Skąd wiesz, że wierzysz?

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
Puritan
Posty: 4674
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Skąd wiesz, że wierzysz?

Postautor: Puritan » 21 maja 2009, 13:27

Wszyscy powinniśmy postawić sobie to pytanie: "Skąd wiem, że się prawdziwie nawróciłem?"
Doskonałym przykładem życia w fałszywym przeświadczeniu bycia dzieckiem Bożym jest żona Paul'a Washer'a. Bóg zbawił ją 5 lat temu, po dwunastu latach życia jako misjonarka.

Miała ona zapał dla misji, dzieliła się ewangelią z innymi, modliła się za zbawienie innych ale nie miała prawdziwego pragnienia Boga. Jej świadectwo nawrócenia można posłuchać po angielsku: http://www.youtube.com/watch?v=7_VtvHMJpiU

Zachęcam do podzielenia się dlaczego jesteś nawrócony, albo do podzielenia się wątpliwościami co do tego. Może wspólnie poradzimy wszystkim naszym forumowym fałszywym konwertytom.


Serdecznie zapraszam na nowe wpisy https://purytanin.wordpress.com/
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 21 maja 2009, 20:15

Puritan pisze:Zachęcam do podzielenia się dlaczego jesteś nawrócony, albo do podzielenia się wątpliwościami co do tego.
Na poczatek moze sam o sobie napisz. Zwlaszcza, ze zadnych z chrzescijanskich cech typowych dla nawrocinych jeszcze nigdy u Ciebie nie dalo sie zauwazyc ani chocby domyslic. Masz zapal misjonarski jak zona Washera eksponowany na Twoim blogu, ale czym Cie to rozni od np. Histericusa aka Heareticusa ktorego nie raz od czci i wiary odrzegnales. To zacheci innych.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony
Obrazek
cms|skr328|PL50950Wroclaw68
Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Puritan
Posty: 4674
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Puritan » 21 maja 2009, 20:34

chrześcijanin pisze:Na poczatek moze sam o sobie napisz.

Ok.
- Eksponuję fałszywe nauczania. Jest to jeden z owoców bycia dzieckiem Bożym.
- Gniewam się lecz nie pozwalam słońcu zajść na moim gniewem.
"Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym" (Efez. 4:26)
- Nie mam w życiu swoich pragnień a pragnę Boga.
- We wszystkim co robię pamiętam, że jestem nie tylko dzieckiem Bożym ale również niewolnikiem Chrystusa.

To na początek.


Serdecznie zapraszam na nowe wpisy https://purytanin.wordpress.com/
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 21 maja 2009, 21:03

Puritan pisze:Ok.
- Eksponuję fałszywe nauczania.
swiadkowie Jehowy tez to czynia (tzn. mysla i Ty myslisz, ze tak czynisz), czesto falsz nazywasz prawda i odwrotnie - co juz bylo wielekroc zauwazone.
Puritan pisze:Jest to jeden z owoców bycia dzieckiem Bożym
nie jest. Dziecko Boze ma 3 owoce, owoc warg, owoc sprawiedliwosci i owoc Ducha Swietego, w zadnym z nich nie ma miejsce na ekspozycje falszu. Dzieci Boze eksponuja prawde - nie musza sie znac na falszu zwlaszcza, ze na falszu znaja sie apologeci niewierzacy (chocby Dominikanie i Jezuici z osrodkow apologetycznych - co nie czyniloby ich dziecmi Bozymi nawet jesliby w 100% mieli racje).
Puritan pisze:Gniewam się lecz nie pozwalam słońcu zajść na moim gniewem
To wymagaloby rozwiniecia, poniewaz chrzescijanie nie gniewaja sie nigdy - bo stoi to w sprzecznosci z jednym ze skladnikow owocu Ducha - LAGODNOSCIA, i "lagodnosc wasza ma byc znana wszystkim ludziom", nigdy nie udalo sie u Ciebie lagodnosci zauwazyc. Czy Ty ja u siebie dostrzegles?
Puritan pisze:"Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym" (Efez. 4:26)
And "don't sin by letting anger control you." Don't let the sun go down while you are still angry. Zajscie slonca jest tu nie miara czasu a miara trzezwosci, jesli slonce zajdzie, nie kontroluje sie czlowiek w gniewie. A gniew sam w sobie jest antyteza lagodnosci - nie mozna byc znanym z lagodnosci bedac znanym z gniewu. Phi4:5 Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko!
Puritan pisze:Nie mam w życiu swoich pragnień a pragnę Boga
no ale tego nie widac - dla obserwatorow obok wyglada to raczej jak szukanie wlasnej chwaly - chyba ze inaczej definiowalbys zwrot "pragne Boga".
Puritan pisze:We wszystkim co robię pamiętam, że jestem nie tylko dzieckiem Bożym ale również niewolnikiem Chrystusa
o to tak jak i szatan o ktorym wiemy, ze nie jest zbawiony i idzie na zaglade - on tez jest, nawet niektorzy komentatorzy na podstawie Hioba 1:6 i Hioba 2:1 daja mu prawo do uzywania nazwy syna bozego.
Chrzescijanie w odroznieniu od szatana nie sa niczyimi niewolnikami. Uznanie Jezusa jako Pana daje wolnosc od wszelkiej niewoli.
Czy jest jakis element pozwalajacy jednoznacznie udzielic potwierdzajacej odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytanie? Jest. Wiec prosze nie trzymaj nas w napieciu.
Moze na poczatek opowiesz historie swego zetkniecia z ewangelia i jak wygladala Twoja reakcja na nia?


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 21 maja 2009, 21:19

chrześcijanin pisze:Chrzescijanie w odroznieniu od szatana nie sa niczyimi niewolnikami. Uznanie Jezusa jako Pana daje wolnosc od wszelkiej niewoli.

Amen! :)


Puritan
Posty: 4674
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Puritan » 21 maja 2009, 21:31

Marcus pisze:
chrześcijanin pisze:Chrzescijanie w odroznieniu od szatana nie sa niczyimi niewolnikami. Uznanie Jezusa jako Pana daje wolnosc od wszelkiej niewoli.

Amen! :)

Zapraszam więc do lektury kazania "Mamy być niewolnikami Chrystusa Jezusa (Paul Washer)"
http://purytanin.wordpress.com/2009/05/ ... ul-washer/


Serdecznie zapraszam na nowe wpisy https://purytanin.wordpress.com/
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 21 maja 2009, 21:36

Puritan pisze:
Marcus pisze:
chrześcijanin pisze:Chrzescijanie w odroznieniu od szatana nie sa niczyimi niewolnikami. Uznanie Jezusa jako Pana daje wolnosc od wszelkiej niewoli.

Amen! :)

Zapraszam więc do lektury kazania "Mamy być niewolnikami Chrystusa Jezusa (Paul Washer)"
http://purytanin.wordpress.com/2009/05/ ... ul-washer/

A ja Ciebie zapraszam do lektury Biblii!
Bo nie chcę zbyt wcześnie wyrokować, ale coś mi się wydaje, że albo gdzieś, kiedyś, przyjąłeś fałszywą ewangelię, albo.. hmmm... no właśnie nie wiem jeszcze co.


Puritan
Posty: 4674
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Puritan » 21 maja 2009, 21:54

Marcus pisze:A ja Ciebie zapraszam do lektury Biblii!

To jest dopiero myśl! Nie głosić wcale kazań tylko każdemu Biblię do ręki i nakazać im czytać. Po prostu genialne. Precz z pastorami i kaznodziejami - naszła era samozwańczych mędrków, którzy ufają swemu nieomylnemu (jak mniemają) intelektowi i tylko oni potrafią poprawnie interpretować Biblię <głęboka ironia>.
Marcus pisze:Bo nie chcę zbyt wcześnie wyrokować, ale coś mi się wydaje, że albo gdzieś, kiedyś, przyjąłeś fałszywą ewangelię

No właśnie! Odważyłem się przetłumaczyć kazanie, które ci nie podpasowało więc jestem fałszywym bratem. To się nazywa trafne wnioskowanie. Jesteś przeuroczy.


Serdecznie zapraszam na nowe wpisy https://purytanin.wordpress.com/
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 21 maja 2009, 22:06

Puritan pisze:To jest dopiero myśl! Nie głosić wcale kazań tylko każdemu Biblię do ręki i nakazać im czytać. Po prostu genialne.

Najpierw czytać, studiować, uczyć się, wzrastać w wierze, wydać pozytywne owoce, a dopiero później brać się samemu za nauczanie [o ile w ogóle, bo to Bóg powołuje].
To jest bardzo istotna kolejność Puritan
Puritan pisze:No właśnie! Odważyłem się przetłumaczyć kazanie, które ci nie podpasowało więc jestem fałszywym bratem. To się nazywa trafne wnioskowanie. Jesteś przeuroczy.

Nie nazwałem Cię tak. Nie jestem taki jak Ty.
Podałem jako jedną z opcji, że mogłeś kiedyś przyjąć fałszywą ewangelię, lub coś innego, ale na razie nie wiem co.
Równie dobrze może to być tak zwany "przerost formy nad treścią"
I nie wiążę tego wcale z tym kazaniem.


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 21 maja 2009, 22:31

Puritan pisze:
Marcus pisze:A ja Ciebie zapraszam do lektury Biblii!

To jest dopiero myśl! Nie głosić wcale kazań tylko każdemu Biblię do ręki i nakazać im czytać. Po prostu genialne. Precz z pastorami i kaznodziejami - naszła era samozwańczych mędrków, którzy ufają swemu nieomylnemu (jak mniemają) intelektowi i tylko oni potrafią poprawnie interpretować Biblię <głęboka ironia>.

Puritan, ja cię bardzo przepraszam, ale co Ty masz przeciwko samodzielnemu czytaniu Biblii? To Ty uważasz, że szeregowy chrześcijanin powinien bardziej na kazaniach polegać, gdyż za tępy jest na samodzielne studiowanie? :O Uważasz że to "pastorzy i kaznodzieje" są nieomylni ponieważ mają... no właśnie co? jakieś "szczególne namaszczenie"?

Nie wiem, może źle cię zrozumiałam, hmm.. czytasz gdzieś w Biblii, że już nie trzeba myśleć, ponieważ za ciebie kaznodzieja będzie myślał? A może i modlić się też nie trzeba - niechaj kaznodziejowie się modlą - wszak lepiej wiedzą co i jak... :O


Puritan
Posty: 4674
Rejestracja: 19 maja 2008, 16:04
wyznanie: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: Puritan » 21 maja 2009, 22:50

Axanna pisze:Puritan, ja cię bardzo przepraszam, ale co Ty masz przeciwko samodzielnemu czytaniu Biblii?

Nic nie mam. Biblię studiuję czasami samodzielnie, a czasami z komentarzami.
Deprecjonowanie komentarzy do Biblii i poleganie tylko i wyłącznie na niewiernym przekładzie może prowadzić do wbicia się w pychę i interpretowaniu Biblii w sposób jaki się komu podoba.
Dla przykładu, Rzym 1:1

"Paweł, sługa Jezusa Chrystusa, powołany na apostoła, wyznaczony do zwiastowania ewangelii Bożej"

W Warszawskim przekładzie Biblii mamy "sługa", ale już sięgając do greki mamy "doulov" - czyli niewolnik. Dlatego warto jest czasem posłuchać kogoś kto ma np. jakieś pojęcie o grece.


Serdecznie zapraszam na nowe wpisy https://purytanin.wordpress.com/
Awatar użytkownika
Machu Picchu
Posty: 1249
Rejestracja: 13 lip 2008, 23:09
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Machu Picchu » 22 maja 2009, 10:37

Jeśli sięgasz do greki słownikowej, zamiast odwoływać się do znaczenie słowa w grece w przedziale od ~5 w.p.n.e do ~2 w.n.e. uzyskasz także błędną wiedzę na temat tekstu. Dlaczego? Bo słowo 'niewolnik' nie występuje w nim w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Oznacza 'człowieka, który urodził się jako cudza własność', 'kogoś kto urodził się niewolnikiem', 'kogoś kto od urodzenia żyje aby służyć', i dopiero w tym ostatnim znaczeniu, w kontekście oznaczać by mogło 'niewolnika'. Moim skromnym zdaniem słownikowa greka ustępuje w tym miejscu tłumaczeniu, które ujęło ducha języka.


Pozdrowienia - Joanna
(w śnie zimowym zatem nieobecna do odwołania)
Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 22 maja 2009, 17:46

Puritan pisze:Deprecjonowanie komentarzy do Biblii i poleganie tylko i wyłącznie na niewiernym przekładzie może prowadzić do wbicia się w pychę
o to tak jak chlopczyk Jan Kalwin, niecale 2 lata po "naroceniu" z katolicyzmu w wieku dwudziestu kilku lat, na podstawie pism Augustyna ktorego nazywal "Świętym Ojcem" i lacinskiej Wulgaty, przygotowal swoje komentarze co do ktorych potem sie chlubiono, ze niczego istotnego do smierci w nich nie zmienial. Herezje "ojca katolicyzmu" Augustyna - bezrefleksyjnie przepisane w duchu podobnego zacietrzewienia jak u Ellen White i jej podobnych. To bledna droga.
Lepiej trzymac sie Biblii.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2
Norbi
Posty: 8528
Rejestracja: 02 mar 2009, 23:08
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Newcastle upon Tyne
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Norbi » 22 maja 2009, 19:45

Machu Picchu pisze:Jeśli sięgasz do greki słownikowej, zamiast odwoływać się do znaczenie słowa w grece w przedziale od ~5 w.p.n.e do ~2 w.n.e. uzyskasz także błędną wiedzę na temat tekstu. Dlaczego? Bo słowo 'niewolnik' nie występuje w nim w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Oznacza 'człowieka, który urodził się jako cudza własność', 'kogoś kto urodził się niewolnikiem', 'kogoś kto od urodzenia żyje aby służyć', i dopiero w tym ostatnim znaczeniu, w kontekście oznaczać by mogło 'niewolnika'. Moim skromnym zdaniem słownikowa greka ustępuje w tym miejscu tłumaczeniu, które ujęło ducha języka.

Ubiegłaś mnie z tą odpowiedzią :)
To co zaprezentował Puritan [cytując bezmyślnie swego ulubieńca] jest dla mnie kolejnym żywym obrazem, w jaki sposób powstają, gorzkie owoce kalwinizmu...


Puritan odnośnie tematu:
-co konkretnie się u Ciebie zmieniło po nawróceniu? Jaka widoczna dla Ciebie i świata przemiana wewnętrzna nastąpiła?


Awatar użytkownika
chrześcijanin
Posty: 3451
Rejestracja: 13 cze 2008, 20:24
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: okręgi niebiańskie Ef2:6
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: chrześcijanin » 22 maja 2009, 21:42

Marcus pisze:Puritan odnośnie tematu:
-co konkretnie się u Ciebie zmieniło po nawróceniu? Jaka widoczna dla Ciebie i świata przemiana wewnętrzna nastąpiła?
obawiam sie, ze ten temat nie po to byl zalozony przez Puritana aby pisac o nim, na moje zapytanie o jego reakcje na Ewangelie i kiedy ja pierwszy raz slyszal - takze brak odpowiedzi. Temat zostal zalozony na zasadzie podobnej jaka stosowala ann_in_grace, aby cokolwiek ktokolwiek inny powie - wypunktowac go, ze wierzy zle (wyjatek - klika ze spoldzielni Calvinophilow).
Temat moglby byc fajny - tyle, ze kalwinisci jako zwolennicy rzymskokatolickiej nauki Augustyna nie moga wiedziec, ze wierza - cala ta falszywa rzymskokatolicka religia, ktorej "Ojcem" i "Doktorem Kosciola" jest Augustyn z Hippony, jest oparta na braku pewnosci. Wiec nie ma szans na pewnosc a co najwyzej na szukanie namiastek w sakramentalizmie i rytualizmie.


Wierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony

Obrazek

cms|skr328|PL50950Wroclaw68

Zapraszam 11-14 luty na wykłady Maxa Billetera na Śląsku LINK: http://skroc.pl/3fb2

Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości