Strona 1 z 1

Noszenie krzyżyka

: 10 kwie 2019, 13:24
autor: wyczekujący
Co myślicie o noszeniu krzyżyka na szyi, czy chrześcijanie mogą nosić krzyżyk na szyi?

Re: Noszenie krzyżyka

: 10 kwie 2019, 14:11
autor: marioosh666
Moim zdaniem krzyżyk jest w porządku o ile ktoś czuje taką potrzebę, ale należy unikać tzw. krucyfiksu.

Re: Noszenie krzyżyka

: 21 kwie 2019, 15:10
autor: Torcik
marioosh666 pisze:Moim zdaniem krzyżyk jest w porządku o ile ktoś czuje taką potrzebę, ale należy unikać tzw. krucyfiksu.

Czyli?...

Re: Noszenie krzyżyka

: 21 kwie 2019, 16:45
autor: Valzer
Torcik pisze:
marioosh666 pisze:Moim zdaniem krzyżyk jest w porządku o ile ktoś czuje taką potrzebę, ale należy unikać tzw. krucyfiksu.

Czyli?...


Czyli krzyża z wizerunkiem Jezusa, ponieważ Pan umarł za nas i zmartwychwstał a nie wciąż wisi na krzyżu jak podaje wielu katolików.

Re: Noszenie krzyżyka

: 22 kwie 2019, 10:45
autor: Justyna
Czyli krzyża z wizerunkiem Jezusa, ponieważ Pan umarł za nas i zmartwychwstał a nie wciąż wisi na krzyżu jak podaje wielu katolików.[/quote]

Zgadza się, ale wizerunek Jezusa przypomina o jego ofierze...

Re: Noszenie krzyżyka

: 22 kwie 2019, 11:54
autor: Torcik
Valzer pisze:
Torcik pisze:
marioosh666 pisze:Moim zdaniem krzyżyk jest w porządku o ile ktoś czuje taką potrzebę, ale należy unikać tzw. krucyfiksu.

Czyli?...


Czyli krzyża z wizerunkiem Jezusa, ponieważ Pan umarł za nas i zmartwychwstał a nie wciąż wisi na krzyżu jak podaje wielu katolików.

Tu bym dyskutowała. Samo przedstawienie na krzyżyku figurki Jezusa nie świadczy o wierze w to, że On tam wisi bez końca. Nie spotkałam żadnego katolika ani nikogo innego, kto myślałby w taki sposób. Każdy katolik, czy wyznawca innej wiary lub niewierzący doskonale wie, że było (lub głosi się tak) zmartwychwstanie. Sam fakt świętowania tegoż jest dowodem na to, że katolicy wierzą włąściwie, a nie w nieustająco wiszącego Jezusa.
Uważam, że jest wręcz odwrotnie w temacie noszenia krzyżyka. Ludzie niewierzący, a wręcz wyśmiewający wiarę innych jak najbardziej nosza różnego rodzaju krzyżyki - jak wynika z twojego rozróżnienia - krucyfiksy. Nosi się przecież symbol krzyża - dla wielu - w postaci ANGH.
Noszenie krzyżyka z wizerunkiem wiszącego Zbawiciela raczej podkreśla wiarę człowieka, że pamięta o TYMŻE, i że nie jest to tylko biżuteria.
Tak mi się wydaje.
Uważam, że nie jest niczym nagannym noszenie krzyżyka na szyi, natomiast np. kolczyki w uszach z krucyfiksem właśnie to przegięcie.

Re: Noszenie krzyżyka

: 22 kwie 2019, 17:21
autor: Valzer
Torcik pisze:
Valzer pisze:
Torcik pisze:Czyli?...


Czyli krzyża z wizerunkiem Jezusa, ponieważ Pan umarł za nas i zmartwychwstał a nie wciąż wisi na krzyżu jak podaje wielu katolików.

