Rozwód Pastora

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Rozwód Pastora

Postautor: WiatrHalny » 10 kwie 2015, 20:52

Z pewnym pastorem z Warmińsko-Mazurskiego rozwiodła się żona, obydwoje rozwiedli się będąc wierzącymi.
Pastor mówi dobre kazania, Bóg przez niego działa, jego wiara nie podlega dyskusji.
Może pastor jest mniej uświęcony niż mu się wydaje skoro żona się z nim rozwiodła (przypuszczenia)
ale dokładnie nie wiadomo bo takie sprawy traktuje się jako prywatne.
Poza tym gdyby zapytać to na pewno pastor ma sporo racji na temat żony a żona na temat pastora.

Nie wiem jak rozwód ma się do bycia pastorem ??
Czy są jakieś przeszkody?
Jak do tego podejść kiedy jest to traktowane jako sprawa prywatna?
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2015, 21:30 przez WiatrHalny, łącznie zmieniany 3 razy.


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 10 kwie 2015, 21:10

Nie da się tego ugryźć bez podawania denominacji a w oparciu o prawo Polskie i Biblie?
Nie wiem jaki był powód podany w pozwie o rozwód myślę, że nie liczni to wiedzą,
na pewno powodem nie była zdrada płciowa.
Rada zboru najprawdopodobniej była podzielona na ten temat,
nie wiem jak mieli by podjąć decyzje nie znając co ma do powiedzenia żona
a wątpię, żeby się wypowiadała przed radą zborową.


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 10 kwie 2015, 21:36

Tak to mozna tylko zgadywac nie wiedzac co i jak.
- myślę, że członkowie kościoła właśnie zgadywali słuchając tylko wersji pastora lub pastor uznał to za sprawę prywatną która nie dotyczy wszystkich zborowników.

nie mozna powiedziec jednoznancznie ze pastora zawsze trzeba odwolywac.
- taką postawę pewnie przyjęła rada zborowa.


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 10 kwie 2015, 22:07

Żeby wiedzieć coś więcej musiał bym być starszym zboru a nie jestem.
Faktem jest rozwód o który wniosła do sądu żona.

Zdanie Vrijer już znam, ktoś jeszcze się wypowie?


Awatar użytkownika
Niedźwiadek
Posty: 96
Rejestracja: 28 lis 2014, 22:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Niedźwiadek » 10 kwie 2015, 23:29

WiatrHalny pisze:Żeby wiedzieć coś więcej musiał bym być starszym zboru a nie jestem.
Faktem jest rozwód o który wniosła do sądu żona.

Zdanie Vrijer już znam, ktoś jeszcze się wypowie?


To są tak newralgiczne sprawy, że bez szczegółów nie można objąć właściwego stanowiska. Niektóre denominacje automatycznie rozwiązują problem, bo osoby rozwiedzione nie mogą pełnić w tych Kościołach urzędu pastora.

Ponad to, trzeba popatrzyć na rozwód wielopłaszczyznowo. Jak szeroki wpływ miał dany pastor, czy wierni się pogubili, czy mówią o tym w mieście itd. itp.

Problemem jest, że nawet jeśli usprawiedliwi się rozwód, to i tak smród zostaje. Np. zakładając, że pastor jest czysty i nie z jego winy nastąpił rozwód, kwas się ciągnąć będzie.

Takie sprawy są mega beznadziejne.


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 11 kwie 2015, 00:49

Niedźwiadek przyjeżdża do czyjegoś kościoła rozwiedziony pastor przez którego Bóg działa i mówi dobre kazania ale Ty nic nie wiesz o jego rozwodzie lub znasz tylko jego wersje, jaki masz do niego stosunek ??
Co jeśli boisz się zapytać o to wprost, co jeśli odpowie Ci, że to jego prywatna sprawa.


Co jeśli rozpad małżeństwa to jego wina?
Na przykład:
Bóg działa dzięki Bożej łasce i wierze pastora a małżeństwo rozpada się z braku uświęcenia pastora i zostającej w tyle pod względem wiary pastorowej. <<-- teoria nie fakt.


Według tego
To są tak newralgiczne sprawy, że bez szczegółów nie można objąć właściwego stanowiska.
jeśli taki pastor uważa taką sprawę za prywatną to ludzie nie wiedzą co myśleć.

Jak wziąć w obronę pastora przed tym wersetem?
"Bo jeśli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?" (1Tm 3,5).
http://archiwumchn.kz.pl/index.php?id=a ... dziny.html


mjsystem
Posty: 928
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 11 kwie 2015, 07:16

WiatrHalny pisze:Z pewnym pastorem z Warmińsko-Mazurskiego rozwiodła się żona, obydwoje rozwiedli się będąc wierzącymi.

Po co ta plotka? Co Ty chłopie robisz???
Vrijer pisze:. Jaka denominacja?
2. Jaki byl powod rozwodu?
3. Co na to rada zboru?
Dochodzenie???
:oops:
WiatrHalny pisze:Zdanie Vrijer już znam, ktoś jeszcze się wypowie?

Tak.
1. Czy rozwód jest grzechem?
2. Czy plotka jest grzechem?
3. Wyciągnij wnioski po co po forach nosisz takie wiadomości!!!

Temat zgłaszam do adminów do usunięcia!!! :-?
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2015, 21:30 przez mjsystem, łącznie zmieniany 1 raz.


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.

Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 11 kwie 2015, 08:51

Temat zgłaszam do adminów do usunięcia!!! :-?


Nie podałem nazwiska, miasta ani denominacji.
Podałem jedynie inicjały i województwo, zabrania tego regulamin?
mjsystem skąd wiesz, że to plotka? pytałeś tego pastora o rozwód?

Jak się ustosunkować do rozwodu, skoro jeśli się zapytasz to powiedzą, że to sprawa prywatna a ty prowadzisz śledztwo?


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 11 kwie 2015, 10:29

Ojciec pastorowej mówił o założonej sprawie rozwodowej przed rozwodem.
O rozwodzie powiedział były bądź obecny członek tego kościoła.
Nie wiem czy jest członkiem bo nie pytałem ale jest obecny na różnych spotkaniach kościoła.
Zapytany o tą sprawę pastor sympatyzujący z rozwiedzionym pastorem, nie powiedział, że to plotka
tylko kazał się zapytać pastora który się rozwiódł więc co byś pomyślał biorąc te 3 fakty pod uwagę?

Jedni by chcieli więcej szczegółów aby się wypowiedzieć a inni powiedzą, że to śledztwo, plotki i zamkną temat.
Jeszcze inny odczuwa zamęt z tego powodu, że tak mało wie bo inni twierdzą, że to sprawa prywatna.


Awatar użytkownika
Niedźwiadek
Posty: 96
Rejestracja: 28 lis 2014, 22:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Niedźwiadek » 11 kwie 2015, 11:17

WiatrHalny pisze:Niedźwiadek przyjeżdża do czyjegoś kościoła rozwiedziony pastor przez którego Bóg działa i mówi dobre kazania ale Ty nic nie wiesz o jego rozwodzie lub znasz tylko jego wersje, jaki masz do niego stosunek ??
Co jeśli boisz się zapytać o to wprost, co jeśli odpowie Ci, że to jego prywatna sprawa.


Co jeśli rozpad małżeństwa to jego wina?
Na przykład:
Bóg działa dzięki Bożej łasce i wierze pastora a małżeństwo rozpada się z braku uświęcenia pastora i zostającej w tyle pod względem wiary pastorowej. <<-- teoria nie fakt.


Według tego
To są tak newralgiczne sprawy, że bez szczegółów nie można objąć właściwego stanowiska.
jeśli taki pastor uważa taką sprawę za prywatną to ludzie nie wiedzą co myśleć.

Jak wziąć w obronę pastora przed tym wersetem?
"Bo jeśli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?" (1Tm 3,5).
http://archiwumchn.kz.pl/index.php?id=a ... dziny.html



Powiem inaczej (to jest tylko mój punkt widzenia).
1. Jeżeli jest sprawa nie wyjaśniona i nikt nie wie o co chodzi, to dla zdrowia kościoła pastor powinien ustąpić z urzędu.
2. Jeżeli wina nie leży po stronie pastora i jest to pewna informacja, kościół powinien chronić taką osobę,
3. Jeżeli wina leży po stronie pastora, pastor powinien zostać zdjęty z urzędu pastora i dostać wolne od służby. Jeżeli występuje pokuta, to niech służy. Ale nie powołałbym go już na urząd pastora. Chodzi o higienę.

Mi było by ciężko pójść na rozmowę duszpasterską do pastora, który ma sprawę rozwodową i nie wiadomo dlaczego.

To że mówi kazania i usługuje pomimo, to nic nowego. Każdy z nas grzeszy, nie ma mniejszego czy większego grzechu. W przypadku jednak, kiedy chodzi o urząd pastora, higiena musi być zachowana.


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 11 kwie 2015, 11:44

Niedźwiadek do twojego kościoła ma przyjechać rozwiedziony pastor z kazaniem.
Nie chcesz go skrzywdzić ale nie wiesz, czy rozwód to jego wina, czy nie i czy pokutował.
Nie wiesz czy rada kościoła albo "zarządzający kościołem" w skali kraju zna sprawę.
Nie wiesz czy rada kościoła albo "zarządzający kościołem "znają oświadczenie sądu i zdanie obu stron sprawy.
Wiesz tylko, że się rozwiódł i, że to żona wniosła o rozwód.
Jak w takiej sytuacji osobiście postąpić słusznie nie krzywdząc pastora?


Awatar użytkownika
Niedźwiadek
Posty: 96
Rejestracja: 28 lis 2014, 22:19
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Niedźwiadek » 11 kwie 2015, 12:40

WiatrHalny

Zakładając że mam kościół i przyjeżdża rozwiedziony pastor. Nie znam go osobiście i nie znam też przyczyn rozwodu, to próbuję z nim porozmawiać (plotki mnie nie interesują). Jeżeli nie ma takiej możliwości albo nie chce porozmawiać, nie daję mu możliwości usłużenia. Powód jest bardzo prosty. Nie wiem kim on jest. Nie chodzi o to, żeby znać wszystko na jego temat, od koloru skarpetek przez rozmiar majtek, ale to co dotyczy jego służby. Jeżeli jest coś niewyjaśnionego, jak ja mam takiej osobie zaufać?

Jak w takiej sytuacji osobiście postąpić słusznie nie krzywdząc pastora?

Spróbuj z nim porozmawiać. Idź do niego na rozmowę duszpasterską, powiedz o swoich dylematach. Bez osądzania, bez oceniania.

Jeżeli coś dotyka lub ma wpływ na kościół, to nie jest to prywatna sprawa.


WiatrHalny
Posty: 32
Rejestracja: 10 kwie 2015, 20:38
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: WiatrHalny » 11 kwie 2015, 13:17

Idąc do pastora na rozmowę poznam tylko jego wersje.
Nawet jeśli nie próbuje się wybielić to skąd mogę być pewien,
że po prostu nie widzi swoich błędów dlatego się do nich nie przyznaje.
Jeśli nie było w tym jego winy dlaczego sąd wydał decyzje o rozwodzie.
Chyba, ze sąd wydał oświadczenie bez orzekania o winie.
Co jeśli ufam pastorowi we wszystkich sprawach oprócz tej?


mjsystem
Posty: 928
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 11 kwie 2015, 16:51

WiatrHalny pisze:mjsystem skąd wiesz, że to plotka? pytałeś tego pastora o rozwód?

Skąd wiem, że to plotka? Nie wiem. To pewnie jest fakt, że nastąpił rozwód. Plotką jest rozsiewanie fermentu na forum. :-|
WiatrHalny pisze:Podałem jedynie inicjały i województwo, zabrania tego regulamin?
Napisałeś prawie precyzyjnie. Świat zborów jest tak mały, że zgadnięcie mi potrwało 3 minuty. Brawo.
WiatrHalny pisze:Jak się ustosunkować do rozwodu, skoro jeśli się zapytasz to powiedzą, że to sprawa prywatna a ty prowadzisz śledztwo?
Zapytałem. Czy rozwód jest grzechem i doprowadza do zabrania funkcji?


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.
mjsystem
Posty: 928
Rejestracja: 07 lut 2015, 13:26
wyznanie: Protestant
Lokalizacja: sprecyzowana
Gender: Male
Kontaktowanie:

Postautor: mjsystem » 11 kwie 2015, 16:52

Vrijer pisze:ale jak mozna sie odniesc do tej sprawy nic nie wiedzac

Powinieneś wiedzieć jak postępować z plotka, największym grzechem dzisiejszego Kościoła. :-/


Jan. 15:10 Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego.



Kor. 2.4 A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.

Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 38 gości