Za 'dawną' znajomą...

Prośby o modlitwy. Zachęcamy innych by modlili się do Boga w intencjach tutaj przedstawionych.
Awatar użytkownika
inside
Posty: 1072
Rejestracja: 27 paź 2008, 20:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Za 'dawną' znajomą...

Postautor: inside » 07 lip 2009, 12:29

Proszę o modlitwę za osobę, która nie chce mi dać spokoju.

Ponad pół roku temu postanowiłam z nią zerwać kontakt, bo mocno przegięła... tylko że do niej do dnia dzisiejszego nie dotarł fakt iż nie chcę z nią utrzymywać kontaktu.
Zmieniałam przez nią numer komórkowy, bo mi żyć nie dawała, klęła, wyzywała, a następnego dnia przepraszała i prosiła o ostatnią szansę. I tak w kółko. Powiedziała, że nigdy mi nie da spokoju, dopóki nie zacznę z nią rozmawiać.
Zablokowałam ją wszędzie gdzie się dało. Starałam się ją ignorować bo przecież 'w końcu jej się znudzi i sobie odpuści' - nie znudziło.

Przez pewien czas, jedyną moją odpowiedzią na wszelkie jej wiadomości był jeden cytat biblijny - też mnie tak zwyzywała, że szok. Parę dni później - przepraszała.

Aktualnie wciąż usilnie próbuje nawiązać ze mną kontakt, pisze jakieś zaczepne wiadomości, nie rozumie słów aby mi dała spokój i niczego do mnie nie pisała. W zamian wówczas odwraca całą sytuację tak - że to ona jest najbardziej pokrzywdzoną osobą na świecie, zwłaszcza że ktoś jej też się uczepił, że 'nigdy nie da jej spokoju', więc chwilowo skupia się na nim i na graniu ofiary losu niż na mnie.

Wcześniej deklarowała się jako osoba wierząca w Boga - czynny udział w Kościele, ostatni mi napisała, że z oazy odeszła, od Boga się odwróciła ale nadal chodzi do kościoła, nie widzi nic złego w tym co mi (czy też innym osobom) robi i ogólnie twierdzi że jest szczęśliwa w życiu....



Chyba jedynym co pozostało to modlitwa, dlatego Was również proszę o modlitwę za Magdę.
Ostatnio zmieniony 07 lip 2009, 13:32 przez inside, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
Erazm
Posty: 1801
Rejestracja: 07 cze 2009, 06:18
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Siedlce
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Erazm » 07 lip 2009, 13:17

Zapewniam Cię, że wspomnę o Magdzie w swoich modlitwach :)


"Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie" św. Paweł Apostoł
"Kiedy idziemy bez krzyża, jesteśmy docześni. Możemy być biskupami, księżmi, kardynałami, ale nie jesteśmy uczniami Pana." Franciszek, papież
"Kto nie modli się do Boga, modli się do diabła" Franciszek, papież
joann
Posty: 127
Rejestracja: 09 sty 2009, 18:22
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: joann » 08 lip 2009, 13:58

Magda, o której piszesz wg mnie klasifikuje się do osób zwanych ,,toksycznymi"...
Myślę, że potrzebuje uwolnienia od tego i dużo światłości od Pana. Ale z drugiej strony może warto jej wybaczyć to co zrobiła te pół roku temu...
Pomodlę się o nią i o Ciebie.


"Niech umilknie przed Panem wszelkie ciało, gdyż Pan już rusza ze swojego miejsca świętego."(Za 2:17)
Awatar użytkownika
inside
Posty: 1072
Rejestracja: 27 paź 2008, 20:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Female
Kontaktowanie:

Postautor: inside » 18 lip 2009, 21:16

Magda, o której piszesz wg mnie klasifikuje się do osób zwanych ,,toksycznymi"...
Myślę, że potrzebuje uwolnienia od tego i dużo światłości od Pana. Ale z drugiej strony może warto jej wybaczyć to co zrobiła te pół roku temu...

Wybaczyć to ja jej wybaczyłam - to co miało miejsce te pół roku temu, tylko w tym przypadku wybaczyć nie oznacza powrotu do dawnych kontaktów, do znajomości, a przynajmniej nie dla mnie, zwłaszcza jeśli ktoś nie umie się pogodzić z takim faktem.


Nie wiem czy to modlitwa sprawiła czy moje ostatnie do niej ostrzeżenie z zacytowaniem Kodeksu Karnego, a może obydwa jednocześnie sprawiły że wydaje się iż jednak już sobie odpuściła, lub odpuszcza i więcej nie będzie mnie w taki sposób dręczyć :)

Dziękuję też za modlitwę.



Wróć do „Modlitwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości