwo, jesli trwac bedzie w wierze i w milosci, i w swiatobliwosci, i w skromnosci. (1)Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. (2)Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, (3)nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, (4)który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, (5)bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 25 mar 2009, 15:56

dostapi zbawienia przez macierzynstwo, jesli...

czym jest macierzynstwo - czy to jest jedynie rodzenie dziatek, czy rodzenie dziatek i dbanie o ich rozwoj cielesny i intelektualny, czy tez kierowanie uwagi dzieci na Boga i Jego wole.

aska pisze:tylko w tym że to mężczyźni zniewieścieli

Rozmawiamy o chrzescijanskim domu gdzie maz i zona sa zbawionymi z laski Bozej dziecmi Bozymi - zatem nie ma w takim domu zniewiescialego meza bo wszyscy zniewiesciali mezczyzni bez wyjatku pojda do piekla na rowni z balwochwalcami i chciwcami.
1 Koryntian 6:9 nie wiecie, że niesprawiedliwi królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie mylcie się: ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani potwarcy, ani zdziercy królestwa Bożego nie odziedziczą, i takimiście niektórzy byli; aleście omyci

zatem jaka jest rola kobiet chrzescijanek w nauczaniu Słowa Bożego, w którym momencie i jaka rola. Miejsce, czas, zawartość, postawa, jak mierzyć efektywność. np. czy zawsze musi być to nauczanie przez wydawanie dzwieków - czy też nie?
1Pe 3:1 bw (21)Na to bowiem powołani jesteście, gdyż i Chrystus cierpiał za was, zostawiając wam przykład, abyście wstępowali w jego ślady;(22)On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego;(23)On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi;(24)On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was.(25)Byliście bowiem zbłąkani jak owce, lecz teraz nawróciliście się do pasterza i stróża dusz waszych. (1) Podobnie wy, zony, badzcie ulegle mezom swoim, aby, jesli nawet niektorzy nie sa posluszni Slowu, dzieki postepowaniu kobiet, bez slowa zostali pozyskani, (2)ujrzawszy wasze czyste, bogobojne życie. (3)Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty, (4)lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem. (5)Albowiem tak niegdyś przyozdabiały się święte niewiasty, pokładające nadzieję w Bogu, uległe swoim mężom; (6)tak Sara posłuszna była Abrahamowi, nazywając go panem. Jej dziećmi stałyście się wy, gdy czynicie dobrze i niczym nie dajecie się nastraszyć.
specjalnie wytluszczylem "nastraszyc" jako komentarz do:
aska pisze:kiedyś nie trzeba było składać na dzisiejszą emeryture...

bo czymze jest 'odkladanie na emeryture' jako argument przeciwko posluszenstwu Slowu Bozemu - diabel próbuje nastraszyc, jako lew ryczacy lazi i ryczy, straszac te ktore ufaja wiecej diablu niz Bogu i daja sie nastraszyc.
Ostatni kryzys jest dowodem na to, ze "odkladanie na emeryture" nalezy traktowac jako scieme i zadnej emerytury ja nie mam sie co spodziewac w przyszlosci. Raczej wychowuje dzieci tak aby byly jak najbardziej zaradne i inwestuje wszystkie wolne srodki w dzieci, ktore sa darem Pana, i ucze, ze musza miec swiadomosc aby nie polegaly w swiecie z jego zludnymi klamstwami i obietnicami.
Jesli nie bylbym chrzescijaninem, nie mialbym skrupulow aby rodzicow oddac do domu starcow - bo oni mnie dali do zlobka i przedszkola okazujac jak wielka pogarda mnie daza ceniac wyzej towarzystwo w pracy niz wlasne dziecko (bo pieniedzy z tego i tak nie bylo). Swoich dzieci nie daje do przedszkola, zlobka i jesli beda wierzace - wiem, ze zgodnie z obietnica Slowa Bozego (nie zejdzie do poznej starosci) nie musze sie obawiac braku ich opieki gdy zabraknie sil. Na emeryture i rente nie ma co liczyc - lepiej juz pieniadze wyrzucac przez okno i ludzic sie ze ten co zbiera kiedys sie odwdzieczy - bo z piramidy finansowej o nazwie ZUS nie ma co sie ludzic - oczekiwanie na pieniadze z ZUS dla naszego pokolenia to zwykla glupota i naiwnosc.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
aska
Posty: 1618
Rejestracja: 01 kwie 2008, 22:02
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: aska » 26 mar 2009, 13:50

powstrzymam się od cytowania twoich wypowiedzi, bo moje wyrwałeś z kontekstu, a ja nie lubie gry w cytaty
co do emerytury - -powiedz to młodym ludziom, którzy musieli iść na rentę w wieku produkcyjnym, a nie wciskaj kitu. a jak facet kopnie w kalendarz to kobieta musi tak czy inaczej iść do pracy

a kolejny mit to taki, że wsró wierzących mężczyzn nie ma zniewieściałych.
hahaha, lepszego kawału nie mogłeś wymyślić. co, nie znasz takich co się za spódnicą żon nie chowają?
ale lepiej ci powiem, mąż wierzący to umie nawet w papę przylać i mówić że to dla "jej" dobra, bo zgrzeszyła, a on jako pilnujący stada inaczej nie może, bo by mu się zbiesiła do reszty.
ha, znam takich , gdyby nie BOGOBOJNE pracowite żony, to by nie było co do gara włożyć.
bajki opowiadasz. może waszą rodzine stać na to, żebyś ty pracowal a twoja żona była w domu, ale większość ledwo wiąże koniec miesiąca z pierwszym i po prostu oboje muszą pracować.

co do mojego zarzutu wobec autora tematu - to podtrzymuję, bowiem kpi z większości ciężko pracujących kobiet. a w temacie jest co innego, niż gadanie o tym dlaczego kobieta niepowinna chodzić do pracy, co do którego się wypowiedziałam i nie widzę powodu dla którego miałoby się to mieszać.
pamiętaj też, że nie każda kobieta chce mieć dzieci i co , będzie nie zbawiona?


Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 26 mar 2009, 14:01

aska pisze:a kolejny mit to taki, że wsró wierzących mężczyzn nie ma zniewieściałych.
hahaha, lepszego kawału nie mogłeś wymyślić. co, nie znasz takich co się za spódnicą żon nie chowają?że an
ale lepiej ci powiem, mąż wierzący to umie nawet w papę przylać i mówić że to dla "jej" dobra, bo zgrzeszyła, a on jako pilnujący stada inaczej nie może, bo by mu się zbiesiła do reszty.

prawdopodobnie chodzi o to, że ani jedni, ani drudzy nie są naprawdę wierzący.

ale prawda, mierzi mnie trochę postawa niektórych pt. "zero sportu, zero pieniędzy od zony, Bóg za nas to pozałatwia"


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 26 mar 2009, 14:19

aska pisze:co do mojego zarzutu wobec autora tematu - to podtrzymuję, bowiem kpi z większości ciężko pracujących kobiet.
Na pewno nie kpie - zostaly biedne wmanewrowane a jako slabszy rodzaj niewiesci nie udalo im sie obronic.
julaine pisze:prawdopodobnie chodzi o to, że ani jedni, ani drudzy nie są naprawdę wierzący
No tak jest napisane w Biblii - zniewiesciali pojda do piekla - zniewiescienie to taki sam grzech jak czary, balwochwalstwo itd. 1 Koryntian 6:9 nie wiecie, że niesprawiedliwi królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie mylcie się: ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani potwarcy, ani zdziercy królestwa Bożego nie odziedziczą, i takimiście niektórzy byli; aleście omyci.

aska pisze:pamiętaj też, że nie każda kobieta chce mieć dzieci i co , będzie nie zbawiona
Kobieta bedzie zbawiona przez macierzynstwo jesli bedzie trwac w wierze. (15) lecz dostapi zbawienia przez macierzynstwo, jesli trwac bedzie w wierze i w milosci, i w swiatobliwosci, i w skromnosci. (1)Prawdziwa to mowa

Macierzynstwo - jest zwiazane z przekazywaniem tresci Slowa Bozego przez niewiasty. I nie przypadkiem to pouczenie (15) lecz dostapi zbawienia przez macierzynstwo, jesli trwac bedzie w wierze i w milosci, i w swiatobliwosci, i w skromnosci. (1)Prawdziwa to mowa pada w liscie do Tymoteusza, ktorego ojciec nie jest najprawdopodobniej wzorem do nasladowania - a tresc Pism Swietych Tymoteusz znal dzieki sluzbie Loidy i Euniki, jego Babci i Matki. Dwoch kobiet, wykonujacych sluzbe macierzynstwa w stosunku do Tymoteusza. O sluzbie Macierzynstwa Pawel wspomina w swoim wlasnym przypadku:
1Th 2:7 bw (2)ale chociaż przedtem, jak wiecie, w Filippi ucierpieliśmy i byliśmy znieważeni, to jednak w Bogu naszym nabraliśmy odwagi, by w ciężkim boju głosić wam ewangelię Bożą.(3)Albowiem kazanie nasze nie wywodzi się z błędu ani z nieczystych pobudek i nie kryje w sobie podstępu,(4)lecz jak zostaliśmy przez Boga uznani za godnych, aby nam została powierzona ewangelia, tak mówimy, nie aby się podobać ludziom, lecz Bogu, który bada nasze serca.(5)Albowiem nigdy nie posługiwaliśmy się pochlebstwami, jak wiecie, ani też nie kierowaliśmy się pod jakimkolwiek pozorem chciwością; Bóg tego świadkiem,(6)nie szukaliśmy też chwały u ludzi ani u was, ani u innych, (7) chociaż jako apostołowie Chrystusa mogliśmy być w wielkim poważaniu; przeciwnie, byliśmy pośród was łagodni jak żywicielka, otaczająca troskliwą opieką swoje dzieci. (8)Żywiliśmy dla was taką życzliwość, iż gotowi byliśmy nie tylko użyczyć wam ewangelii Bożej, ale i dusze swoje oddać, ponieważ was umiłowaliśmy. (9)Wszak pamiętacie, bracia, trud nasz i mozół; pracując nocą i dniem, aby dla nikogo z was nie być ciężarem, głosiliśmy wam ewangelię Bożą. (10)Wy jesteście świadkami i Bóg, jak świątobliwe i sprawiedliwe, i nienaganne było postępowanie nasze między wami, wierzącymi. (11)Wszak wiecie, że każdego z was, niczym ojciec dzieci swoje, (12)napominaliśmy i zachęcali, i zaklinali, abyście prowadzili życie godne Boga, który was powołuje do swego Królestwa i chwały


Macierzynstwo to miedzy innymi sluzba dla ducha i duszy dziecka. Pierwsze lata zycia dziecka sa kluczowe. Nawet mowi sie, ze pierwsze trzy lata sa najwazniejsze (a co do edukacji pierwsze 6 lat zycia). Mojzesz jest przykladem efektywnej sluzby swojej mamy.
I jak najbardziej jest to zwiazane z tematem, czy niewiasta ma wykonywac niepotrzebna i oglupiajaca prace sluzac obcym, czy raczej powinna byc tam gdzie jej miejsce w sluzbie wdrazania w Slowo Boze widzi ja milujacy Bog, ktory wie, ze jej to wyjdzie na korzysc.
Kto o swoich nie ma starania - ten zaparl sie wiary i jest gorszy od niewierzacego. Tak postepuje wiele podajacych sie za wierzacych w istocie kierujacych sie swiatowa filozofia osob przyklejajacych sobie jedynie naklejki sugerujace ze cos maja wspolnego z chrzescijanstwem.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 26 mar 2009, 14:28

chrzescijanin pisze:Macierzynstwo to miedzy innymi sluzba dla ducha i duszy dziecka. Pierwsze lata zycia dziecka sa kluczowe. Nawet mowi sie, ze pierwsze trzy lata sa najwazniejsze (a co do edukacji pierwsze 6 lat zycia). Mojzesz jest przykladem efektywnej sluzby swojej mamy.
I jak najbardziej jest to zwiazane z tematem, czy niewiasta ma wykonywac niepotrzebna i oglupiajaca prace sluzac obcym, czy raczej powinna byc tam gdzie jej miejsce w sluzbie wdrazania w Slowo Boze widzi ja milujacy Bog, ktory wie, ze jej to wyjdzie na korzysc.
Kto o swoich nie ma starania - ten zaparl sie wiary i jest gorszy od niewierzacego. Tak postepuje wiele podajacych sie za wierzacych w istocie kierujacych sie swiatowa filozofia osob przyklejajacych sobie jedynie naklejki sugerujace ze cos maja wspolnego z chrzescijanstwem.
1Ti 5:8 bw (3)Otaczaj szacunkiem wdowy, które rzeczywiście są wdowami.(4)Jeżeli zaś która wdowa ma dzieci lub wnuki, to niech się one najpierw nauczą żyć zbożnie z własnym domem i oddawać rodzicom, co im się należy; to bowiem podoba się Bogu.(5)Ale wdowa, która jest nią rzeczywiście i jest całkowicie osamotniona, pokłada nadzieję swą w Bogu i trwa w prośbach i modlitwach w nocy i we dnie;(6)ta zaś, która prowadzi rozwiązłe życie, już za życia umarła.(7)Przykaż im, żeby były nienaganne. (8) A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego. (9)Na listę wdów może być wciągnięta niewiasta licząca lat co najmniej sześćdziesiąt i raz tylko zamężna, (10)mająca dobre imię z powodu szlachetnych uczynków: że dzieci wychowała, że gościny udzielała, że świętym nogi umywała, że prześladowanych wspomagała, że wszelkie dobre uczynki gorliwie pełniła. (11)Młodszych zaś wdów na listę nie wciągaj, bo gdy namiętności odwiodą je od Chrystusa, chcą wyjść za mąż, (12)ściągając na się potępienie, ponieważ pierwszej wierności nie dochowały; (13)oprócz tego zaś uczą się próżniactwa, chodząc od domu do domu, i nie tylko nic nie robią, lecz są także gadatliwe i wścibskie i mówią, czego nie trzeba
Ostatnio zmieniony 26 mar 2009, 14:30 przez chrześcijanin, łącznie zmieniany 2 razy.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
julaine
Posty: 1548
Rejestracja: 12 sty 2008, 13:33
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: julaine » 26 mar 2009, 14:28

no, o ile matka poza domem, kiedy dzieci są małe to przekleństwo, o tyle matka non-stop w domu, w przypadku dzieci dorastających to tez porażka. jeśli nie ma żadnych znajomych (a gdzie się poznaje ludzi - najczęściej w pracy) to potem trzeba jej cały świat od nowa tłumaczyć i przypominać, że rzeczywistość się zmieniła w ciągu 15 lat.

ps. co to znaczy "zniewieściały"? czy mój kolega gotujący obiady jest zniewieściały?
pss. praca nie musi być ogłupiająca. chyba, że masz kobiety za idiotki - facetów nie ogłupia, a je tak.


"niewierzący o Bogu pisze, jak daltonista o kolorach" - KAAN
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 26 mar 2009, 14:42

julaine pisze:praca nie musi być ogłupiająca. chyba, że masz kobiety za idiotki - facetów nie ogłupia, a je tak
mnie praca oglupia - pracuje na 2 etaty plus zlecenia i o dzielo - i generalnie ma to na mnie zawsze negatywny wplyw - oglupiajacy i destrukcyjny. Praca poza domem to przeklenstwo - wynikajace z grzechu. Dlatego ma tak destrukcyjny wplyw, a slabsze istoty bardziej tej destrukcji ulegaja. Do tego jeszcze to zacofanie jakie u nas panuje, nawet u mnie. Moje kierownictwo wymaga osobistych kontaktow - choc mozna przez Skype czy telekonferencje, moi klienci podobnie - chca sie osobiscie widziec, choc mozna przez telefon, videokonferencje, nawet moi studenci wola jechac kilkaset kilometrow, tracic 4 godziny na dojazd aby pod pokojem postac kolejne 2h w kolejce aby o pracy dyplomowej pogadac kilka minut, zamiast po prostu przez email czy telefon.
Do mojego domu przychodza np. odczytywac licznik gazu, listonosz przynosi awizo (bo list i tak zostawil na poczcie), podobnie z elektrowni, wodociagow itd. czy to jest madre? cos co automatycznie moze byc wyslane smsem (moj licznik do nich odczyt z czego bedzie faktura, a poczta sms zamiast awiza) robi czlowiek bez sensu chodzac od drzwi do drzwi. Najodporniejszy by zidiocial w takiej pracy.
Nie znam ciekawej pracy nie niszczacej czlowieka - jesli bym znal - wlasnie bym ja wykonywal.
julaine pisze:o tyle matka non-stop w domu, w przypadku dzieci dorastających to tez porażka. jeśli nie ma żadnych znajomych
mowimy o chrzescijance, o jej roli w rozpowszechnianiu Slowa Bozego. Siostry ktorym dzieci podrosly sa sercem osiedla, odwiedzaja innych i spraszaja ludzi do siebie krzepiac tym czego sie ze Slowa nauczyly, razem z ludzmi sluchaja kazan z niedzieli i dyskutuja lub tlumacza tresc.
To ze jakas osoba nieposluszna Slowu marnieje i jest przeklenstwem - to nie dziwota. Ale posluszna swej roli okreslonej przez Boga - jak to widzimy w Slowie - bedzie sama miala blogoslawienstwo i bedzie blogoslawienstwem dla innych.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Awatar użytkownika
fantomik
Posty: 15826
Rejestracja: 20 sty 2008, 15:54
wyznanie: Inne ewangeliczne
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: fantomik » 06 kwie 2009, 21:27

W tym temacie polecam kazanie Marka Driscolla (ang.):
http://www.marshillchurch.org/media/pro ... mebuilders (tak w drugiej połowie kazania brat Mark właśnie o tym mówi; w sumie polecam całą serię).

Pozdrawiam,
f. (nie moje dwa grosze)


"Cóż zatem Ateny mają wspólnego z Jerozolimą? Cóż Akademia z Kościołem? Cóż heretycy z chrześcijanami?" — Tertulian
"...ilość nieprawdziwych informacji na temat teologii Kalwina jakie zostały podane jest wystarczająca aby wielokrotnie udowodnić jego doktrynę totalnej deprawacji!" — J.I. Packer
"Take a quiet moment to yourself today. Read a book. Sip a latte. Look out the window. (Then do the same thing, every single day, for the rest of your life.)" — Susan Cain
Nehemiah 8:10: I rzekł im Nehemiasz: Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie napoje słodkie - poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Panu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją.

Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości