Brak wyboru

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
aybige
Posty: 34
Rejestracja: 08 paź 2016, 21:40
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Brak wyboru

Postautor: aybige » 05 lis 2016, 19:56

Od jakiegoś czasu dużo czytam o protestantyzmie, z którego to powodu postanowiłam zajrzeć na forum o takiej tematyce. Pociągnęło to za sobą chyba dość naturalne w tym przypadku zainteresowanie Słowem Bożym i tak zaczęłam czytać Biblię, choć na dobrą sprawę robiłam to już od ponad pół roku - tylko że jedynie fragmentami z Ewangelii. A teraz czytam Ewangelie rozdziałami, co jest dla mnie dużo bardziej przystępne.

Dlaczego właściwie skierowałam moje myśli ku protestantyzmowi? Przede wszystkim czuję się przytłoczona obecnym w katolicyzmie kultem świętych. Dziwne jest dla mnie proszenie o wstawiennictwo ludzi, którzy, choć obdarzeni zostali łaską Boga, sami nie mieli nadnaturalnych zdolności czynienia cudów. Nie wiem, czy oni w swojej skromności chcieliby, aby się do nich modlono, choć nie mogę oczywiście wypowiadać się w ich imieniu. Moje poglądy dotyczą też wszelkich relikwii itd. Trochę się zdziwiłam, że Biblia mówi o tym, że jedynym pośrednikiem jest Jezus, a katolicyzm naucza inaczej.

I właściwie nie wiem, co dalej robić. Czytam Pismo Święte i chciałabym poznać jakąś denominację, ale czy nie jest na to za wcześnie? Chodzi po prostu o poznanie, o ludzi, o posłuchanie nauczania, interpretacji Pisma. Ale niestety, mam niewielki wybór. W moim mieście jest tylko zbór zielonoświątkowy i trochę nieopodal Kościół Boży w Chrystusie, który, jak twierdzi znajoma stamtąd, jest podobny do Kościoła Zielonoświątkowego (nie chcę podawać, skąd jestem, bo to małe miasto i protestanci raczej się tu znają), a z przyczyn, o których nie chcę pisać, nie mam możliwości, by pojechać gdzieś dalej.

Nie jestem przekonana do Kościoła Zielonoświątkowego, bo jest charyzmatyczny, a ja dość podobnych rzeczy naoglądałam się na katolickich mszach o uzdrowienie i uwolnienie. I choć dla niektórych mówienie językami, przemawianie Ducha Świętego przez ludzi i spoczynki w Duchu Świętym mogą się wydać czymś wspaniałym, ja się tego po prostu boję i wolałabym trzymać się od takich rzeczy z daleka. Zawsze budziło to we mnie strach.
Zastanawiam się więc, na ile nauczanie wyżej wymienionych Kościołów jest bliskie protestantyzmowi, czy mogłoby przekazać mi dobre treści, czy raczej niekoniecznie? Jak powszechny jest ruch charyzmatyczny w protestantyzmie?
Co mi radzicie?

Przepraszam, jeżeli mój post jest chaotyczny, po prostu nie umiem sobie tego wszystkiego jeszcze poukładać w głowie. :)


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 3306
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: Efendi » 05 lis 2016, 20:54

aybige pisze: W moim mieście jest tylko zbór zielonoświątkowy i trochę nieopodal Kościół Boży w Chrystusie, który, jak twierdzi znajoma stamtąd, jest podobny do Kościoła Zielonoświątkowego

Kościół Boży w Chrystusie jest znacznie bardziej charyzmatyczny, jest to tak zwany nurt neo-charyzmatyczny.

aybige pisze:Nie jestem przekonana do Kościoła Zielonoświątkowego, bo jest charyzmatyczny, a ja dość podobnych rzeczy naoglądałam się na katolickich mszach o uzdrowienie i uwolnienie. I choć dla niektórych mówienie językami, przemawianie Ducha Świętego przez ludzi i spoczynki w Duchu Świętym mogą się wydać czymś wspaniałym, ja się tego po prostu boję i wolałabym trzymać się od takich rzeczy z daleka.

Katolicka Odnowa Charyzmatyczna też często jest taka "tubo charyzmatyczna" i czasem nawet to co potępiane przez protestantów w Odnowie ma się bardzo dobrze. Więc nie patrzyłbym na zielonoświątkowców przez pryzmat Odnowy charyzmatycznej w KRK.

aybige pisze:Zastanawiam się więc, na ile nauczanie wyżej wymienionych Kościołów jest bliskie protestantyzmowi, czy mogłoby przekazać mi dobre treści, czy raczej niekoniecznie? Jak powszechny jest ruch charyzmatyczny w protestantyzmie?

Jest bliskie protestantyzmowi na tyle że oba się do protestantyzmu zaliczają bo uznaja zasady protestantyzmu, i temu zaprzeczyć nie można ale wiele zależy od poszczególnych zborów. W Samym KZ jest wiele zdrowych zborów ale i chore mozna spotkac niestety. Ale jeśli miałbym Ci coś poradzić to wybrałbym się jednak do KZ właśnie. Jak dla mnie bardziej bezpieczny. Oczywiście do tego drugiego też możesz się przejśc, przyjżeć się jak tam jest, to nie zbrodnia ;) Ale najpierw poszedłbym do KZ.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 17764
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: KAAN » 05 lis 2016, 21:13

Stała się wspaniała rzecz, zostałaś poruszona przez Ducha i poszukujesz Boga i prawdy! Pielęgnuj to co dostałaś nie zaniedbuj czytania Słowa i rozglądaj się za wierzącymi w okolicy. Polecam ci oprócz KWCH, KChB , KECh, zbory braterskie niezrzeszone, niezależne zbory baptystyczne. Ważną rzeczą jest społeczność ludzi wierzących, bez społeczności będzie ci trudno znaleźć dobrą wiarę i wzrost chrześcijański.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
aybige
Posty: 34
Rejestracja: 08 paź 2016, 21:40
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: aybige » 06 lis 2016, 11:07

Efendi pisze:Kościół Boży w Chrystusie jest znacznie bardziej charyzmatyczny, jest to tak zwany nurt neo-charyzmatyczny.


O, a tego nie wiedziałam i nawet nie przypuszczałam, więc dziękuję za wyjaśnienie. Wydawało mi się, że Kościół Zielonoświątkowy jest najbardziej charyzmatyczny z protestanckich.

Efendi pisze:Ale jeśli miałbym Ci coś poradzić to wybrałbym się jednak do KZ właśnie. Jak dla mnie bardziej bezpieczny. Oczywiście do tego drugiego też możesz się przejśc, przyjżeć się jak tam jest, to nie zbrodnia ;) Ale najpierw poszedłbym do KZ.


Koleżanka należy do Kościoła Bożego w Chrystusie i kiedyś mi powiedziała, że chętnie mnie ze sobą przyprowadzi na nabożeństwo, jeśli będę chciała (nie zachęcała mnie, tylko ja coś jej kiedyś wspomniałam, że chciałabym zobaczyć, jak tam jest, tylko że wtedy poważniej się nad tym nie zastanawiałam), a pewnie zawsze bezpieczniej tam iść z kimś, kogo się zna. Za to do KZ mam bliżej, więc z porady skorzystam. :)

Efendi pisze:Katolicka Odnowa Charyzmatyczna też często jest taka "tubo charyzmatyczna" i czasem nawet to co potępiane przez protestantów w Odnowie ma się bardzo dobrze. Więc nie patrzyłbym na zielonoświątkowców przez pryzmat Odnowy charyzmatycznej w KRK.


Wiem jednak, że takie zjawiska, jak mówienie językami czy spoczynki w Duchu Świętym też są popularne w protestantyzmie, chyba nawet się wywodzą z Kościoła Zielonoświątkowego, dlatego podchodzę do tego tematu tak ostrożnie. Widziałam, jak ludzie upadają, kiedy ksiądz modlił się nad nimi, kładąc im ręce na głowę (do tego kołysał tą głową, nie wiem, po co), słyszałam, jak podczas czuwań modlitewnych ktoś z zespołu młodzieżowego mówił np.: "Asiu, jesteś w depresji, masz myśli samobójcze, ale jestem z tobą" (tak jakby Duch Święty przez nich przemawiał). Znam też osobę, która opowiadała mi, jakie uczucia fizyczne towarzyszyły jej po modlitwie wstawienniczej (kołatanie serca, uczucia gorąca towarzyszące przed zaśnięciem w domu), ta sama osoba opowiadała, jak podczas modlitw Odnowy ludzie modlili się nieistniejącymi językami.
Ja chyba szukam czegoś bardziej przyziemnego, bez takich dziwnych zjawisk, uważam, że wiara powinna dawać owoce w codziennym życiu, a nie w takich atrakcjach podczas mszy, które tylko ludzi rozpraszają (słyszałam komentarze: "Patrz, ta baba też upadła!"). I najważniejsze - nie mam przekonania, czy to wszystko jest dobre, choć w innych budzi to radość, daje im nadzieję, mnie to niepokoi.

KAAN pisze:Stała się wspaniała rzecz, zostałaś poruszona przez Ducha i poszukujesz Boga i prawdy!


Jak na razie ogrom tego, czego się dowiaduje, sprawia, że trochę się boję i nie wiem, czy zmierzam we właściwym kierunku, więc daleka jestem od entuzjazmu, ale mam nadzieję, że Bóg mnie poprowadzi. Dziękuję za porady.


ace
Posty: 80
Rejestracja: 21 kwie 2015, 09:22
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: ace » 06 lis 2016, 11:17

KAAN pisze:Ważną rzeczą jest społeczność ludzi wierzących, bez społeczności będzie ci trudno znaleźć dobrą wiarę i wzrost chrześcijański.


Uważam, że wręcz bardzo ważną :) Osobiście cały czas ubolewam, że od wyjścia z KRK nie należę do żadnej wspólnoty - czuję straszną pustkę i potrzebę dołączenia do zboru. Jednak nie mogę się cały czas przełamać i co tydzień odkładam wizytę w zborze.

Brak anonimowości w zborze, publiczne mówienie i demonstrowanie wiary (100 osobowa wspólnota i jedno nabożeństwo vs kilkaset osób na 5 mszach dziennie) - to są rzeczy, które sprawiają najwięcej trudności przy konwertowaniu (jeżeli ktoś nie uczestniczył w różnych oazach). Chodzi o przestawienie myślenia z chodzenia do kościoła dla księdza i ludzi, na myślenie o Jezusie.

@aybige czytaj Pismo i nie spiesz się :) Duch Święty pokarze Ci we właściwym czasie co robić :)


xKrzysiux
Posty: 169
Rejestracja: 28 mar 2010, 18:49
wyznanie: Inne Charyzmatyczne
Lokalizacja: Pruszków
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: xKrzysiux » 08 lis 2016, 21:52

Zbory są autonomiczne i różnią się w ramach jednej denominacji, czy to KZ, czy KBwCH itd. Przejdź się i zobacz :)


„Całą zmianę mojego życia zawdzięczam jedynie Bogu.” Ch. Spurgeon, "Apologia kalwinizmu"
aybige
Posty: 34
Rejestracja: 08 paź 2016, 21:40
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: aybige » 11 lis 2016, 17:33

Przypomniała mi się jeszcze jedna kwestia, o którą chciałam zapytać, mam nadzieję, że to nie będzie kłopot.

Które denominacje ewangeliczne charakteryzuje bardziej podniosły i "teologiczny" styl nabożeństw? Nie wiem, czy się dobrze wyrażę. Chodzi mi o to, czy gdzieś jest tak, że pastor czyta fragment Nowego i Starego Testamentu, a potem przedstawia to w szerszym kontekście? Czy tak jest wszędzie? Bo na kazaniach katolickich często jest tak, że ksiądz czyta list od biskupa zamiast omawiać Ewangelię albo omawia Ewangelię, ale nie wyczerpuje tematu, właściwie posługuje się ogólnikami.

I czy wszędzie jest taka muzyka rozrywkowa (coś jakby pop)? Bo dużo piosenek popularnych na nabożeństwach katolickich młodzieżowych czy uwielbienia pochodzi z protestantyzmu - mam zbór KZ niedaleko domu i słyszę tam identyczne pieśni na nabożeństwach. Podoba mi się coś takiego jak w USA gospel albo jakieś negro spirituals czy a capella, bo to jest bardziej podniosłe. Nie ujmuję wcale tej "zielonoświątkowej" muzyce, bo to kwestia gustu, ale większość tych utworów wydaje mi się taka... zwyczajna, prosta, wręcz za bardzo i w ogóle nie pasuje mi do relacji z Bogiem.

Żeby nie było, nie uważam, że kwestia muzyki jest najważniejsza, bo najważniejsza jest wiara i to Bóg wskazuje drogę, ale sposób przeżywania duchowości też jest ważny. A zwłaszcza sposób wyjaśniania Pisma Świętego. Proszę o wyrozumiałość w związku z moimi pytaniami...


Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4752
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: Samolub » 11 lis 2016, 19:43

Nie jestem zwolennikiem analizy Pisma przez jedną osobę podczas nabożeństwa, tym bardziej dłuższego niż doslownie 5 minut. Wszystko powinno się zamykać we wnioskach a nie przekonywaniu, wałkowaniu jakiegoś tematu. Jestem zwolennikiem tradycyjnego ewangelicznego nabożeństwa w którym przywiązuje się większą wagę do pieśni, modlitwy, pamiątki itd.

Jeśli mówimy o wykładaniu Pisma na nabożeństwie to można je wyłożyć w odniesieniu do konkretnej kwestii dotyczącej wspólnoty, społeczności lokalnej, problemów społecznych, konkretnych osób i zestawić je z Pismem.

To co w niektórych Zborach widziałem to czasami bezsensowne wywody, nawet jeśli ktos zna teologię czy Pismo nie znaczy że mądrze robi... Jeśli mówimy o teologi takiej czystej to poza nabożeństwem i w luźnej atmosferze, napewno nie powinno być to na piedestale funkcjonowania danej wspólnoty.


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4752
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: Samolub » 11 lis 2016, 19:52

Jeśli chodzi o muzykę, to cięzko ocenić co rozumiesz jako muzykę pop =D

jeśli chodzi o wspólnoty to najbardziej mi się podobają proste jasne pieśni takie jak u Baptystów czy Metodystow, specyficzne organki, perkusja, gitara, chórki, gospel i tym podobne rzeczy mile widziane

cięzko mi stwierdzić co to jest pieśń prosta... są ludzie którzy mówią na pieśni dla innych złożone że są proste i odwrotnie, nic mi to nie mowi, nie jestem w stanie ocenić czegoś co Ty oceniasz... Wiesz, domyślasz się chyba że nie wiem jakie pieśni słyszałaś...

Jeśli chodzi o sposób przeżywania wiary to każdy przeżywa ją tak jak przeżywa... Mozemy o tym pogadać i próbować zmienić czyjeś przeżycia =P choć jakoś myślę że takie problemy się same rozwiązują, no chyba że niektórzy muszą kazanie zrobić specjalne jak kto ma co przeżywać =P

szczerze to mało rozumiem o co Ci chodzi, ale nie bierz tego do siebie


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
aybige
Posty: 34
Rejestracja: 08 paź 2016, 21:40
wyznanie: Rzymsko Katolickie
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: aybige » 11 lis 2016, 21:01

Samolub pisze:To co w niektórych Zborach widziałem to czasami bezsensowne wywody, nawet jeśli ktos zna teologię czy Pismo nie znaczy że mądrze robi... Jeśli mówimy o teologi takiej czystej to poza nabożeństwem i w luźnej atmosferze, napewno nie powinno być to na piedestale funkcjonowania danej wspólnoty.

Hm, nie pomyślałam o tym w ten sposób. Po prostu chodziło mi o to, że Biblia zawiera treści uniwersalne,więc na podstawie fragmentów można by zrobić interpretację, coś w tym stylu. Np. jest fragment o tym, że Jezus jadał z celnikami i grzesznikami i jak to można rozumieć w kontekście czasów współczesnych... Ale może źle myślę, może moje rozumowanie jest zupełnie bez sensu. ;)

Samolub pisze:cięzko mi stwierdzić co to jest pieśń prosta... są ludzie którzy mówią na pieśni dla innych złożone że są proste i odwrotnie, nic mi to nie mowi, nie jestem w stanie ocenić czegoś co Ty oceniasz... Wiesz, domyślasz się chyba że nie wiem jakie pieśni słyszałaś...

Może ja mam jakieś skrzywienie w tej kwestii, bo, hmm, słucham bardzo różnorodnej muzyki i w chórze śpiewam, pieśni prawosławne mi się podobają i ogólnie muzyka polifoniczna. A np. utwory przy gitarze niby ładnie brzmią, ale jakoś tak... nie pasują, bo gitara nadaje się bardziej do muzyki rozrywkowej. Kiedyś byłam na uwielbieniu prowadzonym przez jakiś zespół i czułam się, jakbym była na koncercie (a to źle), jakby ta pieśń była bardziej na zewnątrz, ale ja nie mogłam się z nią utożsamić. Jestem trochę wrażliwa na muzykę i może to, co piszę, wydaje się niezrozumiałe. Chóry brzmią dobrze, muzyka chóralna (na wschodnią czy zachodnią nutę - nieistotne) jest ambitniejsza. Moim zdaniem - ale mogę być w błędzie - muzyka chrześcijańska musi mieć w sobie wyjątkowość, która odróżni ją od muzyki rozrywkowej, znanej np. z radia.

Samolub pisze:szczerze to mało rozumiem o co Ci chodzi, ale nie bierz tego do siebie

Nie biorę. ;) Zdaję sobie sprawę, że nie potrafię jasno wyrazić, o co mi chodzi, ale pewne takie refleksje chodzą mi po głowie, może niepotrzebnie.


Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4752
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: Samolub » 11 lis 2016, 21:39

Dobrze myślisz z tym odniesieniem do czasów dzisiejszych. Mnie strasznie męczy jak ktoś opowiada dyrdymały podczas nabożeństwa, jestem czlowiekiem który szybko się nudzi i męczy, wiec wolę wyłączyć mózg

Mi się gitara kojarzy z muzyką chrześcijanska również =D

uważam że to już zależy od stylu czy kompozycjii, jeśli to jest coś typu jak Green Day to nie za bardzo, ale jeśli jest to dobrze aranżująca gitara jakies funki etc to okey. Jeśli to wyglada jak pop koncert czy polo Tv to masz rację że jest to słabe...

Chórki to świetna sprawa. Muzyka prawosławna też jest ciekawa


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
kruszynka
Posty: 2842
Rejestracja: 10 cze 2013, 16:56
wyznanie: nie chce podawać
Lokalizacja: Śląsk
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: kruszynka » 11 lis 2016, 22:28

aybige pisze:Chodzi mi o to, czy gdzieś jest tak, że pastor czyta fragment Nowego i Starego Testamentu, a potem przedstawia to w szerszym kontekście? Czy tak jest wszędzie?

Niestety nie jest tak wszędzie. :-/
Szukasz we właściwym kierunku. Szukaj wspólnoty w której rozważa się Slowo, rozważa Jezusa a nie.......nas.

Kazania o nas mają takie tytuły:
Np: - 7 kroków do szczęścia
- życie pełne mocy
- gotowi na Ewerest
- chodzenie w chwale
To autentyczne tytuły przemów. Jedni drugich próbuja zdopingowac do działań w wyniku których będa mogli manifestowac nadnaturalne życie itd itp

Nie, nie. Szukaj Boga, a co ma sie zamanifestować, się zamanifestuje, a będzie to rosnąca miłość do Jezusa.

Samolub pisze:To co w niektórych Zborach widziałem to czasami bezsensowne wywody, nawet jeśli ktos zna teologię czy Pismo nie znaczy że mądrze robi... Jeśli mówimy o teologi takiej czystej to poza nabożeństwem i w luźnej atmosferze, napewno nie powinno być to na piedestale funkcjonowania danej wspólnoty.


:O


"I choćbym miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał byłbym niczym"
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4752
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: Samolub » 11 lis 2016, 23:58

Kruszynka, mówię co myślę i czuję. Czego nie rozumiesz?

O nie nie teologia to rzecz którąś tam z kolei, pierwszą rzeczą a przynajmniej tak powinno być w biblijnej wspólnocie jest miłość bratersko-siostrzana

Aybige,
tu masz fajne organki
http://m.ulub.pl/pBbS8p1cQH/tgd-ogien

a tu trochę inny styl, ale organki też są =D
https://m.youtube.com/watch?v=weibxsk9O ... L&hl=en-GB


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam
Awatar użytkownika
n.ellie
Posty: 380
Rejestracja: 09 maja 2016, 10:17
wyznanie: Brak_denominacji
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: n.ellie » 12 lis 2016, 00:16

My mamy na nabożeństwie pieśni z śpiewnika pielgrzyma z akompaniamentem na dwie gitarki. Mi się podoba, choć jak bywam w KEA no to te stare pieśni też trafiają do serca.
Samolubie, a jak wg Ciebie powinno wyglądać nabożeństwo? U nas jest czas na wspólne modlitwy i pozdrowienia, prowadzący wyraża pewną myśl na podstawie jakiegoś fragmentu z Pisma czy z czegoś innego, oczywiście jest kazanie pastora. Po kazaniu jak najbardziej czas na rozwinięcie tematu. Bez dobrej, zdrowej teologii w zborze może być tylko coraz gorzej. Musi być nauczanie.


I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (1 Kor 13:2)
Obrazek
https://www.instagram.com/kobieta_z_biblia/
http://kobietazbiblia.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Samolub
Posty: 4752
Rejestracja: 12 wrz 2015, 22:28
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: Loch Ness
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Brak wyboru

Postautor: Samolub » 12 lis 2016, 00:57

Tak nauczanie musi być, ale powinno być poparte aktualnymi problemami, sytuacjami, musi być życiowe. Po nabożeństwie można zrobić luźne spotkanie w ktorej rozmawia się o teologii, piśmie, analizuje różne sytuacje, jednostronne analizowanie Pisma tego typu, że jedna osoba dyskutuje ze sobą na hipotetyczne tematy to wypaczenie tradycyjnego kazania.

Ale tak to jest jak się trzeba raz w tygodniu spotkać tylko w niedzielę, wtedy się nauczanie miesza z nabożeństwem. Tak jak już mówiłem na nabożeństwie to raczej powinny być pieśni, modlitwy, pamiątka, świadectwa, błogosławieństwa, kazanie.

A potem można sobie robić nauczania, rozmowy tak że wszyscy dyskutują lub ktos występuje do wieczora czy do rana =D a co

robienie monologu teologicznego, analizy Pisma, szukanie wniosków to nie jest na miejscu podczas nabożeństwa =P


Obrazek HAPPYSAD- Jałowiec
Od połowy stycznia'17 nie udzielam się na forum bojkotując działania części moderacjii (Efendi oraz Kaan'a) jeśli obie te osoby ustąpią ze swoich funkcjii na forum rozważę powrót. Spotkasz mnie na moim >blogu< zapraszam

Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości