Kryzys duchowo-emocjonalny

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
Awatar użytkownika
Luna
Posty: 124
Rejestracja: 23 mar 2016, 23:58
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Mazowieckie
O mnie: Już nie katoliczka, jeszcze nie oficjalnie protestantka. Licealistka.
Gender: Female
Kontaktowanie:

Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: Luna » 31 gru 2017, 01:03

Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek.
Ewangelia Mateusza 11:28
Przychodzę do Boga codziennie. Także wtedy, gdy jestem w ciężkiej sytuacji albo bardzo głębokim dołku. Kiedy czuję się smutna i samotna, a to się ostatnio zdarza coraz częściej. I co? I nic. Nie potrafię znaleźć pocieszenia ani w Jezusie, ani w wizji Stwórcy jako Ojca, ani w świadomości, że po drugiej stronie będzie lepiej. Jezusowi nie wypłaczę się w ramię, nie przytulę, nie pogadam z nim, a tego mi właśnie potrzeba. Oczywiście, mogę wymodlić wszystko, co mi leży na serduchu, ale czym się to różni od monologu wewnętrznego?
Nasłuchałam się i naoglądałam tylu świadectw, jak to Chrystus przemienił czyjeś życie, postawił na nogi, wyciągnął z dołka i jest mi przykro, że ja czegoś takiego nigdy nie doświadczyłam. Może wcale nie jestem w pełni nawrócona?
Z góry dzięki za każdą radę, refleksję, modlitwę...


To all those people doing lines, don't do it, don't do it
Inject your soul with liberty, it's free, it's free
To all the kids with heroin eyes, don't do it, don't do it.
Because it's not, not what it seems
No, no it's not, not what it seems
Salvation, salvation, salvation is free
Salvation, salvation, salvation is free
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: saracen » 31 gru 2017, 13:34

Luna pisze:Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek.
hmm zawsze znane mi było tłumaczenie: "przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a ja was pokrzepię" ;)


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
Luna
Posty: 124
Rejestracja: 23 mar 2016, 23:58
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Mazowieckie
O mnie: Już nie katoliczka, jeszcze nie oficjalnie protestantka. Licealistka.
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: Luna » 31 gru 2017, 15:06

Akurat miałam pod ręką Nową Gdańską.


To all those people doing lines, don't do it, don't do it
Inject your soul with liberty, it's free, it's free
To all the kids with heroin eyes, don't do it, don't do it.
Because it's not, not what it seems
No, no it's not, not what it seems
Salvation, salvation, salvation is free
Salvation, salvation, salvation is free
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 774
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: diedmaroz » 31 gru 2017, 17:25

Saracen trochę empatii..


Luna, znam kilka osób, które podobnie czują, to jest jakiś rodzaj zwątpienia i zniechęcenia.

Myślę sobie, że nie ma świat nic do zaoferowania ponad to, co Pan Jezus. Nasz dom nie jest tutaj. Choć cieleśnie pragniemy tutaj akceptacji, przyjaźni, nie chcemy aby z nas szydzono czy doświadczać samotności to jednak nie zaznamy tutaj szczęścia prawdziwego, bo zawsze w sercu jest tęsknota do Pana Jezusa. Niebo i ziemia przeminą.. Szukajmy najpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie nam dodane :)


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (Jana 3:16)
Awatar użytkownika
Emberscrowler.
Posty: 47
Rejestracja: 02 gru 2015, 07:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
O mnie: Moim obecnym, największym marzeniem - jest uzyskać specjalizację pastorską (aby usługiwać innym) i wydać własny tomik poezji.
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: Emberscrowler. » 01 sty 2018, 16:59

Wydaje mi się, że po prostu potrzebujesz jakiegoś stałego kontaktu z kimś szczerze wierzącym, takim swoim "Twin Flame" (bliźniaczym płomieniem), człowieczym przyjacielem. Nie tylko w kościele.


Ku oazie niebiańskiej kieruj wzrok...
https://youtu.be/7YvmsBm3b-s Szukam.
https://youtu.be/iBuSKPD2jY0 Medwyn Goodall
"Tarczą moją jest Bóg, Wybawiciel tych, którzy są prawego serca." ~ Psalmy 7, 11.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: saracen » 01 sty 2018, 20:09

Diedmaroz, zauważyłeś emotka na końcu wypowiedzi?


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12001
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: magda » 02 sty 2018, 01:23

W twoim wieku jest duza tęsknota za bliską duszą kimś kto pokocha spróbuj na dole strony jest chrześcijańska randka , jest wielu młodych chrześcijan którzy szukaja bratniej duszy, życie trudne w trudnych czasach wiec przydałoby się mieć przyjaciela na dobre i złe ale takiego chrześcijańskiego , w róznych zborach są wycieczki dla młodzieży, wyjazdy kilkudniowe , obozy chrzesciańskie i ludzie wierzący z całej Polski więc zobacz tu a tez zaplanuj sobie na jakis taki obóz pojechać poznasz chrześcijańską młowdzierz i znajdziesz takiego przyjaciela.


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4885
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: Dragonar » 04 sty 2018, 14:57

Emberscrowler. pisze:Wydaje mi się, że po prostu potrzebujesz jakiegoś stałego kontaktu z kimś szczerze wierzącym, takim swoim "Twin Flame" (bliźniaczym płomieniem), człowieczym przyjacielem. Nie tylko w kościele.

Zgadzam się. Im szybciej Luna pozna jakieś chrześcijańskie towarzystwo podzielające jej przekonania i dążenia serca, tym lepiej. :)


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Awatar użytkownika
magda
Posty: 12001
Rejestracja: 29 cze 2012, 23:27
Ostrzeżenia: 2
wyznanie: Brak_denominacji
Lokalizacja: Warszawa
O mnie: Wierzę w 5 sola Jezus jest moim panem
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: magda » 04 sty 2018, 19:50

Dragonar a ty przecież jesteś w odpowiednim wieku moglibyście znaleść wspólny jezyk


Hi 42:7 bw ".... Mój gniew zapłonął przeciwko tobie i przeciwko dwom twoim przyjaciołom, ponieważ nie mówiliście o mnie prawdy, jak mój sługa Job."
saracen
Posty: 720
Rejestracja: 21 sie 2017, 12:58
wyznanie: nie chce podawać
O mnie: Jestem protestantem, ale mam szary kolor nicka. Dlaczego?
Oto wielka tajemnica tego forum :)
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: saracen » 04 sty 2018, 20:02

Luna, proponuję przejdź się do Luteran na nabożeństwo, a najlepiej na takie, na którym będzie jakiś świetny kaznodzieja.
Kiedyś słyszałem kazanie biskupa ewangelickiego w Sopocie, o soli ziemi...
Po wyjściu z kościoła, aż chciało się działać. Pozytywnie działać rzecz jasna.


Człowiek tu i teraz: najwyższe dobro. Nieważne czy: kolorowy, imigrant, homo, czy innowierca.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej". Albert Einstein
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3295
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Kryzys duchowo-emocjonalny

Postautor: Efendi » 04 sty 2018, 20:11

saracen pisze:Kiedyś słyszałem kazanie biskupa ewangelickiego w Sopocie, o soli ziemi...
Po wyjściu z kościoła, aż chciało się działać.

Przekaże ;)



Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości