proszę o modlitwę - bruksizm :(

Prośby o modlitwy. Zachęcamy innych by modlili się do Boga w intencjach tutaj przedstawionych.
Awatar użytkownika
believer
Posty: 587
Rejestracja: 28 kwie 2010, 08:11
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: z Milczącej Planety /Thulcandra/
Gender: Male
Kontaktowanie:

proszę o modlitwę - bruksizm :(

Postautor: believer » 07 paź 2012, 19:25

Ogólnie nie lubię się uzewnętrzniać i obnosić się ze swoimi problemami ale obecnie czuję się już dobity kompletnie. Od kilku lat ścierały mi się zęby, nie wiedziałem co jest, poszedłem do stomatologa-protetyka dowiedziałem się, że jest to bruksizm, będzie to postępowało, wynika z nerwowego trybu życia, można spróbować wyleczyć....ale NFZ nie refunduje takiego leczenia, nic ich to nie obchodzi, na prywatne leczenie potrzebuję wstępnie ok 7000 PLN, może kwota się zmienić. Czekać nie ma na co, bo się może pogorszyć. Starte zęby bolą mnie nieustannie, można oszaleć, jedyne ukojenie jak śpię. Mam początki pretensji do Boga - dlaczego to mnie spotkało, a nie kogoś bogatego, bo jak się ma pieniądze, to prawie żaden problem. Nie chce mi się modlić, nie poszedłem dzisiaj do kościoła, z dziećmi nie chce mi się rozmawiać o Bogu, mam depresję. Prosiłem o już o modlitwę w zborze w tej sprawie, na razie efektu nie ma. Potrzebuję albo nadprzyrodzonego uzdrowienia, albo jakiejś dodatkowej pracy albo pieniędzy skądś. Pracuję w PL, zarabiam 2000 ale po potrąceniu pożyczki zostaje mi 1600, z tego czynsz 500, akademik syna 450 itd. Na razie wymyśliłem, że wezmę kredyt z ING na 10 lat ale nie wiem czy mi udzielą. Bardzo proszę o modlitwę i pomoc w tej sprawie :(


"Hier stehe ich, ich kann nicht anders, Gott helfe mir, Amen" ;)
Awatar użytkownika
Psrus
Posty: 4052
Rejestracja: 11 paź 2008, 17:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Psrus » 08 paź 2012, 11:17

Niestety w naszych czasach stres łapie nas wszystkich. :(
Pomodlę się.


Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: proszę o modlitwę - bruksizm :(

Postautor: Lash » 08 paź 2012, 11:49

believer pisze:Ogólnie nie lubię się uzewnętrzniać i obnosić się ze swoimi problemami ale obecnie czuję się już dobity kompletnie. Od kilku lat ścierały mi się zęby, nie wiedziałem co jest, poszedłem do stomatologa-protetyka dowiedziałem się, że jest to bruksizm, będzie to postępowało, wynika z nerwowego trybu życia, można spróbować wyleczyć....ale NFZ nie refunduje takiego leczenia, nic ich to nie obchodzi, na prywatne leczenie potrzebuję wstępnie ok 7000 PLN, może kwota się zmienić. Czekać nie ma na co, bo się może pogorszyć. Starte zęby bolą mnie nieustannie, można oszaleć, jedyne ukojenie jak śpię. Mam początki pretensji do Boga - dlaczego to mnie spotkało, a nie kogoś bogatego, bo jak się ma pieniądze, to prawie żaden problem. Nie chce mi się modlić, nie poszedłem dzisiaj do kościoła, z dziećmi nie chce mi się rozmawiać o Bogu, mam depresję. Prosiłem o już o modlitwę w zborze w tej sprawie, na razie efektu nie ma. Potrzebuję albo nadprzyrodzonego uzdrowienia, albo jakiejś dodatkowej pracy albo pieniędzy skądś. Pracuję w PL, zarabiam 2000 ale po potrąceniu pożyczki zostaje mi 1600, z tego czynsz 500, akademik syna 450 itd. Na razie wymyśliłem, że wezmę kredyt z ING na 10 lat ale nie wiem czy mi udzielą. Bardzo proszę o modlitwę i pomoc w tej sprawie :(


Miałem kiedyś podobnie.
Rozwiązanie okazało się proste.

Moje ścieranie zębów postepowało w nocy - tarłem nimi przez sen.

Dorobiono mi plastikowe nakładki z odcisku szczęki.
Jedyne co musiałem to nakładać to :

http://www.google.co.uk/imgres?imgurl=h ... CCQQ9QEwAw

Kosztowało mnie to ok 200 PLN w 1999 roku - dziwne że kosztuje teraz aż tyle!

Po roku spania z tym objawy przeszły. - plasik który jest strasznie trudno przegryźć praktyznie przetarłem.

Obecnie nie mam żadnych problemów z tym.


Wydrukuj to zdjęcie i niech ci zrobią taki odlew.
podejrzewam że obecnie kosztuje do 500 PLN

Możesz go nosić cały dzień i w nocy ( za wyjatkiem jedzenia oraz ciężko sie z tym mówi ) podejrzewam ze po roku problem zniknie!


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)
i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)
Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy

"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Awatar użytkownika
believer
Posty: 587
Rejestracja: 28 kwie 2010, 08:11
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: z Milczącej Planety /Thulcandra/
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: believer » 08 paź 2012, 12:11

chodzi o to, że mam też parę zębów do odbudowania, bo nakładka to faktycznie ok 500 zł.


"Hier stehe ich, ich kann nicht anders, Gott helfe mir, Amen" ;)
Awatar użytkownika
Lash
Moderator
Posty: 31000
Rejestracja: 04 sty 2008, 16:28
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: England
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lash » 08 paź 2012, 13:57

believer pisze:chodzi o to, że mam też parę zębów do odbudowania, bo nakładka to faktycznie ok 500 zł.
Ok
to trochę inaczej wygląda :)
Zainwestuj w nakładke i paste sensodyne powinno doraźnie pomóc.


(15) Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej, (16) lecz czyńcie to z łagodnością i szacunkiem. Miejcie sumienie czyste, aby ci, którzy zniesławiają dobre chrześcijańskie życie wasze, zostali zawstydzeni, że was spotwarzali. (1 List Piotra 3:15-16, Biblia Warszawska)

i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili (Ew. Mateusza 6:1-34, Biblia Tysiąclecia)

Krytykant jest jak samochód osobowy - im gorszy tym głośniejszy i mocniej warczy


"Run, Lash, run / The law commands / But gives me neither feet nor hands / Tis better news the Gospel brings / It bids me fly It gives me wings" J.B.
Noemi
Posty: 1753
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: Noemi » 09 paź 2012, 16:40

believer pisze:chodzi o to, że mam też parę zębów do odbudowania, bo nakładka to faktycznie ok 500 zł.

Zęby trzeba odbudować ,nakładkę mam ale nie plastikową bardziej miękka zakładam na noc /zębami nie zgrzytam ale jednak /,a przynajmniej zęby nie bolą , w dzień tez trzeba uważać ,na tzw, ściskoszczęk dopada w chwili gniewu


Awatar użytkownika
Lacedemon
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2012, 15:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lacedemon » 12 paź 2012, 17:58

1 P 2, 24: "On sam, w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości - Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni. "
Uwierz, że Jezus cie uzdrowił. Wyznawaj to. Rozkazuj w imieniu Jezusa manifestację uzdrowienia. Ja w ten sposób zostałem uleczony z wielu chorób. Min. Dusznosci, nadwrażliwość zębów. Uwaga. Zanim stwierdzisz, że wierzysz przeczytaj co to jest wiara.


Jeśli chcesz być wiel­ki, zaczy­naj od rzeczy małych. Zakładaj głębo­ki fun­da­ment po­kory, sko­ro zamierzasz bu­dować wysoko. św. Augustyn z Hippony
Awatar użytkownika
Psrus
Posty: 4052
Rejestracja: 11 paź 2008, 17:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Psrus » 13 paź 2012, 10:40

Lacedemon pisze:Uwierz, że Jezus cie uzdrowił. Wyznawaj to. Rozkazuj w imieniu Jezusa manifestację uzdrowienia.

Nie jestem pewien czy to właściwa metoda..


Awatar użytkownika
Lacedemon
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2012, 15:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lacedemon » 13 paź 2012, 11:50

Mi Cosmo nie musisz wierzyć. Powinnieneś za to wierzyć biblii. Jeśli pisma mówią, że mamy wszelką łaskę(list do efezjan) jesteśmu uzdrowieni Jego ranami/sińcami(1 list Piotra)) i że otrzymaliśmy wszystko o co prosimy w modlitwie, oraz co rozkażemy w imieniu Jezusa to się stanie(np. Mt 21.18-22) to czy mamy kompetencje, żeby psma unieważnić, lub zarzucić im kłamstwo? Czy uważasz, że Jezus umierając na krzyżu nie był w stanie wywalczyć uzdrowienie, które potrafiłoby działać? Czy Bóg chce, żebyśmy żyli na łasce tego świata? Czy nie powiedział, że kto przyjaźni się z tym światem jest wrogiem Pana?


Jeśli chcesz być wiel­ki, zaczy­naj od rzeczy małych. Zakładaj głębo­ki fun­da­ment po­kory, sko­ro zamierzasz bu­dować wysoko. św. Augustyn z Hippony
Awatar użytkownika
Psrus
Posty: 4052
Rejestracja: 11 paź 2008, 17:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Psrus » 14 paź 2012, 10:55

No to wyznawaj jak mantrę to że jest uzdrowiony, i wykrzykuj rozkazy, ale ja się w to bawił nie będę. Jezus powiedział że jego jażmo jest lekkie, a dla mnie zabawa w rozkazywanie, powtarzanie że jest się uzdrowionym z czegoś, "szastanie" wiarą może doprowadzić tylko do frustracji, przemęczenia własnymi wysiłkami, ojej mam za małą wiarę, potrzebuję więcej wiary, coś jest nie tak, dlaczego nie jestem uzdrowiony.. To jest poleganie na sile swojej wiary i to męczy. Zwykła wiara w to że Bóg może i oddanie swojego problemu czy choroby Panu, i powiedzenie, Panie, ufam ci, wylecz mnie z tego, jeśli chcesz, i w jaki sposób chcesz, i zachowanie spokoju ducha w Panu, to jest moim zdaniem właściwe.


Awatar użytkownika
Lacedemon
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2012, 15:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lacedemon » 14 paź 2012, 11:15

Skonfrontuj swój pogląd z biblią.


Jeśli chcesz być wiel­ki, zaczy­naj od rzeczy małych. Zakładaj głębo­ki fun­da­ment po­kory, sko­ro zamierzasz bu­dować wysoko. św. Augustyn z Hippony
Awatar użytkownika
Psrus
Posty: 4052
Rejestracja: 11 paź 2008, 17:34
wyznanie: Kościół Ewangelicko-Augsburski
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Psrus » 14 paź 2012, 12:37

Nie muszę, bo przecież to wiadomo.


makesh
Posty: 2043
Rejestracja: 20 maja 2010, 16:12
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: makesh » 14 paź 2012, 21:56

Cosmo pisze:No to wyznawaj jak mantrę to że jest uzdrowiony, i wykrzykuj rozkazy, ale ja się w to bawił nie będę. Jezus powiedział że jego jażmo jest lekkie, a dla mnie zabawa w rozkazywanie, powtarzanie że jest się uzdrowionym z czegoś, "szastanie" wiarą może doprowadzić tylko do frustracji, przemęczenia własnymi wysiłkami, ojej mam za małą wiarę, potrzebuję więcej wiary, coś jest nie tak, dlaczego nie jestem uzdrowiony.. To jest poleganie na sile swojej wiary i to męczy. Zwykła wiara w to że Bóg może i oddanie swojego problemu czy choroby Panu, i powiedzenie, Panie, ufam ci, wylecz mnie z tego, jeśli chcesz, i w jaki sposób chcesz, i zachowanie spokoju ducha w Panu, to jest moim zdaniem właściwe.


Duze Amen!


Awatar użytkownika
Lacedemon
Posty: 97
Rejestracja: 12 paź 2012, 15:36
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Lacedemon » 14 paź 2012, 23:33

Cosmo pisze:Nie muszę, bo przecież to wiadomo.
no i dałeś się oszukać. Prawda jest take, że nie chcesz doświadczyć mocy Bożej, bo za dużo komplikacji tak?


Jeśli chcesz być wiel­ki, zaczy­naj od rzeczy małych. Zakładaj głębo­ki fun­da­ment po­kory, sko­ro zamierzasz bu­dować wysoko. św. Augustyn z Hippony
Awatar użytkownika
Imperator
Posty: 6343
Rejestracja: 22 kwie 2010, 17:05
wyznanie: Prezbiterianizm
Lokalizacja: Merry ol' England
O mnie: PhD
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Imperator » 15 paź 2012, 15:40

Cosmo pisze:No to wyznawaj jak mantrę to że jest uzdrowiony, i wykrzykuj rozkazy, ale ja się w to bawił nie będę. Jezus powiedział że jego jażmo jest lekkie, a dla mnie zabawa w rozkazywanie, powtarzanie że jest się uzdrowionym z czegoś, "szastanie" wiarą może doprowadzić tylko do frustracji, przemęczenia własnymi wysiłkami, ojej mam za małą wiarę, potrzebuję więcej wiary, coś jest nie tak, dlaczego nie jestem uzdrowiony.. To jest poleganie na sile swojej wiary i to męczy. Zwykła wiara w to że Bóg może i oddanie swojego problemu czy choroby Panu, i powiedzenie, Panie, ufam ci, wylecz mnie z tego, jeśli chcesz, i w jaki sposób chcesz, i zachowanie spokoju ducha w Panu, to jest moim zdaniem właściwe.


Dobrze napisane i podsumowane.


Teologia na poważnie i z humorem: http://mlodykalwin.blox.pl

Wróć do „Modlitwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości