Czy modlitwa na językach zanikła?

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
kasiapelasia
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 07:56
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: kasiapelasia » 21 lip 2017, 06:34

Zbyszekg4 pisze:Kasiu, nie udzielam się już na forum; jedynie wyjątkowo, ale skoro pytasz to rzeknę krótko: nie mam, i nie zabiega o dar mówienia językami zwany...
Wierzę, że sensem tego daru jest przekazywanie ewangelii w sposób zrozumiały innym, którzy nie mówią językiem osoby głoszącej; ona może im głosić, bo Bóg uzdolnił do mówienia w języku tych innych ludzi.
Natomiast glosolalii w takim wydaniu, jak to jest obecnie praktykowane, to nie uznaję.

Potwierdzam to co napisał ,,biblijny,, :-), ale badam i szukam nadal. Pozdrawiam w Panu.


Awatar użytkownika
Zbyszekg4
Posty: 13005
Rejestracja: 06 lut 2010, 15:00
wyznanie: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Lokalizacja: Bielsko-Biała
O mnie: Jn 3,16-17 + Ap 21,1-4 = Maranatha!
czyli: zbawiony dzięki Bożej miłości,
wierzący w nastanie nowej rzeczywistości,
oczekujący powtórnego przyjścia Pana Jezusa!
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: Zbyszekg4 » 21 lip 2017, 09:05

biblijny pisze:
Zbyszekg4 pisze:Wierzę, że sensem tego daru jest przekazywanie ewangelii w sposób zrozumiały innym, którzy nie mówią językiem osoby głoszącej;


Źle wierzysz. Celem daru mówienia językami jest budowanie wiary tego, kto mówi, a nie tego, kto słucha. W I Liście do Koryntian, rozdział 14 czytamy:

"(2) Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza."

"(4) Kto językami mówi, siebie tylko buduje."

Trudno tę sprawę wyjaśnić dobitniej niż zrobił to Apostoł Paweł w swoim liście.
Przy czym nie rozstrzygam tutaj, czy dar ten występuje nadal, w czasach obecnych. Twierdzę jedynie, że odrzucanie faktu, że dar glosolalii jest dany jako charyzmat do modlitwy mistycznej, jest wyrazem albo skrajnie złej woli, albo totalnej impotencji w zakresie czytania ze zrozumieniem.

Dzieje Apostolskie 2 to wzór tego, jak działa dar języków! I do tego się odwoływałem, pisząc o roli tego daru: tam go widać jak na dłoni - obcojęzyczni ludzie słyszeli to, co w ich językach głosili im Izraelici... Zatem źle mnie zrozumiałeś; ale to nic.
:papa:
Czy 1Kor 14 dotyczy czegoś innego niż Dz 2? Sam nie wiem, być może, ale czy na pewno?...


Zapewniam was: Wszystko, co zrobiliście dla jednego z tych najmniejszych moich braci, zrobiliście dla Mnie - powiedział Jezus [Mt 25,40]
INTERNETOWE ROZMAITOŚCI - mój blog
Obrazek
siepomaga.pl - DOŁĄCZ I POMAGAJ TV LEKCJE BIBLIJNEKURSY BIBLIJNE
Staram się zadowolić wszystkich we wszystkim, dbając nie o to, co mi służy, lecz co służy innym, bo zależy mi na ich zbawieniu - napisał Paweł [1Kor 10,33]
christianinroman
Posty: 213
Rejestracja: 20 maja 2016, 07:29
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: christianinroman » 21 lip 2017, 14:17

kasiapelasia. Czemu oburzasz się na biblijnego. Jeżeli cytuje Słowo Boże nie wyrwane z kontekstu, to dlaczego negujesz te wypowiedzi? To dziwne,że własnie w zborach zielonoświątkowych członkowie twierdzą, że to jest darem Ducha Swiętego, a sam słyszałem siostrę jak mówiła swiadkom Jehowy, że modli się na językach kiedy chce, w każdej chwili. Ja jednak czytam coś innego. Tym który ROZDAJE DARY JEST DUCH ŚWIĘTY, K A Ż D E M U J A K C H C E. Czyli to nie zależy od woli człowieka.


kasiapelasia
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 07:56
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: kasiapelasia » 21 lip 2017, 16:10

christianinroman pisze:kasiapelasia. Czemu oburzasz się na biblijnego. Jeżeli cytuje Słowo Boże nie wyrwane z kontekstu, to dlaczego negujesz te wypowiedzi? To dziwne,że własnie w zborach zielonoświątkowych członkowie twierdzą, że to jest darem Ducha Swiętego, a sam słyszałem siostrę jak mówiła swiadkom Jehowy, że modli się na językach kiedy chce, w każdej chwili. Ja jednak czytam coś innego. Tym który ROZDAJE DARY JEST DUCH ŚWIĘTY, K A Ż D E M U J A K C H C E. Czyli to nie zależy od woli człowieka.


A w którym miejscu mój drogi bracie oburzam się na biblijnego?
Nie neguję, odpowiedzi biblijnego...bo co zacytuje jest w Biblii a z Bogiem nie można się kłócić. Chyba źle mnie odebrałeś, bo na tym forum Ciebie i biblijnego wszyscy atakują...przyjęłam co napisał i niech się dzieje wola Boga... po drugie pomyliłeś chyba wątek. Ja szukam odpowiedzi. Patrz Temat...:-) i czytaj że zrozumieniem. Pozdrawiam w Panu.


Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 214
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: Zawiercie
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: biblijny » 21 lip 2017, 21:25

christianinroman pisze:modli się na językach kiedy chce, w każdej chwili. Ja jednak czytam coś innego. Tym który ROZDAJE DARY JEST DUCH ŚWIĘTY, K A Ż D E M U J A K C H C E. Czyli to nie zależy od woli człowieka.


Niestety jesteś w błędzie.

1 List do Koryntian mówi w rozdziale 14:

"(30) lecz jeśliby ktoś inny z siedzących otrzymał objawienie, pierwszy niech milczy. (31) Możecie bowiem kolejno wszyscy prorokować, aby się wszyscy czegoś nauczyli i wszyscy zachęty doznali. (32) A duchy proroków są poddane prorokom; (33) albowiem Bóg nie jest Bogiem nieporządku, ale pokoju. "

Proroctwo również jest darem Ducha Świętego. A jednak prorok ma siedzieć cicho, jeśli sytuacja tego wymaga.

Stwierdzenie, że "(11) Wszystko to zaś sprawia jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu poszczególnie, jak chce. " pochodzi z 12 rozdziału I Listu do Koryntian. Oznacza ono, że daru Ducha nie można kupić ani też nie można na Bogu wymóc. Udzielenie daru Ducha jest suwerennym aktem woli Boga. Nie znaczy to jednak, że ktoś, kto otrzymuje dar Ducha staje się bezwładną marionetką. Przeciwnie, jest rozumnym stworzeniem Bożym, tylko że inspirowanym przez Ducha Świętego.


Szkoła Biblijna "Hosanna":
www.j1213.org
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 214
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: Zawiercie
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: biblijny » 21 lip 2017, 21:34

Zbyszekg4 pisze:Dzieje Apostolskie 2 to wzór tego, jak działa dar języków! I do tego się odwoływałem, pisząc o roli tego daru: tam go widać jak na dłoni - obcojęzyczni ludzie słyszeli to, co w ich językach głosili im Izraelici... Zatem źle mnie zrozumiałeś; ale to nic.
:papa:
Czy 1Kor 14 dotyczy czegoś innego niż Dz 2? Sam nie wiem, być może, ale czy na pewno?...


Niestety popełniasz błąd egzegetyczny. Dzieje Apostolskie są księgą historyczną, a księgi historyczne nie stanowią wzorca wiary czy postępowania. Celem ksiąg historycznych jest to, aby pokazać, jak Boże zamierzenia spełniły się w historii ludu Bożego.

Gdyby uznać księgi historyczne za normatywne, wówczas na przykład przywódców zboru należałoby wyłaniać w drodze losowania. Innym przykładem może być to, że należałoby, zgodnie ze wzorcem Dziejów Apostolskich, wprowadzić komunę dóbr materialnych.

Fragment z Dziejów Apostolskich, na który się powołujesz, to wypełnienie proroctwa Joela: "(17) I stanie się w ostateczne dni, mówi Pan, Że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało I prorokować będą synowie wasi i córki wasze, I młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, A starcy wasi śnić będą sny; (18) Nawet i na sługi moje i służebnice moje Wyleję w owych dniach Ducha mego I prorokować będą." Nie jest to norma posługiwania się darem języków. Pismami normatywnymi są na przykład listy.


Szkoła Biblijna "Hosanna":
www.j1213.org
Torcik
Posty: 229
Rejestracja: 20 sty 2016, 14:43
Ostrzeżenia: 1
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: Torcik » 22 lip 2017, 18:21

Jak miałam chrzest w Duchu Swietym, otrzymałam ten dar.

Czym jest ten chrzest i dlaczego nie wszyscy protestanci go stosują? (takie praktyczne działania mnie interesują podczas udzielania tego chrztu; katolicy chyba mają bierzmowanie - klepnięcie przez biskupa, a protestanci?jak to wygląda?).
Czy zawsze po takim chrzcie występuje mówienie językami? Czy wszystkie osoby w taki sposób ochrzczone mówią podobnie (podobnym językiem).


kasiapelasia
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 07:56
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: kasiapelasia » 22 lip 2017, 19:07

https://www.gotquestions.org/Polski/chr ... ietym.html
https://www.gotquestions.org/Polski/wyp ... ietym.html
https://www.gotquestions.org/Polski/kie ... etego.html


To tak jakbyś chciał poczytać.
Ja otrzymałam chrzest w Duchu Świętym przed chrztem wodnym.
Nie każda denominacja ja stosuje, ponieważ nie każdy ją praktykuje. Niektórzy uważają, że otrzymali Ducha Świętego z chwilą przyjęcia i Jezusa Chrystusa do swojego życia.
Ja jestem na takim etapie, że już nie wiem w co wierzyć. Dlatego szukam.
Nie zawsze występuje mowa językami, ale możemy otrzymać wiele darów.
Tak wogole to chyba nie do mnie powinno być skierowane to pytanie.
Jestem na etapie zwątpienia i ciężko mi też budować od nowa moją wiarę, więc napisałam Ci co ja wiem.
Nie będę Ci pisać co ja czułam, bo obawiam się że to wszystko była manipulacja mną. Więc...jeśli kogoś uraziłam to wybaczcie. Pozdrawiam w Panu.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17582
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: KAAN » 23 lip 2017, 09:35

kasiapelasia pisze:Ja otrzymałam chrzest w Duchu Świętym przed chrztem wodnym.
Każdy wierzący otrzymuje Ducha kiedy jest zbawiony, nie ma człowieka zbawionego nie zanurzonego w Duchu Świętym. Nie ma teraz osobnego aktu zanurzenia w Duchu Świętym oprócz aktu zbawienia.
Nie każda denominacja ja stosuje, ponieważ nie każdy ją praktykuje.
Nie da się praktykować zanurzenia w Duchu Świętym, bo to działanie samego Ducha, niezależne od starań i woli człowieka.
Niektórzy uważają, że otrzymali Ducha Świętego z chwilą przyjęcia i Jezusa Chrystusa do swojego życia.
Ja jestem na takim etapie, że już nie wiem w co wierzyć. Dlatego szukam.
Ci niektórzy mają rację, kiedy nawrócili się do Pana Jezusa i zostali zbawieni otrzymali Ducha Świętego.
Nie zawsze występuje mowa językami, ale możemy otrzymać wiele darów.
Dzisiaj mówienie językami nie funkcjonuje, było ono dawane w kontekście żydowskim i w czasie ogłaszania objawienia NT.
Więc...jeśli kogoś uraziłam to wybaczcie. Pozdrawiam w Panu.
Nie uraziłaś :) , pytania i wątpliwości staramy się likwidować przez dyskusję.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
kasiapelasia
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 07:56
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: kasiapelasia » 23 lip 2017, 10:52

KAAN pisze:
kasiapelasia pisze:Ja otrzymałam chrzest w Duchu Świętym przed chrztem wodnym.
Każdy wierzący otrzymuje Ducha kiedy jest zbawiony, nie ma człowieka zbawionego nie zanurzonego w Duchu Świętym. Nie ma teraz osobnego aktu zanurzenia w Duchu Świętym oprócz aktu zbawienia.
Nie każda denominacja ja stosuje, ponieważ nie każdy ją praktykuje.
Nie da się praktykować zanurzenia w Duchu Świętym, bo to działanie samego Ducha, niezależne od starań i woli człowieka.
Niektórzy uważają, że otrzymali Ducha Świętego z chwilą przyjęcia i Jezusa Chrystusa do swojego życia.
Ja jestem na takim etapie, że już nie wiem w co wierzyć. Dlatego szukam.
Ci niektórzy mają rację, kiedy nawrócili się do Pana Jezusa i zostali zbawieni otrzymali Ducha Świętego.
Nie zawsze występuje mowa językami, ale możemy otrzymać wiele darów.
Dzisiaj mówienie językami nie funkcjonuje, było ono dawane w kontekście żydowskim i w czasie ogłaszania objawienia NT.
Więc...jeśli kogoś uraziłam to wybaczcie. Pozdrawiam w Panu.
Nie uraziłaś :) , pytania i wątpliwości staramy się likwidować przez dyskusję.


Dlaczego KAAN?...dlaczego jest tyle denominacji i każda co innego naucza. Przecież, używają Słowa Bożego tego samego co każdy i tak jak napisałeś, każdy ma Ducha Świętego? Powinno być Boże prowadzenie, w jednym duchu...Jak to jest, że każdy inaczej interpretuje Słowo Boże w spoleczenstwach? Ty piszesz o tym, że nie ma daru języków, a w KZ jest to przymus. Jeśli nie masz daru to nie masz ducha. Modlę, się i proszę Boga o mądrość w tym wszystkim. Gdzieś się pogubiłam. Tzn. , że ten dar języków co posiadam to mój wymysł? To demon? Przeciez mówię jezykami.Chcę tylko odpowiedzi. Nie wiem, co robić... Pastor wydzwania, bo się nie pojawiam. On już uważa, że mam demona. Jestem tym zmęczona. Czuje się potępiona przez nich.


Awatar użytkownika
Sebek
Posty: 316
Rejestracja: 19 lut 2016, 21:31
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: Sebek » 23 lip 2017, 12:43

kasiapelasia pisze:
KAAN pisze:
kasiapelasia pisze:Ja otrzymałam chrzest w Duchu Świętym przed chrztem wodnym.
Każdy wierzący otrzymuje Ducha kiedy jest zbawiony, nie ma człowieka zbawionego nie zanurzonego w Duchu Świętym. Nie ma teraz osobnego aktu zanurzenia w Duchu Świętym oprócz aktu zbawienia.
Nie każda denominacja ja stosuje, ponieważ nie każdy ją praktykuje.
Nie da się praktykować zanurzenia w Duchu Świętym, bo to działanie samego Ducha, niezależne od starań i woli człowieka.
Niektórzy uważają, że otrzymali Ducha Świętego z chwilą przyjęcia i Jezusa Chrystusa do swojego życia.
Ja jestem na takim etapie, że już nie wiem w co wierzyć. Dlatego szukam.
Ci niektórzy mają rację, kiedy nawrócili się do Pana Jezusa i zostali zbawieni otrzymali Ducha Świętego.
Nie zawsze występuje mowa językami, ale możemy otrzymać wiele darów.
Dzisiaj mówienie językami nie funkcjonuje, było ono dawane w kontekście żydowskim i w czasie ogłaszania objawienia NT.
Więc...jeśli kogoś uraziłam to wybaczcie. Pozdrawiam w Panu.
Nie uraziłaś :) , pytania i wątpliwości staramy się likwidować przez dyskusję.


Dlaczego KAAN?...dlaczego jest tyle denominacji i każda co innego naucza. Przecież, używają Słowa Bożego tego samego co każdy i tak jak napisałeś, każdy ma Ducha Świętego? Powinno być Boże prowadzenie, w jednym duchu...Jak to jest, że każdy inaczej interpretuje Słowo Boże w spoleczenstwach? Ty piszesz o tym, że nie ma daru języków, a w KZ jest to przymus. Jeśli nie masz daru to nie masz ducha. Modlę, się i proszę Boga o mądrość w tym wszystkim. Gdzieś się pogubiłam. Tzn. , że ten dar języków co posiadam to mój wymysł? To demon? Przeciez mówię jezykami.Chcę tylko odpowiedzi. Nie wiem, co robić... Pastor wydzwania, bo się nie pojawiam. On już uważa, że mam demona. Jestem tym zmęczona. Czuje się potępiona przez nich.


To jest dokładnie to co burzy moją wiarę heh. Bóg dał nam Swoje słowo ale każdy rozumie je inaczej. Dlatego przestałem uczęszczać na nabożeństwa itd.
Ale z drugiej strony "trzeba mieć społeczność z kościołem" tylko z którym kto ma rację?? I potem módl się Bóg wskaże ci drogę heh tylko nic to nie daje bo jeszcze bardziej się pogubiłem a szczególnie studiując Pismo. To potem mi mówią źle interpretujesz, a kto robi to dobrze? Jak każdy mówi co innego chociażby tu na forum.


Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy. II Tym 2:15
kasiapelasia
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 07:56
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: kasiapelasia » 23 lip 2017, 13:04

Sebek pisze:
kasiapelasia pisze:
KAAN pisze:Każdy wierzący otrzymuje Ducha kiedy jest zbawiony, nie ma człowieka zbawionego nie zanurzonego w Duchu Świętym. Nie ma teraz osobnego aktu zanurzenia w Duchu Świętym oprócz aktu zbawienia.
Nie da się praktykować zanurzenia w Duchu Świętym, bo to działanie samego Ducha, niezależne od starań i woli człowieka.
Ci niektórzy mają rację, kiedy nawrócili się do Pana Jezusa i zostali zbawieni otrzymali Ducha Świętego.
Dzisiaj mówienie językami nie funkcjonuje, było ono dawane w kontekście żydowskim i w czasie ogłaszania objawienia NT.
Nie uraziłaś :) , pytania i wątpliwości staramy się likwidować przez dyskusję.


Dlaczego KAAN?...dlaczego jest tyle denominacji i każda co innego naucza. Przecież, używają Słowa Bożego tego samego co każdy i tak jak napisałeś, każdy ma Ducha Świętego? Powinno być Boże prowadzenie, w jednym duchu...Jak to jest, że każdy inaczej interpretuje Słowo Boże w spoleczenstwach? Ty piszesz o tym, że nie ma daru języków, a w KZ jest to przymus. Jeśli nie masz daru to nie masz ducha. Modlę, się i proszę Boga o mądrość w tym wszystkim. Gdzieś się pogubiłam. Tzn. , że ten dar języków co posiadam to mój wymysł? To demon? Przeciez mówię jezykami.Chcę tylko odpowiedzi. Nie wiem, co robić... Pastor wydzwania, bo się nie pojawiam. On już uważa, że mam demona. Jestem tym zmęczona. Czuje się potępiona przez nich.


To jest dokładnie to co burzy moją wiarę heh. Bóg dał nam Swoje słowo ale każdy rozumie je inaczej. Dlatego przestałem uczęszczać na nabożeństwa itd.
Ale z drugiej strony "trzeba mieć społeczność z kościołem" tylko z którym kto ma rację?? I potem módl się Bóg wskaże ci drogę heh tylko nic to nie daje bo jeszcze bardziej się pogubiłem a szczególnie studiując Pismo. To potem mi mówią źle interpretujesz, a kto robi to dobrze? Jak każdy mówi co innego chociażby tu na forum.


To gdzie mam szukać tej społeczności? Byłam 20 Lat Świadkiem Jehowy. Uwierzcie mi oni robią to szybko, wykluczają i nie oddzywają się .
Chyba wolałabym aby tak postępowali.
Teraz jest jakieś osądzanie. Że nie domagam. Boże ratuj...


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17582
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: KAAN » 23 lip 2017, 13:07

kasiapelasia pisze:Dlaczego KAAN?...dlaczego jest tyle denominacji i każda co innego naucza.
Bo w denominacjach są ludzie, a gdzie są ludzie tam są problemy. Każdy kto po swojemu interpretuje Słowo zamiast przyjmować je takim jakim jest, powoduje problemy w Kościele i robi odszczepieństwo, rozłamy (greckie αἵρεσις hairesis). Wszystko pochodzi z ludzkiego EGO, dążności do rządzenia ludźmi, narzucania im własnych ideologii i tworzenia własnych środowisk które adorują swojego przywódcę. Tam gdzie nie ma scentralizowanej władzy kościelnej tam jest lepiej z doktryną i herezji jest mniej.
Przecież, używają Słowa Bożego tego samego co każdy i tak jak napisałeś, każdy ma Ducha Świętego?
Każdy zbawiony ma Ducha Świętego, nie każdy członek denominacji chrześcijańskiej. Ktoś na tym forum podlinkował ciekawy wykład który mówi o problemie takim że w zborach nie wszyscy są zbawieni i wierzący, tym bardziej w dużych denominacjach.
https://www.youtube.com/watch?v=-3wy8b7PPDM
Przytoczona została pewna ankieta zrobiona w denominacjach gdzie pytano przywódców o wiarę w prawdziwe zmartwychwstanie Pana Jezusa i szokujące wyniki niewiary w prawdziwość zmartwychwstania są takie:
Luteranie 13%
Prezbiterianie 30%
Baptyści 33%
Episkopalni 35%
Metodyści 51%

Szok !!!
Czy uwierzyłabyś w coś takiego? Niestety ja mam podobne doświadczenia w polskim chrześcijaństwie, nie wszystkich znam ale to co znam potwierdza przekaz nagrania z wykładu.
Co ciekawe, zwykli wierni wierzyli w zmartwychwstanie Pańskie w 97% !
Powinno być Boże prowadzenie, w jednym duchu...Jak to jest, że każdy inaczej interpretuje Słowo Boże w spoleczenstwach?
Brak wiary i pokory względem Boga. Niektórzy z liderów nie mają Ducha dlatego to co głoszą (głosili) nie moze być w Duchu Bożym, ale jest w duchu ludzkim albo (nie daj Boże) w duchu diabelskim.

Ty piszesz o tym, że nie ma daru języków, a w KZ jest to przymus. Jeśli nie masz daru to nie masz ducha.
Właśnie ten przymus jest objawem niebiblijnego stanowiska tych ludzi którzy łączą zanurzenie w Duchu Świętym z językami, to fałszywa nauka, sama Biblia mówi ze nie wszyscy mówia językami, a mimo to są zbawionymi (posiadającymi Ducha) braćmi i siostrami w Panu Jezusie.

List do Rzymian 8:9 Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.

Modlę, się i proszę Boga o mądrość w tym wszystkim. Gdzieś się pogubiłam.
Dobrze robisz, to wymaga modlitwy i wołania do Boga o mądrość. Jestem przekonany że Pan Bóg da ci właściwe zrozumienie i pokój ducha.
Tzn. , że ten dar języków co posiadam to mój wymysł? To demon?
Nie! Żaden demon, językami można się nauczyć gadać (nie mówić, mowa to sensowny przekaz), paplanie niezrozumiałymi dźwiękami wiąże się też z różnego rodzaju stanami emocjonalnymi, nie szukaj we wszystkim diabła, wiele rzeczy człowiek sam wynajduje :) . Jak zrozumiesz sens chrześcijaństwa jaki został zawarty w Biblii to sama przestaniesz tego czegoś praktykować.
Przeciez mówię jezykami.Chcę tylko odpowiedzi. Nie wiem, co robić... Pastor wydzwania, bo się nie pojawiam. On już uważa, że mam demona. Jestem tym zmęczona. Czuje się potępiona przez nich.
Jak pastor twierdzi ze masz demona to trzymaj się z daleka od takiego kogoś, sam jest duchowo niepewny skoro widzi w tobie ducha diabelskiego, sam potrzebuje duchowego uzdrowienia, cierpi na poważną chorobę duchową.
Pozostań przy modlitwie, Słowie Bożym i szukaj cichej, pobożnej społeczności zbawionych z łaski przez wiarę. Proś Pana Boga o to, z pewnością potrzeba ci społeczności w której mogłabyś wzrastać w Panu Jezusie, na Bożą chwałę.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
kasiapelasia
Posty: 155
Rejestracja: 19 kwie 2016, 07:56
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: kasiapelasia » 23 lip 2017, 13:17

KAAN pisze:
kasiapelasia pisze:Dlaczego KAAN?...dlaczego jest tyle denominacji i każda co innego naucza.
Bo w denominacjach są ludzie, a gdzie są ludzie tam są problemy. Każdy kto po swojemu interpretuje Słowo zamiast przyjmować je takim jakim jest, powoduje problemy w Kościele i robi odszczepieństwo, rozłamy (greckie αἵρεσις hairesis). Wszystko pochodzi z ludzkiego EGO, dążności do rządzenia ludźmi, narzucania im własnych ideologii i tworzenia własnych środowisk które adorują swojego przywódcę. Tam gdzie nie ma scentralizowanej władzy kościelnej tam jest lepiej z doktryną i herezji jest mniej.
Przecież, używają Słowa Bożego tego samego co każdy i tak jak napisałeś, każdy ma Ducha Świętego?
Każdy zbawiony ma Ducha Świętego, nie każdy członek denominacji chrześcijańskiej. Ktoś na tym forum podlinkował ciekawy wykład który mówi o problemie takim że w zborach nie wszyscy są zbawieni i wierzący, tym bardziej w dużych denominacjach.
https://www.youtube.com/watch?v=-3wy8b7PPDM
Przytoczona została pewna ankieta zrobiona w denominacjach gdzie pytano przywódców o wiarę w prawdziwe zmartwychwstanie Pana Jezusa i szokujące wyniki niewiary w prawdziwość zmartwychwstania są takie:
Luteranie 13%
Prezbiterianie 30%
Baptyści 33%
Episkopalni 35%
Metodyści 51%

Szok !!!
Czy uwierzyłabyś w coś takiego? Niestety ja mam podobne doświadczenia w polskim chrześcijaństwie, nie wszystkich znam ale to co znam potwierdza przekaz nagrania z wykładu.
Co ciekawe, zwykli wierni wierzyli w zmartwychwstanie Pańskie w 97% !
Powinno być Boże prowadzenie, w jednym duchu...Jak to jest, że każdy inaczej interpretuje Słowo Boże w spoleczenstwach?
Brak wiary i pokory względem Boga. Niektórzy z liderów nie mają Ducha dlatego to co głoszą (głosili) nie moze być w Duchu Bożym, ale jest w duchu ludzkim albo (nie daj Boże) w duchu diabelskim.

Ty piszesz o tym, że nie ma daru języków, a w KZ jest to przymus. Jeśli nie masz daru to nie masz ducha.
Właśnie ten przymus jest objawem niebiblijnego stanowiska tych ludzi którzy łączą zanurzenie w Duchu Świętym z językami, to fałszywa nauka, sama Biblia mówi ze nie wszyscy mówia językami, a mimo to są zbawionymi (posiadającymi Ducha) braćmi i siostrami w Panu Jezusie.

List do Rzymian 8:9 Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.

Modlę, się i proszę Boga o mądrość w tym wszystkim. Gdzieś się pogubiłam.
Dobrze robisz, to wymaga modlitwy i wołania do Boga o mądrość. Jestem przekonany że Pan Bóg da ci właściwe zrozumienie i pokój ducha.
Tzn. , że ten dar języków co posiadam to mój wymysł? To demon?
Nie! Żaden demon, językami można się nauczyć gadać (nie mówić, mowa to sensowny przekaz), paplanie niezrozumiałymi dźwiękami wiąże się też z różnego rodzaju stanami emocjonalnymi, nie szukaj we wszystkim diabła, wiele rzeczy człowiek sam wynajduje :) . Jak zrozumiesz sens chrześcijaństwa jaki został zawarty w Biblii to sama przestaniesz tego czegoś praktykować.
Przeciez mówię jezykami.Chcę tylko odpowiedzi. Nie wiem, co robić... Pastor wydzwania, bo się nie pojawiam. On już uważa, że mam demona. Jestem tym zmęczona. Czuje się potępiona przez nich.
Jak pastor twierdzi ze masz demona to trzymaj się z daleka od takiego kogoś, sam jest duchowo niepewny skoro widzi w tobie ducha diabelskiego, sam potrzebuje duchowego uzdrowienia, cierpi na poważną chorobę duchową.
Pozostań przy modlitwie, Słowie Bożym i szukaj cichej, pobożnej społeczności zbawionych z łaski przez wiarę. Proś Pana Boga o to, z pewnością potrzeba ci społeczności w której mogłabyś wzrastać w Panu Jezusie, na Bożą chwałę.

Dziękuję Ci KAAN...:-)


Noemi
Posty: 1400
Rejestracja: 23 sty 2011, 18:00
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Lokalizacja: lublin
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Czy modlitwa na językach zanikła?

Postautor: Noemi » 23 lip 2017, 13:52

kasiapelasia pisze:
KAAN pisze:
kasiapelasia pisze:Ty piszesz o tym, że nie ma daru języków, a w KZ jest to przymus. Jeśli nie masz daru to nie masz ducha. Modlę, się i proszę Boga jo mądrość w tym wszystkim. Gdzieś się pogubiłam. Tzn. , że ten dar języków co posiadam to mój wymysł? To demon? Przeciez mówię jezykami.Chcę tylko odpowiedzi. Nie wiem, co robić... Pastor wydzwania, bo się nie pojawiam. On już uważa, że mam demona. Jestem tym zmęczona. Czuje się potępiona przez nich.

Tak naprawde w K.Z nie ma przymusu mowienia jezykami , sa rozne zbory chryzmaniaki ktore sie podpiely pod KZ , kasiu tez bylam w zborze gdzie mowienie jezykami bylo wymogiem jednoznacznie potwierdzajacym chrzest w D.Ś ,ale byla taka sytuacja ze strony pastor ktora mnie sciela z nog zaczelam szukac rozwiazania ,najlepiej Pan Bog to uczyni , On w swojej wielkiej laskawosci wyprowadzil mnie stamtad bezbolesnie
a czego ten twoj pastor sie boi i straszy ciebie ze masz demona



Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości