Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Dział pomocy przeznaczony dla osób poszukujących - nie będących członkami kościołów protestanckich. Tutaj możecie postawić swoje pytanie, wątpliwości, prośbę o radę, itd. Uwaga: odpowiedzi mogą udzielać wyłącznie osoby należące do kościołów protestanckich.
budniakjeremi
Posty: 1
Rejestracja: 07 gru 2017, 18:22
wyznanie: Rzymsko Katolickie
O mnie: Witam. Jestem uczniem trzeciej klasy gimnazjum, od pewnego czasu zacząłem interesować się Protestantyzmem, ponieważ dostrzegłem pewne niezgodności nauk Kościoła Katolickiego z Pismem Świętym. Wstrząsnęło to mną jak katoliccy księża manipulują przekazem Biblii. Podoba mi się postawa wspólnot prostestanckich wobec m.in. celibatu, dziesięciu przykazań oraz bierzmowania.
Chciałbym w przyszłości związać się z jednym z kościołów ewangelickich i dlatego mam nadzieję, że na forum dowiem się jak to wygląda.
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: budniakjeremi » 07 gru 2017, 18:44

Witam. Jestem uczniem trzeciej klasy gimnazjum, od pewnego czasu zacząłem interesować się Protestantyzmem, ponieważ dostrzegłem pewne niezgodności nauk Kościoła Katolickiego z Pismem Świętym. Wstrząsnęło to mną jak katoliccy księża manipulują przekazem Biblii. Podoba mi się postawa wspólnot prostestanckich, a w szczególności kościoła ewangelicko-augsburskiego wobec celibatu, dziesięciu przykazań, oddawaniu kultu figurom świętych oraz bierzmowania.
Niestety pojawia się problem - po pierwsze, do najbliższej parafii Ewangelicko-Augsburskiej mam 40 km (nie liczę oczywiście zboru Świadków Jehowy, ale chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego ;-) ).
Najlepszym rozwiązaniem wydawałoby się tam pojechać, co planuję zrobić.
Po drugie, w tym roku przygotowuję się do bierzmowania, czego nie chcę. Moja mama powiedziała, że przy chrzcie obiecywała wychować mnie w duchu katolicyzmu, i dlatego prosi mnie abym przystąpił do bierzmowania, a po tym mogę już sobię robić co chcę. Nigdy to nikomu nie zaszkodziło, ale NIE MOGĘ ROBIĆ CZEGOŚ PRZECIWKO MOJEMU SUMIENIU. Proszę pomóżcie mi, modliłem się już do Boga w tej sprawie i wydaję mi się że najlepiej będzie postępować zgodnie z sumieniem.
Proszę, pomóżcie.


Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2897
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: Efendi » 07 gru 2017, 18:53

budniakjeremi pisze:(nie liczę oczywiście zboru Świadków Jehowy, ale chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego ;-) ).

To nie protestanci ani nawet nie chrzescijanie :) wiec sobie nie zaprzataj nimi glowy :D

Moja mama powiedziała, że przy chrzcie obiecywała wychować mnie w duchu katolicyzmu, i dlatego prosi mnie abym przystąpił do bierzmowania

Obiecywala i swoje zrobila :) do chrztu cie zaprowadzila, do pierwszej komunii tez a teraz powienes sam zadecydowac w koncu bierzmowanie to sakrament dojrzalosci chrzescijanskiej wiec nie powinno sie do niego przystepowac wbrew przekonaniom bo to niezgodne z katolicka nauka :) Powinienes powiedziec o tym ksiedzu. Zaden odpowiedzialny ksiadz nie powinien w tej sytuacji nalegac bo jak juz pisalem wyzej to wedlug KRK sakrament dojrzalosci


baptysta - arminianin - cesacjonista
Awatar użytkownika
nan
Posty: 16
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: nan » 07 gru 2017, 20:39

Coraz więcej młodych ludzi zaczyna iść za Jezusem, co jest bardzo dobre. Postaraj się szczerze z mamą o tym porozmawiać, spokojnie, bez krzyków, możesz też spróbować porozmawiać z księdzem o tym, że nie chcesz iść do bierzmowania. Twoja mama zapewne ma obawy w stylu: "co ludzie powiedzą". Dodatkowo teraz mamy utrudnienie, bo zbliżają się święta, i wiadomo, rodzice będą chcieć żebyś szedł do spowiedzi, do komunii, klękał etc. Potem jeszcze ksiądz po kolędzie chodzi. Staraj się z nimi nie wojować, bądź cierpliwy i... posprzątaj pokój :P


Awatar użytkownika
Dragonar
Posty: 4805
Rejestracja: 10 wrz 2011, 20:04
wyznanie: Reformowani Baptyści
Lokalizacja: Christendom
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: Dragonar » 07 gru 2017, 21:30

Byłem w identycznej do Ciebie sytuacji - w podobnym wieku oraz w podobnych warunkach związanych z dojazdem do zboru. Jedyną różnicą było to, że ja byłem już po bierzmowaniu. Najlepszym rozwiązaniem jest tutaj spokojna, szczera i pełna szacunku rozmowa z mamą na ten temat. W ostateczności - mój proces nawrócenia i pogłębienia osobistej relacji z Chrystusem zaczął się właśnie od bierzmowania, stąd uważam, że chociaż Duch Święty nie jest związany sakramentem, to przychodzi i pobudza człowieka dokładnie wtedy, kiedy to On tego chce - niekiedy nawet rozpoczyna swoje dzieło w reakcji na słowa modlitwy biskupa. W związku z tym, jeżeli tylko masz możliwość, to idź za głosem sumienia, nie przestając się jednak modlić o tę sprawę. Jeśli reakcją będzie jednak agresja i usilne naciski, nie walczyłbym za wszelką cenę.


Scriptura locuta, Roma finita.

Zapraszam na mojego bloga: Herold Pański.
Awatar użytkownika
biblijny
Posty: 176
Rejestracja: 19 wrz 2016, 21:05
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Lokalizacja: Zawiercie
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: biblijny » 08 gru 2017, 13:25

budniakjeremi pisze:Po drugie, w tym roku przygotowuję się do bierzmowania, czego nie chcę. Moja mama powiedziała, że przy chrzcie obiecywała wychować mnie w duchu katolicyzmu, i dlatego prosi mnie abym przystąpił do bierzmowania, a po tym mogę już sobię robić co chcę. Nigdy to nikomu nie zaszkodziło, ale NIE MOGĘ ROBIĆ CZEGOŚ PRZECIWKO MOJEMU SUMIENIU. Proszę pomóżcie mi, modliłem się już do Boga w tej sprawie i wydaję mi się że najlepiej będzie postępować zgodnie z sumieniem.
Proszę, pomóżcie.


Postąp tak, jak prosi mama. Potem będziesz mógł, zgodnie z jej obietnicą, robić, co zechcesz.

Udział w katolickim obrzędzie nie obciąży Twojego sumienia, ponieważ dla Boga jesteś dzieckiem swojej mamy, a nie samodzielnym człowiekiem. W Biblii mamy przykład podobnej sytuacji (w ST):

"18 To jedynie niech Pan Bóg tylko przebaczy twemu słudze: kiedy pan mój wchodzi do świątyni Rimmona, aby tam oddać pokłon, opiera się na moim ramieniu - wtedy i ja muszę oddać pokłon w świątyni Rimmona, <podczas gdy on oddaje pokłon>. Tę jedynie czynność niech Pan Bóg przebaczy twemu słudze!» 19 On zaś odpowiedział mu: «Idź w pokoju!» "

Przeczytaj sobie cały rozdział:
http://www.biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1259

Mam nadzieję, że pomogłem. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, służę.


Szkoła Biblijna "Hosanna":
www.j1213.org
Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 633
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: diedmaroz » 08 gru 2017, 19:07

Pan Jezus wyraźnie mówił, że Jego Słowo przyniesie miecz do domu.
Bóg nienawidzi bałwochwalstwa i kazał wytępiać całe narody bałwochwalcze.
Pan Jezus mówił też, że kto miłuje rodziców bardziej niż Jego nie jest Go godzien.

Osobiście bym nie poszła uczestniczyć w żadnych "sakramentach KK".


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Awatar użytkownika
nan
Posty: 16
Rejestracja: 16 paź 2017, 18:14
wyznanie: Protestant
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: nan » 08 gru 2017, 19:16

diedmaroz pisze:Osobiście bym nie poszła uczestniczyć w żadnych "sakramentach KK".


Ale to nie jest takie proste, szczególnie gdy ma się 15 lat i jest się na utrzymaniu rodziców. Nie sądzę, że by zgrzeszył tym bierzmowaniem, bo zrobiłby to wbrew własnej woli, niekiedy rodzic każe, dziecko musi, niestety :-/


Awatar użytkownika
diedmaroz
Posty: 633
Rejestracja: 22 gru 2015, 22:02
wyznanie: Kościół Zielonoświątkowy
Gender: Female
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: diedmaroz » 08 gru 2017, 19:23

To już wyłącznie decyzja tego chłopca co zrobi, zapytał o zdanie więc wyraziłam swoje.


Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione. (Joba 1:21)
Awatar użytkownika
Efendi
Posty: 2897
Rejestracja: 29 kwie 2014, 14:27
wyznanie: Kościół Chrześcijan Baptystów
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Posłuchać mamy czy iść za głosem serca?

Postautor: Efendi » 08 gru 2017, 19:35

Oczywiscie nie jest to grzech i dla nas to moze byc tylko pusty obrzed ale dla KRK to jest sakrament dojrzalosci chrzescijanskiej i mysle ze trzeba to uszanowac i nei isc na sile. Tylko pogadac na spokojni na ten temat, poweidziec tez ksiedzu o tym.
Bo z drugiej strony, gdyby podobny post napisal 16 latek z kosciola baptystow i napisal by ze nie chce byc ochrzczony ale rodzice mowia ze powinien to co? tez powinien isc dla spokoju? ;)

Oczywiscie jesli rozmowy i tlumaczenia nic nie dadza no to wtedy ok, wtedy niech juz bedzie to buieirzmowanie bo nie ma co toczyc bezsensownych wojen.




baptysta - arminianin - cesacjonista


Wróć do „Dla poszukujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 13 gości