Co nauka i Biblia mówią o duszy?

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 01 mar 2013, 20:55

DARK pisze:...co warta formułka dla niemowlaka

Popatrz:

- ŚJ nie chrzczą niemowląt, bo niemowlęta są nie świadome, jednak
ŚJ nakłaniają do śmierci dzieci , które nie są świadome, nie są nawet członkami organizacji - dotyczy to przypadku transfuzji

Co lepsze dla nieświadomego dziecka ? Chrzest czy śmierć?

rozmawiamy o chrzcie a nie o transfuzji. Nie wiem w jaki sposob fakt, ze SJ odmawiali transfuzji moze "polepszyc" fakt podmiany prawdziwego chrztu falszywym wraz z otumanieniem czlowieka, ze juz chrztu nie potrzebuje.
GAwędzisz trochę jak zakonspirowany ŚJ,

o, a coz to za zjawisko "zakonspirowany SJ", cos na wzor zakonspirowanego ksiedza? ;-)
Bo jakos nie napotkalam zakonspirowanych SJ, w przeciwienstwie do ksizy, od ktorych az sie roi na tym forum, co prawda tez macie prawo ;D
ale masz prawo. ;-) Dostrzegasz brak świadomości u katolickiego niemowlaka, nie widzisz go u dziecka ŚJ.

a kto powiedzial ze "nie widze", na czym opierasz ten wniosek? dziwne ...
Co do chrztu niemowlaka, to nawet w biblii nie znajdziesz zakazu.

jest zakaz podmiany Bozych przykazan naukami ludzkimi, chrzest niemowlat jak najbardziej pod to podpada.
Masz rację mają. Nie można ochrzcić człowieka w imię Ducha Świętego, gdyż to sugeruje Jego osobowość. Dlatego wprowadza się pojęcie ,, Jego duchem'' ( przez małe d).
W tym zawarta jest dezaprobata dla Trójcy Świętej. Tu podważa się istnienie Ducha Świętego. TO jest ta manipulacja, oczywiście w innym świetele niez myślałaś. ;-)

a tam zaraz "w innym" ... :puppyeyes:


http://chlebznieba.pl/

zapraszam tu =>

https://wiarabiblijna.fora.pl/
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 01 mar 2013, 21:16

DARK pisze: - dotyczy to przypadku transfuzji..


Tak, to rzeczywiście poważna sprawa . Świadkowie bardzo niechętnie o tym mówią. Najczęściej odpowiadają, że nie znają osobiscie takich przypadów.


DARK
Posty: 2913
Rejestracja: 01 sty 2013, 16:13
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: DARK » 01 mar 2013, 22:16

Axanna pisze:rozmawiamy o chrzcie a nie o transfuzji.


To prawda, jednak użyłaś słów chrzest niemowlaka w obronie pewnych spra ŚJ. Słowo niemowlak zestawia sie z brakiem świadomości. Podobną odskocznie zrobiłem w kierunku transfuzji dla dzieci i mile widzianej tam śmierci.

Myślę, że juz dobrze rozumiesz dlaczego wplątałem ten wątek.


DARK
Posty: 2913
Rejestracja: 01 sty 2013, 16:13
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: DARK » 01 mar 2013, 22:18

Axanna pisze:o, a coz to za zjawisko "zakonspirowany SJ", cos na wzor zakonspirowanego ksiedza? ;-)


Może byc i taki przypadek. JEdnak nie jestem księdzem. JEstem z tych , co stoją przy drzwiach wyjściowych w kościele. ;-)


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 02 mar 2013, 07:13

Fedorowicz pisze:
DARK pisze: - dotyczy to przypadku transfuzji..


Tak, to rzeczywiście poważna sprawa . Świadkowie bardzo niechętnie o tym mówią. Najczęściej odpowiadają, że nie znają osobiscie takich przypadów.

to tak jak zakonspirowane ksieza katolickie niechetnie rozmawiaja o pomordowanych milionach ludzi "w imie Chrystusa" poprzez jedyny prawdziwy "kosciol" z ciagloscia, sukcesja i podobnymi bredniami.


http://chlebznieba.pl/

zapraszam tu =>

https://wiarabiblijna.fora.pl/
Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 02 mar 2013, 07:19

DARK pisze:...w kierunku transfuzji dla dzieci i mile widzianej tam śmierci.

Myślę, że juz dobrze rozumiesz....

co ja dobrze rozumiem, to to, ze ponosi Cie nie calkiem zdrowa wyobraznia.... :O


http://chlebznieba.pl/

zapraszam tu =>

https://wiarabiblijna.fora.pl/
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 02 mar 2013, 07:42

Axanna pisze:to tak jak zakonspirowane ksieza katolickie niechetnie rozmawiaja o pomordowanych milionach ludzi "w imie Chrystusa" poprzez jedyny prawdziwy "kosciol" z ciagloscia, sukcesja i podobnymi bredniami.


Chodzi w przypadku Świadków o to, że zakaz przyjęcia transfuzji przez chore dziecko czy rannego wykrwawionego w wypadku to potencjalnie duże ryzyko śmierci. A starsi zboru sprawdzają, czy ktoś leżący w szpitalu poddaje się transfuzji oraz wydają specjalne oświadczenie zborowe, że dany Świadek nie życzy sobie transfuzji krwi do okazania lekarzowi. A na dodatek Biblia Hebrajska, na która powołują się Świadkowie nie zabrania przyjmowania transfuzji. Zabrania spożywania krwi, ale tylko Żydom. Nakazuje jednocześnie ratowanie życia ludzkiego.

(Księga Kapłańska) 19, 16:

"(…) Nie będziesz stał w miejscu, gdy życie twojego bliźniego jest w niebezpieczeństwie. Ja jestem Bóg”.


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 02 mar 2013, 07:56

ja wiem, Fedorowiczu, nie popieram zakazu transfuzji, ktora moja wypowiedz wskazuje ze to popieram? Ja sie tylko dziwie troche przedstawicielom "jedynie prawdziwego kosciola" umoczonego po szyje we krwi milionow meczennikow, ze sie nie wstydza wyciagac palec w innych, niewlasciwie reagujacych na, jak sam powiedziales, "ryzyko smierci", przez co kilka osob smierc ponioslo, kilka osob, a nie kilka milionow.

Swoja droga zakaz spozywania krwi nie jest dany "tylko zydom", ale Noemu, czyli calej ludzkosci, choc zwolennicy kaszanki wola tego "nie wiedziec"


http://chlebznieba.pl/

zapraszam tu =>

https://wiarabiblijna.fora.pl/
Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 02 mar 2013, 08:08

Axanna pisze:ja wiem, Fedorowiczu, nie popieram zakazu transfuzji, ktora moja wypowiedz wskazuje ze to popieram? Ja sie tylko dziwie troche przedstawicielom "jedynie prawdziwego kosciola" umoczonego po szyje we krwi milionow meczennikow, ze sie nie wstydza wyciagac palec w innych, niewlasciwie reagujacych na, jak sam powiedziales, "ryzyko smierci", przez co kilka osob smierc ponioslo, kilka osob, a nie kilka milionow.


Tak rozumiem, nie odnosiłem tego personalnie do Ciebie, tylko do niezrozumiałej dla mnie interpretacji SJ. BTW. Ja w ogóle unikam pozamerytorycznych napaści personalnych i uważam, że powinno być to zabronione na forum. :-)

Swoja droga zakaz spozywania krwi nie jest dany "tylko zydom", ale Noemu, czyli calej ludzkosci, choc zwolennicy kaszanki wola tego "nie wiedziec"


Otóż-nie. Oryginalne tłumaczenie ortodoksyjne na język polski wskazuje na coś innego. Pisze tam "mięso, którego krew jest w jego duszy", co oznacza, że zwierzę jest jeszcze żywe, bo jego krew jest wciąż powiązana, połączona z jego duszą.
Zakaz nie odnosi się do krwi, ale do żywego zwierzęcia. Jest zakazem okrucieństwa wobec zwierząt (odcinanie i jedzenie części żywego zwierzęcia było praktykowane przez wiele kultur pierwotnych). Tłumaczenie Biblii powinno odnosić się także do kontekstu i tła kulturowego, historycznego i religijnego starożytnych. W tłumaczeniu judaizmu reformowalnego rabina Cylkowa również nie jest to jeszcze całkowicie jednoznaczne: "Wszakże istoty z życiem jej, z krwią jej - jeść nie będziecie", ale już w tłumaczeniu Tory (wyd. Pardes Lauder) werset ten brzmi prawidłowo: "Ale mięsa stworzenia, które jest jeszcze żywe, nie jedzcie" (Bereszit 9:4). :-)


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 02 mar 2013, 08:57

nie spotkalam wczesniej takiego tlumaczenia, aczkolwiek ze "dusza jego we krwi" Pismo mowi. No nic, bede w domu wieczorem, to sie poczytam i zastanowie :)


http://chlebznieba.pl/

zapraszam tu =>

https://wiarabiblijna.fora.pl/
DARK
Posty: 2913
Rejestracja: 01 sty 2013, 16:13
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: DARK » 02 mar 2013, 10:54

Axanna pisze:co ja dobrze rozumiem, to to, ze ponosi Cie nie calkiem zdrowa wyobraznia.... :O


W takim razie wyprostuj moją wyobraźnię. Mogę błądzić. Ty jednak poza krytyką moich tekstów nie dałaś żadnych argumentów mogących to skorygować.

Nie wystarczy powiedzieć, że mam nie zdrową wyobraźnię.

Tak to jest ze świadkami. Zawsze koło tematu . ;-)

Fedorowicz pisze:Chodzi w przypadku Świadków o to, że zakaz przyjęcia transfuzji przez chore dziecko czy rannego wykrwawionego w wypadku to potencjalnie duże ryzyko śmierci.


Ściemniasz jak ŚJ. Twój argument to pseudo naukowe wytłumaczenie, używane w celach poparcia dla wyznawanej zasady.

Podstawą dla SJ , co do transfuzji jest pewien TESKST ST MÓWIĄCY O ZAKAZIE SPOŻYWANIA KRWi, a nie teksty, że medycyna to czy owo. To co mówisz to jedynie metoda szukania medycznego poparcia dla wyznawanej zasady.

Są sytuacje, kiedy, żadne gadki o ryzyku nie mają zastosowania. Ryzyko braku transfuzji bywa niekiedy równe wyrokowi śmierci. Nie wiem czy to dostrzegasz.
Axanna pisze:o tak jak zakonspirowane ksieza katolickie niechetnie rozmawiaja o pomordowanych milionach ludzi


Czyli przyznajesz, że ŚJ maja na sumieniu życie ludzi w tym dzieci?????? Pwiedziałąś, że to analogicznie jak w KK.

Fedorowicz pisze: A na dodatek Biblia Hebrajska, na która powołują się Świadkowie nie zabrania przyjmowania transfuzji.


Nie wiem do końca czyj punkt widzenia prezentujesz, jednak ŚJ twierdzą, że zabrania. Nie wiem też czy biblia i hebrajska to dobre połączenie.

Axanna pisze:Ja sie tylko dziwie troche przedstawicielom "jedynie prawdziwego kosciola" umoczonego po szyje we krwi milionow meczennikow, ze sie nie wstydza wyciagac palec w innych, niewlasciwie reagujacych na, jak sam powiedziales, "ryzyko smierci", przez co kilka osob smierc ponioslo, kilka osob, a nie kilka miliono


Ciągle twierdzę, że nawijasz jak zakonspirowany ŚJ lub ktoś z okolic. Nawijasz makaron na uszy. Rozmawiamy o transfuzji, chrzcie i braku świadomości, a Ty już podpalasz stosy. Załóż na to oddzielny wątek. To , że już sięgasz do wieków wstecz nie rozwiązuje problemu bieżącej rozmowy. ;-)


UWYPUKALSZ USPRAWIEDLIWIAJĄĆ ŚJ TZW RYZYKO ŚMIERCI PODCZAS TRANSFUZJI. To jednbak nie stanowi podstawy ich wierzenia. Więc albo celowo tworzysz mydlisz, albo nie wiesz do końca o czym piszesz.

Piszesz:
Axanna pisze:Swoja droga zakaz spozywania krwi nie jest dany "tylko zydom", ale Noemu, czyli calej ludzkosci, choc zwolennicy kaszanki wola tego "nie wiedziec"


W odpowiedzi na to dam Ci dwa cytaty i parę pytań.

1) 32 Potem lud rzucił się na zdobycz, nabrał owiec, wołów i cielęta, zarzynał je na ziemi i zjadał razem z krwią. [1Sam14:32]

Zobacz spożywali z krwią i śmierć ich nie spotkała. Nie lepiej brać Saula za wzór?

2)15 Każdy tubylec lub przybysz, który by jadł mięso zwierzęcia padłego lub rozszarpanego, wypierze ubranie, wykąpie się w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora. Potem odzyska czystość. [Kpl17:15]

Nie sądzisz, że poza śmiercią za grzech są inne rozwiązania. Może lepiej brac przykład od Saula, albo jak wskazuje drugi cytat spróbować się wykąpać?

3) Wyjaśnij mi dlaczego SJ dopuszczaja niektóre składniki krwi, a innych nie do celów medycznych?
4) Dlaczego dopuszczają składniki osocza, a osocza nie? Masz biblijne argumenty?
5) Jak można mówić o zakazie spożywania krwi i dopuszczać niektóre jej składniki???
Nie wspomnę też, że NT ukazuje masę cytatów dających zielone światło , co do spożywania. Więc Twój tekst o kaszance nie ma racji bytu.

Każdy zabieg medyczny obarczony jest ryzykiem. Argument medyczny to głupota, szczególnie, że ryzyko z transfuzji to nie 90%.


DARK
Posty: 2913
Rejestracja: 01 sty 2013, 16:13
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: DARK » 02 mar 2013, 11:41

Fedorowicz pisze:Chodzi w przypadku Świadków o to, że zakaz przyjęcia transfuzji przez chore dziecko czy rannego wykrwawionego w wypadku to potencjalnie duże ryzyko śmierci. A starsi zboru sprawdzają, czy ktoś leżący w szpitalu poddaje się transfuzji oraz wydają specjalne oświadczenie zborowe, że dany Świadek nie życzy sobie transfuzji krwi do okazania lekarzowi. A na dodatek Biblia Hebrajska, na która powołują się Świadkowie nie zabrania przyjmowania transfuzji. Zabrania spożywania krwi, ale tylko Żydom. Nakazuje jednocześnie ratowanie życia ludzkiego.


Sorry za błędną ocenęwe wcześniejszej wypowiedzi. Za szybko czytałem i wyszła lipa.

Zgadzam się z tym , co napisałeś. :oops: Sorry.


Axanna
Posty: 5395
Rejestracja: 12 sty 2008, 14:52
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Axanna » 02 mar 2013, 22:24

W takim razie wyprostuj moją wyobraźnię. Mogę błądzić. Ty jednak poza krytyką moich tekstów nie dałaś żadnych argumentów mogących to skorygować.

Nie wystarczy powiedzieć, że mam nie zdrową wyobraźnię.

ja nie mam obowiazku korygowac Tobie czegokolwiek. Powiedzialam jedynie ze dukanie o "mile widzianej smierci" musi pochodzic od osoby nie calkiem normalnej, bo takie mam zdanie, wybacz... Moze taki skret Ci sie wypracowal na bazie dlugoterminowej akceptacji sredniowiekowych mordow, kiedy to faktycznie smierc byla mile widziana w oblakanych oczach Twoich poprzednikow, ktorych masz za ogniwo lancucha sukcesji... ale zdrowe to to napewno nie jest...
Tak to jest ze świadkami. Zawsze koło tematu .

to mi wyglada na lekka obsesje, ale trudno, bo wyraznie staje sie widac, ze slowa tu nie pomoga...
Ryzyko braku transfuzji bywa niekiedy równe wyrokowi śmierci. Nie wiem czy to dostrzegasz.

ja tylko sie zastanawiam, gdzie owe "swiete oburzenie" sie podziewa w wypadku wlasnych o wiele bardziej okrutnych i w czynie i w zakresie zbrodni... raptem Ci nawet przeszkadza, ze ktos o tym wspomnial...
Czyli przyznajesz, że ŚJ maja na sumieniu życie ludzi w tym dzieci?????? Pwiedziałąś, że to analogicznie jak w KK.

jakie tam "analogicznie"... dobrze by bylo, ale niestety to co macie w KRzK jest niezrownanie wrecz bardziej drastyczne zarowno zasiegiem, jak i makabrycznoscia, to nie ma w ogole zadnego porownania, a nie "ble analogiczne" - nie bajdurz az tak, Darku...
Ciągle twierdzę, że nawijasz jak zakonspirowany ŚJ lub ktoś z okolic.

a mozesz sie twierdzic co chcesz, papier wszystko scierpi... W przeciwienstwie do zakonspirowanych ksiezy katolickich nie wstydzilabym sie, gdybym byla SJ i nie musialabym sie konspirowac... a gdybym sie zaczela wstydzic, to przestalabym bys SJ... A nie jak wasi sie przebieraja w dzynsy by isc podrywac kobiety, a potem znowu sie przebieraja w swoje sukienki...
Nawijasz makaron na uszy.

A to do Ciebie bardziej pasuje :)
Rozmawiamy o transfuzji, chrzcie i braku świadomości, a Ty już podpalasz stosy.

raczej wspolna wine ponosi ten kto akceptuje te zbrodnie - czyli TY. Nie przekladaj na mnie waszych zbrodni ciemnosci, ja z tym nic wspolnego nie mam....
Załóż na to oddzielny wątek. To , że już sięgasz do wieków wstecz nie rozwiązuje problemu bieżącej rozmowy.

och "siegam wstecz".... a co Ci raptem przeszkadza, Ty nie siegasz wstecz?
UWYPUKALSZ USPRAWIEDLIWIAJĄĆ ŚJ TZW RYZYKO ŚMIERCI PODCZAS TRANSFUZJI. To jednbak nie stanowi podstawy ich wierzenia. Więc albo celowo tworzysz mydlisz, albo nie wiesz do końca o czym piszesz.

hihi... nie taraban w klawisze tak, ze nie mozna sie polapac o co Ci chodzi...
Piszesz:
Axanna pisze:Swoja droga zakaz spozywania krwi nie jest dany "tylko zydom", ale Noemu, czyli calej ludzkosci, choc zwolennicy kaszanki wola tego "nie wiedziec"

W odpowiedzi na to dam Ci dwa cytaty i parę pytań.

1) 32 Potem lud rzucił się na zdobycz, nabrał owiec, wołów i cielęta, zarzynał je na ziemi i zjadał razem z krwią. [1Sam14:32]

Zobacz spożywali z krwią i śmierć ich nie spotkała. Nie lepiej brać Saula za wzór?

nie, lepiej nie drzec Pisma na strzepy, tak by Ci pasowalo do upodoban, bo nastepny werset mowi:

1Sa 14:33 bw "Gdy doniesiono o tym Saulowi, że lud grzeszy przeciwko Panu, jedząc z krwią, Saul rzekł: Odstąpiliście od Pana! "

Tak to i sie robi ludziom wode z mozgu manipulujac wersami pod wlasne kopyto...
3) Wyjaśnij mi dlaczego SJ dopuszczaja niektóre składniki krwi, a innych nie do celów medycznych?
4) Dlaczego dopuszczają składniki osocza, a osocza nie? Masz biblijne argumenty?
5) Jak można mówić o zakazie spożywania krwi i dopuszczać niektóre jej składniki???

Ja Ci nic wyjasniac nie bede, bo raz ze nawet nie wiem czy Twoje pytania nie wykrzywiaja (jak to zazwyczaj) ich nauczania, a po drugie zwroc sie z tym do SJ, a ja nim nie jestem, chociaz to do Ciebie nie dociera, ale nic na to nie poradze :)
Nie wspomnę też, że NT ukazuje masę cytatów dających zielone światło , co do spożywania.

Nie wspominaj, racja, bo na rozmowy na takim poziomie szkoda czasu - o zielonym swiatle na spozywanie krwi, o zielonytm swiatle do narkotykow, alkoholu, papierosach, poligamii, rozwodach, gosposiach itp.itp.itp.itp. wedlug upodoban kazdego przypadku...
fedorowicz pisze:Otóż-nie. Oryginalne tłumaczenie ortodoksyjne na język polski wskazuje na coś innego. Pisze tam "mięso, którego krew jest w jego duszy", co oznacza, że zwierzę jest jeszcze żywe, bo jego krew jest wciąż powiązana, połączona z jego duszą.

Gen 9:4 bg "(4) Wszakże mięsa z duszą jego, która jest krew jego, jeść nie będziecie."
Gen 9:4 bw "Lecz nie będziecie jedli mięsa z duszą jego, to jest z krwią jego."


Pwt 12:23 bg "(23) Tylko bądź statecznym, abyś krwi nie jadał, bo krew jest dusza; przetoż nie będziesz jadł duszy z mięsem jej."

Deu 12:23 bw "Wystrzegaj się tylko, aby nie spożywać krwi, gdyż krew to dusza, a nie będziesz spożywał duszy wraz z mięsem."


Mi sie wydaje, ze nie masz racji Fedorowiczu :)


http://chlebznieba.pl/

zapraszam tu =>

https://wiarabiblijna.fora.pl/
biooslawek
Posty: 1246
Rejestracja: 21 lut 2012, 01:04
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: biooslawek » 02 mar 2013, 23:59

Axanna pisze:rozmawiamy o chrzcie a nie o transfuzji. Nie wiem w jaki sposob fakt, ze SJ odmawiali transfuzji moze "polepszyc" fakt podmiany prawdziwego chrztu falszywym wraz z otumanieniem czlowieka, ze juz chrztu nie potrzebuje.


Niektórzy musieliby się najpierw podszkolić i nauczyć zasad logicznej argumentacji. Twój dyskutant notorycznie popełnia błędy logiczne. A w tym przypadku popełnił dwa w jednym zdaniu:

False analogy-Ten błąd powstaje wtedy, gdy argumentujemy za pomocą analogii, która jest nieadekwatna.

a) Jan jest ssakiem,

b) Azor jest ssakiem,

c) zatem Jan jest Azorem.


Tu quoque- Ten błąd powstaje wtedy, gdy zamiast odpowiedzieć w danej chwili na argument oponenta próbujemy wyszukiwać u niego te same błędy.


Jeżeli chodzi o transfuzję krwi, to mam zamiar napisać rzetelny i wyczerpujący artykuł na ten temat. Poruszę w nim trudne tematy. Pewne sprawy poruszyłem już w innym artykule na ten temat:

http://bioslawek.files.wordpress.com/20 ... sfuzji.pdf

http://bioslawek.files.wordpress.com/20 ... owcami.pdf

Zajrzyj też tutaj:

http://bioslawek.files.wordpress.com/20 ... boczne.pdf


Fedorowicz
Posty: 1404
Rejestracja: 30 sty 2012, 10:06
wyznanie: nie chce podawać
Gender: None specified
Kontaktowanie:

Postautor: Fedorowicz » 03 mar 2013, 04:43

Axanna pisze:Mi sie wydaje, ze nie masz racji Fedorowiczu :)


Axanno droga, masz pełne prawo do swoich wierzeń, poglądów i przekonań oraz swobodnej wypowiedzi. :-)

Ja tylko przytoczyłem cytat z ortodoksyjnego tłumaczenia Pardes Lauder ( rabin Sacha Pecaric ) na język polski. Do zawodów z rabinem w tłumaczeniu Tory nie staję, tak jak nie stanę do zawodów z koniem, kto kogo mocniej kopnie. Pozdrawiam. :D

booslawek pisze:Transfuzja to przeszczep..


Transfuzja krwi, przetoczenie krwi – zabieg polegający na przetaczaniu pewnej ilości krwi lub składników krwi. Aby krew stała się pokarmem, musi zostać spożyta, przejść przez układ trawienny i zostać rozłożona na elementy, które mogłyby zostać wykorzystane przez komórki organizmu. Nic takiego nie dzieje się podczas transfuzji krwi. Krew zachowuje swoje właściwości i jest wykorzystywana tak, jak wykorzystywana była w ciele dawcy – do rozprowadzania składników odżywczych i tlenu w różne części ciała. Transfuzja krwi nie jest spożywaniem, tak samo jak nie jest nim przeszczep nerki.

..CZY PRAWDZIWYCH CHRZECIJAN DOTYCZY ZAKAZ SPOZYWANIA KRWI..


Na początek należałoby ustalić, kim są owi "PRAWDZIWI CHRZEŚCIJANIE" ? Masz na myśli jakąś konkretną Wspólnotę Wyznaniową ? Jeśli w to wierzą i tak sobie zdecydują jako Wspólnota religijna w swych własnych zasadach wiary, to oczywiście że będzie ich dotyczyć. A dlaczego im tego zabraniać ? :-)



Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 51 gości