Tu bym dyskutowała. Samo przedstawienie na krzyżyku figurki Jezusa nie świadczy o wierze w to, że On tam wisi bez końca. Nie spotkałam żadnego katolika ani nikogo innego, kto myślałby w taki sposób. Każdy katolik, czy wyznawca innej wiary lub niewierzący doskonale wie, że było (lub głosi się tak) zmartwychwstanie. Sam fakt świętowania tegoż jest dowodem na to, że katolicy wierzą włąściwie, a nie w nieustająco wiszącego Jezusa.
Uważam, że jest wręcz odwrotnie w temacie noszenia krzyżyka. Ludzie niewierzący, a wręcz wyśmiewający wiarę innych jak najbardziej nosza różnego rodzaju krzyżyki - jak wynika z twojego rozróżnienia - krucyfiksy. Nosi się przecież symbol krzyża - dla wielu - w postaci ANGH.
Noszenie krzyżyka z wizerunkiem wiszącego Zbawiciela raczej podkreśla wiarę człowieka, że pamięta o TYMŻE, i że nie jest to tylko biżuteria.
Tak mi się wydaje.
Uważam, że nie jest niczym nagannym noszenie krzyżyka na szyi, natomiast np. kolczyki w uszach z krucyfiksem właśnie to przegięcie.


Tak oczywiście jest to tylko symbol. Osobiście noszę krzyżyk bez wizerunku Jezusa, ale nie przeszkadza mi jeśli ktoś nosi z wizerunkiem. Po prostu trzeba pamiętać, że Jezus zasiada po prawicy Ojca w niebie. Mam znajomą, która jest ortodoksyjną katoliczką i wierzy, że na każdym krzyżu cieleśnie wisi Jezus (zwłaszcza w kościele przy ołtarzu) i jak ma do tego sposobność to całuje każdy Jego wizerunek na krzyżu bo wierzy, że wtedy Bóg jej pomaga. Trzeba pamiętać, że krzyżyk jest tylko symbolem a zwłaszcza przedmiotem. Niektórzy ludzie traktują to jak świętość, czasem prawie czczą. Noszenie wizerunku Jezusa na krzyżyku nie jest czymś złym, ale jeśli wierzy się w takie coś jak moja znajoma to już inna sprawa.

Re: Noszenie krzyżyka

: 23 kwie 2019, 12:42
autor: Torcik
Mam znajomą, która jest ortodoksyjną katoliczką i wierzy, że na każdym krzyżu cieleśnie wisi Jezus (zwłaszcza w kościele przy ołtarzu) i jak ma do tego sposobność to całuje każdy Jego wizerunek na krzyżu bo wierzy, że wtedy Bóg jej pomaga.

Pierwszy raz słyszę, żeby tak wierzyli tzw.ortodoksyjni katolicy. Ta znajoma ma kompletnie spaczone wyobrażenia i wierzenia. Nie wiem, kto i gdzie tak naucza. Może obecnie w KK tak się uczy, ale ja przez kilkadziesiąt lat chodzenia do kościoła tak czegoś nie słyszałam. Pytałam też starsze osoby (dużo starsze), które nadal chodzą do KrK i nie znają takich nauk. Raczej więc twoja znajoma ma jakiś wypaczony obraz Jezusa, sprawę krzyża...
Wiem też z nauk w zborze, że protestanci właśnie to wiszenie na krzyżu (a raczej wizerunek na różnych krzyżykach) zarzucają katolikom jako wielką nieprawidłowość i powód do wytykania ich palcami. Doszłam jednak do wniosku, że wszystko zależy od punktu widzenia. Jak się chce kogoś uderzyć to kij zawsze można znaleźć, ale to działa w obie strony.

Re: Noszenie krzyżyka

: 23 kwie 2019, 18:42
autor: KAAN
Torcik pisze:Wiem też z nauk w zborze, że protestanci właśnie to wiszenie na krzyżu (a raczej wizerunek na różnych krzyżykach) zarzucają katolikom jako wielką nieprawidłowość i powód do wytykania ich palcami.
Nie spotkałem się z wytykaniem palcami, ale protestanci słusznie odnoszą się do prawdy objawionej w której Pan Jezus jest przedstawiony jako zmartwychwstały, siedzący na tronie Bożym, pełen chwały, zwycięski Pan panów i Król królów. Krucyfiks przedstawia katolicką doktrynę Pana Jezusa ciągle cierpiącego, ciągle składającego ofiarę krzyża "uobecnioną" w czasie mszy. To fałszywy obraz Pana Jezusa, prawidłowe przesłanie nosi w sobie goły krzyż.

Re: Noszenie krzyżyka

: 23 kwie 2019, 19:03
autor: Torcik
KAAN pisze:
Torcik pisze:Wiem też z nauk w zborze, że protestanci właśnie to wiszenie na krzyżu (a raczej wizerunek na różnych krzyżykach) zarzucają katolikom jako wielką nieprawidłowość i powód do wytykania ich palcami.
Nie spotkałem się z wytykaniem palcami, ale protestanci słusznie odnoszą się do prawdy objawionej w której Pan Jezus jest przedstawiony jako zmartwychwstały, siedzący na tronie Bożym, pełen chwały, zwycięski Pan panów i Król królów. Krucyfiks przedstawia katolicką doktrynę Pana Jezusa ciągle cierpiącego, ciągle składającego ofiarę krzyża "uobecnioną" w czasie mszy. To fałszywy obraz Pana Jezusa, prawidłowe przesłanie nosi w sobie goły krzyż.

Pozwól, że się nie zgodzę. Może i gdzieś takie nauki się pojawiają, ale nie jest to wykładnia popularna, a już na pewno nie w tych czasach. Pewnie dawno temu tak nauczano, nie jestem pewna jednak, czy to nie interpretacja protestancka przeciwko katolikom.
O symbolach i jak je rozumiem ja i środowisko moje już pisałam w którymś poście powyżej.
Dodam, że katolicy (przynajmniej w mojej rodzinie i środowisku) rozróżniają czas cierpienia Jezusa i czas powstania z martwych, a także wiedzą gdzie obecnie On jest i jaką ma godność. I wiedzieli o tym zanim ja-protestująca protestantka im o tym zaczęłam mówić ;-)

Re: Noszenie krzyżyka

: 23 kwie 2019, 22:30
autor: KAAN
Torcik pisze:
KAAN pisze:
Torcik pisze:Wiem też z nauk w zborze, że protestanci właśnie to wiszenie na krzyżu (a raczej wizerunek na różnych krzyżykach) zarzucają katolikom jako wielką nieprawidłowość i powód do wytykania ich palcami.
Nie spotkałem się z wytykaniem palcami, ale protestanci słusznie odnoszą się do prawdy objawionej w której Pan Jezus jest przedstawiony jako zmartwychwstały, siedzący na tronie Bożym, pełen chwały, zwycięski Pan panów i Król królów. Krucyfiks przedstawia katolicką doktrynę Pana Jezusa ciągle cierpiącego, ciągle składającego ofiarę krzyża "uobecnioną" w czasie mszy. To fałszywy obraz Pana Jezusa, prawidłowe przesłanie nosi w sobie goły krzyż.

Pozwól, że się nie zgodzę. Może i gdzieś takie nauki się pojawiają, ale nie jest to wykładnia popularna, a już na pewno nie w tych czasach. Pewnie dawno temu tak nauczano, nie jestem pewna jednak, czy to nie interpretacja protestancka przeciwko katolikom.
Jest popularna i wszyscy protestanci ją znają.
O symbolach i jak je rozumiem ja i środowisko moje już pisałam w którymś poście powyżej.
To nie jest popularne zrozumienie wśród protestantów.
Dodam, że katolicy (przynajmniej w mojej rodzinie i środowisku) rozróżniają czas cierpienia Jezusa i czas powstania z martwych, a także wiedzą gdzie obecnie On jest i jaką ma godność. I wiedzieli o tym zanim ja-protestująca protestantka im o tym zaczęłam mówić ;-)
Może i wiedzą, ale znaczenie krucyfiksu jest takie jak napisałem.

Temat podzieliłem, nie polemizujemy w dziale pomocowym

Re: Noszenie krzyżyka

: 28 kwie 2019, 00:37
autor: marioosh666
Torcik pisze:Pewnie dawno temu tak nauczano, nie jestem pewna jednak, czy to nie interpretacja protestancka przeciwko katolikom.

Eh... Jezus żyje, kult posągów jest potępiony, ale na szyi nosimy coś co pokazuje Jezusa martwego. Pytanie leśne - Po kiedy grzyba? Na swojej drodze możemy spotkać kogoś kto Jezusa nie zna i wyciągnie błędne wnioski.

Na jednym z weekendowych wyjazdów obsługiwał mnie kasjer, który miał gumkę na ręce z napisem SAVED BY JESUS albo podobnie. Pamiętam, że zrobiło to na mnie wrażenie. Być może warto rozważyć. Szczególnie jeżeli pyta młoda osoba.

pytania pomoc randka